Ukraiński ekspert: doniesienia o pojazdach zmierzających na Białoruś przypominają rok 2014

18 sierpnia 2020, 10:03
2014-04-14_Sloviansk_city_council_-_2 (1)
Prorosyjscy separatyści przed budynkiem władz samorządowych w Słowiańsku - 14 kwietnia 2014 roku. Fot. Yevgen Nasadyuk/CC BY-SA 3.0
Reklama

Doniesienia o kolumnach ciężarówek zmierzających w stronę białoruskiej granicy przypomina sytuację z 2014 roku, kiedy w internecie pojawiały się nagrania z pojazdami jadącymi w kierunku granicy Ukrainy — ocenił Kirił Michajłow, analityk grupy Conflict Intelligence Team (CIT).

"Ta sytuacja przypomina 2014 rok, kiedy były nagrania rosyjskich kolumn, które zmierzały do granic Ukrainy. Publikowali je użytkownicy mediów społecznościowych, Rosjanie, a teraz robią to Rosjanie i Białorusini, którzy przebywają na terytorium Rosji i którym to się bardzo nie podoba" - oznajmił ekspert CIT, portalu aktywistów, którzy początkowo weryfikowali oficjalne rosyjskie informacje na temat konfliktu na Ukrainie, a teraz śledzą poczynania sił zbrojnych Rosji.

Jak dodał Michajłow, nagrania pojawiają się w internecie w czasie rzeczywistym, na profilach osób, które naprawdę mieszkają w danych miejscach. "Na przykład, mieszkańcy Petersburga, którzy widzieli, jak zewsząd wyjeżdżał OMON" - zaznaczył w telewizji Ukraina 24.

W mediach społecznościowych i na portalach informacyjnych w Rosji pojawiły się w poniedziałek doniesienia o nieoznakowanych ciężarówkach zmierzających ku granicy z Białorusią. O tych doniesieniach poinformowała także grupa CIT. Jak napisał dziennik "Kommiersant", źródłem doniesień CIT są nagrania wideo, które pojawiły się na kanałach w komunikatorze Telegram i w mediach.

Między innymi na portalu informacyjnym Fontanka.ru jeden z czytelników podał, że widział około 40 ciężarówek. Zdjęcia, które trafiły do internetu, zostały wykonane w obwodzie leningradzkim około 400 km od granicy z Białorusią. Blogerzy z CIT nie zdołali potwierdzić doniesień, jakoby pojazdy trafiły na Białoruś — podkreślił "Kommiersant".

Na Białorusi trwają protesty związane z wynikami wyborów prezydenckich z 9 sierpnia. Według oficjalnych rezultatów wybory wygrał ubiegający się o reelekcję Alaksandr Łukaszenka, zdobywając 80,1 proc. głosów.

W niedzielę Kreml oświadczył, że prezydent Rosji Władimir Putin w rozmowie z Łukaszenką potwierdził gotowość pomocy "w rozwiązaniu problemów" w ramach poradzieckiej Organizacji Traktatu o Bezpieczeństwie Zbiorowym.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 29
Reklama
ito
czwartek, 20 sierpnia 2020, 07:58

A najbardziej przypominają te czterdziestotysięczne rosyjskie armie plączące się (według ukraińskich mediów) w te i nazad przez ukraińską granicę. Nikt ich co prawda nigdy nie widział, ale twardo wdzierały się w głąb Ukrainy. A potem znikały bez śladu. Propagandowy bełkot. Po Rosji Rosjanie mogą sobie przemieszczać nawet słonia na kółkach- ich prawo. Na tej samej zasadzie Rosjanie mogą twierdzić, że Polska przemieszcza w stronę białoruskiej granicy czołgi (przemieszcza- do Lublina, w celu formowania nowego batalionu. Jeśli trzymać się retoryki tego pana- jawny akt agresji wobec Białorusi, a może też Ukrainy).

