Turcja: w cieniu politycznego skandalu ponownie ogłoszono przetarg na korwety

12 listopada 2013, 12:05
Ponownie ogłoszono konkurs na budowę 8 tureckich korwet MILGEM – fot. ot. www.militaryphotos.net

Stało się. Jak poinformował Defense News przetarg na tureckie korwety wielozadaniowe MILGEM z powodu politycznego skandalu został ponownie ogłoszony. Do nowego konkursu stanie 7 tureckich stoczni.

Kiedy komitet wykonawczy pod przewodnictwem premiera Recep Tayyip Erdogana podpisał w styczniu br. kontrakt na wykonanie sześciu korwet MILGEM z grupą kapitałową Koc Holding, która jest właścicielem stoczni RMK Marine w Stambule nic nie zapowiadało późniejszych problemów.

Jednak rząd turecki 26 wrześniu br. zapowiedział, że powtórzy postępowanie informując jednocześnie o zerwaniu umowy ze stocznią RMK Marine. Pomimo, że nikt nie powiedział tego oficjalnie, większość specjalistów uważa tą decyzje za próbę ukarania jednego z szefów grupy Koc Holding. Zgodził się on, by jedne z należących do niego hoteli udzielił pomocy demonstrantom podczas czerwcowych zamieszek w Stambule.

Premier spełnił więc swoje groźby z 16 czerwca, gdy zapowiedział ukaranie właścicieli hoteli, którzy pomagali „terrorystom”. Jak widać nie zrobił tego jednak wykorzystując sądy, ale władzę.

Turcja chce być członkiem Unii Europejskiej. Niektóre jej działania są jednak mówiąc delikatnie trudne do zrozumienia dla przyzwyczajonych do respektowania prawa Europejczyków. Zabraniem wielomiliardowego kontraktu nie jest bowiem karą przewidzianą w jakimkolwiek kodeksie karnym.

A teraz szukanie wykonawcy ośmiu korwet MILGEM, z których każda ma być warta 300-350 milionów dolarów zaczyna się od początku.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 5
Reklama
Pan Piotrek
wtorek, 12 listopada 2013, 14:01

Czy Państwo słyszeli, że Turcja wyprzedziła w rozwoju gospodarczym Polskę - i to bez "wsparcia" z UE? Da się, tylko troszkę ruszyć głową przed wyborami, i wybierać tych którzy mówią o obniżeniu podatków, a nie tych co dbają o to żeby poślęcia Grodzkiego nikt nie stresował "mową nienawiści" - tak moi mili - to my mogliśmy być potęgą gospodarczą, a nie białymi murzynami "europy".

michal s
środa, 13 listopada 2013, 16:04

Zgodzę się z Panem

Pawel
wtorek, 12 listopada 2013, 20:54

Turcja bardzo aktywnie i nowoczesnie podchodzi do budowy wlasnego przemyslu.Wystarczy wspomniec bardzo nowoczesny czolg Altay, bazujacy na projekcie(i tylko na projekcie) koreanskim a wiekszosc komponentow jest produkowana przez Turkow. Jesli sie nie myle to silniki beda dostarczane z niemieckiego koncernu (MTU) ale majaw planach rozwiniecie tej jednostki napedowej. Po za tym pewnie malo kto slyszal ze Turkom udalo sie wywalczyc udostepnienie przez General Dynamics kodow oprogramowania i zdjac zabezpieczenie uniemozliwiajace atakowanie Izraelskich samolotow dotad identyfikowanych jako swoj. Ciekaw jestem jakie jeszcze niespodzianki sa w oprogramowaniu skoro nasz F16 nagle stracil 2000 metro a nikogo nie ciekawi dlaczego?? Jak to na zachodzie sie mowi Ignorance is bliss.Co do profitow z transportu surowcow to nie wydaje mi sie zeby sa na tyle wielkie. Wiekszosc ropy to polwysep arabski.Wydaje mi sie ze Turcja to przedwszystkim turystyka, przemysl odziezowy. Turcy ze swoim przemyslem naprawde robia kawal obrej roboty i chcialbym zeby Polska polityka byla tak niezalezna odwazna i madra. I tak jak ktos napisal - Polska to tylko tania sila robocza dla kapitalu spekulacyjnego. W Anglii najtansze dzemy sa polskie o zgrozo!!. O sile gospodarki decyduje tylko i wylacznie wlasny przemysl i pieniadze ktore sa w obiegu danego kraju a nie te ktore sie wpompuje w budowe fabryki i zatrudnia na umowach smieciowych ludzi.Zreszta uwazam ze ostanie dziesiec lat to upadek panstwa polskiego za ktore zaplaca nasze dzieci i wnuki

szyMuss
wtorek, 12 listopada 2013, 14:17

A czy Pan wie, że potęga gospodarcza Turcji bierze się min. z faktu sprawowania kontroli nad cieśniną Bosfor, prze którą odbywa się transport wielu strategicznych surowców w tym ropy? Więc proszę tego tak wprost nie przekładać na nasz kraj, bo gospodarka Polski działa w innych warunkach geopolitycznych. A ludzie jak ruszą głową przed wyborami, to w końcu w ogóle nikt nie pójdzie do urn - brakuje w polityce ludzi, którzy myślą o długofalowym rozwoju.

sce
środa, 13 listopada 2013, 17:18

Proponuję aby panowie komentatorzy przenieśli się do tego raju na ziemi jak jest turcja.

Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama