Ukraińska armia z nowym zautomatyzowanym systemem rozpoznania

20 maja 2015, 12:38
ukroboronprom 2
Fot. ukroboronprom.com.ua / wartime.org.ua

Siły Zbrojne Ukrainy przyjęły nowe uzbrojenie – zautomatyzowany system rozpoznania produkcji państwowego koncernu lotniczo-zbrojeniowego Ukroboronprom. 

Jak głosi oficjalny komunikat na stronie koncernu, system ma na celu zabezpieczenie nagwigacyjne rozpoznania, określanie współrzędnych i koordynatów (punktów orientacyjnych, celów) w terenie i wprowadzanie poprawek do ostrzału. Wśród głównych zadań są także: podawanie informacji odnośnie odległości obiektów i zakresu kątów widzenia, zapis aktualnych danych tras i punktów na nich czy prowadzenie obliczeń do wyznaczania współrzędnych i wysokości grup celów. Pozwala on również obserwować pole bitwy i prowadzić rozpoznanie optoelektroniczne.

Najnowszy produkt Ukroboronpromu jest kierowany w pierwszej kolejności dla artylerzystów i oddziałów rozpoznania Sił Zbrojnych Ukrainy. We wtorek 19 maja rozpoczęła się seryjna produkcja urządzenia. Wcześniej, 11 maja miała miejsce prezentacja jego możliwości na poligonie 169 centrum szkoleniowego Wojsk Lądowych SZU „Desna”. Na prezentacji byli przedstawiciele państwa i dowództwo.

Ukroboronprom podkreśla, że wykonał 100% zamówień publicznych za rok 2014. Natomiast w pierwszym kwartale bieżącego roku dla wojska przekazał już 150 sztuk sprzętu.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 9
Reklama
trycykl
czwartek, 21 maja 2015, 11:41

A co, zaczynasz się niepokoić? Brałeś czy dawałeś?

ponury
środa, 20 maja 2015, 13:38

No proszę, biedny, ogarnięty wojną kraj szybciej projektuje i wdraża niż Polska...

kzet69
środa, 20 maja 2015, 18:00

Może właśnie dlatego???

mentalny_kikut
środa, 20 maja 2015, 13:20

a rozpoznaje korupcję... ? jeśli tak to także powinniśmy zamówić...

Sarine
środa, 20 maja 2015, 16:49

Konkretnie masz coś na myśli czy tak piszesz?

gosc
czwartek, 21 maja 2015, 05:13

A my mamy w ogole cos takiego? Czy nawet Ukraina ma lepszy sprzet niz my?

xyz
czwartek, 21 maja 2015, 12:11

Jeśli chodzi o systemy obserwacji i kierowania ogniem artyleryjskim to akurat jesteśmy w światowej czołówce. Amerykanie w Afganistanie z zazdrością patrzyli na nasz "Topaz". Dopiero coś takiego wprowadzają.

roberto
środa, 20 maja 2015, 17:15

morze uda sie "wypatrzec" kto strzelal w plecy protestujacym na majdanie...

[sic!]
czwartek, 21 maja 2015, 20:53

może

Tweets Defence24