TOS-2 Tosoczka w rosyjskiej armii do końca roku

24 sierpnia 2020, 09:51
qcw3z3_TOS2Noc
Fot. mil.ru
Reklama

Jak poinformował rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu, najnowsze rosyjskie wyrzutnie rakiet termobarycznych TOS-2 Tosoczka trafią do rosyjskiej armii do końca br. Po raz pierwszy systemy te zostały oficjalnie zaprezentowane na tegorocznej defiladzie z okazji Dnia Zwycięstwa na Placu Czerwonym w Moskwie.

W Paradzie Zwycięstwa z okazji 75. rocznicy pokonania ZSRR przez III Rzeszę 24 czerwca 2020 roku udział wzięły cztery pierwsze, najprawdopodobniej prototypowe egzemplarze TOS-2 Tosoczka. Według Szojgu nowe systemy mają wziąć udział w zbliżających się manewrach dowódczo-sztabowych Kaukaz-2020. Systemy te nazywane też w rosyjskiej armii ciężkimi miotaczami ognia mają wejść docelowo analogicznie, jak wcześniejsze TOS-1A Buratino, na uzbrojenie nowo formowanych pododdziałów ochrony przeciwko broni ABC.

Wbrew wcześniejszym zapowiedziom o zastosowaniu jako jego nośnika podwozia gąsienicowego (podobnie jak w jego poprzedniku TOS-1 Buratino) z najnowszej rodziny Armata, zdecydowano się na wykorzystanie podwozia kołowego w postaci wojskowego samochodu ciężarowego Ural-63706 6 × 6 z rodziny Tornado-U. Decyzja ta najprawdopodobniej spowodowana jest doświadczeniami wyciągniętymi z udziału systemów TOS-1A w konflikcie syryjskim. Kołowe podwozie zapewnia większą mobilność oraz łatwiejszy transport powietrzny.

Według informacji ujawnionych przez rosyjski resort obrony głównym uzbrojeniem nowego systemu ma być wyrzutnia rakiet termobarycznych mieszcząca 24 pociski kal. 220 mm (w trzech rzędach po osiem), czyli analogicznie jak w przypadku TOS-1A. Faktycznie jednak co potwierdzają nieliczne, dostępne zdjęcia wyrzutnia ma mieścić jedynie 18 pocisków (w trzech rzędach po sześć pocisków) ze względu na mniejsze wymiary i nośność podwozia. W przeciwieństwie do poprzednika wóz ten jest wyposażony w system samozaładowczy, dzięki czemu wyeliminowano konieczność używania dodatkowego specjalistycznego wozu amunicyjnego. Zmodernizowany miał zostać także system kierowania ognia, który został zautomatyzowany i wyposażony w dodatkowe elementy zwiększające precyzje prowadzonego ognia.

Obecnie na uzbrojeniu rosyjskich wojsk lądowych ma znajdować się ok. 45 egzemplarzy gąsienicowych wyrzutni pocisków termobarycznych TOS-1A Buratino. Wprowadzenie na uzbrojenie rosyjskiej armii także kołowych TOS-2 Tosoczka pozwoli na zwiększenie dotychczasowego jej potencjału w zakresie wykorzystania broni termobarycznej na polu walki.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 39
Reklama
Fanek kacapkow
środa, 26 sierpnia 2020, 09:52

Yaro, ito, niuniu, Fanklub. Stosując swoją prymitywną propagandę ruscy są ciągle zdziwieni, że jest ona nieskuteczna w polskim społeczeństwie. Daleko im do amerykańskiego ‚soft power’, rozpatrywanego w całym możliwym spektrum oddziaływania, poprzez masową kulturę i sztukę, naukę, swobodę wymiany myśli, przepływu ludzi, kapitału w ramach liberalnej gospodarki, aż po wizy. Polakom Zachód kojarzy się z dobrobytem, a Wschód z niebytem, to tylko zesłania, Sybir, Workuta. Tak, tak Fanklub, ty wychowany w okowach cywilizacji turańskiej, ciągle myślisz, że po 123 latach niebytu państwowego i okresu PRLu Polacy są mentalnie zrusyfikowani bardziej niż zamerykanizowani, a to błąd Fanklub, błąd. Na tę chwilę możesz jedynie pokiwać głową i powiedzieć: da, da Paljaki, nu pagadi.

ito
niedziela, 13 września 2020, 08:51

Jasne, zamiast MYŚLEĆ lepiej pieprzyć "silni zwarci gotowi", "nie oddamy ani guzika" i inne takie. Na dzień dzisiejszy to, z czym ci się kojarzy wschód czy zachód to tylko świadectwo upadku polskiego (o ile) systemu edukacji, dzięki któremu Polacy coraz bardziej pogrążają się w świecie baśni i legend.

podnadprzedizapułkownik
wtorek, 25 sierpnia 2020, 14:21

To nic takiego, zadna rewelacja ani inna eureka. TOS-1 i TOS-1A byly zaprojektowane dawno temu, jeszcze za preznosci ZSRR i ich rola bylo operowanie przy ulatwaniu natarcia czy oslanianiu duzych i waznych zwiazkow operacyjnych, tak samo, jak wyrzutnia Bm-30 Smiercz, jego uzycie bylo planowane do stosowania na szczeblu armii, korpusu czy frontu. Wlaczenie sie Rosji do tego, co dzieje sie w Syrii, gdzie nie ma klasycznych dzialan wojennych, tylko cala sztuka polega na sledzeniu i niszczeniu szybko przemieszczajacych sie oddzialow, skladajacych sie z gora kompanii ze wzmocnieniem, powoduje bezsens uzywania tej ciezkiej broni w takim ksztalcie. Z armaty do wrobli sie nie wali, bo szkoda amunicji. Wiec oczywistym, co mozna bylo zrobic, to TOS-a po prostu "odchudzic" do tego stopnia, by dalo sie go wrzucic na nadwozie ciezarowki oraz dostosowac do ladowania bez uzycia pojazdu transportowo-zaladowczego, za uzyciem aparatury zamontowanej na samej wyrzutni. I to samo zrobiono z BM-30 Smiercz, ktora po prostu rozpolowiono i z 12 prowadnic zrobiono 6 (a pierwotnie BM-30 mial ich miec 16, jak wyrzutnia Uragan), nic w nich nie zmieniajac, co pozwolilo wrzucic ten zestaw na nadwozie wojskowego Kamaza 8x8, bo pierwotnie BM-30 bazuje na ogromnym MAZ-543, nieprodukowanym w Rosji (robia go w Minsku na Bialorusi), ktory pierwotnie jest wykorzystywany w strategicznych wojskach rakietowych jako woz pomocniczy np. przy zestawie kolowym Topol, TopolM czy Jars. Wcale bym sie zdziwil, gdyby zaraz jeszcze tego jakos nie poszatkowali i dali np. 8 prowadnic i wsadzili to na Urala 6x6. Nie przecenialbym tego rozwiazania i nie dopisywal do niego zadnej epokowosci, to jest po prostu dostosowywanie, i to raczej mocno dorazne do tego,co dzieje sie na obecnym teatrze dzialan wojennych. I tyle.

Big Brother
wtorek, 25 sierpnia 2020, 09:59

Pokonania ZSRR przez III Rzeszę? ? Czy wszystko dobrze z autorem tekstu?

Niuniu
wtorek, 25 sierpnia 2020, 02:19

dim - lecz się chłopie. Opiekę zdrowotną mamy kiepską ale warto spróbować.

rosja to stan umysłu
wtorek, 25 sierpnia 2020, 12:38

Jest mój specjalista od domów wybudowanych przez spółdzielnię mieszkaniową? Rozumiem że służba zdrowia to w onucowie!

Tani
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 18:12

To maja byc proby panstwowe. Podobnoz Armia tego nie chce bo chce na gasienicach. Ta na aucie ma byc na eksport. Kto ma racje zobaczymy przy podpisywaniu kontraktow. Czesc,, ekspertow,,twierdzi ze kolowy na rosyjskie terytorium nie nadaje sie.

Fanklub Daviena
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 19:23

Armia na teren Rosji chce na gąsienicach a parę sztuk na "operacje pokojowe za granicą" na kołach w celu transportu powietrznego. Polska też zamiast złomować T-72 to powinna zdjąć z nich wieże i zrobić albo takie TOSy albo "Terminatory" z działkami 30mm, granatnikami i ppk a zaoszczędzoną na wieży wagę przeznaczyć na ceramiczne dopancerzenie kadłuba. No ale tak robią biedne Rosja czy Izrael, a my przecież jesteśmy bogaci, więc kupmy Abramsy... :)

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
wtorek, 25 sierpnia 2020, 00:52

Polska nie jest biedną Rosją, Polskę stać na posiadanie czołgów w małej ale nadal odpowiedniej ilość, choć ruscy na pewno czuli by się lepiej jak by Polska pozbyła się czołgów i siły uderzeniowej na rzecz jakiegoś szmelcu.

QRF
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 20:12

Nie kupimy Abramsów. Nie mamy odpowiednich przepraw. Mamy też za niską nośność większości mostów.

jur
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 23:52

GDZIE???!!!!

Marek
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 23:00

On się piekli bo sądzi, że faktycznie jest szansa, że weźmiemy Abramsy. Tak samo by się pieklił, gdybyśmy dostali Leo 2A7, czy dowolne inne nowoczesne czołgi.

Xzibit
wtorek, 25 sierpnia 2020, 10:45

Mogliśmy modernizować Leo do najnowszego wariantu zamiast robić bieda modernizację Leoparda i malować T-72 i instalować w nich nowe radyjko.Leo 2a7 i mielibyśmy rozwiązany problem z czołgami na 20 albo i więcej lat.

say69mat
wtorek, 25 sierpnia 2020, 11:43

Model polityki obronnej zbliżony do czasów II RP, gdzie surogaty polityki obronnej służyły realizacji misji politycznej. Naród miał kiełbasę i 'nieznośne' przekonanie o bezpieczeństwie militarnym, ugruntowanym zręczną polityką międzynarodową. Stąd trauma kampanii 39' i okres okupacji, miały decydujący wpływ na łatwość z jaką komuniści przejęli władzę młodych dusz w Polsce.

Mi-2 NG w patriotycznym malowaniu
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 16:52

Ale jak nasi sypną nowościami na MSPO, tooo, ruscy znowu oddadzą Kreml ;)))

ito
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 16:45

Nieprzyjemny wynalazek. Zwłaszcza że, jak wszytko wskazuje, mamy być po niewłaściwej stronie wyrzutni. Wydawało by się, że takie sygnały powinny spowodować gwałtowny wzrost zainteresowania systemami rozpoznania i naprowadzania dla polskiej artylerii, ale jakoś nic takiego nie rzuciło mi się w oczy.

Xzibit
wtorek, 25 sierpnia 2020, 10:46

Według propagandy TVPIS Polska jest bezpieczna jak nigdy i w razie czego Ameryka nas obroni

ito
piątek, 4 września 2020, 21:15

Wiesz, kiedyś mieli nas obronić Brytyjczycy i Francuzi, a ja mam taka śmieszną manię, ze lubiłbym żeby POLSKA armia wyglądała na tyle zniechęcająco żeby nikt inny nas bronić nie musiał.

Marek1
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 15:53

Polski MON odpowiedział adekwatnie i szybko - niedawno poszła informacja, że zamówiono nowe kurtki i mundury wyjściowe dla części personelu WP. Nie będą nam "ruscy" fikać jakimś tam termobarycznym szajsem, który jak powszechnie tu się tu pisze wiadomo że nawet "nie lata".

yaro
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 13:22

to dopiszmy jeszcze, że Grady otrzymały amunicję precyzyjną OU-122, naprowadzaną inercyjne plus GLONASS

;)))
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 16:47

Ale u nas to nie potrzebne, nawet zasięg pow. 40 km to zbytek...

dim
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 13:01

U Greków czytałem, że każda rosyjska frontowa dywizja ma mieć jednostki z tymi systemami. A zauważcie, ich użycie na terenach podbitych faktycznie wykluczy wszelką partyzantkę, leśną czy miejską. Agresor nie będzie przy tym liczyć postronnych, cywilnych, polskich strat. Oni wiedzą już, że podbić się Polaków skutecznie nie da, nawet jeśli w parze pójdzie skrajne zastraszenie. Podobnie wiedzą już, że Polaków nie da się w kilka pokoleń zrusyfikować, a nawet jeśli naszych potomków zrusyfikują, to i tak uzyskując w ten sposób ludzi odważnych i przy tym niepokornych wobec władzy. Przykład Sybiraków, chętnie pomagających w ucieczkach mojej mamie czy dzadkowi - stalinowskim zesłańcom, choć groził za to co najmniej łagier. Czyli rosyjscy zbrodniczy generałowie wykorzystają każdą okazję, każdy pretekst do eksterminacji możliwie największej liczby Polaków. Powinniście o tym wiedzieć i bardzo poważnie, zniechęcająco dla agresora silnie przygotować obronę. Gdyż to co jest aktualnie z polska obronnością - sami wiecie, jest to wyzywanie losu, jeśli nie zdrada stanu i obca agentura.

to naprawdę może pomóc
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 20:39

Nie myślałeś o jakiejś terapii?

Antex
wtorek, 25 sierpnia 2020, 02:25

Akurat dim ma szerszy pogląd na sprawę od Ciebie, bo ma informacje również z pewnego małego choć starożytnego państwa w znacznie rozsądniejszy sposób myślącego o swojej obronności.

Marek
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 23:06

A czemu? Przecież prawdę napisał. Ruscy próbowali nas rusyfikować i guzik z tego wyszło. Nie mieli też i nie mają żadnych skrupułów jeśli chodzi o ludność cywilną.

siga siga
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 16:48

Trochę dużo tych "Polaków", dima...

ito
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 16:41

Zacząłeś od czegoś na kształt informacji, po czym gładko przeszedłeś do narodowej mitologii. Zajrzyj do książek historycznych (nie mam na myśli tych bredni publikowanych przez wydział propagandy aktualnego rządu) to dowiesz się, jak to lojalni polscy poddani cesarstwa (dowolnie wybranego z trzech) źle znosili pojawianie się jednostek wprowadzających polskość. Często zresztą siłą. A dzielni żołnierze oddawali życie "za Cesarza i jego rodzinę", żeby tak zacytować Józefa Szwejka, podczas gdy patryjoci poddawali się przy pierwszej okazji i spokojnie resztę wojny patryjotycznie przekuglowali w niewoli (nie wierzysz/To poczytaj o polskich legionistach na froncie włoskim). Jeśli koniecznie chcesz wojować to idź lepiej na Poniatoszczaka i skocz na główkę, tylko poczekaj aż Wisła zamarznie- mniej będzie szkody niż z pobrzękiwania szabelką. .

dim
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 17:06

za pozwoleniem panie nikt, z nikąd i bez narodowości, ale nie opowiadam tu żadnej mitologii, a przekazuję doświadczenie osobiste moich bliskich, podobnie zresztą jak i mnóstwa innych innych Polaków. Owszem sprzedajne zera także znajdą się wszędzie, z przykładem tu na miejscu.

ito
wtorek, 25 sierpnia 2020, 08:18

"Sprzedajne zera" nie rozpieprzały bez cienia sensu własnych miast, tylko goniły wyrzynających Polaków bandytów do samego gniazda. Tak, godziły się na zmianę przy korycie- alternatywą było palnięcie sobie w łeb. Albo zostanie żerującym na krajanach bandytą. A Polacy w swojej masie, jak wszyscy, chcieli żyć, żadne "banzai' ich nie pociągały. może z wyjątkiem takich, którzy żyli w świecie baśni.

QRF
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 16:34

Czyli system TOS działa tylko na Polaków :/

dim
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 17:11

Nie, nie byliśmy za Uralem jedyni. Niemniej najtrudniej było tam przeżyć, właśnie jako Polak. Co też niech będzie ostrzeżeniem.

Kierunek Północ
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 12:57

A kiedy zaprezentują dialogi techniczne? Przecież bez tego zdaniem MON nic się nie da! A tak tylko wprowadzają jeden rodzaj broni, potem kolejny i kolejny... I pomyśleć, że w MON w dialogi techniczne zaangażowanych jest tysiące urzędników.

obuh
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 12:46

Buratino to dobra bron, wydusiła wszystkich amerykanów w Donbasie.

hubo
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 16:23

Po co te brednie ? Lepiej idż się napij samogonu duraku.

Ryszard 56
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 12:17

a co my

droma
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 12:10

a juz wygladalo ze w rosji - kaput tivi - bajka torze /takze / kaput ,a tu nie nowe lze filmiki i modelarnia tez zyje nowe dostawy blachy ,kartonu i gipsu ,wszystko z zaprzyjaznionej mongoli ...

prawie jak J-23 tylko prawa ewolucji "blokują" sens
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 20:41

Ameba znowu nadaje.

Marek1
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 16:25

No popatrz tylko - rakiety z podwozi gąsienicowych TOS-1 normalnie od wielu lat startują i latają, a ty piszesz, ze identyczne efektory z podwozi kołowych już wg. ciebie nie startują ;))). Gdyby głupota umiała latać zasuwałbyś po niebie niczym gołębica ;))

program gminnej pomocy społecznej
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 20:45

W jego przypadku (czytając to co wypisuje) faktycznie system pomocy społecznej zawodzi na całej linii. Gdyby choć podał właściwą gminę można by było interweniować u wójta aby pacjentowi pomóc.

Tweets Defence24