Reklama

USA oczekuje zwiększenia udziału Korei Płd. w finansowaniu wojsk amerykańskich

15 listopada 2019, 15:18
EJZx2LwWoAAuAId
Delegacja USA (pierwszy od lewej szef połączonych sztabów gen. Mark A. Milley, trzeci od lewe sekretarz obrony USA Mark Esper) i prezydent Republiki Korei Mun Dze In. Fot. US DoD

Przebywający w Korei Płd. szef Pentagonu Mark Esper naciskał w piątek na władze tego kraju, by pokrywały większą część kosztów utrzymania stacjonujących tam wojsk USA. Wzywał też do przedłużenia umowy o wymianie informacji wywiadowczych między Seulem a Tokio.

Esper spotkał się z ministrem obrony Korei Płd. Dziong Kiongiem Du, a następnie w pałacu prezydenckim przyjął go przywódca kraju Mun Dze In – podała południowokoreańska agencja Yonhap.

Podczas konferencji prasowej ministrowie obrony USA i Korei Płd. potwierdzili zobowiązanie do wspólnej obrony przed zagrożeniem ze strony komunistycznej Korei Płn. Esper ocenił jednak również, że jako „zamożny kraj” Korea Płd. „może i powinna płacić więcej, by pomóc pokryć koszty obrony”. Seul i Waszyngton prowadzą negocjacje w sprawie nowej umowy dotyczącej podziału kosztów utrzymania około 28,5 tys. amerykańskich żołnierzy stacjonujących w Korei Płd. Obecne porozumienie wygasa z końcem bieżącego roku. Kolejna runda dwustronnych rokowań w sprawie podziału kosztów odbędzie się w przyszłym tygodniu w Seulu – ogłosiło południowokoreańskie MSZ. W piątkowym komunikacie resort powtórzył również swoje stanowisko, że umowa powinna być „rozsądna i sprawiedliwa”.

image
Sekretarz obrony USA i minister obrony Republiki Korei Dziong Kiong Du/ Fot. twitter.com/EsperDoD

Esper zaapelował również do władz Korei Płd. i Japonii, aby odnowiły dwustronną umowę o wymianie informacji wywiadowczych. Szef Pentagonu ocenił Porozumienie o Ogólnym Bezpieczeństwie Informacji Wojskowych (GSOMIA) jako ważne dla trójstronnej współpracy militarnej USA, Korei Płd. i Japonii, szczególnie w czasie wojny.

Na wygaśnięciu GSOMIA i dalszych tarciach pomiędzy Seulem a Tokio skorzystają tylko Pekin i Pjongjang

Mark Esper, sekretarz obrony USA

Południowokoreańskie władze ogłosiły w sierpniu decyzję o nieprzedłużeniu GSOMIA w ramach odwetu za restrykcje handlowe wprowadzone przez rząd japoński na fali toczonego przez oba kraje sporu o podłożu historycznym. Jeśli Seul nie zmieni zdania, GSOMIA wygaśnie 23 listopada.

Dyplomaci z Korei Płd. i Japonii przeprowadzili w piątek w Tokio robocze negocjacje w sprawie tego porozumienia. Podczas spotkania obie strony przedstawiły jednak tylko swoje stanowiska, które wciąż bardzo się od siebie różnią – podał Yonhap.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 5
Reklama
Fanklub Daviena
piątek, 15 listopada 2019, 20:05

A jak nie to co? USA wprowadzi sankcje?

raKO
poniedziałek, 18 listopada 2019, 09:05

Nie. Wycofa swoje wojska dla których zaopatrzenie musi wozić z drugiego końca świata.

ThinQ
piątek, 15 listopada 2019, 20:03

Ochrona kosztuje. Myślę że Korea posiada już zdolności odstraszania i posiada potencjał by przeciwstawić się sąsiadom z północy. USA go home

meteo
sobota, 16 listopada 2019, 14:58

ale Stany tak nie chcą. Chcą tam być i mieć za to płacone. Dyktują warunki póki jeszcze mogą. Gdyby jankesi odpuścili Koreę Płd. to szybko okazałoby się, że Chińczycy są gotowi dogadywać się na warunkach bardzo atrakcyjnych dla południowców. I bardzo nie do odrzucenia.

ThinQ
sobota, 16 listopada 2019, 22:56

Wiem lecz to nie mi powinno zależeć ale Koreańczykom. Mają wybór Mają możliwości teraz albo nigdy USA sie zwija. Niestety podsycany stan zagrożenia (skąd my to znamy) jest na rękę jedynym sprawiedliwym oraz narodzie wybranym.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
USA oczekuje zwiększenia udziału Korei Płd. w finansowaniu wojsk amerykańskich - Defence24
Reklama

USA oczekuje zwiększenia udziału Korei Płd. w finansowaniu wojsk amerykańskich

15 listopada 2019, 15:18
EJZx2LwWoAAuAId
Delegacja USA (pierwszy od lewej szef połączonych sztabów gen. Mark A. Milley, trzeci od lewe sekretarz obrony USA Mark Esper) i prezydent Republiki Korei Mun Dze In. Fot. US DoD

Przebywający w Korei Płd. szef Pentagonu Mark Esper naciskał w piątek na władze tego kraju, by pokrywały większą część kosztów utrzymania stacjonujących tam wojsk USA. Wzywał też do przedłużenia umowy o wymianie informacji wywiadowczych między Seulem a Tokio.

Esper spotkał się z ministrem obrony Korei Płd. Dziong Kiongiem Du, a następnie w pałacu prezydenckim przyjął go przywódca kraju Mun Dze In – podała południowokoreańska agencja Yonhap.

Podczas konferencji prasowej ministrowie obrony USA i Korei Płd. potwierdzili zobowiązanie do wspólnej obrony przed zagrożeniem ze strony komunistycznej Korei Płn. Esper ocenił jednak również, że jako „zamożny kraj” Korea Płd. „może i powinna płacić więcej, by pomóc pokryć koszty obrony”. Seul i Waszyngton prowadzą negocjacje w sprawie nowej umowy dotyczącej podziału kosztów utrzymania około 28,5 tys. amerykańskich żołnierzy stacjonujących w Korei Płd. Obecne porozumienie wygasa z końcem bieżącego roku. Kolejna runda dwustronnych rokowań w sprawie podziału kosztów odbędzie się w przyszłym tygodniu w Seulu – ogłosiło południowokoreańskie MSZ. W piątkowym komunikacie resort powtórzył również swoje stanowisko, że umowa powinna być „rozsądna i sprawiedliwa”.

image
Sekretarz obrony USA i minister obrony Republiki Korei Dziong Kiong Du/ Fot. twitter.com/EsperDoD

Esper zaapelował również do władz Korei Płd. i Japonii, aby odnowiły dwustronną umowę o wymianie informacji wywiadowczych. Szef Pentagonu ocenił Porozumienie o Ogólnym Bezpieczeństwie Informacji Wojskowych (GSOMIA) jako ważne dla trójstronnej współpracy militarnej USA, Korei Płd. i Japonii, szczególnie w czasie wojny.

Na wygaśnięciu GSOMIA i dalszych tarciach pomiędzy Seulem a Tokio skorzystają tylko Pekin i Pjongjang

Mark Esper, sekretarz obrony USA

Południowokoreańskie władze ogłosiły w sierpniu decyzję o nieprzedłużeniu GSOMIA w ramach odwetu za restrykcje handlowe wprowadzone przez rząd japoński na fali toczonego przez oba kraje sporu o podłożu historycznym. Jeśli Seul nie zmieni zdania, GSOMIA wygaśnie 23 listopada.

Dyplomaci z Korei Płd. i Japonii przeprowadzili w piątek w Tokio robocze negocjacje w sprawie tego porozumienia. Podczas spotkania obie strony przedstawiły jednak tylko swoje stanowiska, które wciąż bardzo się od siebie różnią – podał Yonhap.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 5
Reklama
Fanklub Daviena
piątek, 15 listopada 2019, 20:05

A jak nie to co? USA wprowadzi sankcje?

raKO
poniedziałek, 18 listopada 2019, 09:05

Nie. Wycofa swoje wojska dla których zaopatrzenie musi wozić z drugiego końca świata.

ThinQ
piątek, 15 listopada 2019, 20:03

Ochrona kosztuje. Myślę że Korea posiada już zdolności odstraszania i posiada potencjał by przeciwstawić się sąsiadom z północy. USA go home

meteo
sobota, 16 listopada 2019, 14:58

ale Stany tak nie chcą. Chcą tam być i mieć za to płacone. Dyktują warunki póki jeszcze mogą. Gdyby jankesi odpuścili Koreę Płd. to szybko okazałoby się, że Chińczycy są gotowi dogadywać się na warunkach bardzo atrakcyjnych dla południowców. I bardzo nie do odrzucenia.

ThinQ
sobota, 16 listopada 2019, 22:56

Wiem lecz to nie mi powinno zależeć ale Koreańczykom. Mają wybór Mają możliwości teraz albo nigdy USA sie zwija. Niestety podsycany stan zagrożenia (skąd my to znamy) jest na rękę jedynym sprawiedliwym oraz narodzie wybranym.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama