Reklama
Reklama

Umowa ws. remontów bułgarskich MiG-29 w Polsce. Następnym etapem modernizacja?

22 października 2015, 16:52
Fot. Krasimir Grozev/Wikipedia/CC BY SA 3.0.
Fot. ppor. Robert Suchy/DKS MON.

Ministrowie obrony Polski i Bułgarii podpisali umowę międzyrządową w sprawie zapewnienia wsparcia logistycznego dla samolotów MiG-29. W pierwszym etapie zostaną wykonane między innymi remonty silników myśliwców. Szef MON Tomasz Siemoniak zaznaczył, że podejmowane są również prace nad kolejnymi umowami „dotyczącymi kompleksowej modernizacji samolotów MiG-29”.

„Umowa między rządem Rzeczypospolitej Polskiej a rządem Republiki Bułgarii w sprawie zapewnienia wsparcia logistycznego dla samolotów MiG-29” została podpisana podczas dzisiejszej wizyty ministra obrony Bułgarii Nikołaja Nenczewa. Minister Siemoniak zaznaczył, że Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2 w Bydgoszczy są gotowe do realizacji zadania. W pierwszym etapie wsparcie dla Bułgarów obejmie remont sześciu silników do myśliwców MiG-29 i dostarczenie na czas prac dwóch jednostek przez stronę polską.

To początek jeszcze bliższej, długotrwałej współpracy, także tej w ramach NATO i UE. Dziś jestem przekonany o długiej, strategicznej współpracy z Polską

Nikołaj Nenczew, minister obrony Bułgarii

Bułgarski minister obrony zapewnił, że sygnowanie umowy to początek długotrwałej współpracy, również w ramach NATO. Szef polskiego MON przypomniał z kolei, że na przyszły rok planowane jest około 50 przedsięwzięć we współpracy ze stroną bułgarską.

Jak informuje MON, rozmowy dotyczyły również przygotowania do szczytu NATO w Warszawie w 2016 roku. Minister Siemoniak wskazał na zbieżność stanowisk Warszawy i Sofii w zakresie konieczności strategicznej adaptacji do wszystkich rodzajów zagrożeń, co można odczytywać jako dążenie do wdrożenia odpowiednich, trwałych środków wzmocnienia zarówno przeciwko zagrożeniu ze strony Rosji, jak i ugrupowań zbrojnych, w tym tzw. Państwa Islamskiego.

Ta umowa to początek drogi do jeszcze bliższej współpracy. Doceniamy zaufanie strony bułgarskiej jakim darzy nasz kraj. Jednocześnie podejmujemy prace nad kolejnymi umowami, dotyczącymi kompleksowej modernizacji samolotów MIG-29. Dołożymy wszelkich starań, aby tę i kolejną umowę zrealizować rzetelnie

szef MON Tomasz Siemoniak

Minister Siemoniak zaznaczył, że podejmowane są prace nad kolejnymi umowami, w tym dotyczącymi „kompleksowej modernizacji samolotów MiG-29”. W Polsce wprowadzono na uzbrojenie 23. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Mińsku Mazowieckim maszyny MiG-29M, zmodernizowane w pewnym zakresie, dysponujące jednak nadal takim samym systemem uzbrojenia. Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2 w Bydgoszczy deklarowały jednak wcześniej gotowość do poszerzenia zakresu prac. Maszyny MiG-29M wzięły niedawno udział w ćwiczeniach w Bułgarii.

Czytaj więcej: Polskie MiGi-29 zgodne ze standardem NATO. Zakończono modernizację

Dzisiejsza umowa jest następstwem listu intencyjnego, podpisanego 30 września w Bułgarii. Zgodnie z wcześniej ujawnianymi planami prace mają być wykonywane przez WZL nr 2 oraz WZL nr 4, pod nadzorem Instytutu Technicznego Wojsk Lotniczych. Sofia zdecydowała się na obsługę MiG-29 w Polsce z uwagi na chęć uniezależnienia się od strony rosyjskiej, a także – jak wynika z wcześniejszych deklaracji szefa tamtejszego resortu obrony – korzystniejsze warunki oferowane przez stronę polską.

Bułgaria planuje obecnie zakup samolotów wielozadaniowych, w celu zastąpienia m.in. MiG-29, a także innych samolotów konstrukcji radzieckiej. W tamtejszym lotnictwie używane są również MiG-21 i Su-25. Sofia zakłada pozyskanie używanych samolotów, jednak pierwotne plany zostały opóźnione z uwagi na cięcia budżetowe. Utrzymanie MiG-29 w służbie pozwoli na zachowanie podstawowych zdolności lotnictwa do czasu wprowadzenia nowych maszyn.

 

 

KomentarzeLiczba komentarzy: 23
Sur
czwartek, 22 października 2015, 19:28

F16 powinny zostać głęboko zmodernizowane. Rosyjskie silniki i instalacjach, awionika i uzbrojenie zachodnie, nowe radary. Na 25 lat wystarczy.

Tomasz Stelmach
czwartek, 22 października 2015, 18:16

Dzięki temu że przy zakupie Mig-29 zadbano o to by serwis był w Polsce jesteśmy niezależni od Rosjan. Mamy pełną dokumentację techniczną i kody serwisowe. Możemy naprawiać i dowolnie modernizować te maszyny. W przeciwieństwie do F-16. Bez kodów serwisowych w takim sprzęcie nie dokona się diagnostyki, napraw, regulacji i ustawień, nie wykasuje błędów w elektronice.

ju
piątek, 23 października 2015, 16:03

Rozmowa kontrolowana, rozmowa kontrolowana ;)

b3rs
piątek, 23 października 2015, 02:11

Co to są "kody serwisowe"?

Rocco
czwartek, 22 października 2015, 23:57

To zabawne że jakoś przeglądy robią u nas. Do fabryki muszą lecieć na duże remonty tylko. Więc przestań gadać głupoty

Tomasz Stelmach
czwartek, 22 października 2015, 17:48

Mając kody serwisowe i pełną dokumentację MIG-29 możemy je praktycznie niezależnie od Rosjan naprawiać i modernizować. Poza tym Rosjanie nie mogą nam zablokować systemów elektroniki tych maszyn.

Głupi jasiu
czwartek, 22 października 2015, 19:23

A Amerykanie do F16 mogą?

Tomasz Stelmach
czwartek, 22 października 2015, 17:44

Polska nie ma kodów serwisowych do F-16. To oznacza duże prawdopodobieństwo, że w czasie godziny W tylko MIG-29 wystartują do walki. Dlatego warto je modernizować. Tak samo należy uzyskać od USA kody serwisowe i pełną dokumentację techniczną f-16. Dziś jest to ważne ze względu na koszty remontów i eksploatacji. Można by naprawiać i modernizować w Polsce a nie w USA. Amerykanie mają pełną kontrolę nad polskimi F-16. I tu jest gorsza sprawa. Jeśli za parę lat politycy USA nie będą chcieli by polskie F-16 latały, to nie będą latać. W przypadku próby odpalenia silnika czy włączenia radiolokatora będzie komunikat "Podaj kod dostępu" i po temacie. Na codzień serwisuję maszyny CNC więc wiem jak ważna jest dokumentacja techniczna i kody serwisowe.

Gen65
piątek, 23 października 2015, 15:08

Nowa jednostka chorobowa "Kody serwisowe, dostępowe itd."

Arczi
piątek, 23 października 2015, 01:33

Jak się kupuje 200< maszyn to ma się kody..przy 48 to prima aprilis..zapamiętajcie sobie to raz na zawsze,bo co artykuł o Jastrzębiach to kody to,kody tamto..

Faszysta
czwartek, 22 października 2015, 21:25

"Podaj kod dostepu" to zaklecie moze okazac sie potrzebne dla JASM i Patriota rowniez...

Ukulele
czwartek, 22 października 2015, 20:42

Naoglądałeś się filmów sensacyjnych, może jeszcze trzeba będzie PIN wstukać jak będziesz chciał wsiąść za stery... Mylisz kody źródłowe ze zdalnym dostępem. To fajnie, że serwisujesz obrabiarki CNC, ale to nie działa tak, że Obama naciska guzik, a w Polsce F16 można już tylko pchać po pasie. Kody są dostępne, ale za KASĘ (kilka krajów kupiło sobie dostęp lub kody źródlowe były opracowywane specjalnie dla nich, też za KASĘ)

ciekawy
sobota, 24 października 2015, 11:47

Skąd nasz kraj bierze części do Miga 29? Nie słyszałem abyśmy je produkował. .

bender
niedziela, 25 października 2015, 15:02

Drukuja 3D :-) Na serio

Luke
czwartek, 22 października 2015, 22:28

Dlatego Polska powinna dokupic Francuskie Dasul Raf bo Francuzi by nam wszystho sprzedali. Moze ktos cos zmieni w przyszlosci i zalatwi kody na dobro Polski jak beda kupowac nastepne systemy.

Rocco
czwartek, 22 października 2015, 23:56

Sęk w tym że francuzi nam nie oferowali Rafale tylko Mirage 2000-5. I co z nowu z kodami? jakie znowu kody? To ten idiotyzm wciąż pokutuje?

[sic!]
czwartek, 22 października 2015, 22:27

"[...] wsparcie dla Bułgarów obejmie [...] dostarczenie na czas prac dwóch jednostek przez stronę polską" Hehe, wcześniej MON się zarzekało, że umowa remontu bułgarskich migów nie odbędzie się kosztem posiadanych przez SZ rezerw silników.

uki.pe
piątek, 23 października 2015, 15:16

Sercem MIGA-29 jest komputer pokładowy. Hardware komputera produkowała/produkuje firma z Kazachstanu. Jest tylko małe ale... software znajduje się w... Petersburgu :)

Cynik
sobota, 24 października 2015, 01:45

To nie f16 mamy kody zrodlowe

Tomasz Stelmach
piątek, 23 października 2015, 21:56

Ale polscy inżynierowie w polskich zakładach go znają i dowolnie według życzenia klienta zmieniają i software i hardware. Elektronika, uzbrojenie... - klient nasz pan. Samolot jest modernizowany w WZL , oblatany i wraca do zamawiającego a kasa zostaje w Polsce. I to samo powinno być z F16

gosc
piątek, 23 października 2015, 20:28

I co w zwiazku z tym? Czy to znaczy, ze jak Rosjanie zapragna to software nagle zniknie z samolotow? Myslisz, ze tak trudno zgrac software i go modyfikowac? Popatrz na software cywilny i rozne modyfikacje. A propos software. Amerykanie dadza Ukrainie radary artyleryjskie ale z softwarowa zablokowana mozliwoscia "patrzenia" na terytorium rosyjskie, aby nie draznic Rosji. Tak wyglada pomoc amerykanska i mozliwosci blokowania ich sprzetu udostepniajacego innym. Pamietajmy o tym zamawiajac u nich jakis sprzet, ze jak beda chcieli to go nam zablokuja. Czy Patrioty tez?

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama