Tureckie F-16 na wojnie? Armeński Su-25 zestrzelony

29 września 2020, 14:57
Zrzut ekranu 2020-09-29 o 17.22.31
Turecki F-16C Fot. Robert Sullivan (Public Domain)

Tureckie F-16 startują z baz w Azerbejdżanie i wspierają lotnictwo tego kraju. Jeden z nich miał zestrzelić armeński samolot pola walki - informują źródła armeńskie.

W locie skutkującym zestrzeleniem Su-25 miały brać udział dwa F-16.

"Dzisiaj o 10.30 należące do Tureckich Sił Powietrznych F-16 wystartowały z lotniska w Gandża w Azerbejdżanie i zabezpieczały bombardowania przeprowadzane przez azerbejdżańskie Su-25 i bezzałogowce tureckiej produkcji Bayraktar, prowadzone z lotniska Dajar przeciw armeńskim osadom i jednostkom wojskowym (…)" – poinformowała agencja Armenpress.

Jak informuje dalej agencja w tym samym czasie armeńskie siły powietrzne zapewniały wsparcie własnym oddziałom. Brały w tym udział armeńskie Su-25. Jak podaje armeńskie źródło, turecki F-16 miał zestrzelić jeden z armeńskich szturmowców, a jego pilot zginął. Turecki samolot miał znajdować się 60 km w głębi armeńskiego terytorium i na wysokości około 2,5 km.

Turcja i Azerbejdżan zaprzeczyli udziałowi w walkach tureckich F-16. Maszyny tego typu były jednak rozlokowywane wcześniej w Azerbejdżanie w ramach ćwiczeń na przełomie lipca i sierpnia br., a doniesienia o zestrzeleniu Su-25 wpisują się we wcześniejsze informacje o wsparciu Ankary dla Baku (syryjscy najemnicy, operatorzy bezzałogowców).

Wcześniejsze informacje mówiły o udziale tureckich maszyn w walkach nan Górskim Karabachem, oraz o obecności w Azerbejdżanie czterech tureckich myśliwców (klucza), które przez pewien czas ćwiczyły tam z dodatkowymi 10 tureckimi maszynami tego typu. Równolegle pojawiają się też doniesienia o "nieoznakowanych" MiG-ach-29, które przyleciały niedawno do Armenii.

Z drugiej strony, armeński szturmowiec mógł równie dobrze zostać zestrzelony przez lotnictwo Azerbejdżanu dysponujące chociażby myśliwcami MiG-29, czy - przynajmniej hipotetycznie - naziemny system obrony powietrznej. Ewentualne potwierdzenie otwartego zaangażowania Turcji w konflikt może oznaczać jego dalszą eskalację.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 135
Reklama
Rob
czwartek, 1 października 2020, 19:00

Przeprasza Panowie czy te SU25 to z Ameryki południowej ? Zawsze wydawało mi się ze taki model szturmowca klepało ZSRR

Gustaw
czwartek, 1 października 2020, 09:35

czekamy na MIGi i Su wkomponowane w ziemię

gnago
środa, 30 września 2020, 20:07

Świetna okazja do sprawdzenia poprawności działania piorunów i nowych wersji partii groma

Bursztyn
środa, 30 września 2020, 18:30

Armenia posiada 4 su30sm I co planuje zrobić?

GB
środa, 30 września 2020, 20:49

Pewnie nic, gdyż Rosja jej nie pozwala. Po prostu zostałyby zestrzelone i Rosja boi się kolejnej kompromitacji, po kompromitacji naziemnej OPL produkcji sowieckiej/rosyjskiej w konfrontacji z dronami.

czytelnik D24
czwartek, 1 października 2020, 06:27

Widziales F-18 zestrzeliwuje bomba lecacego wyzej A-4. Do zobaczenia na filmie pod tytulem "A-4 Skyhawk Crash after F-18 Hornet Drop Test in Mid-Air Accident and Deployment of Dummy Bomb Fails". To dopiero kompromitacja.

Davien
sobota, 3 października 2020, 00:25

Widziałęm tez jak jeden dzwig załatwił naraz i Kuzniecowa i pływający dok. tego nic nie przebije:"))

sobota, 3 października 2020, 09:22

A widziales jak "super nowoczesny" F-35 kasuje KC-130?

Davien
poniedziałek, 5 października 2020, 10:10

Wow a ty byłes tam i widziałes jak jeszcze USMC nie wiedza jak doszło do katastrofy?:)))

wtorek, 6 października 2020, 07:59

To twierdzisz ze oba samoloty spadly od tak sobie, a nie od zderzenia?

GB
czwartek, 1 października 2020, 11:26

Widziałem wiele filmików. A na tej wojnie widać że Armenia panicznie boi się wysyłać swoich przestarzałych rosyjskich Su-30 przeciwko lotnictwu Azerbejdżanu.

czwartek, 1 października 2020, 12:10

Nie wiesz czy te Su sa juz w gotowości bojowej, wysyłanie do walki niedoszkolonego pilota to ostateczność. Ferujesz szybko wyroki nie mając do tego podstaw.

