USA wyszkolą tajwańskich pilotów F-16

19 kwietnia 2019, 08:35
840_472_matched__pgzvts_F16BinGangshanAirForceBaseLeftView20111015a
Tajwański F-16B. Fot. 玄史生, Wikipedia, CC BY-SA 3.0
Reklama

Departament Stanu poinformował, że nie ma zastrzeżeń do wniosku władz Republiki Chińskiej  (Tajwanu) o przeprowadzenie zaawansowanego szkolenia jej pilotów F-16 w Stanach Zjednoczonych według standardu CONUS - (CONUS- CONtinental USA).

Wniosek złożony został za pośrednictwem TECRO (Taipei Economic and Cultural Representative Office in the United States - Biuro Reprezentujące Ekonomię i Kulturę Tajpej w USA - Tajwan formalnie nie został uznany za państwo, nie może więc posiadać ambasad). Przedstawiciele Tajpej oczekują kontynuacji programu szkolenia pilotów oraz wsparcia w zakresie utrzymania sprawności technicznej i logistyki samolotów F-16 znajdujących się obecnie w bazie US Air Force Luke w stanie Arizona. Departament Stanu stwierdził, że kontrakt może być realizowany ponieważ jego wdrożenie nie zmieni stanu bezpieczeństwa w rejonie. 

Projekt umowy zakłada udział USA w zatwierdzonych ćwiczeniach szkoleniowych, dostarczenie materiałów szkoleniowych, amunicji ćwiczebnej, wsparcie w zakresie dostaw i konserwacji, dostawy części zamiennych, sprzętu pomocniczego, materiałów pędnych i innych elementów łańcucha zabezpieczenia technicznego, które pozwolą na długofalowe prowadzenie tych szkoleń. Całkowity szacowany koszt umowy wynosi 500 milionów USD. Płatność za materialną część programu (części, paliwo, materiały szkoleniowe itd. itp.) miałaby być realizowana w trybie FMS.

Dla przypomnienia, Republika Chińska eksploatuje obecnie ponad 140 samolotów F-16 w wersjach A i B, które są stopniowo konwertowane do wersji F-16V. Chociaż Stany Zjednoczone formalnie nie uznały Tajwanu za państwo, to jednak pozostają głównym dostawcą uzbrojenia dla tego kraju. Władze Republiki Chińskiej poinformowały też o zwróceniu się z prośbą do władz USA o możliwość zakupu samolotów F-35.

U podstaw relacji między Tajwanem a Stanami Zjednoczonymi leży amerykański "Akt o relacjach z Tajwanem" z roku 1979. Stanowi on, że Waszyngton gwarantuje utrzymanie obecnego statusu wyspy, polegającego na samodzielności bez ogłoszenia niepodległości. Gwarancja ta ma obowiązywać do momentu zaistnienia takich zmian w Chinach, dzięki którym nastąpi dobrowolne zjednoczenie. Jednocześnie Amerykanie stwierdzili, że w przypadku ogłoszenia niepodległości wyspy, co sprowokuje atak Chińczyków, Stany Zjednoczone mogą nie stanąć po stronie zaatakowanych.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 6
Reklama
pytek
sobota, 20 kwietnia 2019, 13:11

a czy USA wyszkolą jeszcze ukraińskich pilotów?

Davien
niedziela, 21 kwietnia 2019, 01:49

Ukraina panie pytek nie uzywa F-16 ale jak pozbedą sie posowieckich maszyn to czemu nie.

Adams
piątek, 19 kwietnia 2019, 12:12

Tajwan - ponad 140 F-16,Polska - 48 F-16,oni mają Chiny a my Rosję,z tak licznym lotnictwem to my możemy postraszyć państwa Bałtyckie

Takinaszlos
sobota, 20 kwietnia 2019, 11:31

Lepiej. Nasze F-16 obecnie to nieloty. Wyszło ostatnio, że tylko 20-24 F-16 są zdolne do lotu, a o gotowości nie wspominając :)

Covax
niedziela, 21 kwietnia 2019, 14:39

To proste, 8w Danii, 4 na Litwie dwa w Polsce obraz F16 zdolnych do walki, przy "prostocie i taniości" obsługi F16

Davien
niedziela, 21 kwietnia 2019, 01:51

A Tajwańskie F-16 to odpowiednik takiej słabszej MLU wiec sporo ponizej naszych. Inna sprawa że je modernizuja. A co do naszych F-16 to może podaj zródło bo ostatnio gotowośc bojowa wynosiła 70%

Tweets Defence24