Olać ciemną masę
środa, 19 sierpnia 2020, 10:18

Ukrainiec i wszystko w temacie

Darek S.
środa, 19 sierpnia 2020, 02:09

Rosjanie nie muszą wkraczać na teren Białorusi. Wymusili już chyba na Łukaszence przekazanie władzy nowemu wyłonionemu w nowych sfałszowanych wyborach prezydentowi. Obiecali Łukaszence w zamian bezkarność i zachowanie majątku. W nowych wyborach wygra jeden z co najmniej dwóch kandydatów od początku wystawianych przez Moskwę. Dla pewności, że to nie jest Putinowski pionek, Angela Merkel osobiście da wsparcie takiemu kandydatowi. Taki jest scenariusz moi drodzy. Inny być nawet nie może.

Urko
wtorek, 18 sierpnia 2020, 23:09

My tu się zajmujemy kolumnami pojazdów zwiedzającymi rosyjsko-białoruskie pogranicze, ale samoloty specjalne FSB lądujące w Mińsku to nikogo nie interesują. Dziwne!

Nikita
wtorek, 18 sierpnia 2020, 21:47

Putin mówi jedno a na rosyjskich forach internetowych już podają stawki ile dostaną ochotnicy za "wyzwalanie" Mińska.

Sarmata
wtorek, 18 sierpnia 2020, 21:34

Jak czytam ukrainski ekspert to mam napad smiechu.

ech...
środa, 19 sierpnia 2020, 06:41

ja też :-D to co jak Biełsat to Tv która nie kłamie :-D

BUBA
wtorek, 18 sierpnia 2020, 18:02

Co to jest w tym przyslowjowym KORYCIE - Ludzi pozabija a od niego nie odejdzie ????

Macocha
wtorek, 18 sierpnia 2020, 16:46

Ukraiński ekspert niech sie,zajmie flotą krymu co im DAŁA nogę do RUSKICH

rozczochrany
wtorek, 18 sierpnia 2020, 15:30

Na Białorusi podobnie jak na Ukrainie są ważne dla Rosji zakłady zbrojeniowe. Wywiozą dokumentację techniczną, być może potrzebne maszyny i linie technologiczne.

Dr.House
wtorek, 18 sierpnia 2020, 14:28

Rosjanie mają prawo interweniować na Białorusi bo takie są umowy między Rosją a Białorusią i nikt nic z tym nie zrobi. Białorusinów czekają ciężkie czas będą mieli gorzej niż Polacy w latach 80.

Autor widmo
wtorek, 18 sierpnia 2020, 21:59

Jedynym powodem dla udzielenia Białorusi pomocy militarnej przez Moskwę, jest militarne zagrożenie zewnętrzne dla kraju. W przypadku sfałszowanych wyborów przez Łukaszenkę oraz jego popleczników i związane z tym manifestacje narodu Białoruskiego, o zagrożeniu zewnętrznym dla Białorusi być nie może. Chyba że chodzi o otwarcie się Białorusi na Europę, które dla władz w Mińsku i na Kremlu takim zagrożeniem jest. Kwestia wybiórczej oceny umów prawnych i rzeczywistości na bieżące, polityczne potrzeby Putina i może jeszcze Łukaszenki ( do póki jest jeszcze Putinowi potrzebny ).

qwert
wtorek, 18 sierpnia 2020, 20:14

Następny jasnowidz , strateg , taktyk , cyklista i ekspert

T72B3
środa, 19 sierpnia 2020, 14:12

Nie to zwolennik Banderuzmu

sża
wtorek, 18 sierpnia 2020, 14:09

Na Ukrainie mają wybitnych ekspertów...

ordos
wtorek, 18 sierpnia 2020, 14:04

Z niego taki ekszpert, jak ze mnie heheheh, kosmonauta.

autor widmo
wtorek, 18 sierpnia 2020, 13:43

PAP.Równie wiarygodne jak ten ekpert z Dzikich Pól.A z Wołyniem mu się nie skojarzyło?

Autor widmo
wtorek, 18 sierpnia 2020, 22:09

Skoro mnie już wywołałeś, to już jestem. Cieszy mnie to, że przynajmniej pisząc niektóre komentarze, dostajecie apopleksji. Staram się patrzeć na sprawy z dystansu, od czasu do czasu coś napiszę. W przeciwieństwie do Was trolle mam ten komfort, że mogę myśleć i pisać niezależnie. Nikomu butów czyścić nie muszę. Jeżeli zrozumiecie co to znaczy.

T72B3
środa, 19 sierpnia 2020, 14:13

A ja myślałem że już jesteś w drodze do swojego szefa

Urko
wtorek, 18 sierpnia 2020, 13:33

...a ludziom z poczuciem humoru, na pewno przypadnie do gustu dzisiejsza wiadomość z białoruskiego Sputnika, że w rozmowie telefonicznej pomiędzy Putinem i Merkel, prezydent Rosji wypowiadał się stanowczo przeciwko mieszaniu się w wewnętrzne sprawy Białorusi...

dajcie to
wtorek, 18 sierpnia 2020, 12:25

Dobrze, że Kirił Michajłow mówi nam co wie i co słyszał. Bez tego jesteśmy głusi i ślepi. Może jeszcze bym poprosił o wypowiedzi jakiegoś Mykoły względnie Wołodymyra, wtedy będę miał pełny obraz sytuacji.

Dudley
wtorek, 18 sierpnia 2020, 16:12

Czy według ciebie doniesienia Władimira Władymirowicza są bardziej wiarygodne? A może wolisz tweety Donalda Trumpa, lub wystąpienia Aleksandra Grigorjewicza? To są dopiero źródła wszelkiej mądrości. Jak masz wątpliwości co do jakości informacji podawanej przez autora, to może poparł byś to jakimś argumentem ? Bo wychodzi na to ze jesteś trollem, lub oszołomem nienawidzącym wszystko co ma związek z Ukrainą, co oczywiście do zdrowych symptomów nie należy. Każde doniesienia należy filtrować i analizować pod różnym kątem, ale odrzucać tylko dlatego że pochodzą ze źródła którego delikatnie mówiąc się nie lubi, to jest debilizm.

Fanklub Daviena
wtorek, 18 sierpnia 2020, 12:15

Pamiętam doniesienia polskich i ukraińskich ekspertów oraz ukraińskiego MON, powtarzanych przez "polskie" media, w tym i ten portal, że w 2014 Ukraina pokonała i zabiła 30000 rosyjskich żołnierzy i zniszczyła 500 rosyjskich czołgów. Ciała "Putin spalił w mobilnych krematoriach by się to nie wydało" a potwierdził to "komitet matek rosyjskich żołnierzy" czyli zagraniczna szczujnia NGO, opłacana przez niemiecką Żydówkę via norweską fundację, składająca się z 6 obywatelek Rosji nie tylko nie będących matkami, ale nawet nie mających mężów... :)

T72B3
środa, 19 sierpnia 2020, 14:19

Co ty piszesz oni byli już pod Wlodywostokiem wrócili z tego powodu że trzeba było ziemiaki na bimber sądzić

Autor widmo
wtorek, 18 sierpnia 2020, 22:19

Podobnie jak Adolf Hitler na siłę próbował udowodnić wszystkim swoje aryjskie pochodzenie, tak bolszewicy próbują udowodnić upierdliwie światu wyższość bolszewickiego myślenia nad innym. Ty udowadniasz tylko tym co piszesz, że jesteś skończonym idiotą.

T72B3
środa, 19 sierpnia 2020, 14:15

Podobnie jak twierdzą Ukraińcy że Polaków na Wołyniu wymordowało NKWD Ukraińcy się wtedy modlili

carl fath
wtorek, 18 sierpnia 2020, 19:11

wspaniały bomot...

fdics
wtorek, 18 sierpnia 2020, 17:37

i tego wszystkiego dowiedziałeś się od....swojego oficera prowadzącego?

Fanklub Daviena
środa, 19 sierpnia 2020, 15:16

By się tego dowiedzieć wystarczy dostęp do internetu i IQ większe od szympansa. I nie mam oficera prowadzącego - podlegam bezpośrednio Władimirowi Władimirowiczowi, który mną ręcznie nie steruje, bo jest zajęty poważniejszymi sprawami a ja cieszę się jego pełnym zaufaniem! Opadła kopara? :D

Tweets Defence24