Tureckie fundamenty przemysłu zbrojeniowego stabilne pomimo spadku eksportu

23 stycznia 2021, 10:31
840_472_matched__oz54km_AnkaUAV
Bezzałogowiec ANKA. Fot. TAI

Turcja odnotowała spadki w swoim eksporcie uzbrojenia oraz technologii wojskowych w 2020 r. Podkreśla się, że jest to efekt przede wszystkim problemów pandemicznych. Jednocześnie, tamtejszy sektor zbrojeniowy umacnia swoją pozycję zarówno względem zapotrzebowania krajowego w ramach sił zbrojnych i służb bezpieczeństwa, ale też pod względem zdolności eksportowych. Ma to być dobrze widoczne chociażby przez pryzmat postrzegania 7 kluczowych koncernów, które są lokowane wśród 100 najważniejszych światowych graczy.

Turecki przemysł obronny i lotniczy nadal utrzymuje silną pozycję w krajowym eksporcie, ale jednocześnie odczuwa wszelkie problemy pandemii oraz wynikających z kwestii geopolitycznych. Generalnie, to właśnie przez różnego rodzaju ograniczenia oraz sprawy związane z łańcuchami dostaw miał nastąpił ogólny spadek eksportu z Turcji. Jak podkreśla portal „Defensenews” w 2020 r. według danych Tureckiego Związku Eksporterów (TIM) przemysł obronny i lotniczy odpowiadać miał za 1,3 proc. całkowitego eksportu z tego państwa. Zauważono przy tym spadek wynoszący 16,8 proc. w porównaniu do 2019 r. Tureckim firmom udało się osiągnąć 2,27 mld USD względem 2,74 mld USD w 2019 r.

Wspomniany TIM wskazał, że największym rynkiem dla tureckich producentów nadal są Stany Zjednoczone, ze sprzedażą zamykającą się w kwocie 784,2 mln USD, jednak jest to już o 4 procent mniej niż w 2019 roku. Co więcej, wraz z pojawieniem się nowej administracji prezydenckiej w Białym Domu niepewność co do poziomu eksportu w 2021 r. zapewne wzrośnie jeszcze bardziej. Najwięcej będzie więc zależało od politycznych relacji pomiędzy Ankarą i Waszyngtonem. Przy czym, należy zastrzec, iż tureckie władze pozostają optymistycznie względem planów ekspansji swojego przemysłu obronnego i lotniczego. Wskazano bowiem, że celem eksportowym jest osiągnięcie 10,2 miliarda USD do 2023 r. Realizacji tego rodzaju założeń mogą sprzyjać sukcesy tureckiego sprzętu na polach bitew w Libii, Syrii oraz Górskim Karabachu, jak również bardzo aktywna polityka zagraniczna, prowadzona na rynkach takich, jak chociażby Kaukaz, Bliski Wschód, ale także Afryka.

Nie zaskakuje również, że to Azerbejdżan był drugim, co do wielkości, rynkiem eksportowym dla Turków. Firmom tureckim udało się tam osiągnąć sprzedaż na poziomie 260,8 mln USD. Oznacza to bezpośrednio gigantyczny wzrost o 194 proc. względem tych samych statystyk w 2019 r. Tutaj automatycznie należy wspomnieć, że Azerbejdżan w 2020 r. przeprowadził ofensywę na kierunku Górskiego Karabachu. Zaś polityczna rola Turcji i oczywiście jej eksportu, w sferze technologii wojskowych, była kluczowa dla osiągniętych sukcesów operacyjnych strony azerbejdżańskiej.

W dodatku, należy zaznaczyć, iż sukces chociażby użytkowania tureckich BSP w tym konflikcie zbrojnym może w przyszłości być ważnym ogniwem w planach sprzedażowych na innych rynkach. Szczególnie, że działania w Górskim Karabachu były i są dokładnie analizowane przez wojska na całym świecie, także pod kątem wykorzystania bojowego rozwiązań pochodzących z Turcji. Interesującym spostrzeżeniem jest, także fakt, iż ważnym rynkiem były Zjednoczone Emiraty Arabskie (ZEA). Turecki eksport do tego państwa arabskiego wyniósł 200,2 mln USD czyli o 51% więcej niż w 2019 r. Pod koniec roku tureckie koncerny mogły również pochwalić się kontraktami za 150 mln USD w przypadku Tunezji. Na tamten rynek weszły bowiem z ofertą chociażby TAI z BSP Anka, BMC z pojazdem o zwiększonej odporności na miny MRAP Kirpi, etc.

Jednakże, turecki przemysł obronny i lotniczy należy obserwować także przez pryzmat krajowego zapotrzebowania, tamtejszych sił zbrojnych oraz innych struktur odpowiadających za bezpieczeństwo. Zauważa się, że obecnie już nawet 70 proc. zapotrzebowania na technologie dla wojska Turcji ma być zaspokajane przez krajowe firmy. Żeby oddać skalę przeobrażeń w tym zakresie należy wskazać, iż w 2002 r. było to zaledwie 35 proc. W dodatku mowa jest o siłach zbrojnych bezpośrednio zaangażowanych bojowo w liczne operacje poza krajem (przede wszystkim Syria, Libia), co powoduje również możliwość szerszego sprawdzania wspomnianych technologii w realiach zróżnicowanego pola walki.

Reklama
Link: https://sklep.defence24.pl/produkt/polskie-wojska-specjalne-we-wspolczesnym-swiecie/

Reklama

Ekspansję tureckiej zbrojeniówki widać również, gdy spojrzy się na obroty przemysłu obronnego i lotniczego we wspomnianym okresie czasu. Miały one bowiem wzrosnąć z mniej niż 1 mld USD dolarów do ponad 9 mld USD, a w przypadku eksportu ten skok wyniósł wzrost z poziomu 248 mln USD do 2,7 mld USD. W 2020 r. według cytowanego „Defensenews”, już aż siedem tureckich koncernów znalazło się na liście 100 największych firm zbrojeniowych na świecie. Najwyższą pozycję ma zajmować Aselsan, później można śmiało wymienić już tak dobrze znane na świecie Turkish Aerospace Industries (TAI), BMC, Roketsan, STM, FNSS oraz Havelsan. Należy odnotować, że turecki segment badań i rozwoju R&D silnie wpięty w tamtejszy przemysł zbrojeniowy oraz lotniczy stawia sobie dalsze ambitne cele.

Można to zaobserwować w przestrzeniach, gdzie Turcy byli wcześniej uzależnieni od zewnętrznych partnerów, podatnych na kwestie geopolityczne (co dało się zauważyć szczególnie po nieudanym wojskowym zamachu stanu w Turcji czy też operacji w Syrii). Zwraca się przy tym uwagę chociażby na rozwój systemów silników dla statków powietrznych, technologii kosmicznych, systemów obserwacji, itp.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 5
Reklama
dim
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 07:38

Niezależnie od Altay'a, Turcy przymierzają się do modernizacji także swych Leopardów 2A4, a propozycja Aselsan Leopard 2NG zawiera m.in. 4 wyrzutnie ppk, dodane do wieży. Czyli naprawdę, ale to naprawdę modernizują (a nie tylko "modyfikują" już chyba wszystko, co u nich jest ciężkie - pancerne, gdyż przedtem d24 pisała i o modernizacji czołgów wcześniejszych. Przypomnę, że nawet z teleskopową kamerą, wysuwaną na kilka metrów. Coś mi się tak wydaje, że Polska, w ramach swych "modernizacji", zostaje tylko coraz bardziej w tyle :(

Monkey
sobota, 23 stycznia 2021, 19:15

Turecka gospodarka chyba jest nieco silniejsza niz to się na początku wydawało. Procent dostarczanego wyposażenia (70%) które zakłady tureckie są w stanie dostarczyć jest imponujący. Tak jak i postęp w porównaniu z poczatkiem XXI wieku.

dim
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 07:40

Z gospodarką raczej nie masz racji, gdyż od 2014 ich pkb wciąż spada. A teraz jeszcze krach w turystyce, przez Covid.... Natomiast zdecydowanie silniejsza i śmielej dyktatorska jest tam dziś władza, niż była w początkach XXI wieku. Poziom życia ludności szybko spada, ale poziom zbrojeń rośnie.

Fanklub Daviena
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 10:30

Wirtualne pkb z "wartości niematerialnych i prawnych" sobie może spadać, ale produkcja przemysłowa i potencjał przemysłowy Turcji nie tylko nie spadł (poza chwilowymi pikami w dół w 2008 i 2018 i 2019) ale od nastania Erdogana wciąż rośnie i ma się dużo lepiej od greckich dziadów, którzy totalnie by leżeli gdyby nie chińska pomoc i inwestycje... :D

dim
środa, 27 stycznia 2021, 21:35

@Fanklub Daviena. A wymień jakąś "chińską pomoc dla Grecji" ? My w Grecji nie słyszeliśmy o żadnej, trwa normalny biznes. A wymień chińskie inwestycje, poza transportowymi ? Co do przemysłu - z przemysłu obronnego jest tu znakomita firma optyczna, odpowiednik polskiego PCO, tyle że znacznie bardziej znana w świecie, w tym produkująca głównie dla najbogatszych państw Europy Zachodniej... jest tu produkcja jednych z najlepszych (lub najlepszych) w świecie pancerzy kompozytowych... Są świetne zakłady lotnicze, aktualnie modernizujące F-16... Są zakłady ELVO, aktualnie kupowane przez Izraelczyków, dawniej produkujące m.in. Leopardy 2A6 HEL... Są znakomite firmy software, także dla celów wojskowych, wygrywające konkursy w wielu krajach świata, przykładowo ostatnio na wprowadzanie Link22 w Japonii... A gdybyś tak przemnożył przez liczbę ludności, Grecja wcale nie ma mniej nowoczesnego przemysłu zbrojeniowego, per capita, niż np. Polska. Czyli jesteś nie tylko blogerem źle wychowanym, bo także zupełnie niedoinformowanym.

Tweets Defence24