Reklama
Reklama
Reklama

Umowa szkoleniowa polskich i amerykańskich żołnierzy w Redzikowie. "Jeden zespół - jedna walka"

15 maja 2017, 19:48
aegis ashore
Fot. MDA

Baza Wsparcia US Navy w Redzikowie podpisała umowy z jednostkami polskimi: Batalionem Ochrony Bazy w Redzikowie, JW5718 oraz 7. Brygadą Obrony Wybrzeża dotyczące wspólnego szkolenia. Captain Ricky Gilbert, dowódca amerykańskiej jednostki w Polsce powiedział przy tej okazji: "Liczymy na wspólne efektywne szkolenie i budowę koncepcji: jeden zespół - jedna walka".

 

Captain Ricky Gilbert dowodzący Bazą Wsparcia US Navy w Redzikowie podpisał umowy z jednostkami polskimi: Batalionem Ochrony Bazy w Redzikowie, JW5718 oraz 7. Brygadą Obrony Wybrzeża dotyczące wspólnego szkolenia.

Memoranda pozwolą amerykańskim marynarzom i polskim żołnierzom na wspólne szkolenie we wszystkich dziedzinach operacji wojskowych. Ma to stanowić istotny krok w kierunku poprawy interoperacyjności sił amerykańskich i polskich, zwiększenia bezpieczeństwa baz oraz wzmocnienia relacji i komunikacji pomiędzy zaangażowanymi w te działaniami siłami z obu krajów. "Podpisane dziś umowy są dowodem zwiększenia koordynacji i komunikacji między siłami bezpieczeństwa, a macierzystymi dowództwami zarówno sił polskich jak i amerykańskich", powiedział kpt. Gilbert i dodał: "Liczymy na wspólne efektywne szkolenie i budowę koncepcji: jeden zespół - jedna walka ".

"Porozumienia są ważnym krokiem w naszych relacjach z partnerami z Polski" - podsumował to wydarzenie adm. Rick Williamson, Dowódca Marynarki Wojennej USA w regionie Europy, Afryki i południowo-zachodniej Azji (Navy Region Europe, Africa, Southwest Asia - EURAFSWA), który powiedział także: "Memoranda są wymiernym dowodem amerykańskiego i polskiego zaangażowanie w zdolność NATO do ochrony przed rosnącym zagrożeniem stwarzanym przez rozprzestrzenianie się rakiet balistycznych poza obszarem euroatlantyckim."

Instalacja w Redzikowie będzie częścią amerykańskiej architektury BMD w Europie, tzw. European Phased Adaptive Approach (EPAA). Oprócz Polski elementy systemu zostały dyslokowane w Turcji i Rumunii. Ponadto w Rota w Hiszpanii ustanowiono stałą bazę dla okrętów USA biorących udział w tej misji, a w bazie amerykańskiej Rammstein w Niemczech znajduje się centrum dowodzenia. EPAA wdrażana jest w trzech etapach. W 2016 r., zgodnie z terminem, zakończono realizację II fazy. Budowa systemu w Redzikowie rozpoczyna wdrażanie jej III fazy. 

Baza w Redzikowie ma służyć do przechowywania i odpalania rakiet Standard SM-3 Block IB i Block IIA. Zestaw z wyrzutniami pocisków SM-3 Block IB w wersji lądowej (Aegis Ashore) zainstalowano w Deveselu w Rumunii w ramach fazy II. W jego skład wchodzą też system kierowania ogniem oraz radar AN/SPY-1. Pełna gotowość operacyjna bazy w Redzikowie ma zostać osiągnięta w 2018 roku. 

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 5
Reklama
likop
poniedziałek, 15 maja 2017, 20:48

no i tak ma byc :)

inż.
wtorek, 16 maja 2017, 10:34

A czy Kalibr z głowicą atomową doleci niezauważony do naszego Redzikowa?

X
wtorek, 16 maja 2017, 22:26

Captain to odpowiednik komandora/płk "..powiedział kpt. Gilbert"

Rezerwista
wtorek, 16 maja 2017, 00:30

Kubańczycy mają swoje "Guantanamo" a my mamy swoje"Redzikowo"!co mają ze sobą wspólnego??! A otóż to że obydwie bazy należą do US-Navy!!!! Czy to nie dziwne że nie np.:US-Army ani USAF!???

nikt ważny
wtorek, 16 maja 2017, 10:30

A widziałeś u piratów lotnictwo albo piechotę? :-D

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama