USA, ONZ i NATO apelują o deeskalację w Idlibie

29 lutego 2020, 09:40
Vladimir_Putin_and_António_Guterres_(2016-11-24)_04
Fot. kremlin.ru

Amerykański Departament Stanu zaapelował o władz w Damaszku i w Moskwie o wstrzymanie "nikczemnej ofensywy", jaką prowadzą w prowincji Idlib. W podobnym tonie wypowiada się sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg i sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres.

W oświadczeniu zapewniono też o solidarności z Turcją, która według ostatniego bilansu straciła w czwartek 33 żołnierzy.

W pełni popieramy Turcję, naszego sojusznika w Pakcie Północnoatlantyckim, i nie przestajemy nawoływać o zatrzymanie tej nikczemnej ofensywy prowadzone przez reżym Asada, Rosję oraz siły wspierane przez Iran (...) Rozważamy obecnie najbardziej optymalne sposoby przyjścia Turcji z pomocą. Jest to nieodzowne w obliczu kryzysu, z jakim się zetknęła

Komunikat podpisany przez rzeczniczkę amerykańskiej dyplomacji, Morgan Ortagus.

Wcześniej w czwartek, gdy szacunki dotyczące strat tureckich nie przekraczały jeszcze 10 zabitych, stała przedstawicielka USA przy Sojuszu Atlantyckim Kay Bailey Hutchison zaapelowała do władz w Ankarze, by zrezygnowały z zakupu rosyjskich systemów obrony przeciwrakietowej S-400.

Mogli przekonać, jaka jest Rosja naprawdę i na własne oczy zobaczyć, co teraz czyni. Jeśli zaś pozwala sobie na atakowanie tureckich żołnierzy, to sprawa ta powinna wziąć górę nad tym, co ewentualnie łączy Turcję i Rosję

Kay Bailey Hutchison, stała przedstawicielka USA przy Sojuszu Atlantycki

Francuska agencja AFP zwraca szczególną uwagę na użycie w wypowiedzi amerykańskiej ambasador sformułowania "niegdyś silne", w kwestii sojuszu i partnerstwa Stanów Zjednoczonych z Turcją .

O natychmiastowe zaprzestanie natarcia zaapelował do Rosji i Syrii również sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg. W nocy z czwartku na piątek odbył rozmowy telefoniczną z szefem tureckiej dyplomacji Mevlutem Cavusoglu.

Sekretarz Stoltenberg potępił w swej rozmowie z szefem tureckiego MSZ prowadzone na oślep w prowincji Idlib syryjskie i rosyjskie naloty bombowe. Wezwał do przestrzegania prawa międzynarodowego i wsparcie ONZ w wysiłkach na rzecz uregulowania konfliktu

Oana Lungescu, rzeczniczka NATO

W podobnym duchu wypowiedział się sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres. Rzecznik organizacji Narodów Zjednoczonych Stephane Dujarric poinformował, że Guterres "jest głęboko zatroskany rozwojem sytuacji w prowincji Idlib i zabiciem kilku dziesiątków żołnierzy tureckich. "Apelując o natychmiastowe zawieszenie działań, sekretarz generalny czyni tak powodowany troską o sytuację ludności cywilnej" - podkreślił rzecznik.

Bez podjęcia pilnych działań, ryzyko dalszej eskalacji będzie rosło z godziny na godzinę

Antonio Guterres, sekretarz generalny ONZ

Władze Turcji podały w nocy z czwartku na piątek, że w wyniku nalotów przeprowadzonych w czwartek przez siły syryjskie w Idlibie zginęło w 33 tureckich żołnierzy.

Po wydarzeniach, jakie miały miejsce w czwartek i kolejnym ostrzale naszych jednostek, władze Turcji zdecydowały, że rządowe siły zbrojne Syrii będą traktowane jako "siły wroga

Omer Çelik, rzecznik prasowy Partii Sprawiedliwości i Rozwoju

Wypowiedź  Çelika, który jest zarazem ministrem odpowiedzialnym za negocjacje przedakcesyjne Turcji z Unią Europejską, cytuje w piątek na swym portalu turecki dziennik "Sabah". Zgodnie z informacjami opublikowanymi przez dziennik, artyleria turecka zlikwidowała syryjski konwój wojskowy, jadący międzynarodową drogą M-5 "Północ-Południe". Wcześniej tureckie czynniki wojskowe podały, że prowadzony jest intensywny ostrzał artyleryjski celów, o których wiadomo, że należą do rządu Syrii.

Wszystkie znane nam cele związane z rządem syryjskim są aktualnie ostrzeliwane przez tureckie jednostki wsparcia powietrznego i lądowego

Fahrettin Altun,dyrektor ds. komunikacji społecznej w tureckim ministerstwie obrony

Altun podkreślił, że władze Turcji postanowiły dać "rzeczową i konkretną odpowiedź" na wcześniejszy atak rządu syryjskiego na tureckie oddziały walczące w syryjskiej prowincji Idlib. Turcja, która wspiera w Syrii antyrządową opozycję, w ostatnich tygodniach wysłała tam tysiące żołnierzy i ciężarówek ze sprzętem wojskowym, aby powstrzymać ofensywę sił prezydenta Baszszara al-Asada.

Idlib był do niedawna ostatnim bastionem rebeliantów, jednak wspierane przez Rosję siły Asada opanowują kolejne części tej prowincji, wypierając bojowników i zmuszając ludność cywilną do opuszczenia domów. Postępy sił Asada spowodowały masowy exodus ludności cywilnej w kierunku granicy z Turcją. Ostatnie szacunki wskazują, że liczba uchodźców z prowincji Idlib przekroczyła milion.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 8
Reklama
nacen
poniedziałek, 2 marca 2020, 09:33

Zachód kwiczy, bo tam siedza zachodni doradcy, jak w innych miastach, które armia syryjska zajeła. Taka zachodnia obłuda i zakłamanie. Ohyda.

Fanklub Daviena
niedziela, 1 marca 2020, 11:58

Jak ta "demokratyczna" opozycja rządziła w większości Syrii i masowo obcinała głowy chrześcijanom i alawitom to Zachód jakoś nie protestował... Niesmaczna obłuda!

gegroza
sobota, 29 lutego 2020, 20:16

Wszystko fajnie , tylko czemu nikt nie protestował i nie apelował o zaprzestanie ataków gdy przewagę mieli islamiści ? Hipokryzja

Orthodox
niedziela, 1 marca 2020, 19:59

Kto jak kto, ale ONZ ma obowiązek apelować do obydwu stron. USA i NATO, mimo że Turcja to sojusznik, powinny wziąć pod uwagę, że de facto jest agresorem.

mobilny
sobota, 29 lutego 2020, 12:32

Apelować można a jednocześni Turcja zamiast płakać jakiś ruski samolot mogłaby strącić by rusek zobaczył że za daleko się posunął No ale to jest Turcja będąca w NATO które ma "eggs" jak u chomika więc,,,,,,, tylko szkoda życia żołnierzy

Xd
niedziela, 1 marca 2020, 13:10

Tzn popierasz najazd wojsk na inne państwo pod pretekstem obrony mniejszości etnicznej

Orthodox
niedziela, 1 marca 2020, 23:21

Turczyn nie wkroczył do sąsiada by chronić jakąkolwiek mniejszość. Wręcz przeciwnie. Walczy z Kurdami, którzy są mniejszością etniczną zarówno w Syrii, jak i Turcji.

Zbyszek
sobota, 29 lutego 2020, 12:26

Pan Erdogan powinien staranniej dobierać sojusze. NATO i USA mu nie pasowały , to teraz Rosja odbija mu się czkawką

Tweets Defence24