GB
czwartek, 1 października 2020, 20:35

Niedoszkolenie to rosyjski standard. Więc te załogi niczym nie odbiegają od rosyjskich pilotow.

sobota, 3 października 2020, 07:07

Jezeli mowa o niedoszkoleniu... Maj 2012. Wypadek na morzu. Okręt US Navy staranował własny tankowiec. 257-metrowy USS Essex staranował własny tankowiec, powodując uszkodzenia na obu jednostkach. W morskim zderzeniu nikt nie został ranny, nie doszło też do wycieku. O zderzeniu, do którego doszło 120 mil morskich od wybrzeży południowej Kalifornii, informuje „Washington Post”. Według gazety okręt desantowy Essex zbliżał się do USNS Yukon celem uzupełnienia paliwa, gdy, według komunikatu dowództwa 3. Floty, doszło prawdopodobnie do blokady sterowania, w wyniku którego jednostki zderzyły się na morzu. Zarówno Essex, jak i Yukon, były w stanie kontynuować podróż na kursie obranym do San Diego, gdzie jednostki zostaną poddane inspekcji celem ustalenia zniszczeń. Nie jest jasne z jaką prędkością poruszały się jednostki w momencie zderzenia; marynarka wojenna poinformowała jedynie, że prowadzi dokładne śledztwo. Standardowa procedura przewiduje, że prędkość w momencie podchodzenia do tankowania nie może przekraczać 13 węzłów. Dla przypominającego niewielki lotniskowiec Essexu było to pierwsze tego typu zdarzenie. Yukon tymczasem to „weteran” morskich zderzeń. W lutym 2000 roku zderzył się z cywilnym statkiem transportowym podczas wpływania do portu w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Niespełna pięć miesięcy później pechowy transportowiec został staranowany przez USS Denver podczas podchodzenia do tankowania. Tamten wypadek doprowadził do poważnych zniszczeń na obu jednostkach. Sierpien 2018. W ostatnich dniach doszło aż do dwóch wypadków z udziałem amerykańskich niszczycieli i cywilnych statków, w których zginęło 7 marynarzy. 17 czerwca filipiński kontenerowiec zderzył się z amerykańskim niszczycielem klasy Arleigh Burke, USS Fitzgerald. W wypadku zginęło 7 amerykańskich marynarzy. Ich ciała odnaleziono w zalanych kabinach sypialnianych. Z zeznań filipińskiego kapitana wynika, że USS Fizgerald pozostawał na kursie kolizyjnym nawet po otrzymaniu sygnałów ostrzegawczych. Dwa miesiące później, 21 sierpnia, tankowiec pod liberyjską flagą uderzył w niszczyciel USS John S. McCain. Tym razem nie było ofiar śmiertelnych, ale początkowe raporty mówiły o 10 zaginionych amerykańskich marynarzach. 17 stycznia trałowiec US Navy, USS Guardian utknął na rafie koralowej Tubbataha Reef u wybrzeży. Początkowe próby wydostania okrętu z jego położenia nie przyniosły pożądanego efektu. W związku z tym dowództwo floty Pacyfiku podjęło decyzję o wycofaniu jednostki ze służby i jej pocięciu na oddzielne sekcje. W ocenie US Navy, przyczyną wypadku z udziałem USS Guardian był brak dyscypliny na pokładzie trałowca, wynikający z błędów popełnionych przez oficerów dowodzących. Doprowadziło to do sytuacji, w której załoga okrętu nie była w stanie w porę zorientować się w sytuacji i uniknąć utknięcia na rafie koralowej.

Davien
poniedziałek, 5 października 2020, 10:11

W porównaniu do Rosji to i tak wypadaja na doskonale wyszkolonych:)

wtorek, 6 października 2020, 08:00

Tak, na pewno. "Dla przypominającego niewielki lotniskowiec Essexu było to pierwsze tego typu zdarzenie. Yukon tymczasem to „weteran” morskich zderzeń".

GB
środa, 30 września 2020, 14:06

Został schwytany armeński pilot przez wojska azerskie. Czyli prawdą jest że Armenia straciła dwa samoloty, gdyż jeden pilot zginął, a drugi katapultował się i został schwytany. Czyli co najmniej jedno zestrzelenie (a pewnie dwa).

GB
środa, 30 września 2020, 12:51

Azerbejdżan twierdzi że wczoraj to zniszczeniu uległy nawet dwa armeńskie Su-25, ale na skutek katastrof w górach, a nie zestrzelania.

ja
środa, 30 września 2020, 12:04

Ktoś próbuje rozpętać wojnę w tym roku... oby nie dotarła do Polski

Davien
środa, 30 września 2020, 17:29

Azerowie i Turcy. I do Polski nei dotrze nie bój się.

007
środa, 30 września 2020, 19:08

Nie dotrze w tym roku dalej nie wiadomo.

GB
środa, 30 września 2020, 20:46

Póki co Rosja schowała głowę w piasek pozwala na wszystko Turcji.

GB
środa, 30 września 2020, 11:11

Teraz już Armenia pokazała zdjęcie wraku Su-25, podała nazwisko pilota który zginął i ma nagrania rozmów pilotów tureckich. Czyli jednak tureckie F-16 w jakiś tam sposób wspierają Azerbejdżan.

Roman
środa, 30 września 2020, 11:05

Jeśli to prawda, co podaje Armenpress, to powinna też chyba podać, w jaki sposób tureckie F-16 mogły znaleźć się na terenie Azerbajdżanu (baza Gandża znajduje się w środkowym Azerbajdżanie). Bojowe samoloty tureckie w środkowym Azerbajdżanie mogą znaleźć się tylko gdy na ich przelot do Azerbajdżanu wcześniej ZGODZĄ się albo Iran, albo Gruzja lub nawet Rosja bo należy wykluczyć ewentualny przelot nad Armenią. Przelot nad Iranem wojskowych samolotów tureckich też jest raczej wykluczony, kraje te dzieli zbyt wiele różnic politycznych, a poza tym Armenia jest w bardzo bliskich wręcz przyjaznych kontaktach z Iranem. Pozostaje zatem tylko Gruzja i Rosja. Udział w walkach samolotów tureckich nad Górnym Karabachem czy Armenią byłby możliwy ale dla samolotów tureckich startujących z Azerbajdżanu lecz z lotniska w Nachiczewanie (enklawa azerska sąsiadująca z Turcją). Podobne wątpliwości można mieć co do przelotu "nieoznakowanych" MiG29 do Armenii. Obydwie strony prześcigają się w tworzeniu fake newsów. a że giną ludzie to rządzących tam już jakby mniej obchodzi.

BieS
środa, 30 września 2020, 19:23

Eksklawa, a nie enklawa Azerbajdżanu z miastem Naxcivan (Nachiczewan) nie ma wspólnej granicy z Turcją. Jedyna droga dla Tureckich Sił Powietrznych wiedzie przez Gruzję. Bardzo skomplikowane jest natomiast przesłanie kolejnych rosyjskich (nieoznakowanych) MiG-29 do Armenii w czasie bardzo napiętym dla wszystkich państw w tym regionie. W Armenii stacjonuje eskadra Rosyjskich Sił Powietrznych na MiG-29, ale nie jestem pewien, czy umowy na przeloty w czasie pokoju, dziś tam nadal obowiązują. Armenia graniczy z Turcją, eksklawą Azerbejdżanu, Iranem, Azerbejdżanem i Gruzją.

Davien
środa, 30 września 2020, 17:30

Roman, tureckie siły znalazły sie w Azerbejdzanie z okazji manewrów w lipcu/sierpniu tego roku. Jak widac planowali to od dawna.

środa, 30 września 2020, 18:14

To jaką trasa leciały? Bo na te manewry chyba sie nie teleportowały. Stawiam na Gruzję.

Davien
środa, 30 września 2020, 23:03

A co to był za problem w czasach pokoju?? Uzgodnili sobie trasę i przylecieli.

czwartek, 1 października 2020, 12:12

Od kiedy tam jest pokój.

GB
środa, 30 września 2020, 16:54

Przed wojną były ćwiczenia turecko-azerskie w których uczestniczyły F-16. I najprawdopodobniej tam zostały.

środa, 30 września 2020, 18:14

To teleportowały się na te ćwiczenia? To ze one sa tam od tamtego czasu to oczywiste, tak jak operatorzy dronów.

GB
środa, 30 września 2020, 18:23

A jakie ma znaczenie którędy leciały przed konfliktem??? Spokojnie mogły przez Gruzję. Co więcej teraz też mogą. Przykładowo azerskie samoloty transportowe cały czas latają do Turcji i Izraela. Skoro azerskie mogą tak latać to tym bardziej tureckie latają do Baku.

J23
środa, 30 września 2020, 10:41

Każda wojenka ma swego " cichego" podrzegacza. Gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta i.... zbija fortunę kosztem niewinnych cywili!!!!

GB
środa, 30 września 2020, 09:41

Azerbejdżan twierdzi że zniszczył armeński system plot S-300. Na razie żadnych dowodów na potwierdzenie nie przedstawia.

Azer
środa, 30 września 2020, 08:51

Turcy zawsze nienawidził Ormian czekali tylko na odpowiedni moment

J3S
środa, 30 września 2020, 18:04

Ale wytłumacz dlaczego, za co, czy Turcy tak mają czy jak?

środa, 30 września 2020, 18:15

Owszem tak mają.

Adam
środa, 30 września 2020, 08:02

Nie Górski ale Górny Karabach

KuBix
środa, 30 września 2020, 20:56

Górski

R@fako
środa, 30 września 2020, 07:28

Info z konta "Militarium" na FB: Wychodzi na jaw, że w sprawie zestrzelenia Su-25 armeńskie ministerstwo obrony "nieco" rozmija się z prawdą podając jako sprawcę tureckiego F-16. Tego ranka armeński Su-25 został wysłany w celu osłony zaplecza frontu przed grasującymi TB2. Drony polowały na dowożące żołnierzy na front autobusy a powolny i zwrotny Su-25 miał zapolować na drony. Jednak azerskie TB2 otrzymały osłonę złożoną z azerskich myśliwców MiG-29. Jeden z nich dokonał zestrzelenia szturmowego Su-25.

PRS
środa, 30 września 2020, 06:40

Samolot posiadający NATOwski sys. Identyfikacji Swój-obcy współdziała z samolotami go nie posiadającymi, mającymi ,,inne" radia i do tego ,,przeciwnik" lata także Su-25...

rzeszow
środa, 30 września 2020, 02:31

Russia sent three of its MiG-29 fighters to Armenia using Iranian airspace As we reported earlier today we have received information from a local source in Yerevan that the Russian military had begun transferring its fighters to Yerevan to help Armenia. The source claims that he has so far filmed at least three Russian MiG-29s. It should be noted that, as far as is known, Azerbaijan, Georgia and Turkey are closing their airspace to Russia, which leads to the following logical conclusion – Moscow is using Iran’s airspace to transfer the fighters to Yerevan.

896 darek
środa, 30 września 2020, 02:02

Jesli amerykanie nie przytna Erdoganowi troche skrzydel i nie pokaza mu miejsca w szeregu to wychoduja sobie taka Meduze, ktorej glowy beda ciagle odrastac. Juz teraz duzo miesza, a jesli nic sie nie zmieni, to mozna sobie tylko wyobrazic co bedzie za 10 lat.

czwartek, 1 października 2020, 07:25

Tak I jest

oris
wtorek, 29 września 2020, 22:54

Rosja, związana traktatem obronnym z Armenią, może wysłać Su-35 lub nawet Su-57 do zwalczania tureckich F-16.

ja
środa, 30 września 2020, 16:52

moze nawet wysle MiG-21... moze nie moze, bezsensu gadanie

GB
środa, 30 września 2020, 15:07

Rosja nic nie wyśle. To oznaczałoby wojnę z Turcją, ta jest niepotrzebna Putinowi. Już w tej chwili Rosja jest zaangażowana w Syrii, Libii, na Ukrainie i do tego nie wiadomo jeszcze jak się skończy awantura na Białorusi. Amerykańskie bombowce strategiczne latają kilkaset km od Moskwy, a rubel leci w dół.

Rui
czwartek, 1 października 2020, 09:35

Dolar też leci w dol

GB
czwartek, 1 października 2020, 11:46

Względem czego?

vpac
wtorek, 29 września 2020, 21:36

ormianski nie armenski oraz azerski nie azerbejdzanski

Fantasy by dejvidek.
środa, 30 września 2020, 09:02

Male sprostowanie kolego. Nowy słownik poprawnej polszczyzny podaje, że przymiotnika ormiański używamy w odniesieniu do narodu, a armeński – w odniesieniu do państwa. Jezeli chodzi o Azerbejdzan, to tez jest poprawnie. Tutaj mozemy uzywac zarowno przymiotnika azerbejdżańskie jak i azerskie, i w obu przypadkach bedzie poprawnie. Mieszkańców Azerbejdżanu najlepiej nazywać Azerbejdżanami, choć można w tym znaczeniu używać też synonimu Azerowie. Ta druga forma oznacza naród zamieszkujący Azerbejdżan, Armenię i północny Iran (zwany też Azerbejdżanami). Język nazywany jest zwykle azerbejdżańskim, rzadziej azerskim. Wyrazy te są parami synonimów, a od nas zależy, czy wolimy użyć regularnie wyprowadzonych z nazwy państwa form Azerbejdżanin i azerbejdżański, czy tradycyjnych Azer i azerski.

Mój nick
środa, 30 września 2020, 22:34

Poszlem, bo miałem blisko... Gdybym miał dalej to bym już poszedł.

896 darek
środa, 30 września 2020, 02:04

Trafnie.

rED
wtorek, 29 września 2020, 23:26

Niestety.... a zaczęło się od pewnego meczu i "Azerbejdżańczycy"...

RUDY
wtorek, 29 września 2020, 18:41

Wątpliwe jest, aby Azerbejdżan I Turcja korzystały z F-16. Wydaje mi się, że przebiegli Ormianie w ten sposób chcą zaangażować Rosję w konflikt, powołując się na punkty Traktatu o Bezpieczeństwie Zbiorowym. Ankara i Baku stanowczo zaprzeczają twierdzeniu Armenii o zniszczeniu F-16 tureckich sił powietrznych armeńskiego samolotu szturmowego Su-25.

wtorek, 29 września 2020, 20:24

Nie jest wątpliwe. Widać dzisiaj wyraźnie że wbrew twierdzenim to Azerbejdżan rozpoczął tą wojne i dokładnie i długo się do niej przygotowywał. Te ostatnie manewry to był tylko pretekst aby przerzucić z Tutrcji sprzęt i specjalistów Tureckich jacy teraz wspomagaja Azerów. Dlatego nie może budzić zdziwienia wykorzystanie F-16 w momencie jak sie okazało że raczej nie osiagneli zakładanych celów w pierwszych godzinach ataku. Zniszczyli sporo sprzetu ale sami ponoszą spore straty w tym w sprzęcie lotniczym(śmigłowce oraz drony). W takim tepie to szybko by im zabrakło tych dronów, a one jak na razie dają im przewagę. Nie dziwota ze wysłali F-16 do osłony, a jakis Turecki pilot chciał sobie zaliczyć zestrzelenie, no i mleko sie wylało.

Adam S.
wtorek, 29 września 2020, 23:55

Do tej pory Rosja mieszała sobie bezkarnie w kaukaskim kotle, a teraz Turcy zaczynają im się stawiać. W Syrii, w Algierii, teraz w Karabachu. I bardzo dobrze. Putin myślał, ze Erdogana zje na śniadanie, tymczasem ma z nim coraz więcej bólu głowy. W tym konflikcie sympatie trzeba schować do kieszeni i zadać sobie pytanie - która ze stron jest naszym sojusznikiem, a która śmiertelnym wrogiem.

Czech
środa, 30 września 2020, 16:38

Armenia jest smiertelnym wrogiem Polski?

GB
środa, 30 września 2020, 18:00

Armenia nie, za to Rosja tak.

Czech
czwartek, 1 października 2020, 14:45

OK, ale w tym przypadku Armenia walczy o zycie i przetrwanie, nie Polska, wiec laskawie pozwol, zeby sobie oni wybrali kogo chca, kto im moze choc troche pomoc (bez wzgledu na cene, ktora za to niestety musza zaplacic).

GB
czwartek, 1 października 2020, 20:38

Łaskawie wolę żeby Gruzja weszła do NATO, bo Armenia nie ma na razie szans. A to też znaczy że im w rejonie Turcja silniejsza tym większe szanse na wejście do NATO Gruzji.

Czech
piątek, 2 października 2020, 02:15

Miedzy "sila" Turcji w regionie i wejsciem Gruzji do NATO niema zwiazku.

wolnyy
środa, 30 września 2020, 20:08

Rosja nie jest śmiertelnym wrogiem Polski. Powielasz propagandę i stereotypy.

AB
środa, 30 września 2020, 23:56

Wspomnij historię, konflikt interesów.

GB
środa, 30 września 2020, 20:34

Rosja jest śmiertelnym wrogiem Polski, co udowadnia na każdym kroku. A jej prezydent wręcz powiedział że uważa upadek ZSRR za największą klęskę XX wieku. To co on uważa za klęskę państwa Europy Środkowo-wschodniej uważają za najlepsze to co wydarzyło się w XX wieku bo uwolnily sie z rosyjskiej okupacji. I ja się z tym zgadzam w 100%.

czwartek, 1 października 2020, 06:32

Szkoda tylko ze twoje Ukraina nie moze wyrwac z pod ruskiego buta.

gnago
środa, 30 września 2020, 19:56

Niestety mamy przyjaciół gorszych od wroga, a Rosja zredukowała się przez to do tych mniejszych

GB
środa, 30 września 2020, 20:37

Nie wiem jakich ty masz przyjaciół, ale dla moich i dla mnie Rosja jest wrogiem. Co więcej jak wskazują decyzje Polaków po uwolnieniu się z sowieckiej okupacji to Polacy nie chcą mieć nic wspólnego z Rosją.

czwartek, 1 października 2020, 06:33

Moze kiedys i twoja Ukraina uwolni sie od Rosji.

Nie lubię hipokrytów
wtorek, 29 września 2020, 22:30

Jest wątpliwe. Być może Rosja rękami Armenii sprowokowała konflikt w jakimś celu. Możliwe, że chodzi o ceny ropy i sprawienie kłopotu Azerbejdżanowi (wyłączenie konkurencji). Poza tym Turcja kupuje azerski gaz, a rosyjski to tak jakby nijak.

Davien
środa, 30 września 2020, 17:42

Armenia nic nie zaczynała, zaczął Azerbejdzan i Turcja.

KuBix
środa, 30 września 2020, 21:00

Okupacja przez Armenię terenów przyznanych Azerbejdżanowi to żadna prowokacja, nie, nie...

Czech
czwartek, 1 października 2020, 14:50

Przypomne, ze Ormianie i wtedy jeszcze Tatarzy Kaukascy walczyli ze soba juz podczas rewolucji w 1905 r. I potem o granice 1918 i 1920. Itp., itp. Jak sobie wyobrazasz zycie razem Ormian z Karabachu i Azerow, jesli Azerbejdzan zabija wlasnych obywateli? Kto chce mieszkac w takim kraju, ktory wlasnych obywateli (karabaskich Ormian) uwaza za smiertelnego wroga??

Davien
środa, 30 września 2020, 23:05

A to sie zapoznaj z geneza tego konfliktu zanim znowu coś popełnisz:))

Hektor
wtorek, 29 września 2020, 22:15

AAleżż...ale wielka teoria spiskowa...biegniesz za fałszywą propagadą armenii czy sam stworzysz propagandę..a co powiesz za manewry Kaukaz 2020 z rosją itd. No też trzeba napisać

GB
wtorek, 29 września 2020, 18:09

Na razie Armenie nie przedstawiła dowodu w postaci wraku Su-25.

R
środa, 30 września 2020, 16:14

Juz sa.

Czech
środa, 30 września 2020, 12:16

I juz przedstawila wraz z nazwiskiem zabitego pilota (pewnie etniczny Rosjanin lub najemnik).

R
środa, 30 września 2020, 11:12

Zdjecia juz sa.

Adrian
wtorek, 29 września 2020, 20:24

nie przedstawiła dowodu, bo nie ma

altair
wtorek, 29 września 2020, 18:03

Jeśli Turcja faktycznie by zaangażowała się w ten konflikt posyłając swoje F-16, to powinna w trybie natychmiastowym zostać z NATO usunięta. Pakt NATO został stworzony tylko do obrony panstw w nim uczestniczących.

gnago
środa, 30 września 2020, 19:58

??? Ta przez prewencyjny atak, bo takie były plany

Marek
środa, 30 września 2020, 10:12

Na jakiej niby zasadzie? Żartujesz chyba? Pamiętasz Libię i Kadafiego?

jg
środa, 30 września 2020, 09:38

NATO nie uczestniczy w tym konflikcie, podobnie jak w libijskim czy syryjskim.

panicz
wtorek, 29 września 2020, 23:50

Turcja sprowadziła tam około 3 tysięcy najemnych terrorystów z Iranu, których zatrudnia do okupowania terenów z których wyparli Kurdów. Co ciekawe azerowie i najemni bandyci reprezentują dwie skrajne odmiany islamu i dochodzi do zatargów z lokalną ludnością azerską.

Hektor
wtorek, 29 września 2020, 22:27

A jakim prawem?? Ameryka czy anglia czy francja mogą we wszystkich krajach działają jak im się chce???przykłady są mnóstwo: Falklandy, afganistan, somalia, Czad, uganda, irak, syria itd.. "Pakt NATO został stworzony tylko do obrony panstw w nim uczestniczących" wiec oni dawno temu powinni odejść... Makron wprost powiedział " śmierć mózgu Nato". Wschodnie kraje europy potrzebują ochronę i chcą zeby istniało Nato.Ale juz jest póżno..Trump wycofa Amerykę z Nato jak wygra wyborów. Już kilkakrotnie zagrożył członków...astalavista!!adio

GB
wtorek, 29 września 2020, 18:42

A po co? Nie zaatakowano terytorium Turcji więc NATO nic nie musi.

Mozambik
środa, 30 września 2020, 13:19

Widać ze z uk piszesz bo nie łapiesz o co mu chodziło, a mianowicie o to,ze jeśli turasy zaatakowały,to powinnyście być wywaleni z NATO, bo pakt ten został stworzony do OBRONY swoiuch sojuszników i ich terytorium,nie do atakowania innych

gnago
środa, 30 września 2020, 20:01

Wykaż w jakim to paragrafie NATO zawarty jest zakaz wojen napastniczych. Dopiszę nieświadomemu idealiście w żadnym

Czech
środa, 30 września 2020, 12:14

Dla tego, ze panstwo czlonek NATO ma byc panstwem demokratycznym, Turcja nigdy demokracja nie byla i na pewno nia nie jest teraz, to autokratyczny, faszystowski i rasistowski rezim... I tez ma byc panstwem, ktore nie zagraza swoim sasiadom. Turcja jest grozba dla prawie wszystkich sasiadow. Najwyzsza pora, ze by to nikczemne panstwo teroryste wyrzuczyc z NATO (co niestety nie jest mozliwe)...

GB
środa, 30 września 2020, 17:57

Pokaż punkt traktatu który mówi że państwo NATO ma być państwem demokratycznym i jaka jest definicja państwa demokratycznego zawarta w traktacie? Turcja jest przede wszystkim także naturalnym wrogiem Rosji, a więc sprzymierzeńcem Polski, dlatego nie trzeba nigdzie jej wyrzucać.

Czech
czwartek, 1 października 2020, 14:00

To ty mi w takim razie wyjasnij, czemu z Czechami, Polska i Wegrami nie weszla do NATO w marcu 1999 rowniez Slowacja? Byc moze dla tego, ze pod rzadami premiera V. Mečiara do 1998 r. nie byla uwazana za panstwo demokratyczne? Sadze, ze NATO bylo powszechnie uwazane za wspolnote panstw demokratycznych zachodu... Turcja tez mogla wejsc do NATO, kiedy wprowadzila system wielu partii po II ws (po dlugich rzadach jednej partii, kemalistycznej CHP) i byla uwazana za kraj, ktory dazy do tego, zeby byc czescia tej wspolnoty. Czym jest Turcja dla Rosji i dla zachodu, to jest na dlugie opowiadanie. W kazdym razie tu chodzi o bardziej podstawowe interesy Ormian (podstawowe prawo czlowieka - prawo na zycie) i Azerbejdzan (suwerenne panowanie nad calym obszarem kraju). Pchac do tego konfliktu interesy Polski jest dosyc polskocentryczne.

gnago
środa, 30 września 2020, 20:03

I to podwójnie ,bo stawia się jankesom i mają kody do oprogramowania F16 i części do F 35 produkują

BieS
środa, 30 września 2020, 19:46

A Rosjanie mówią, że żadnych wojen z Polską nie prowadzili i że są naszymi braćmi słowianami...

GB
środa, 30 września 2020, 20:41

To co Rosjanie mówią nic nie znaczy bo to kłamcy. A 17 września 1939 roku napadli na Polskę, a po II wojnie okupowala Polskę. I to sa fakty, Anię to co kłamią Rosjanie. Poza tym kogo obchodzi to co mówią kłamcy???

BieS
czwartek, 1 października 2020, 09:34

Żeby Ci ułatwić to odpowiedziałem na te słowa: "Turcja jest przede wszystkim także naturalnym wrogiem Rosji, a więc sprzymierzeńcem Polski, dlatego nie trzeba nigdzie jej wyrzucać." Moje trzy kropki na końcu wypowiedzi przeczytaj jeszcze raz. Jak nie zrozumiałeś to jeszcze raz, a jak jeszcze nie to sprawdź co to oznacza.

Bursztyn
wtorek, 29 września 2020, 18:02

Radary APG68 mają zasięg 300km

Vvv
środa, 30 września 2020, 09:29

Tak? A czy uwzględniasz topografie terenu? Czy wiesz ze góry, doliny, wzgórza znacząco redukują zasięg radarow? :)

Amber
środa, 30 września 2020, 16:55

tak uwzgledniam

Davien
sobota, 3 października 2020, 00:32

To policz jeszce raz bo maks zasięg radaru An/APG 68v9 dla celu typu mysliwiec to ok 140-150km a dla celu typu krazownik/lotniskowiec to 268km ejst to w ogóle maks zasięg dla AN/APG 68v9.

dd
wtorek, 29 września 2020, 17:53

Waży się los IBCS w Narwi a tu widać że bez SONY i C-RAM Patrioty ani Narew nie przetrwają. Nikt nie będzie strzelał rakietami krótkiego zasiegu do amunicji krążącej a wobec przewagi lotnictwa przeciwnika to OPL o zasięgu pośrednim musi wziąć na siebie główny ciężar eliminacji rozpoznania przeciwnika, amunicji krążącej i precyzyjnej. Co więcej na teraz ważniejsza jest integracja VSHORAD i SONY z Narwią plus osłona baterii Patriot. Paradoksalnie to SONA powinna mieć dziś najwyższy priorytet bo z pociskami o zasięgu 10km+ (Piorun 2) jest w stanie zapewnić minimalną osłonę OPL. Do tego dalsza modernizacja Os i nowe efektory sprawią że polskie Osy od lat ćwiczące strzelania z krótkich postojów lub w ruchu przy wykorzystaniu znajomości terenu spełnią swoje zadanie. Poza 9M33PL potrzebujemy systemów lufowych z amunicja programowalną (KDA35 ?), nowy efektor dla Popradów (Piorun 2) i dodatkowy niskokosztowy efektor rakietowy C-RAM dla SONY. Sam Piorun jest za drogi do zwalczania masówki a ma zbyt mały zasięg by zwalczać drony klasy Bayraktar

...
środa, 30 września 2020, 06:18

Przedstaw to dowództwu.

panicz
wtorek, 29 września 2020, 23:53

Nikt nie będzie strzelał rakietami do dronów czy warmate - do tego służą 35 działka automatyczne, które od kilku lat czekają w PIT-Radwar na zamówienia i mają do 6000 metrów zasięgu - czyli są o niebo tańsze niż użycie choćby Pioruna.

Sidematic
wtorek, 29 września 2020, 17:29

Ormiański a nie armeński.

mosze
wtorek, 29 września 2020, 17:47

Ormiański jest język, ale samolot to już armeński.

Asd
wtorek, 29 września 2020, 17:43

Armeński jeśli mówimy o kraju Armenii. Ormiański jeśli nawiązujesz do narodu Ormian.

Pirat
wtorek, 29 września 2020, 17:28

Nie ma co tu się dziwić, f16 zawsze dominował rosyjskie konstrukcje.

Marek
środa, 30 września 2020, 10:43

Akurat w tym przypadku bez większego znaczenia. Su-25 to maszyna szturmowa, która czuje się najlepiej w warunkach własnej przewagi powietrznej. Mig-29 czy inny Su-27 też by ten samolot spruł. Gruzini swego czasu przerobili już ten temat zresztą.

Lechosław
środa, 30 września 2020, 09:34

Powiedz to pakistańskiemu pilotowi f16 zestrzelone u przez indyjski mig21.

wert
czwartek, 1 października 2020, 11:29

I tą myśl gienialną wysnułeś na podstawie znalezionych fragmentów AMRAMa i komunikatu radiaErewań

wtorek, 29 września 2020, 20:16

Wiesz jakim samolotem jest Su-25?

Peresada
wtorek, 29 września 2020, 21:38

Zestrzelonym.

asdf
środa, 30 września 2020, 07:52

to tak jakby podniecac sie ze MiG29 albo Sukhoi27 zestrzelil szturmowego A10

GB
środa, 30 września 2020, 20:42

A potrafią??? Bo jakoś to się nie zdarzyło...

czwartek, 1 października 2020, 12:27

A kiedykolwiek A-10 użyto bez całkowitego panowania w powietrzu? Miały pkazje sie spotkac z jakimkolwiek wrogim samolotem? Bo zapewne nawet spotkanie A-10 z Au-25 skończyłoby sie glebą dla A-10. Bo wbrew mitowi jaki oatacza A-10 wcale nie sa one niezniszczalne, bo troche ich spadło, a poważnemu uszkodzeniu ulego troche więcej niz troche.

GB
czwartek, 1 października 2020, 14:16

Nikt nie pisze że A-10 są niezniszczalne, dyskutujesz sam ze sobą. Strategia USA na wojnie jest taka, że zapewnia sobie całkowite panowanie w powietrzu, albo przynajmniej na danym odcinku. I wtedy wysyła się A-10 (czy inne np. AC-130). Ale jak ktoś pisze że MiG-29 czy Su-27 potrafi zestrzelić samolot klasy A-10 NA WOJNIE to niech to udowodni na przykładach, a nie w swoich wizjach. I generalnie na wojnie to więcej spadło MiG-29 niż same zestrzeliły. Su-27 w zasadzie mało razy uczestniczyły na wojnach, ale poza zestrzeleniem MiG-29 to niczym się wielkim nie wykazały. I to są fakty, a nie twoje wyobrażenia.

Gnom
środa, 30 września 2020, 07:49

Azerski też?

Lajo
środa, 30 września 2020, 02:55

Jeszcze nie wiadomo czy został zestrzelony, być może to blew, Su-25 to wyłącznie samolot szturmowy, poddzwiękowy nijak to się ma do F-16,to nie jest przedział samolotó laiku,

yaro
wtorek, 29 września 2020, 17:24

Czyli jeśli to prawda, to Turcja wypowiedziała wojnę Armenii, w jej przestrzeni powietrznej zestrzeliła samolot, dr facto to NATO wypowiedziało wojnę suwerennemu krajowi.

Sailor
środa, 30 września 2020, 10:08

Turcja nie wypowiedziała wojny Armenii ani innemu państwu. Zresztą ta wojna nie jest tak naprawdę między Armenią i Azerbejdżanem tylko Turcją i Rosją, a jak widać Putin podkulił ogon.

piątek, 2 października 2020, 23:59

Bardzo trafny komentarz z defence24: Niuniu środa, 30 września 2020, 17:25 "Prezentowane poglądy są mocno uproszczone i parte na dawno nieaktualnych założeniach. Od lat Rosja nie kontroluje sytuacji na całym Zakałkaziu co nie znaczy, że nie jest tam jednym z najważniejszych graczy. Niemniej utrzymuje dobre jeśli wręcz nie bardzo dobre relacje z Azerbejdżanem i nie może ich bezpowrotnie zniweczyć angażując się otwarcie, militarnie po stronie Armenii. Armenii z która to jej stosunki od zmiany władz w 2018r znacznie się ochłodziły. Armenia od tego czasu stara się zacieśnić kontakty z USA i NATO. Nie przypadkiem ambasada USA w Erewaniu jest 2-gą co do liczebności obsady placówką dyplomatyczną USA na świecie. Dotychczasowa postawa w obecnym konflikcie Erewania też wydaje się to potwierdzać. Armenia nie poprosiła o pomoc Moskwy i nadal twierdzi, że samodzielnie sobie w tym konflikcie poradzi. A dziś oficjalnie odrzuciła rosyjskie wezwanie do zaprzestania walk i rozpoczęcia negocjacji pod egidą Moskwy. To jednoznacznie pokazuje, że Erewań czuję się w tym konflikcie osamotnionym a działania Moskwy traktuje jako sprzeczne z jego interesem. Geopolitycznie patrząc na Zakałkazie , morze Kaspijskie i dalej na wschód na Turkmenistan to właśnie Azerbejdżan ma tam kluczowe strategiczne znaczenie dla Rosji a nie niewielka i biedna Armenia z którą Rosja nie ma bezpośredniej granicy. Rosja nawet jak by chciała to nie ma fizycznej możliwości pomocy Armenii - nie ma jak tam przerzucić swych wojsk i zaopatrzenia dla nich. Baza rosyjska w tym kraju jest niewielka i samodzielnie ma niewielki potencjał militarny. Jestem zdania, że Rosja świadomie i konsekwentnie dopuszcza w tym regionie do "interesu" Turcję gdyż oddaje jej to czego i tak już nie ma. A dopuszczenie i wzmocnienie Turcji w tym obszarze jest równoznaczne z osłabieniem roli USA i NATO. Wobec własnej słabości i niemożności samodzielnego zapanowania nad państwami Zakałkazia Rosja planuje to robić w najbliższej przyszłości z Turcją. Tak jak to już się dzieje w Libii i Syrii. W dalszej perspektywie jeśli Moskwa się wzmocni i zdoła osiągnąć bardziej mocarstwową pozycję niż obecnie zdecydowanie łatwiej będzie jej ponownie odzyskać pełnie wpływów i kontroli na Zakałkaziu z rąk Turcji niż z rąk USA czy Chin. Rosjanie pragmatycznie wybierają mniejsze zło i lepszą perspektywę na przyszłość. A korzysta na tym Erdogan - czapki z głów." Mozna jeszcze dodac, ze w rosyjskich mediach nie roznicuje sie podejscia do Armenii czy Azerbejdzanu. Swiat sie zmienia, niech nasze widzenie swiata nie opiera sie na utartych schematach.

Autorex
środa, 30 września 2020, 10:05

NATO wypowiedziało wojnę? Gdzie, komu, kiedy? Putinowski sputnik tak twierdzi? A, to wszystko jasne.

jg
środa, 30 września 2020, 09:41

a co ma do tego niby NATO, możesz to wyjaśnić?

oPOortunista
środa, 30 września 2020, 09:16

Patrząc na ostatnie poczynania Ankary wobec Aten, groźby wobec innych państw NATO, jak Francji, to niczego nie można wykluczyć. W tym konflikcie Turcy mocno stoją za Azerami i zapewne niespecjalnie będą liczyć się z opinią światową. Tylko Armenii żal , bo już nie raz została ona mocno okaleczona przez Turcję...

Stirlitz
środa, 30 września 2020, 08:41

czyli jak wy towarzyszu zestrzeliliście MH-17 to wypowiedzieliście wojnę Malezji? czy może reszcie świata? a może jednak warto zamiast sputnika czytać coś więcej? :P

HeHe
środa, 30 września 2020, 20:48

Jednak warto czytać coś więcej niż tylko "Ukraińską Prawdę". Premier Malezji niecały rok temu powiedział, że dochodzenie prowadzone przez Holendrów do tej pory nie przedstawiło żadnego dowodu na zestrzelenie MH-17 przez ruskich lub rebeliantów Donbasu.

Davien
środa, 30 września 2020, 23:09

Heheszku daruj sobie 'rewelacje "Sputnika bo Malezja oficjalnie przyłaczyła sie do procesu jaki Holandia wytoczyła Rosji:))

czwartek, 1 października 2020, 12:27

Oczywiscie przedstawisz na to dowód?

GB
czwartek, 1 października 2020, 14:18

Jest nawet na Wiki: 22 stycznia 2019 r. rządy Holandii, Australii, Belgii, Malezji i Ukrainy podpisały memorandum w sprawie wsparcia finansowego ścigania osób odpowiedzialnych za zestrzelenie samolotu pasażerskiego Malaysia Airlines Boeing 777 nr lotu MH17

czwartek, 1 października 2020, 16:56

Czego to niby dowodzi?

GB
czwartek, 1 października 2020, 20:42

Tego że Malezja przyłączyła się do procesu jaki wytoczyla Holandia.

czwartek, 1 października 2020, 21:47

Nic tam nie ma o rosji.

Davien
sobota, 3 października 2020, 00:34

Bo nie musi być, wiadomo kto zestzrelił MH-17 wiec po co mają to wypisywac co parę stron.

bzik
wtorek, 29 września 2020, 21:51

widać nie mając naleciałości, można szybko dojść do prawdy

mosze
wtorek, 29 września 2020, 17:46

Nie. Tak sojusz nie działa.

Jabadabadu
wtorek, 29 września 2020, 22:18

A jest jeszcze ten sojusz czy tylko Turcja decyduje o wszystkim?

Tweets Defence24