Reklama
Reklama
Reklama

USA pracują nad bronią elektromagnetyczną. Odpowiedź na taktyczne ładunki jądrowe

19 kwietnia 2017, 18:11
Fot. army.mil

W USA trwają intensywne badania nad nowymi rodzajami systemów bojowych. Jednym z nich jest rozwijany w ramach program Kinetic Energy Projectile, nowy rodzaj amunicji o dużej energii z penetratorem wolframowym, poruszającej się z prędkością równą, co najmniej trzykrotnej prędkości rozchodzenia się dźwięku. Broń może być przydatna do zwalczania zagrożenia związanego z rosyjską taktyczną bronią jądrową. 

Nowe technologie w walce o dominację na polu walki

Prowadzone w USA od wielu lat badania i testy zastosowania nowych technologii w opracowaniu przyszłych systemów uzbrojenia mają na celu uzyskanie przez amerykańskie Siły Zbrojne przewagi nad potencjalnym przeciwnikiem. Obszary i kierunki ich rozwoju oprócz samych możliwości stworzenia nowej skutecznej broni, wyznaczają też aktualne i prognozowane zagrożenia oraz powiązane z tym uwarunkowania militarne i społeczno-gospodarcze.

Tak jest także w wypadku prognoz ewentualnego starcia z Rosją czy Chinami. Zdając sobie sprawę z możliwości tych krajów w różnych obszarach działań militarnych, USA musi wypracować skuteczną metodę uzyskania nad nimi przewagi za pomocą odpowiedniej taktyki użycia obecnie eksploatowanych systemów, ale i nowych, zaawansowanych broni. Wobec powyższego ciągle trwają intensywne badania nad nowymi rodzajami systemów bojowych. Jednym z nich jest rozwijany w ramach program Kinetic Energy Projectile, nowy rodzaj amunicji o dużej energii z penetratorem wolframowym, poruszającej się z prędkością równą trzykrotnej prędkości rozchodzenia się dźwięku (z wymaganiem od odpowiadającej Mach 3 do Mach 6). Jest to kontynuacja wcześniej rozpoczętego programu, którego testy prowadzone były już w 2013 roku.

Założenie koncepcyjne projektu Kinetic Energy Projectile

Założeniem tego nowego projektu jest przygotowanie skutecznej odpowiedzi na możliwą do zastosowania na polu walki taktyczną, manewrującą i precyzyjną broń rosyjską w tym najnowszą taktyczną broń jądrową. O pracach nad nową, wysokoenergetyczną bronią poinformowali przedstawiciele US Army na konferencji Direct Energy Summit, natomiast przedstawiciele Lawrence Livermore National Laboratory (LLNL) przedstawili założenia działania broni wysokoenergetycznej z jej zaletami w stosunku do konwencjonalnej amunicji opartej na chemicznych systemach energetycznych.

W przeciwieństwie do laserów, w których energia jest używana do bezpośredniego oddziaływania na cel, w systemach elektromagnetycznych służy do wystrzelenia specjalnej amunicji tak jak w systemach z chemicznym ładunkiem miotającym, ale o dużo większej prędkości. Mamy dzięki temu wysoki wzrost energii kinetycznej (proporcjonalnie do kwadratu uzyskiwanej prędkości). Daje to skokowy wzrost penetracji różnych materiałów oraz mocy niszczącej/obalającej. Duże zasięgi i precyzja uderzenia pozwalają na wykorzystanie takich systemów jako broń niszcząca wyrzutnie/środki artyleryjskie rakiet czy amunicji z taktycznymi ładunkami jądrowymi.

Nowoczesne, rakietowe systemy obrony powietrznej i przeciwrakietowej są w stanie zwalczać pociski balistyczne średniego zasięgu, ale wobec artyleryjskiej amunicji z taktycznym ładunkiem jądrowym czy tożsamych rakiet taktycznych ich skuteczność może być ograniczona. Obecnie stosowane czy dopiero rozwijane (jak laserowe) systemy typu C-RAMM (Counter Rocket, Artillery, Mortar , Missile) pomimo możliwości strącenia pocisku artyleryjskiego doprowadza i tak do eksplozji jego ładunku. Dlatego potrzebna jest precyzyjna, dalekiego zasięgu i o dużej prędkości lotu pocisku broń, która w połączeniu z zaawansowanymi systemami wykrywania mogłaby niszczyć nosiciela ładunku jądrowego jeszcze przed oddaniem strzału lub w bardzo wczesnej fazie lotu.

To właśnie laboratorium LLNL projektuje się i bada nową broń. Jak na razie cały program jest we wczesnej fazie koncepcyjnej, której zadaniem jest wypracowanie założeń i znalezienie sposobów ich spełnienia. Nie ma jeszcze sprecyzowanego kierunku dalszych prac, a jedynie pewne technologiczne obszary zainteresowań. Dlatego do końca nie jest wiadomo co zamierzają finalnie osiągnąć Amerykanie i w jakim kierunku pójdą – czy będzie to typowe działo elektromagnetyczne wyrzucające jednorodne pociski wykonane z różnych materiałów czy połączenie wyrzutni elektromagnetycznej z konwencjonalną amunicją z zaawansowanymi systemami pozycjonowania. Konkurencyjne do koncepcji LLNL rozwiązanie opracowuje również koncern Lockheed Martin w ramach programu Army Tactical Missile System.

W październiku 2013 roku USAF prowadziło testy odporności pocisku na działające na niego przeciążenia podczas poruszania się z prędkością odpowiadającą Mach 3, działanie wysokiej temperatury podczas lotu czy wysokich napięć w momencie oddawania strzału. Testy prowadzone w bazie sił powietrznych Holloman w Nowym Meksyku wykazały przy tym poprawną prace konwencjonalnej głowicy tak szybko poruszającego się pocisku.

Przypomnijmy też, że Office of Naval Research (ONR) od dłuższego czasu zajmuje się analizą i nadzorowaniem badań nad działami elektromagnetycznymi (EMRG) dla amerykańskiej marynarki wojennej.

Sposób na zniwelowanie rosyjskiej przewagi w taktycznej broni jądrowej?

To wszystko ma na celu znalezienie skutecznych rozwiązań przeciw najnowszej, taktycznej broni jądrowej używanej przez Rosjan. Chodzi tu nie tylko o jej możliwości, ale też bardzo duże ilości samej amunicji (mowa jest o arsenale od 2000 do 5000 głowic) oraz szeroką gamę środków jej przenoszenia i odpalania (włącznie z systemami artyleryjskimi czy ciężkimi moździerzami).

Czytaj też: Rosyjska taktyczna broń jądrowa – straszak czy realne zagrożenie dla Europy?

Ćwiczenia w użyciu taktycznych ładunków jądrowych, pokazy i szkolenia mają na celu zastraszenie innych krajów, wprowadzenie napięcia i wymuszanie na nich odpowiednich dla Rosjan rozwiązań politycznych czy gospodarczych. Taki scenariusz miał m.in. miejsce w 2014 roku przed opanowaniem Krymu i rozpoczęciem wojny we wschodniej Ukrainie. Eksperci z USA podkreślają, że rosyjscy wojskowi są w stanie podjąć decyzję o użyciu broni jądrowej na szczeblu taktyczym wszędzie tam gdzie będzie to konieczne by chronić interesy Rosji.

Czytaj też: Prof. Chorowski: Broń elektromagnetyczna priorytetem NCBR [WYWIAD]

KomentarzeLiczba komentarzy: 16
zefir
środa, 19 kwietnia 2017, 23:27

mach3? A co to za prędkość? Czym tu się zachwycać? Każdy pocisk podkalibrowy z armaty czołgowej porusza się dużo szybciej.

zweistein
piątek, 21 kwietnia 2017, 02:31

parafrazujac: nie wiem czym bedzie sie walczyc w 3 wojnie swiatowej ale czwarta na pewno bedzie na maczugi

Melon
środa, 19 kwietnia 2017, 19:29

"..energia jest używana do bezpośredniego oddziaływania na cel, w systemach elektromagnetycznych służy do wystrzelenia specjalnej amunicji..." - energia nie służy tylko jest przekazywana pociskowi. Energię można wyłącznie przekształcać.

Radek Sikorski
czwartek, 20 kwietnia 2017, 16:06

Miałem taką broń.Duże rachunki mi za prąd przychodziły.

