Reklama
Reklama

Umowa ws. samolotów dla VIP podpisana. Pierwszy Boeing 737 w 2017 roku

31 marca 2017, 22:07
Fot. J. Sabak/Defence24.pl
Fot. J. Sabak/Defence24.pl

Inspektorat Uzbrojenia podpisał z Boeing Company umowę ws. zakupu trzech średnich samolotów dla VIP na łączną sumę netto 523,6 mln USD (2,05 mld PLN). Transakcja została zawarta w ostatnim dopuszczalnym prawem terminie na podstawie postanowienia Krajowej Izby Odwoławczej o uchyleniu zakazu zawarcia umowy przed rozpatrzeniem odwołań trzech innych oferentów. Dzięki temu możliwe było wykorzystanie 540 mln PLN przeznaczonych na zakup maszyn w budżecie na rok 2016. Wiceminister Obrony Narodowej Bartosz Kownacki zapewnił, że podpisany dzisiaj kontrakt pozostanie w mocy niezależnie od ostatecznej decyzji KIO.

Umowa podpisana 31 marca 2017 roku dotyczy zakupu trzech samolotów Boeing 737-800NG. Dokument podpisał w obecności wiceministra obrony Bartosza Kownackiego: Szef Inspektoratu Uzbrojenia płk Dariusz Pluta i Jon W. Lewis,  Regional Director for Contracts z firmy Boeing Company. Samoloty mają zostać dostarczone w terminach: 15 Listopada 2017, 15 września 2020 i 15 listopada 2020 roku.

Pierwsza, używana maszyna ma zostać dostarczona w terminie do 15 listopada 2017 roku. Samolot zostanie przekazany w standardowej konfiguracji pasażerskiej, a następnie przebudowany do wersji VIP w układzie:
- Czteroosobowa kabina HEAD w układzie konferencyjnym;
- 8 miejsc Bussines Class;
- 120 miejsc w klasie ekonomicznej.

Kolejne dwa, nowe samoloty w standardzie BBJ2 (Boeing Bussines Jet na bazie 737-800) mają zostać dostarczone we wrześniu i listopadzie 2020 roku. Będą to prawdopodobnie ostatnie wyprodukowane przez Boeinga maszyny modelu 737-800, który jest obecnie zastępowany przez nowszy 737 MAX. Oba BBJ2 mają być skonfigurowane do przewozów HEAD najwyższych osób w Polsce na długich trasach. Kabina będzie posiadać następujący układ:

-       Kabina HEAD dla 4 osób w układzie konferencyjnym;
-       dwuosobowa kabina VIP;
-       12 osobowa kabina Business Class (8 miejsce w układzie konferencyjnym i 4 klasyczne);
-       48 osobowy przedział ekonomiczny;
-       kabina wypoczynkowa (sypialna) dla załogi.

Samoloty mają być wyposażone w aktywne i pasywne systemy obrony, kodowane systemy łączności, łączność w standardzie wojskowym oraz wojskowe systemy nawigacji TACAN i identyfikacji IFF.

Umowa Średnie VIP
Fot. J. Sabak/Defence24.pl

Umowa obejmuje również obsługę techniczną i szkolenie personelu. Całkowita wartość kontraktu to 523,6 mln USD, czyli około 2,05 mld PLN netto. Po doliczeniu podatku wartość zakupu wyniesie ok. 2,5 mld PLN. Jak podkreślił wiceminister Bartosz Kownacki, jest to suma o setki milionów niższa od oferty złożonych w postępowaniu konkurencyjnym, które zostało przez MON anulowane. Procedurę, która doprowadziła do podpisania umowy, Inspektorat Uzbrojenia uruchomił 10 marca. Zamówienie zostało udzielone z wolnej ręki, negocjacje prowadzono tylko z Boeingiem.

Pomimo złożenia odwołania w związku z wyborem trybu zamówienia z wolnej ręki przez 3 konkurencyjne firmy do Krajowej Izby Odwoławczej (KIO) Wiceminister Obrony Narodowej Bartosz Kownacki zapewnił, że umowa podpisana z firmą Boeing pozostanie w mocy. Umożliwia to decyzja uchwalona przez KIO 30 marca, która uchyliła zakaz zawarcia umowy przed rozpatrzeniem wniosków złożonych przez firmy Aerospace International Group ze Słowacji, The Jet Business International z Wielkiej Brytanii oraz Altenrhein Aviation AG ze Szwajcarii. Decyzja w sprawie tych odwołań ma zapaść 3 kwietnia br. i będzie wiążąca w zakresie ewentualnego dochodzenia przez te firmy nie odszkodowań, ale nie pozwoli na podważenie zawartej dziś umowy. 

Czytaj też: Wykonanie budżetu MON zależne od samolotów VIP. Bez dodatkowych pieniędzy armię czeka modernizacyjny impas [ANALIZA]

KomentarzeLiczba komentarzy: 62
dorotka
sobota, 1 kwietnia 2017, 18:17

523,6 mln USD za 2x BBJ-2 oraz B737 używka...+ szkolenie personelu i obsuga techniczna....hmmmm... Nowy BBj-2 kosztuje w zależności od wersji 75-85 mln USD, x2= 150-170 mln USD używany B737 z ewentualnym małym +apgrejdem" 50-60 mln (max!!!!). Czyli za sam sprzęt płącimy 200 - 230 mln USD. Szkolenie personelu? Przepraszam jakiego personelu? naziemnego, stewardess, pilotów??? Jeśli chodzi o personel naziemny i obsługę techniczną to LOTAMS na Okęciu da radę, ma doświadczenie, ludzi, sprzęt- bez problemu ogarnie, może jakaś certyfikacja w grę wchodzi ale to są "drobne" kwoty. Szkolenie personelu pokładowego? bez jaj, tych samolotów lata najwięcej na świecie, wiec nie będzie problemem znalezienie pilotów z doświadczeniem, ewentualne ich doszkolenie i uzyskanie niezbędnych papierów, ile może kosztować? kilka milionów? Reasumując obsluga naziemna + szkolenie personelu to mały pikuś. No to może koszty związane z pasywną i aktywną ochroną, szyfrowanie, IFF czy TACAN? Twierdzę, że całość się spokojnie zamyka w 300 - 320 mln USD. Więc gdzie reszta się podziałą? A może dzieje się tak, że robimy to na ostatnią chwilę, Jankesi wiedzą że stoimy pod ścianą stąd dyktują "swoje" warunki....Zresztą przeciez to nie z ich kasy idzie, pieniążki są niczyje....ehhhh

kryty
sobota, 1 kwietnia 2017, 21:26

No popatrz, był przetarg mogłaś startować. Kupiła byś samoloty liniowe za te 230mln, dołożyła "mały +apgejd", zaoferowała najlepszą cenę i wygrała. O kurcze, że też nikt na to nie wpadł!

sojer
sobota, 1 kwietnia 2017, 17:37

Po 20 latach nie kupowania samolotów nikt nie uwierzyłby w tego newsa 1 kwietnia i nigdzie na świecie go też nie zamieścili. Nawet Boeing skupiony na oblocie 787-10 całkowicie przemilczał.

Adi
czwartek, 6 kwietnia 2017, 12:44

Bardzo dobry ruch. Wszystko dla armii powinniśmy kupować w trybie "z wolnej reki" i od producentów, a nie tracić tlen na wieloletni hokej z pseudo wykonawcami, którzy poza prezentacją w PowerPoint i zabawą w kotka i myszkę z udziałem KIO, nic godnego nie mają do zaoferowania zamawiającym. Miłego dnia.

Realista
sobota, 1 kwietnia 2017, 16:48

Podstawa to kupić bezpośrednio od producenta, bez pośredników, którzy dziwne rzeczy mogą zainstalować w ramach owego "pośrednictwa". Sprawy odpowiedzialności muszą być jednoznaczne. Same samoloty to także maszyny transportowe - luk bagażowy jest duży, znacznie większy od G550. Czyli w razie potrzeby przewóz prototypów lub wyposażenia high-tech można wykonać najbezpieczniej tymi samolotami z racji ich wyposażenia systemów ochrony - i z racji statusu CD. MRRT toto nie jest [jeszcze poczekamy] - ale możliwy najlepszy zamiennik na teraz dla potrzeb tego rodzaju transportu ładunków wysokiej wartości strategicznej - to tak. W potrzebie to i silniki i [mam nadzieję] radary AESA do F-16 się zapakuje do luku, nawet PAC-3MSE czy AIM-120 czy trywialnie procesory i elektronikę wojskową. Takie są realia dla naprawdę szybkiego transportu z USA. Bo czartery...

zdziowiony
sobota, 1 kwietnia 2017, 22:56

I dla tego pośrednik chciał o mld zł mniej.

