USA: Siły morskie modernizują systemy walki elektronicznej

4 listopada 2015, 10:02
Fot. M. Dura.

Northrop Grumman otrzymał pierwszy kontrakt wart 91,7 miliona dolarów na realizację trzeciego etapu programu SEWIP (Surface Electronic Warfare Improvement Program). Program ma się zakończyć opracowaniem zmodernizowanego systemu walki elektronicznej, który będzie później wprowadzony na wszystkie bojowe, amerykańskie okręty.

W ramach obecnego kontraktu koncern Northrop Grumman ma zakończyć prace projektowe i modelowe oraz opracować dwa prototypy nowego systemu, które będą mogły zostać przetestowane laboratoryjnie i na okrętach. Podpisanie umowy oznacza bowiem pomyślne zakończenie prac nad wstępnym projektem PDR (preliminary design review).

Założeniem programu jest opracowanie aktywnego systemu walki elektronicznej AN/SLQ-32(V)7, który będzie można połączyć z dowolnym okrętowym systemem walki i który będzie miał wprowadzone nowe rozwiązania techniczne zwiększające prawdopodobieństwo wykrycia sygnałów, usprawniające proces jego analizy oraz system alarmowania o zagrożeniach (przede wszystkim o nadlatujących rakietach przeciwokrętowych).

Prace zakładają również zwiększenie możliwości systemu zakłóceń aktywnych, które będą zakłócały pracę radiolokacyjnych urządzeń przeciwnika – w tym głowic rakietowych. Amerykańska marynarka wojenna uznawana jest przez komentatorów za rodzaj sił zbrojnych USA, który posiada relatywnie szerokie zdolności w zakresie walki elektronicznej (w stosunku np. do wojsk lądowych, które w dużej mierze zaniedbały ten obszar w ostatnich latach).

Czytaj więcej: US Navy modernizuje systemy walki elektronicznej

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 5
Reklama
xawer
środa, 4 listopada 2015, 18:29

Dajcie sobie spokój z traktowanie bzdurnej propagandy z RT jako prawdy objawionej! Jeszcze te niby dyskusje jak to "jankesi" są straszliwie zacofani techniczne, a na świecie przoduje rasija?!

OntowaPisanina
środa, 4 listopada 2015, 10:41

"Amerykańska marynarka wojenna uznawana jest przez komentatorów za rodzaj sił zbrojnych USA, który posiada relatywnie szerokie zdolności w zakresie walki elektronicznej" - szczególnie było to widoczne na M. Czarnym kiedy rosyjski samolot (pewnie na lampach) latał nad amerykańskim okrętem, a elektronika zgłupiała. Na ten samolot to być może nie wystarczyłby silny promiennik mikrofal. Wydaje się zatem, iż przed zbliżeniem powinien zostać ostrzelany, zanim silne pole elektromagnetyczne zakłóciło systemy okrętu. Amerykanie powinni poinformować strony, iż samoloty nie będą dopuszczane na odległość wystrzelenia rakiety (100km). Oczywiście zasięg generatora mikrofal powinien być horyzontalny c2=a2+b2. Z drugiej strony Rosjanie chyba celowo prowokują.

Extern
środa, 4 listopada 2015, 16:36

Nie sądzę że to silne pole elektromagnetyczne zakłóciło systemy okrętu. Ile mocy może wygenerować taki zasobnik walki radioelektronicznej przenoszony na podwieszeniu pod skrzydłowym. Chodzi raczej o to co taki zasobnik wysyła z powrotem do torów radiowych odbiorników radaru że tory te wpuszczają ten sygnał do swojej elektroniki która nie jest w stanie sobie z tym poradzić. Jeśli wierzyć doniesieniom to komputery na okręcie USA się wręcz wyłączyły a nie tylko pogubiły.

Nie
środa, 4 listopada 2015, 16:08

Tak, tak a w Syrii zestzelono F22.

ciekawy
środa, 4 listopada 2015, 10:41

Lena Post-3m wraca w wersji jankeskiej na okręty?

Tweets Defence24