Rabek
środa, 19 kwietnia 2017, 18:50

Jedyna słuszną odpowiedzią na jakikolwiek atak jądrowy Rosji powinna być odpowiedź jądrowa NATO na pełną skalę, włącznie z atakiem rakietami strategicznymi celów na terytorium Rosji. Tylko świadomość pełnej apokalipsy na rosyjskiej ziemi powstrzyma Rosję.Zresztą, podobne zdanie mają również wysocy dowódcy Sojuszu

jarek
poniedziałek, 24 kwietnia 2017, 17:10

Czyli ruscy strzelają jedną taktyczną rakietkę o mocy powiedzmy 5kT, a ty proponujesz w zamian wystrzelić w Rosję cały arsenał? Przypuszczam, że ten pomysł nie spotka się z entuzjastycznym przyjęciem na zachodzie. W czasach zimnej wojny, wojna gorąca nie wybuchła tylko dlatego, że obie strony uznały milcząco, że obowiązuje doktryna gwarantowanego, wzajemnego zniszczenia. No i jeśli chodzi o broń jądrową, nic się nie zmieniło. Dlatego zapewniam cię, że jeśli rusek użyje broni jądrowej na małą skalę, to zachód nie odpowie uderzeniem jądrowym, nawet małym. Dlatego tak ważna jest obrona antyrakietowa i opl.

nahs13
czwartek, 20 kwietnia 2017, 00:54

koniec swiata jaki znamy tak? maczeta za maczete? tyle sie roznimy od plemion sprzed kilkudziesieciu tysiecy lat?

Geoffrey
czwartek, 20 kwietnia 2017, 00:08

Myślę, że sporo ludzi byłoby jednak zainteresowanych uniknięciem apokalipsy i pożyciem jeszcze trochę.

edi
środa, 19 kwietnia 2017, 18:42

Po co jak lepiej przystosować swoją amunicję precyzyjna która góruje nad rosyjską w taktyczne głowice jądrowe. Wtedy taka Polska za zgodą USA mogłaby wystrzelić JASSM ER z taktyczną głowicą jądrową w odpowiedzi na taki atak Rosji.

Bolo
środa, 19 kwietnia 2017, 21:50

Ty im wyślesz jedną, a oni tobie kilkaset, bo mają ich tyle, że nie muszą sobie żałować, do tego mają pewnie surowca na kolejne parę tysięcy. I NIKT nie stanie w twojej obronie, bo kto by chciał by i jego Rosjanie poczęstowali.

Harry
piątek, 21 kwietnia 2017, 12:12

Gadanie. Cyrkon po teście, bardzo obiecującym. Za kilka lat flota FR i sojuszników będzie mieć bat na Aegis. Ju71 za kilka lat będzie na Sarmacie i znów miliardy wydane na tarczę w błoto. Sarmat obezwładni BMD, a potem do widzenia. Jedynie VLS mk 41 w Redzikowie stwarza niebezpieczeństwo dla Moskwy. Nie ma na to odpowiedzi, bo Kuba raczej nie przyjmie po raz drugi rakiet. Być może Kaliber w wersji lądowej ma być tą odpowiedzią.

jarek
niedziela, 23 kwietnia 2017, 19:12

Sojuszników? To Rosja ma jakichś sojuszników? Aha, ma - Syrię, Koreę Płn i Wenezuelę. Same potęgi....

Polanski
piątek, 21 kwietnia 2017, 14:41

Jurii!! Przestań się pocieszać. Rosja próbuje odpowiadać na coś co już istnieje od lat. Ciekawe jak odpowiedzą na wprowadzanie przyszłych technologii? Takie "rózgi Boga", na przykład.

ggość
czwartek, 20 kwietnia 2017, 14:43

dalej nie wiem czym się będzie walczyć w III wojnie światowej. co rusz to nowe wynalazki!

Marek1
piątek, 21 kwietnia 2017, 17:47

BŁĄD i do tego BARDZO kosztowny błąd USA/NATO. Żadna "tarcza" z kosmicznie drogich systemów typu KEP(Kinetic Energy Projectile) lub syst. C-RAMM nie ma szans przechwycić wszystkich efektorów(rakiety/amunicja lufowych syst) wyposażonych lub mogących zawierać taktyczne ładunki A. Atak saturacyjny na szczególnie ważne obiekty prawie zawsze zakończy się zniszczeniem celu. Moskwa doskonale o tym wie i właśnie PO TO intensywnie od lat pracuje nad ich rozwojem i doktrynami zastosowania(np. użycie deeskalacyjne) oraz skutecznie spowodowała nieomal całkowite wycofanie się USA/NATO z tej dziedziny, jak również zniszczenie licznie istniejących w latach 70-80-tych systemów Pershing/Cruise. W tej dziedzinie Rosja wygrywa zdecydowanie ...

Polanski
piątek, 21 kwietnia 2017, 23:56

Czym? Znasz faktyczne parametry tarczy antyrakietowej przeciwko broni taktycznej. Obecnej i przyszłej?

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama