Trzebiatów: powstaje nowy batalion WOT

7 kwietnia 2021, 12:12
14zbot
Fot. 14. ZBOT
Reklama

Rozpoczął się nabór do drugiego batalionu lekkiej piechoty 14. Zachodniopomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej – poinformował w środę rzecznik brygady. Terytorialsi będą stacjonować w Trzebiatowie i odpowiadać za 185-kilometrowy pas wybrzeża.

"Stałym miejscem dyslokacji tego pododdziału będzie kompleks koszarowy przy ul. Zagórskiej w Trzebiatowie, w powiecie gryfickim. Rejonem, za który odpowiadać będzie 142. batalion lekkiej piechoty jest cały pas wybrzeża o długości 185 km, należący do województwa zachodniopomorskiego – od Świnoujścia przez Kołobrzeg i Koszalin aż po Sławno" – poinformował w środę rzecznik 14. Zachodniopomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej Marcin Górka.

W koszarach w Trzebiatowie ma docelowo stacjonować kilkuset żołnierzy WOT.

"Sądząc po dużym zainteresowaniu ze strony uczniów ostatnich klas szkół średnich na terenie powiatów nadmorskich, o wyniki rekrutacji można być spokojnym. Przed młodymi ludźmi, chcącymi związać swoje życie ze służbą wojskową otwierają się nowe możliwości: realizacja pasji, a przy tym atrakcyjny system szkoleń, które dają kompetencje zarówno w wojsku, jak i życiu cywilnym" – powiedział zastępca dowódcy 14. Zachodniopomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej ppłk Mirosław Radwan.

Dowództwo wskazuje też, że cała zachodniopomorska brygada, a szczególnie 142. batalion lekkiej piechoty w Trzebiatowie będzie realizować szkolenia "przeciwdesantowe" w pasie nadmorskim. Trzebiatowskiemu pododdziałowi ma to dać szczególną specjalizację.

"Jednostka stacjonować będzie nad morzem, zatem naturalne jest to, że specjalizować będzie się w działaniach związanych z obroną wybrzeża. W szkoleniach tych będziemy współpracować z 7. Brygadą Obrony Wybrzeża, która stacjonuje zresztą w tych samych koszarach w Trzebiatowie" – wyjaśnił ppłk Radwan.

Reklama
Reklama

14. Zachodniopomorska Brygada Obrony Terytorialnej powstała jesienią 2019 r. Jej dowództwo, sztab oraz kompanie: dowodzenia, logistyczna i grupa zabezpieczenia medycznego mieszczą się w Szczecinie-Podjuchach. Wiosną 2020 r. powstał jej pierwszy batalion lekkiej piechoty – 141. blp w Choszcznie. Trzeci batalion lekkiej piechoty ma zostać powołany w Wałczu.

Jak przekazał Górka, brygada liczy obecnie ponad 600 żołnierzy-ochotników.

Żołnierzem WOT może zostać każdy Polak, który ukończył 18. rok życia i jest niekarany. Po ukończeniu przeszkolenia podstawowego i złożeniu przysięgi wojskowej bierze udział w obowiązkowych, weekendowych szkoleniach raz w miesiącu.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 35
Reklama
szuszu
środa, 5 maja 2021, 15:59

..fajne te rotacje były, na jeden wekend na strzelaniu wiecej ammo się wystrzelało niż niejeden szwej przez całą słuzbę w zecie..

