Turecki bsl Anka-S uzbrojony w drony kamikaze. Efekt doświadczeń z Syrii?

4 maja 2021, 14:17
simsek dron kamikaze
Fot. TAI
Reklama

W oparciu o doświadczenia z konfliktów zbrojnych koncern TAI uzbroił bezzałogowiec ANKA-S w amunicję krążącą na bazie latającego celu wysokiej prędkości Şimşek. Przenosi on głowicę bojową  o masie 5 kg i jest przeznaczony przede wszystkim do zwalczania z bezpiecznego dystansu systemów przeciwlotniczych przeciwnika.

W rozmowie z CNN Turk dyrektor generalny koncernu Turkish Aerospace Industries, Temel Kotil poinformował, że cele latające Şimşek zostały przebudowane na „drony kamikaze o zasięgu 200 km” i zintegrowane z bezzałogowcami taktycznymi. Z informacją tą korespondują opublikowane przez koncern TAI zdjęcia maszyny taktycznej Anka-S z podwieszonymi pod skrzydłami dwoma płatowcami Şimşek. Przeprowadzono już testy odpalenia ich w locie. Docelowo mają one być również przygotowane do użycia przez znacznie większy, testowany obecnie bezzałogowiec klasy MALE Goksungur.

O ile bojowa wersja bezzałogowca Şimşek zdaje się być faktem, to przynajmniej cześć informacji jakich udzielił dyrektor TAI wydaje się co najmniej niepełna. Masa ładunku bojowego 5kg jest wiarygodna i wystarczajaca do zwalczania systemów obrony przeciwlotniczej przeciwnika, natomiast 200 km to nie tyle zasięg bojowy co raczej zasięg łącza dla bsl typu TAI Anka. Warto nadmienić, że płatowiec Şimşek to nowoczesna konstrukcja napędzana silnikiem odrzutowym, wprowadzona do służby w 2009 roku, aby umożliwić symulowanie szybko poruszających się celów powietrznych. Został on wykorzystany np. podczas niedawnego testu tureckiej rakiety powietrze-powietrze Bozdoga.

Cel latający Şimşek posiada łącze o zasięgu do 50 km i może pozostawać w powietrzu do 45 minut, osiągając prędkość do 400 węzłów (740 km/h). Maksymalny pułap to 15000 stóp (4500 m), natomiast minimalny dla celu latającego to około 350 m, ze względu na potrzebę utrzymania w polu widzenia anteny radiolinku. Ten problem nie wystąpi w przypadku sterowania bsl Şimşek za pośrednictwem platformy latającej Anka-S czy Goksungur.

Wersja bojowa jest z pewnością nieco bardziej obciążona niż wariant latającego celu, choćby ze względu na 5 kg głowice bojową, ale też nie startuje z wyrzutni naziemnej, ale spod stałoplata poruszającego się z prędkością około 200 km/h i na pułapie co najmniej kilkuset metrów. Brak jest informacji o systemie naprowadzania, jednak korzystając z platformy TAI Anka można bsl Şimşek naprowadzać bezpośrednio, nawet nie wyposażając go we własne systemy optoelektroniczne choć wydaje się logicznym zastosowanie nawet prostego sensora do naprowadzania w końcowej fazie lotu. Testowe egzemplarze podwieszone pod sfotografowaną maszyną nie posiadały takich urządzeń, jednak mogą też wykorzystywać system standardowo zaimplementowany w latającym celu, który może lecieć zgodnie z ustaloną trasą w oparciu o nawigację GPS/INS.

Cały projekt należy ocenić jako proste i skuteczne rozwiązania wobec wyzwań, przed jakimi stanęły tureckie maszyny np. w Syrii, a więc zwalczania z bezpiecznej odległości systemów OPL przeciwnika. Adaptacja do roli swego rodzaju amunicji krążącej szybko poruszającego się celu latającego to dowód na zdolność do szybkiej adaptacji posiadanych rozwiązań ale też baza do dalszego rozwoju.

Reklama
Reklama

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 27
Reklama
R
środa, 5 maja 2021, 09:58

Wszyscy jaraja sie skutecznoscia malych dronow i mozliwoscia ich zwalczania a zapomnieli o istniejacej od dekad roznego rodzaju artyleryjskiej/rakietowej subamunicji np Smiercz z Motiw, przed tym nie ma obrony.

Kazik :)
środa, 5 maja 2021, 15:44

To fakt zasięg od 70 do 90 km. Rodzaje amunicji: 9M55F – z oddzielającą się głowicą penetrująco-burzącą 9N150, zawierającą 92,5 kg materiału wybuchowego; 9M55K – z głowicą kasetową 9N139, zawierającą 72 pociski odłamkowo-burzące 9N235 o masie 1,81 kg każdy; 9M55K1 – z głowicą kasetową 9N152, zawierającą pięć samonaprowadzających się podpocisków przeciwpancernych Motiw-3M; 9M55K4 – z głowicą kasetową, przenoszącą 25 min przeciwpancernych PTM-3M;

fs
wtorek, 4 maja 2021, 23:03

Tureckie drony, choć są bronią prostą i tanią, udowodniły całkowitą nieskuteczność rosyjskich systemów plot (z najnowszymi Pancyrami włącznie). A skoro te systemy nie radzą sobie z poddźwiękowymi dronami to z pociskami typu HARM czy JASSM tym bardziej sobie nie poradzą.

Jan
niedziela, 9 maja 2021, 12:18

Jakoś w Syrii pomimo licznych ataków na bazę rosyjską bazę wojskową udowodniono nieskuteczność dronow oraz rakiet. Wszystko zależy od wyszkolenia personelu. To tak jak z Kierowcami ten sam samochód, a różne osiągi silnika.

jakie to zabawne
środa, 5 maja 2021, 09:48

Kiedy zrozumiecie, że wasze majaki senne to jedno a rzeczywistość to drugie?

fs
środa, 5 maja 2021, 22:29

Rzeczywistość to setki T-72 i T-90 zniszczonych przez tureckie drony w Syrii, Libii i Karabachu.

jakie to zabawne
piątek, 7 maja 2021, 22:08

Tylko setki? Czemu nie tysiące i dziesiątki tysięcy. Nie bądźcie tacy "skromni".

czwartek, 6 maja 2021, 18:38

Tysiące napisz.

Dalej patrzący
wtorek, 4 maja 2021, 19:11

Czyli Turcja wyprzedza nas o 4 generacje dronów i użycia systemowego. Odpadamy od Turcji [i Ukrainy] coraz szybciej. A Pan Minister Błaszczak forsuje za wszelka cenę "jedynie słuszne i koniecznie niezbędne" Mieczniki - potrzebne nam jak wół do karety. Tylko pogratulować MON i IU i PGZ. Już pomijając wszystko - niech po prostu - skoro nie umieją np. zamówić w WB [a powinniśmy "na już" mieć w linii z 3 tys "starych" Warmate 1 i z 1 tys Warmate 2] - i nie potrafią np. zamówić odrzutowej amunicji krążącej na bazie rozwoju JET-2A [ze zdronizowanym nosicielem Flaris LAR] - to niech przynajmniej po linii najmniejszego oporu intelektualnego, tak na poziomie wczesnego Gierka, kupią odpowiednie licencje od Turcji. Albo dać sobie z tymi niereformowalnymi ludźmi i strukturami spokój i wtedy pozostaje tylko opcja zerowa - i nowe kadry brane z cywila [oczywiście przyjmując certyfikaty bezpieczeństwa] - czyli profesjonalni i mający kompetencje i doświadczenie menadżerowie projektów i organizatorzy produkcji i cyklów technologicznych.

Kerry
wtorek, 4 maja 2021, 23:07

Okręty klasy fregaty są nam potrzebne a to, że ty tego nie rozumiesz to inna sprawa. Tak tak, naczytaliście się ile to sukcesów osiągnęły BSL w Syrii, Górskim Karabachu itd. tylko jakoś nikt z was nie ma pojęcia w jakich warunkach było to możliwe i jak wiele BSL stracono w podobnych działaniach. Dobrym przykładem jest tu konflikt na Ukrainie. Dopóki wojska Ukrainy były w rozsypce rosyjskie BSL sobie latały nad nimi jak chciały ale wystarczyło, że ukraińcy wyciągnęli swoją lufową OPL i straty rosyjskich BSL były tak duże, że zostawiono w użyciu jedynie drony klasy naszego FlyEye do korekty ognia artylerii. Polecam również obejrzeć film co z takim rojem dronów robi lufowa OPL wyposażona w amunicję programowalną. Dla obrazu moge podać, że od rozpoczęcia ognia do zniszczenia ostatniego BSL nie mija więcej jak 20 sekund. Cały system zamaskowany kamuflażem wielospektralnym albo pod plandeką na pace zwykłej transportowej ciężarówki - w efekcie nie do wykrycia i zidentyfikowania jako zagrożenie przez operatora. Podsumowując grubo przeceniacie możliwości BSL fantazjując i licytując się wzajemnie na wielkość roju co obecnie już brzmi śmiesznie.