Asior
sobota, 1 kwietnia 2017, 16:47

Tyle madrali sie wypowiada a nie ogarniaja nawet ze 2,05 mld to nie dwa i pol.

dropik
poniedziałek, 3 kwietnia 2017, 09:40

no paczaj, a caracale zawsze podawali 13,5 a nie 10,5 . hahaha Ale mon te 0,5mld zł bedzie musial wplacic do budzetu

Max Mad
sobota, 1 kwietnia 2017, 15:36

Uffff... w ostatnich chwili. Dzień później a byłby budżet niewykonany w znacznym stopniu. Musieli się wyrobić do końca Marca.

bbb
sobota, 1 kwietnia 2017, 01:43

Mieliśmy kupić za 1,44 mld zł w przetargu a kupujemy za 2,44 mld zł bez przetargu? coś tu nie gra.

grzesiek
sobota, 1 kwietnia 2017, 13:02

2,05 mld

KajaK
sobota, 1 kwietnia 2017, 11:10

Okazało się, że boeing jest zbyt dużą firmą by przejmować się zamówieniem na 3 samoloty. W cenie jednego biznesowego chcieliśmy kupić dwa, a to nie przejdzie.

Galll
sobota, 1 kwietnia 2017, 01:41

"Oba BBJ2 mają być skonfigurowane do przewozów HEAD najwyższych osób w Polsce na długich trasach" A co z osobami najniższymi? Czy takie też będą nimi latać? Może i jestem złośliwy i sie czepiam ale..

lef
poniedziałek, 3 kwietnia 2017, 17:07

Poprzednia władza była krytykowana za nie wykorzystywanie środków finansowych i przekazywanie ich do budżetu państwa. Ta robi to samo, tylko w bardziej zakamuflowany sposób. Otóż kupuje samoloty małego i średniego zasięgu za blisko 3 mld zł z jakiej racji z budżetu MON. I chwali się w koło, że wykorzystała cały budżet.

SAS
sobota, 1 kwietnia 2017, 01:11

Czyli Boeing zszedł z ceną o ponad miliard złotych? Jak to należy rozumieć?

Wiesiek
sobota, 1 kwietnia 2017, 14:08

Tak należy rozumieć że jak władza się zmieni to wyjdzie na jaw iż pakiet serwisowy był wykupiony na minimalny okres (2-3 lata ) i nie tylko to , dopłacicie kolejne miliardy to wtedy będziecie mieli pełną umowę

don_Pedro
wtorek, 4 kwietnia 2017, 00:29

Kontrakt zawarto mimo postępowania toczącego się przed Krajową izbą Gospodarczą. Według Krajowej Izby Odwoławczej MON naruszyło przepisy, negocjując umowę na samoloty dla VIP-ów tylko z Boeingiem. Przedstawiciele jednego z przedsiębiorstw, które oferowało samoloty tego typu, złożyli wczoraj zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przez urzędników MON przestępstwa. I na koniec za innym portalem branżowym: Jedynym państwem w Europie, które używa B737-800 (BBJ2) do przewozu najważniejszych osób w państwie, jest Białoruś. Dziękuję, dobranoc dp

Warrior
sobota, 1 kwietnia 2017, 14:22

Śmigłowców nie ma i nie będzie, obrona przeciwlotnicza, marynarka wojenna i wojska lądowe czekają na sprzęt, a władza SOBIE samoloty kupuje. WSTYD. No ale nie ma grabi, które nie grabią do siebie.

sojer
sobota, 1 kwietnia 2017, 17:35

Pewnie, lepiej latać Tupolewem.

12kosmos8
niedziela, 2 kwietnia 2017, 17:42

Zrozumcie ze pośrednicy jak i producent muszą wliczyć cenę postępowania przetargowego , w koszty kontraktu , ktoś kto miał do czynienia z postępowaniem przetargowym to wie z trzeba podać cenę jego kosztów , plus doliczyć upust negocjacyjny i wydatki reprezentacje to 30-50% ceny i kosztów .

bj1
niedziela, 22 października 2017, 19:12

Zamiast kupować trzy 737 to mogli kupić jednego boeinga 787 -8 i do tego te dwa małe samoloty by spokojnie im wystarczyło i przynajmniej by mieli porządne samoloty bo dużo wypadków było z 737 a z boeingiem 787 nie było żadnego do tej pory by wszędzie do lecieli bez między lądowania i by zaoszczędzili tak mi sie wydaje bo Dreamliner 787-8 kosztuje obecnie 206,8 mln USD.A tu zapłacili 523,7 mln usd

dropik
poniedziałek, 3 kwietnia 2017, 09:43

Gdyby dopuszczono do przetargu Airbusa cena by była niższa ale wg Monu jego samoloty się nie nadają. Hahaha

Anatol
poniedziałek, 3 kwietnia 2017, 13:43

W poprzednim przetargu Airbus nie wystartował, to jego wybór. Nie dezinformuj

LL
sobota, 1 kwietnia 2017, 00:45

Jakies czary. Cena znacznie nizsza niz w przetargu. Cena z fotelami wiklinowymi i silnikami od An-2?

dropik
poniedziałek, 3 kwietnia 2017, 09:36

śmigłowce nie są pierwszą potrzebą wojska. Pierwszą potrzebą są samoloty VIP. Jak rzekł minister Błaszczak pora skończyć z dziadostwem. Cały przetarg był dziwny. Najpierw się go ogłasza i podaje cenę ktora jest wielokrotnie nizsza niz oferty . potem przed ukonczeniem postępowania odwoławczego dogaduje się boeingiem i pozamiatane. I ta oto 3 mld idzie na samolociki. To się nazywa przejrzystość przetargowa. BTW plotkowa cena na smigłowce : 7mld za 12 sztuk. Będzie wesoło.

Kamil
sobota, 1 kwietnia 2017, 00:22

Takie przetargi na luksusowe odrzutowce dla rządu wychodzą nam najlepiej.

podatnik
niedziela, 2 kwietnia 2017, 01:24

To ile ich było, że tak cię rzuca?

gegroza
piątek, 31 marca 2017, 23:52

przeznaczyli na te samoloty 1,7 mld a kupują za 2,5 mld ? Wcześniej Boeing chciał prawie 3,5 mld ! O co tu chodzi ? Druga sprawa - w naszej sytuacji to powinny być maszyny wielozadaniowe a nie pasażerskie

Qba
poniedziałek, 3 kwietnia 2017, 14:03

Przeznaczyli 700 mln

BartD
sobota, 1 kwietnia 2017, 21:14

2,5 mld jest brutto z VAT 23%, który wraca do budżetu.

dejw
sobota, 1 kwietnia 2017, 12:43

moze jestem zlosliwy ale jak mielismy kiedys wielkiego brata na wschodzie to teraz mamy za oceanem, ostatnio co kupujemy sprzet to kupujemy go w USA , a jestesmy w uni europejskiej zamiast wspierac unie bo onia to tez my to pompujemy miliardy amerykana co z tego bedziemy miec, jakby kupili arbasa to jest na okecu fabryka a boing nie ma w polsce nie rozumie

ce dynia
poniedziałek, 3 kwietnia 2017, 06:48

Ponieważ z zobowiązań sojuszniczych w razie godziny w wywiązać sie sa a stanie amerykanie Politycznie i militarnie ue nie będzie umierać za suwałki beda negocjować bez końca az ruskie dotrą do odry wtedy powiedzą ze to niema już sensu. Rozumiesz

P9
sobota, 1 kwietnia 2017, 18:09

Ponieważ na wstępie dokonałeś samokrytyki, to uznałem że warto podpowiedzieć że PLL LOT na ten rok planuje podpisanie umowy na zakup 8 sztuk najnowszej wersji B737. Obecnie użytkuje kilka sztuk starszych wersji. Teraz należy tylko poszukać kto jest właścicielem większościowym tej firmy oraz gdzie znajduje się baza techniczna serwisująca jej samoloty. Dalej klocki "dlaczego tak, a nie inaczej" powinny poukładać się same.

CB
piątek, 31 marca 2017, 23:21

Niby powinniśmy się cieszyć, bo taki zakup powinien być już lata temu. Ale... Wszystko jak zwykle przeprowadzane na chybcika, na niejasnych warunkach i w dodatku z wolnej ręki. Przecież obecnie rządzący właśnie za podobno nieprzejrzyste działania mieli pretensje do poprzedników. Najpierw przetarg przygotowano tak, że zgłosiły się tylko jakieś dziwne firmy, później ten przetarg uwalono, żeby kupować z wolnej ręki u ustalonego już dużo wcześniej dostawcy. Przecież takich umów nie negocjuje się w ciągu kilku godzin, więc wszystko musiało być przygotowane już dawno, a dzisiaj tylko złożono podpisy. Brak oferty Airbusa najdobitniej świadczy o intencjach kupujących...

ribik
poniedziałek, 3 kwietnia 2017, 14:54

Czy teraz wszystko będzie zamawiane rzutem na taśmę?

księgowy
poniedziałek, 3 kwietnia 2017, 00:53

A oni wcześniej nie ujawnili jak jest budżet na zakupy? Myślę że oferta sprzedaży była właśnie "pod korek" tego budżetu. Żaden producent, czegokolwiek nie da znacząco niższej oferty jeśli wie ile klient może wydać :). To pierwszy rozdział na kursie negocjacji dla dilerów samochodów :)))

Qba
wtorek, 4 kwietnia 2017, 00:29

Budżet był 700 mln, a kupili za ponad 2 mld

sylwester
sobota, 1 kwietnia 2017, 12:07

ludzie to prima aprilis

Jełop
piątek, 31 marca 2017, 23:10

To pozostaje tylko zapytać dlaczego nie zrobiono tak od razu tylko bawiono się w pseudo przetargi ...

WP
sobota, 1 kwietnia 2017, 13:07

Żeby stworzyć pozory.. Słabo to wszystko wygląda. Na pewno nie jest to transparentny zakup, a taki powinien być, bo przecież chodzi o nasze pieniądze (do tego niemałe).

Willgraf
sobota, 1 kwietnia 2017, 21:05

wydać wydać...no bo przecież Polsce są potrzebne salonki zamiast sprzętu dla Wojska, cena także dyskusyjna dwa razy drożej niż za trzy Airbusy, a biorąc pod uwagę ,że jeden z Boeingów będzie używany nawet trzy razy drożej, teraz czas na kolejne zakupy turystycznych śmigłowców ze ŚWIDNIKA AW-149 lub atrap Black Hawk-ów i kilka pancernych limuzyn zamaist czołgów bo kilka się ostatnio stłukło i mamy kolejny rok budżetowy w MON zamknięty

obserwator
piątek, 31 marca 2017, 23:05

Wyeliminowanie pośredników dało ok. 1,5 mld zł oszczędności. Dobra robota.

Qba
poniedziałek, 3 kwietnia 2017, 14:04

Wzrost ceny z 700 mln do 2 mld to oszczędność? Kiepski żart

P
sobota, 1 kwietnia 2017, 12:59

Dobra robota? Tą są praktyki rodem z Białorusi czy Rosji. Kontrakt o wartości 2,5 mld zł i zakup z wolnej ręki?? Bez przetargu a co za tym idzie innych ofert? Brzydko ta sprawa wygląda.

Oko
sobota, 1 kwietnia 2017, 11:53

Jakie oszczednosci? Konscorcjum niemiecko czeskie chcialo 2,66 mld zl a boeing 3, 5 mld zl. Teraz boeing zszedl do 2, 5 mld zl i tak duzo. Cena katalogowa BBJ2 dla 800 wynosi ok 95 mln dolarow. Np Slowacy za swego 10 letniego uzywanego a319cj ok 45 mln euro

sojer
sobota, 1 kwietnia 2017, 18:45

Tak, ale my kupujemy trzy (95 M $ + 95 M $ + 50 M $) plus pakiet serwisowy i szkoleniowy plus wyposażenie wojskowe (IFF, samoobrona, komunikacja), których nie montują w katalogowych BBJ. Także 737-800 są większe od A319.

kaczaduda
sobota, 1 kwietnia 2017, 11:48

Jaka jest umowa, tylko zakup czy jakiś offset? Znowu armia zrobiła "super interes".

dddd
piątek, 31 marca 2017, 22:58

I bardzo dobrze. Kupić samoloty Boeinga od samego Boeinga a nie przez nie wiadomo jakich pośredników.

Ciekawy
piątek, 31 marca 2017, 22:44

A kiedy dostarczą silniki do tych skorup?

sylwester
sobota, 1 kwietnia 2017, 11:34

prima aprilis , w naszym państwie umowy są tak szybko podpisywane ze można być pewnym że to żart , po resztą na innych portalach nie ma o tym wiadomości a była by gdyby taka wiadomośc byłą prawdziwa

maruda
sobota, 1 kwietnia 2017, 16:25

news jest z wczoraj

yjk
niedziela, 16 kwietnia 2017, 20:06

Czy w tym kraju znajdzie się wreszcie jakiś gospodarz? Jeśli wydajemy 2,5mld na zakup 3 samolotów 737 którymi nikt nie lata oprócz nas i Ukraińców, to tak ciężko dołożyć kupić dwa porządne 747 kierując się wyborem jakiego dokonali Amerykanie. Kocham ten kraj, ale to nasze bylejactwo jest irytujące. Tym bardziej że ilość wypadków 737 jest zatrważająca

Naleczxxx
poniedziałek, 3 kwietnia 2017, 21:21

Tylko ,że tutaj nie startował żaden producent Airbus? Protestują jacyś pośrednicy. Gdyby Airbus z całym szacunkiem robiący wspaniałe samoloty miał doświadczenie w wyposażaniu samolotu w systemy szyfrowania i obrony pasywnej oraz jakiś bliżej nie ujawniony system ,który pozwoli na dowodzenie krajem z samolotu to z pewnością złożyłby ofertę.

ewa
wtorek, 4 kwietnia 2017, 17:06

Już nie przesadzaj z tym jaki ten Airbus jest kiepski i w ogóle. Cała normalna Europa lata Airbusami zatem takie samoloty z odpowiednymi systemami potrafią robić. Kto lata Boeingiem? Białoruś. Trochę obiektywizmu w ocenie by się przydało a nie lanie bzdur i wymysłów laika.

Miś
sobota, 1 kwietnia 2017, 10:57

W poprzednim postępowaniu Czeska firma Glomex oferowała chyba trzy nowe 737 za 2,65mld zł, wiec dwa nowe i jeden używany bezpośrednio od Boeinga za 2,5 mld to raczej "taki o" interes...

box
niedziela, 2 kwietnia 2017, 10:13

A przypadkiem nie dziesięć? Skąd tacy ludzie się biorą... W rok ogarnięto to czego poprzednie rządy nie mogły zrobić w 30 lat, wyrobiono się w terminie do końca marca dzięki czemu utrzymano finansowanie na poziomie blisko 100% za zeszły rok, do tego zbito cenę - reakcja? Źle bo kupiono za tanio, źle bo kupiono w ogóle, źle bo nie kupiono przez pośredników...

seler naciowy
sobota, 1 kwietnia 2017, 21:10

A te samoloty to czeskiej produkcji, czy też firma krzak, a samoloty przeszły "przegląd " w Rosji.

mp
sobota, 1 kwietnia 2017, 19:15

skąd glomex miałby mieć 3 nowe boeingi jak sam boeing ma 2 ostatnie miejsca na tasmie producyjnej? :)

Lehu
sobota, 1 kwietnia 2017, 18:47

Nie. Oferowali dwa nowe i jeden używany. Sprwadziłem.

Pablo
sobota, 1 kwietnia 2017, 10:51

Pan Kownacki zapomniał dodać, ze poprzednio oferowano 3 nowe maszyny, a w końcu kupiliśmy dwie nowe i jedna używaną. Cena musiała być niższa, a a cała procedura bardzo mętna.

sojer
sobota, 1 kwietnia 2017, 17:38

Nie. W przetargu zawsze był wymóg, aby jeden używany dostarczyć w listopadzie 2017, bo w grudniu kończy się czarter Embraerów i byłaby kompromitacja.

bubu
sobota, 1 kwietnia 2017, 10:42

mają luki bombowe ?

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama