Reklama
Reklama

Pożar i eksplozje w składzie z amunicją na wschód od Kijowa

9 października 2018, 09:49
0_Explosion-at-Ukrainian-ammunitions-depot
Fot. borshch_1/Instagram
Defence24
Defence24

We wczesnych godzinach nocnych doszło do pożaru w składzie amunicji koło ukraińskiego miasta Icznia, ok. 180 km na wschód od Kijowa. Nad ranem intensywność wybuchów zaczęła spadać, o czym poinformował sztab generalny ukraińskiej armii. W przeszłości do podobnych incydentów na Ukrainie dochodziło w wyniku zaniedbań i aktów dywersji. 

Pożar wybuchł we wczesnych godzinach rannych w składach amunicji w pobliżu miasta Icznia, położonego ok. 180 km na wschód od Kijowa. „Pożar lokalizowany jest z pomocą czołgu strażackiego; kolejne cztery czołgi zostaną dostarczone w najbliższym czasie” – podało ministerstwo obrony.

"Według stanu z godziny 9 (godz. 8 w Polsce) intensywność wybuchów znacząco spadła, utrzymuje się zadymienie. Słychać wybuchy amunicji do broni strzeleckiej" – ogłosił sztab generalny ukraińskiej armii w komunikacie.

W związku z sytuacją prezydent Ukrainy Petro Poroszenko wezwał szefów resortów siłowych. „Rządowi polecono udzielić ludziom wszelkiej niezbędnej pomocy” – napisał na Facebooku rzecznik szefa państwa, Swiatosław Cehołko. 

Nie ma informacji o zabitych lub poszkodowanych – przekazał wiceminister spraw wewnętrznych Serhij Jarowyj. Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych podała z kolei do wiadomości, że w związku z pożarem ewakuowano 12 tys. osób. Wokół Iczni zamknięto przestrzeń powietrzną i wstrzymano ruch kolejowy i samochodowy.

Warto przypomnieć, że do eksplozji w składach z amunicją na Ukrainie dochodzi relatywnie często. Należy tu wspomnieć o następujących zdarzeniach: 

- 10 X 2003 r. - Bachmut (Artemiwsk) - pożar (eksplozja) składu amunicji 52 Brygady,

- 2004-2007 r. - Nowobogdaniwka – kilka pożarów (eksplozji) różnej wielkości,

- 27 VIII 2008 r. - Łozowa - pożar (eksplozja) składu amunicji,

- 10 III 2010 r. - Hruzewicja – eksplozja samochodu w trakcie przeładunku amunicji małokalibrowej,

- 20 III 2014 r. - Krzywy Róg – pożar w boksach zatankowanych i uzbrojonych czołgów T-64 17 Brygady Pancernej (2 czołgi spłonęły),

- 3 X 2015 r. - Czerkaskie – eksplozja amunicji czołgu na poligonie,

- 29 X 2015 r. - Swatowe – pożar (eksplozja) składu amunicji, katastrofę określono jako skutek świadomego działania osób trzecich – akt terrorystyczny. Potem zarzuty postawiono jednak dowódcy jednostki. W listopadzie 2015 r. główny prokurator Ukrainy, Anatolij Matius, stwierdził, że przyczyną pożarów w składzie w Swatowe było służbowe zaniedbanie i nieprzestrzegani norm bezpieczeństwa.

Od czasu rozpoczęcia konfliktu zbrojnego na wschodniej Ukrainie rośnie ryzyko aktów dywersji. Tak było prawdopodobnie z wielką eksplozją, do której doszło 13 marca 2017 r. w składzie amunicji w miejscowości Bałaklija w obwodzie charkowskim. Do ataku mógł tam zostać wykorzystany dron uzbrojony w termiczne granaty ZMG-1.

PAP/Defence24.pl

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 23
Fun funów USA
poniedziałek, 15 października 2018, 00:10

@wyjąć: jakież to przewidywalne! Już nasi przodkowie wymyślili to przysłowie: "uderz w stół a nożyce się odezwą". PS. Ty jak widać też musisz uważać przy otwieraniu lodówki. Ale głowa do góry: Putin jest tak zajęty, że może do Twojej lodówki w ciągu najbliższego roku "nie dotrzeć". Choć z drugiej strony kto wie: on jest ponoć nieprzewidywalny. Czyli "czyj-duch".

wyjąć
czwartek, 11 października 2018, 09:19

Jeśli naszych magazynów amunicji lub tajemnic wojskowych pilnują ludzie pokroju "fan fanów usa", no to nie muszę dopisywać co będzie się działo gdy sytuacja dojrzeje?

czas najwyższy
środa, 10 października 2018, 15:15

Z treści poniższych wpisów/komentarzy wynika że tylko i wyłącznie "chłopcy z WOT" są godni zaufania aby pilnować w Polsce składów amunicji". Brawo "prawdziwi patryjoci" (we własnym mniemaniu), ale wasze komentarze gdyby nie były żałosne, mogły być obraźliwe dla Polskich żołnierzy ....

tylko Uzupełniam
środa, 10 października 2018, 11:24

@iras Ten kto pamieta poprzedni ustrój a służył w wojsku to wie, że posterunki wartownicze sie zdawało a służbę wartowniczą, np Dowódca a także wartownicy doskonale wiedzieli co pilnuje, ponieważ czy do MPS, czy do Zbrojowni czy Magazynu - obowiazywały inne przepisy i procedury, więc jezeli nie wiesz to raczej nie wypowiadaj się publicznie ...

Naiwny
środa, 10 października 2018, 00:16

Fajne wpisy. Najbardziej podoba mi się "Składów powinniśmy mieć z 1000 - małych, tajnych i dobrze strzeżonych przez WOT" - jedno zdanie i trzy mity. Jak WOT to nie tajne, jak WOT to gdzie dobre strzeżenie? I jak WOT to kto będzie tego pilnował w tygodniu?

sża
wtorek, 9 października 2018, 22:31

Pewnie miała być przeprowadzana inwentaryzacja, a tak to już zwyczajowo mają fajerwerki zamiast inwentaryzacji. I wszyscy zadowoleni?

iras
wtorek, 9 października 2018, 22:08

ccc - to się nie wyklucza. W słusznie minionym ustroju czasami wartownik nie wiedział czego pilnował. Jeżeli w każdym powiecie będzie coś pilnowane, a tylko część pilnowanych magazynów będzie pełna czegoś wartościowego ... . Innego sposobu na ukrycie czegoś w dzisiejszych czasach nie widzę. Przy czym nie wiem czy akurat w czasie pokoju użycie WOTu do ochrony ma sens.

db+
wtorek, 9 października 2018, 21:47

@niki. Zapoznaj się, proszę z zasadami pełnienia Terytorialnej Służby Wojskowej zanim cokolwiek napiszesz. Bo wychodzisz na dyletanta. Co do planów budowy wielkich składów amunicji: takich planów nigdy nie było. Plany dotyczyły wybudowania 3 skomputeryzowanych składów materiałowych (mundurówka, żywność, części - generalnie wszystko oprócz amunicji i MPS) w Kutnie, Pile i Jastrzębiu. Amunicja od lat składowana jest w tych samych miejscach. Np w Stawach od 1921 roku. Zarówno byli jak i obecni wrogowie/przyjaciele doskonale znają te lokalizacje. Rozbicie tego na tysiące drobnych składzików nie podniesie a wręcz obniży poziom bezpieczeństwa zapasów (i okolicznych mieszkańców). A logistykę rozłoży całkowicie.

Fun funów USA
wtorek, 9 października 2018, 21:38

@tylko Uzupełniam: Widzisz gostki tego pokroju o którym piszesz są "niereformowalni". Oni wiedzą dokładnie co się stało i kto jest winien (i co się stanie) bo są (oczywiście w ich mniemaniu) "prawdziwymi patriotami". Ja im współczuje bo żyją w ciągłym stresie. Nawet otwierając lodówkę muszą uważać aby nie wyskoczył z niej Putin. Gość ma wprawdzie 66 lat ale trenuje judo więc "w pojedynkę" może nie być z nim łatwo.

plodkaż
wtorek, 9 października 2018, 19:45

U nich to jak tu piszecie potrafiły 20 III 2014 roku 2 czołgi spłonąć tak doszczętnie że nie został po nich nawet kawałek gąsienicy . Wytłumaczenie więc jest proste ..... szykowała się inwentaryzacja, a na pewno było duże manko.

Xd
wtorek, 9 października 2018, 18:12

Dyżurny winny oczywiście już jest ciekaw jestem tylko czy ci co twierdzą iż z dużym prawdopodobieństwem można powiedzieć że...... są osobami wierzącymi i wyznającymi wartości

krzew
wtorek, 9 października 2018, 16:53

Mamy rekordową suszę, związku z tym cieki wodne , brody , przeprawy są wyjątkowo niskiego stanu, a co za tym idzie jak w 1939 łatwe do sforsowania przez zagony pancerne i nie tylko. Ciekawym, czy ktoś już rozpatrywał ten aspekt pogodowy w kontekście ofensywnym. Bo do sprokurowania pożarów, chyba tak.

ccc
wtorek, 9 października 2018, 16:43

@niki - albo tajnych albo strzeżonych przez WOT bez żadnego zabezpieczenia kontrwywiadowczego. Nie ma innej logicznej opcji. I szansy, że weselne bójki nie zamienią się w strzelaniny

tylko Uzupełniam
wtorek, 9 października 2018, 15:42

Tak jak przewidziałem w komentarzu z godź. 14.51 wysyp komentarzy typu: ... "czas zewrzeć szyki, nim zapłonie ziemia, Rosja czuwa..." ... " Ruscy wejdą jak nóż w masło..."

niki
wtorek, 9 października 2018, 15:27

Sailor - Ktoś to musi pilnować - płacić agencjom ochroniarskim za pilnowanie? Niech to robią chłopaki z WOT na zmiany. Jeśli w danym powiecie jest 100 osoby oddział WOT to na zmiany pilnować po 2 osoby. Reszta niech się szkoli.

tak tylko... (Michał Rakowski)
wtorek, 9 października 2018, 15:07

Na Ukrainie płoną składy amunicji, u nas nawet żelbetonowa konstrukcja mostu łazienkowskiego spłonęła. Czas zewrzeć szyki, nim zapłonie ziemia, Rosja czuwa...

tylko Uzupełniam
wtorek, 9 października 2018, 14:51

Czytając artykuł dowiadujemy się iż pożary następowały (też) w wyniku zaniedbań lub aktów dywersji. To w pierwszej części. Oczywiście dyżurnym .. " samocenzura" .. to wystarcza i zaraz zacznie się "koncert" plucia na FR. Ale o zgroza (dla niektórych) w dalszej cześci artykułu dowiadujemy się że to nie " akt dywersji" a zaniedbanie", a więc apeluję aby przed komentowanie zapoznać sie z całym artykułem, najlepiej czytając ze zrozumieniem czytanej treści..... . . Przy okazji, "media" informują iż FR otwarła 2 bazy wojskowe na terenie Libii. Może o tym też warto by było napisać, bo to ciekawy temat. A obecna Libia to kraj upadły w wyniku agresji NATO ..

Fanklub Daviena
wtorek, 9 października 2018, 14:37

Jak jest manko w magazynie to wybucha pożar... :)

Jastrzębiec
wtorek, 9 października 2018, 14:35

Potrzebna jest nam świadomość że wrogie służby już dzisiaj pracują, z pomocą swojej agentury w Polsce, nad zdolnościami do wywoływania takich zdarzeń w polskich składach amunicji, gdy otrzymają taki rozkaz.

Julek
wtorek, 9 października 2018, 13:35

To znak że niedługo wojna na Ukrainie. Amunicji już nie mają albo zostało im niewiele. Ruscy wejdą jak nóż w masło.

Sailor
wtorek, 9 października 2018, 12:43

Niki z tym WOT to żeś przerumakował. Raczej osoby tam się zgłaszające nie robią tego aby pełnić służbę wartowniczą.

niki
wtorek, 9 października 2018, 12:11

W Polsce nadal są idiotyczne plany utworzenia kilku wielkich składów uzbrojenia? Przecież to aż prosi się o kłopoty i śmierdzi zaproszeniem do dywersji. Składów powinniśmy mieć z 1000 - małych, tajnych i dobrze strzeżonych przez WOT.

obserwator
wtorek, 9 października 2018, 12:02

Tak się zaciera ślady nielegalnego handlu bronią.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama