Trump nie jest zaniepokojony testem rakietowym Korei Płn.

27 lipca 2019, 13:52
840_472_matched__prja2b_300208369830c6d0e542ez
Fot. Gage Skidmore / Flickr
Defence24
Defence24

Prezydent Donald Trump nie jest zaniepokojony ostatnim testem rakietowym Korei Północnej. "To rakiety krótkiego zasięgu, bardzo standardowe pociski" - powiedział w piątek Trump podczas spotkania w Białym Domu z dziennikarzami.

Trump powtórzył, że łączą go dobre relacje z północnokoreańskim przywódcą Kim Dzong Unem.

Korea Północna wystrzeliła w czwartek dwie rakiety balistyczne krótkiego zasięgu. Obie wpadły do morza.

Oficjalna północnokoreańska agencja KCNA podała w piątek, że Kim Dzong Un określił test "uroczystym ostrzeżeniem dla południowokoreańskich podżegaczy wojennych" i oskarżył Seul o "podwójną grę".

Zdaniem północnokoreańskiego przywódcy, Korea Południowa popiera pokój, ale jednocześnie importuje nową broń i prowadzi ćwiczenia wojskowe.

"Jesteśmy zmuszeni do dalszego rozwijania najnowocześniejszych systemów uzbrojenia, aby wyeliminować potencjalne i bezpośrednie zagrożenia dla naszego bezpieczeństwa narodowego z Południa" - zacytowała KCNA Kim Dzong Una.

"Kim nie nazwał testu ostrzeżeniem pod adresem USA" - podkreślił Trump i dodał, że chodzi wyłącznie o "spory między Koreami".

Podczas krótkiego spotkania pod koniec czerwca na granicy między Koreami Trump i Kim uzgodnili wznowienie rozmów na płaszczyźnie roboczej w sprawie denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego.

Dwustronne rokowania w tej sprawie znajdowały się w impasie od zakończonego niepowodzeniem szczytu z udziałem Trumpa i Kima w Hanoi z lutego br.

jw/PAP

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 2
Reklama
michalspajder
niedziela, 28 lipca 2019, 03:09

Trump to handlowiec. Dogada sie z kazdym, zalezy, jaki interes bedzie. Nam sprzedal Wisle i F35 za gruba kase, a sprawa manewrow w Korei Poludniowej: no coz, to tylko spor miedzy Koreami. rosja nas zaatakuje: no coz, to tylko spor miedzy Slowianami... Tak dlugo, jak dlugo USA robi interes, to tylko spor miedzy kims tam gdzies tam. W koncu te 6 tysiecy zolnierzy tez zawsze moze wrocic do Niemiec, albo i dalej. Straty beda wieksze w wypadkach na polskich drogach niz od rosyjskiej broni. Tak wiec gratulacje dla ministra Blaszczaka, za sciagniecie nic niewartych najemnikow zza Oceanu Atlantyckiego. Szkoda juz wiecej pisac...

MiP
sobota, 27 lipca 2019, 16:19

Taka biedna,zacofana Korea Północna ma rakiety balistyczne a Trump mówi że nic się nie dzieje a my co mamy??? Nasze Langusty strzelają na max 20 km :) Malutka Białoruś ma artylerię rakietową dalekiego zasięgu i biedna Ukraina a u nas Afryka

Tweets Defence24