Asd
czwartek, 8 kwietnia 2021, 16:28

Co po tym wszystkim jak ludzie po 16 dniowym szkoleniu podstawowym kolejny raz styczność ze swoją jednostką mają po kilku albo i więcej miesiącach. Jaki pożytek z takiego żołnierza, który tylko bierze co miesiąc pieniądze za gotowość bo szkolenia rotacyjne odwołane z powodu covid. Jedyne co mu przypomina o rzynaleznosci do brygady to nazwa w tytule przelewu. Brak jakichkolwiek chociaz ćwiczeń, zadań nawet zdalnie, żeby ten czas nie stracić kompletnie, niech nawet czytają w domach o strukturach , stopniach,regulaminach bo poziom wiedzy jest zerowy

Hioc
czwartek, 8 kwietnia 2021, 03:31

To wociaki a nie terytorialsi

KOSSA
niedziela, 2 maja 2021, 11:50

Faktycznie nazwa adekwatna ;)

adamus
środa, 7 kwietnia 2021, 21:34

Niemce szkolą się dwa razy dłużej. Jak WOT się zbierze do roboty gdy internet i telefony wyłączą? 80 procent poza jednostką, msbsy w magazynie, nowe jelcze przy magazynie goszczącego iskandera... W zawodowcach nadzieja !

marian
środa, 7 kwietnia 2021, 23:11

A jak zawodowcy się zbiorą kiedy telefony i internety wyłączą? Od kiedy wojsko zawodowe jest skoszarowane?

db+
czwartek, 8 kwietnia 2021, 11:33

No mimo wszystko stopień rozproszenia zawodowych jest zdecydowanie mniejszy niż WOT. Zawsze gotowi, zawsze blisko to niestety tylko marketingowy slogan. Wystarczy, że zerknę na tablice rejestracyjne samochodów na parkingu przed jednostką w weekend rotacyjny.

marian
czwartek, 8 kwietnia 2021, 13:01

Pewnie ma Pan racje, Znam jednak kilku zawodowych dojeżdżających do innego województwa. W rejonach, gdzie kilka/kilkanaście lat temu zlikwidowano jednostki, odsetek takich dojeżdżających jest całkiem spory.

Krzys
środa, 7 kwietnia 2021, 20:03

Czyli jednak WOT zaczął wchodzić w buty WL. Co dalej? Czas kończyć to szaleństwo. Miała to być pomocnicza lekka piechota. Jutro dowiem się że desantowce stanowią środki transportowe WOT a batalion, powiedzmy, trzebiatowski jest zalążkiem piechoty morskiej "imperialnej" WOT. Szaleństwo.

Chyżwar dawniej Marek
czwartek, 8 kwietnia 2021, 11:19

I powinien wchodzić. Jeśli WOT ma mieć sens, to powinien lewitować w stronę tego, czym jest Gwardia Narodowa w USA.

czwartek, 8 kwietnia 2021, 21:33

Powinien ale jak już będzie 2,5% PKB

Zmech
środa, 7 kwietnia 2021, 19:41

Prosze dajcie nam wyposazenie do jednostek liniowych. Nie zrobi sie zolnierza w 16dni.

Herr Wolf
czwartek, 8 kwietnia 2021, 08:18

Jak to nie przecież robią!

Pawlo
środa, 7 kwietnia 2021, 23:53

przecież macie tylko na magazynach w jednostce ,poproś dowódcę żeby Ci wydał ............alę wątpię żeby to zrobił bo papiery trzeba wypełnić,taka u nas logistyka najpierw biała taktyka. Przestań płakać że nic nie macie,po prostu wam nie wydają a na magazynach leży ,no bo jeszcze żołnierz popsuje to lepiej nie wydawać

Rezerwowy
środa, 7 kwietnia 2021, 23:35

Może napisz: wojska specjalne dajcie nam, siły powietrzne dajcie nam.. to, że macie burdel w lądówce i wałki na każdym kroku to nie problem WOT.. druga sprawa. Jak będzie wojna to w kilka godzin będą "produkować" żołnierzy a w przypadku WOT to prawie połowa rezerwiści więc mają przynajmniej 9 miesięcy + 16 dni..

Plutonowy rezerwy
czwartek, 8 kwietnia 2021, 10:18

Ponad 5 lat w slużbie czynnej, plus szkolenia WOT. Czyli więcej niż poniektórzy w linii. Więc gadanie ,że WOT to nie żołnierze to bzdura. Jak to sie u nas mówi ,, więcej zapomniałem, niż niektórzy sie nauczą". Pozdrawiam

czwartek, 8 kwietnia 2021, 13:43

... bzdurzysz typowo po syjono_volksvaticano ? ;-)

marian
środa, 7 kwietnia 2021, 23:13

Spoko, już wam oddają te kilkaset borsuków.

Piotr ze Szwecji
środa, 7 kwietnia 2021, 18:42

Problemem jest 7 Brygada Obrony Wybrzeża. Nie ma ona środków rakietowych, artyleryjskich, śmigłowców czy specjalistycznego sprzętu, jak pułk piechoty morskiej by posiadał. 7 BOW to bardzo nieprzygotowana do obrony polskiego wybrzeża organizacja wojskowa. To dotyczy także braku szkolenia jej żołnierzy przez specjalsów z Formozy. Na dodatek dochodzi problem dronów. W normalnym kraju jak Szwecja z jej pułkiem Kustjagare piechoty morskiej wystawienie takiej brygady jak 7 BOW do obrony wybrzeża byłoby narodowym skandalem. W Polsce nikogo to nawet nie rusza, bo w odróżnieniu od Szwecji nikt na serio nie liczy się w Polsce z atakiem na Polskę z kierunku morza.

dropik
czwartek, 8 kwietnia 2021, 08:51

Rosja nie ma mozliwości techniczynch na przeprowadzenie desantu morskiego. mają kilka starych okrętów desatntowych.

Piotr ze Szwecji
czwartek, 8 kwietnia 2021, 11:33

Rosyjska piechota morska razem z rakietową nabrzeżną artylerią tworzą w Rosji tzw "Obronę Wybrzeża Floty Rosji". Rosja ma w swojej dyspozycji 5 brygad i 1 regiment piechoty morskiej. Co prawda mają do swojej dyspozycji na wodach Mierzei Wiślanej stare okręty desantowe, jak i Polska, lecz to nie ich jedyny środek transportu morskiego. Mają poduszkowce i małe kutry desantowe. Trochę się dziwię, że nie znalazłem nic o rosyjskich łodziach desantowych, lecz i tutaj pewnie muszą coś mieć, choćby w stylu jak polscy specjalsi pokazywali raz na Wiśle w Warszawie. To prawda, że tylko 1 brygada piechoty morskiej stacjonuje w Królewcu, lecz wszystkie 5 brygad piechoty morskiej Rosji jest szkolonych w desancie z powietrza. Żołnierze 7 BOW nie mają ani takiego kompleksowego szkolenia, ani współpracują z bateriami NSM w obronie wybrzeża, ani nie posiadają choćby amfibii już o łodziach desantowych jak SB-90 nie wspomniawszy. 7 BOW to nie piechota morska obrony polskiego wybrzeża, tylko brygada zmechanizowana z ograniczonym manewrem jak u inwalidy na terenie wyznaczonym dla tej brygady do działania. Tam jest wiele dużych jezior plus zalewy rzeczne. Rosjanie inwazją z morza i powietrza zjedzą 7 BOW na śniadanie przewagą siły 5:1, a poduszkowce i kutry zapewnią dla 5 brygad i 1 regimentu zaopatrzenie drogą wodno-lądową na Mierzei Wiślanej pod osłoną polskiego nabrzeżnego drzewostanu przed polskimi bateriami NSM i F-16. Piechota Morska to siły zbrojne, które używa się nie tylko wyłącznie do samej obrony wybrzeży morskich w ramach Marynarki Wojennej. Czasami używa się jej też do ataku i trzymania strategicznych punktów nadmorskich, jak porty, na tyłach wojsk wroga. To jest wielka strategia morska walki o bazy, którą rozwinęli Amerykanie podczas ww2. Rosjanie mają lotnicze i morskie środki techniczne umożliwiające błyskawiczne otwarcie drogi przez północną Polskę do Blitzkriegu (rosyjska wersja tej taktyki nie nazywa się "sukces" albo coś podobnego?) dla ich wojsk pancerno-zmechanizowanych, raz opór 4 polskich dywizji zostanie zepchnięty w stronę Warszawy i Lublina. Polska musi się liczyć z gwarantowaną utratą Trójmiasta w pierwszym dniu wojny, a na dzień 2-3 obecnością nie 1 a 5 brygad rosyjskiej piechoty morskiej na polskim wybrzeżu. Już nie wspomniawszy o siłach powietrzno-desantowych, czy kawalerii powietrznej Rosji. Zajęcia Szczecina i Świnoujścia w ciągu 1:wszego tygodnia wojny z Rosją też bym nie wykluczał.

Yrbod
środa, 7 kwietnia 2021, 17:11

Koncepcja słuszna , jako pododdzial obrony wybrzeża, jednak taka specjalizacja wymaga specyficznych zdolności . Rozbudowy kompanii inżynieryjnych , może z kompaniamii manewrowymi do zwalczenia elementów rozpoznawczych przygotowujących odcinek do desantu. Jeden batalionie lekkiej piechoty to wielka kupa.

Adam
środa, 7 kwietnia 2021, 15:40

Lepiej stworzyć jeden batalion zmechanizowany albo zmotoryzowany (oczywiście nie osłabiając kadrowo innych JW) i w pełni go wyposażyć.

Olo
środa, 7 kwietnia 2021, 15:30

WOT jest OK tylko pierwsze zarazem selekcyjne szkolenie powinno trwać 3 miesiące w skoszarowaniu.

Lot 98
środa, 7 kwietnia 2021, 15:30

Dać im stare RPG 7

Grzyb
środa, 7 kwietnia 2021, 16:37

Dać im Javeliny i Pioruny. Jeżeli ta formacja ma mieć sens, to muszą mieć czym walczyć.

Wotowiec
środa, 7 kwietnia 2021, 15:43

Już je mamy.

Lechu
środa, 7 kwietnia 2021, 16:37

Widac ponim ze wypowiada sie o WOTcie i nie ma pojecia o czym mówi....

wifi
środa, 7 kwietnia 2021, 15:02

WOT- marnowanie pieniędzy na archaiczny model obrony kraju. Drony, rozpoznanie, mobilność i sprawna komunikacja a nie paru słabo wyszkolonych gości z karabinami, którzy będą obstawiać lasy.

Pirat
środa, 7 kwietnia 2021, 23:27

W wojnie manewrowej drony dywizji nie zatrzymają.

db+
czwartek, 8 kwietnia 2021, 09:28

Kompania lekkiej piechoty też nie.

dr
środa, 7 kwietnia 2021, 15:29

No popatrz a Berlin właśnie wdraża swoją wersję WOT. Taki archaiczny model a jak trzeba to każdy do niego wraca.

db+
środa, 7 kwietnia 2021, 22:32

Wersję nie mającą nic wspólnego z naszymi WOT. Pod względem koncepcji, przeznaczenia, formuły służby, zasad i czasu szkolenia, skali. No i kosztów. Wspólnym elementem jest dobrowolność zaciągu. Ale to akurat jest czynnik występujący we wszystkich armiach nie opierających się na powszechnym poborze.

Gnom
środa, 7 kwietnia 2021, 15:18

Pewien jesteś, ze o to władzy z PiS idzie? W końcu dostają oczekiwane przez Ciebie drony, ppk i wiele innych rzeczy (w tym chińskie kompasy kupione, o dziwo, przez specjalsów z NIL). Może to jednak pretorianie do ochrony władzy?

marian
środa, 7 kwietnia 2021, 18:47

Kompasy mogą być chińskie, byle cena nie była z Dubaju.

Tweets Defence24