środa, 5 maja 2021, 11:27

Widac rze z ciebie wielki ekspert. Ciekawe co by side stalo

wtorek, 4 maja 2021, 22:07

Zapomniałeś że nasz rząd nie ma nic do powiedzenia robią to co im powie USA .

abra cadabra
wtorek, 4 maja 2021, 18:38

PGZ uczcie się od Turków. Nie ma tygodnia by nie było informacji o interesujących nowinkach w ofercie ich przemysłu zbrojeniowego.

Pax Romana
wtorek, 4 maja 2021, 23:34

Turcja nabrała tempa. Zainwestowali lata lata temu a już jest czas na zbierania owoców. Mają już mocny fundament i teraz mogą wprowadzić rózne alternatywy czy kombinacji.Turcy przekroczyli próg krytyczny.

piko
wtorek, 4 maja 2021, 18:38

Żeby się nie okazało, że Narew już na starcie będzie przestarzała ze względu nad zbyt małe zasiegi rakiet.

abra kadabra
wtorek, 4 maja 2021, 23:42

Dlatego lepiej byłoby mieć coś takiego jak CAMM-ER o zasięgu nie mniejszym niż 45km.

Eee tam
wtorek, 4 maja 2021, 18:35

Zaraz to będzie miała i Ukraina czekajca na kolejne rosyjskie koncentracje graniczne

zeneq
wtorek, 4 maja 2021, 18:23

News powinien mieć tytuł - Jakich rodzajów uzbrojenia WP nie będzie mieć na wyposażeniu?

dim
wtorek, 4 maja 2021, 16:51

740 km/h . . . . . Czyli jednak jest taki ? Choć kilku/kilkunastu z Panów tutaj, w tym ten nasz "kolega superexpert" . . . posiekać by się dało, niedawno temu, że mały dron nie może rozwijać prędkości równej lub większej ukraińskiemu, startującemu samolotowi pasażerskiemu, w Iranie... Przy czym przenosi głowicę 5 kg. Czyli zamiast niej, rozkładany i składany komendowo reflektor radarowy - technicznie to byłby już zupełny drobiazg. Wszystko było technicznie możliwe. Ja sugerowałem, że nietrudne, w tamtym regionie, dla inżynierów z USA czy dla Izraela, a tu okazuje się, że także dla inżynierów z Turcji. Ech... rebiata z nawykami myślowymi z zeszłych epok...

klaun-szyderca
środa, 5 maja 2021, 08:42

W Polsce tez sie podobne robi (odrzutowe bezzałogowce, latajace z prędkościami rzędu 600 km/h i o masie startowej 80 kg). Jako cele latajace dla naszej OPL, podobnie jak w Turcji. To całkiem rozsądne przebudować odrzutowy cel latający na 'drona kamikaze' (czyli de facto pocisk manewrujący). Tylko nie rozumiem co ma do tego 'ukrainski samolot pasażerski startujący w Iranie' ?

Max
wtorek, 4 maja 2021, 16:42

I takimi dronami można bez konsekwencji zaorać wszystkie Kraby i Raki, ale co będzie z defiladą?

śmiech na sali
środa, 5 maja 2021, 07:45

Na defiladę będą dwie paradne baterie Patriot które kupili i jeden paradny dywizjon Himars,teraz biorą się za Narew więc trzeba poczekać czy też okroją ten zakup do dwóch defiladowych baterii :)

Kerry
wtorek, 4 maja 2021, 23:34

Chyba obsypać ich szczątkami po zmieleniu przez lufową OPL...

Żołnierz
wtorek, 4 maja 2021, 20:03

I Msta i Koalicję tak samo ...he he he

Tadeusz
środa, 5 maja 2021, 09:28

Raczej nie, bo Rosjanie mają wielowarstwową obronę przeciwlotniczą dla swoich wojsk.

asdf
środa, 5 maja 2021, 11:15

wiadac jak sobie radzi ta wielowarstwowa obrona od Trypolisu po Karabach

Gnom
piątek, 7 maja 2021, 08:36

A gdzie widziałeś tam rosyjską warstwową OP biorąca aktywny udział w działaniach. Natomiast tego, że w Syrii starannie słucha i testuje się możesz być pewien. Szkoda, ze waszej wiary w słabość ruskiej OP nie podzielają amerykanie, którzy coraz staranniej i kosztowniej przymierzają się do jej potencjalnego przełamywania. Czyżby nie znali tych ważnych faktów jakie znacie Wy, a może jest na odwrót i to wy nie wiecie tego co oni?

Tweets Defence24