Rosyjskie Tornado strzeli na 200 kilometrów

24 września 2020, 12:50
550_800_crop__oz56fq_7ae2ab0168d9a87471e815dceb3ed3f1
Fot. mil.ru

Rosyjskie ministerstwo obrony opublikowało wyniki prób najnowszego pocisku rakietowego dla wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych 9A53-S Tornado (zmodernizowane BM-30 Smiercz). System ten wykorzystuje nawigację satelitarną GLONASS i będzie mógł razić skutecznie cele w odległości do 200 km.

Jak poinformował portal Inside GNSS, system ten ma być zdolny do zwalczania w jednej salwie pocisków rakietowych rozproszonych pododdziałów nieprzyjaciela. Ma to być możliwe dzięki możliwości indywidualnego ustawienia preferowanej donośności i kąta azymutu dla każdego z wystrzeliwanych pocisków. Po opuszczeniu wyrzutni, która wstępnie określa tor lotu pocisków każdy z nich, z wykorzystaniem nawigacji satelitarnej ma nakierować się na konkretny cel.

System może także automatycznie odbierać i przetwarza informacje pochodzące z pododdziałów rozpoznawczych czy bezzałogowców. Dodatkowo uległ także zwiększeniu ich zasięg skuteczny nawet do 200 km. Dotychczas klasyczne pociski rakietowe wykorzystywane w systemach Tornado-S mogły razić jedynie określony z góry cel na ograniczonej powierzchni.

Tornado-S to głęboka modernizacja polowego systemu rakietowego BM-30 Smiercz. System ten składa się z wieloprowadnicowej wyrzutni rakiet kierowanych lub niekierowanych kal. 300 mm osadzonej na nośniku w postaci wojskowego samochodu ciężarowego KamAZ-63501. W ramach modernizacji skrócono czas potrzebny na przejście od pozycji transportowej do gotowości bojowej i zmiany stanowiska bojowego oraz podniesiono szybkostrzelność i donośność (testowana nowa amunicja zwiększy tą ostatnią jeszcze bardziej, prawdopodobnie do 200 km). Tornado-S oprócz standardowych pocisków rakietowych kal. 300 mm może wykorzystywać także inteligentną i programowalną amunicję.

W rosyjskiej armii trwa obecnie proces modernizacji posiadanych rakietowych systemów artyleryjskich BM-21 Grad, BM-27 Uragan i BM-30 Smiersz odpowiednio do standardów 9A53-G Tornado-G, 9A53-U Tornado-U i 9A53-S Tornado-S, część z nich jest produkowanych na nowo. Pierwsze z wymienionych typów trafiają do pododdziałów artylerii rakietowej na szczeblu pułków i brygad, a pozostałe dwa na szczeblu dywizji i armii. Systemy te są sukcesywnie dostarczane do kolejnych jednostek rakietowych na terenie całej Federacji Rosyjskiej.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 59
Reklama
JASIO sugeruje
piątek, 25 września 2020, 14:11

Pytanie...a gdyby do rakiet z Langust dorobić dodatkowe ładunki miotające ..np poprzez wydłużenie rakiety np o 1metr lub w opcji łączenia (dokręcania, łączenia bagnetowego) i w zależności od odległości obszaru ostrzeliwanego przygotowywano by odpowiednie efektory ,oczywiście to wiązałoby się z przebudową systemu miotającego Langusty wydłużenia szyn czy podniesienia obrotnicy ,ale czy nie można byłoby stworzyć taki dywizjon np 20 maszyn ,rakiety mamy , próby z wydłużonym ładunkiem miotającym w rakiecie były ,nośnik jest i po prostu stworzyć z tego polskie novum a nie tylko czekać na Homary czy opierać się o drogie rakiety typu Feniks ( apropo Feniksów też bym do nich zastosował wydłużony ładunek miotający i mielibyśmy system co robi qq na 150 km ..oczywiście taka Langusta ze względu na zwiększony ciężar pocisków brałaby ich mniej ale nawet 20 rakiet o wydłużonym zasięgu to już więcej niż 6 rakiet Homara strzelających na 60 -70 km w opcji dla Polski czy 4 rakiet na 200 km

As
piątek, 25 września 2020, 11:30

Oni na 200km, my na 2km. Proporcja ta sama od lat.

Johann
piątek, 25 września 2020, 07:42

Przykre jak czytamy nowe wiadomości w D24 i nie tylko tu ! Modernizacja....modernizacja od kilku lat w FR... Kreml konsekwentnie wymienia stare na nowe ...ćwiczy na poligonach czy wspólnych zawodach na swoim terenie ...my cieszymy się na przyjazd złomu z zagranicy...twierdząc że nas obronią ? Bo cóż nam pozostaje - jak uwierzyć ! Czy chichot nastąpi na forum - można przypuszczać iż rusofoby zabiorą głos !? Problem istnieje od lat w modernizacji wojska w Rosji ...czy technologia pomaga wojsku - oczywiście że tak i ruski garściami czerpią z tych nowinek ...wkładają elektronikę gdzie się da , opracowali nowe silniki do rakiet typu. Kalibr i małpują je w innych systemach rakiet różnego typu i wielkości czy zastępując starsze na nowsze rozwiązanie....oczywiście własną nawigacja otwiera im pole do działania na polu naprowadzanie....ostatnio oglądałem nad autonomicznym autem w Rosji ...Jandex i inne spółki biorą w tym udział - te samochody ( jest ich kilka ) jeżdżą po Moskwie ...to gdzie my na polskim polu jesteśmy ???? Pozdrawiam oponentów mojej teorii .

Kot
piątek, 25 września 2020, 09:45

Czy ty chłopie widzisz co piszesz? Czy Polska ma 17 mpn km2 ziem, gdzie ropa gaz, złoto, tytan, węgiel, diamenty proszą się o wydobycie i shandlowanie ich. Człowieku. Gwoli ścisłości to Rosja jak na możliwości które ma, to jest obrazem nędzy i rozpaczy. My byliśmy pod zaborami, w 2 wojnę zostaliśmy zdziesiatkowani i okradano do 1990 roku przez tą Rosję ktira tak chwalisz. Ciesz się że nie mamy wcale tak źle.

ito
sobota, 26 września 2020, 09:15

A im Moskwę spalili za Napoleona w 1812, a my w 1612- tym. i jeszcze mieli najazd mongołów. Sam się zastanów, co piszesz-zabory skończyły się 100 lat temu, II wojna 75 lat temu, a majątek pozostały po"okradaniu przed 1990 rokiem" "demokratyczne" rządy przestały wyprzedawać w ramach łatania dziur budżetowych i uwłaszczania kolesi ze dwa lata temu- bo się nareszcie skończył. Jakoś ani Malezyjczycy, ani Indonezyjczycy nie narzekają, że przecież jeszcze niedawno byli koloniami, ani Koreańczycy nie jojczą, że potwornie niszcząca okupacja japońska (żadnego porównania z naszymi zborami) trwała u nich pół wieku i skończyła się siedemdziesiąt lat temu rozpadem państwa- tylko robią swoje Ma rację- u nas tylko brednie o ruskim dziadostwie, samogonie i walonkach- i marnowanie wysiłku i pieniędzy przez niekompetencję i niechciejstwo. Z Ruskimi nic nie zrobimy- ze sobą możemy, ale wolimy opowiadać "a bo u nich", albo 'a bo zabory".

spoko
niedziela, 27 września 2020, 14:25

Ito Moskwe w 1812 to spalili Rosjanie i to razem ze swoimi rannymi okolo 20 tys

audyt
sobota, 26 września 2020, 08:24

"My byliśmy pod zaborami, w 2 wojnę zostaliśmy zdziesiatkowani i okradano do 1990 roku przez tą Rosję" Czy ty chłopie zauważyłeś,że od 90 roku minęło 30 lat,a my nadal mamy w armii poprzedni okres, a bałagan jeszcze większy ? Winni wszyscy w koło... rosjanie, niemcy,austriacy ,turcy, szwedzi , tatarzy i pewnie jeszcze mongołowie :) a może warto poszukać winnych na swoim podwórku. Dziadostwo, bylejakość i sprzedajność , to jest prawdziwy powód tego marazmu w którym tkwimy od setek lat. Należałoby zapisać te trzy rzeczy w Konstytucji,żeby tacy jak ty spojrzeli w lustro, przestali użalać się i popracowali nad sobą.

sobota, 26 września 2020, 08:05

My byliśmy pod zaborami, w 2 wojnę zostaliśmy zdziesiatkowani i okradano do 1990 roku przez tą Rosję

Gosc
piątek, 25 września 2020, 17:58

Zapomniales ze nik nie pozwoli rosji spokojnie sie rozwijac,sankcje gonia sa nkcje.

Łoł
piątek, 25 września 2020, 16:21

@kot - zapomniałeś że Rosja powstała 1992 r. Przez 70 lat to 17 Republiki - w tym Ukraińska, Białoruska,Litewska . To te które teraz z nami graniczą a ich wojska zasiedlali ich wojskiem nasze tereny (bazy) na nawet mieszkali z rodzinami .

Jest dobrze, ale nie beznadziejnie..
piątek, 25 września 2020, 13:03

@Kot Popyt maleje wiec nie tak bardzo można "schandlować", poza tym po co prowadzić gospodarkę rabunkową. My byliśmy pod zaborami, ale to zaborca w Warszawie trochę wybudował :) Przed zaborami to raczej była epoka żelaza i kilka "siedlisk" szlacheckich w zasadzie dogorywających. Oni mieli Rewolucję i 2 wojnę światową która zrujnowała ich europejską cześć całkowicie. I My i Oni mamy pecha ponieważ ostatnie wojny przetaczają się regularnie i przez nasze i przez nich terytorium. Przez Amerykę Południową od niepamiętnych czasów nic sie nie przetaczało a mają "dno i 2 m. mułu" ups. przepraszam oni mieli "konkwistę. Co do 1990 r. to raczej się rozwijaliśmy, to od tego czasu jesteśmy okradani - wystarczy popatrzeć na stan zadłużenia Polski..

spoko
niedziela, 27 września 2020, 14:33

Co do 1990 r. to raczej się rozwijaliśmy Cos sobie nie moge przypomiec tego rozwoju No czolgow i samolotow na nie brakowalo a reszta ? Kupic cos do mieszkania jakies ubranie kolejki talony zapisy przydzialy Pamietasz akcje zniwne i slynny sznurek do snopowiazalek?

uowsca stupików
piątek, 25 września 2020, 13:03

czy Ty choć czytasz te swoje głupoty, podaj kraj który w II WŚ został bardziej zniszczony od Rosji ....

Hehehe
piątek, 25 września 2020, 20:02

Polska

Alosza
piątek, 25 września 2020, 07:26

Co chwilę pojawiają się informacje o tym jaka mają broń komuniści A może napisalibyście jak przeciętny komunista żyje co ma jak mateczka Rosja dba o swoich

sża
piątek, 25 września 2020, 10:18

W Rosji komunistów jest mniej niż 10% [wyniki z wyborów]. A ludzie tam żyją różnie, podobnie jak u nas czy w USA [40mln bezrobotnych]. Ale ogólnie na pewno lepiej im się żyje, niż na pomajdanowej Ukrainie.

Davien
piątek, 25 września 2020, 16:31

Sża jak na razie to w Rosji masz przynajmniej tyle samo bezrobotnych a ludnosci 2,5x mniej. Natomiast co do poziomu zycia to ładnei pokazuje to Krym i rządzony przez waszych terrorystów Donbas gdzie Ukraina w porównaniu z tym co obecnie to był raj na ziemi.

Dudley
piątek, 25 września 2020, 10:15

To może trzeba zmienić portal, na mniej militarny a bardziej społeczny. Jak chcesz kupić młotek to nie idziesz do apteki. To takie trudne do zrozumienia?

Filip
piątek, 25 września 2020, 09:48

Alosza widzę że siedzisz w tym polskim zaścianku i zatrzymałeś się 25 lat temu. Ale cóż innego ci pozostało skoro żyjesz w kraju którego waluta jest jedną z najtańszych na świecie a dług publiczny to prawo już 100 tyś zł na obywatela... Zamiast wytykać innym może wskaż jakieś realne pozytywy na własnym podwórku???

takito_ataki
piątek, 25 września 2020, 09:41

ekhem - jest XXI w. Rosja to już nie ZSRR. Teraz komunizm to Chiny, amerykańska ulica, zachód Europy

Fanklub Daviena
piątek, 25 września 2020, 09:39

Komuniści to są na zachód od Odry. Tam, gdzie się przesiedlili, emigrując z Rosji na izraelskich paszportach pod osłoną specjalnie w tym celu powołanego GROM, czyli w UE i USA... :)

FeliXX
czwartek, 24 września 2020, 22:47

Ta broń jest bardziej niebezpieczna dla rosjan niż ich wrogów. Trafienie dronem w zestaw może spowodowac niewyobrażalne skutki dla całej okolicy . W Kaliningradzie będą bali sie składować to dziadostwo ruskie bo jak nastąpi przypadkowa eksplozja poł Kaliningradu będzie wyglądać gorzej jak port w Bejrucie

Qwe
piątek, 25 września 2020, 09:56

Piszesz bzdury, rozcalenie amunicji w składzie powoduje rozrzucenie sąsiadującej na spory teren, chyba że masz zamknięty schron do składowania. Bawi mnie taka "ekspercka " opinia. Piszą o bardzo dobrej modernizacji, posiadającej głęboki sens a ty piszesz dyrdymały o składowaniu. A teraz to jak to składuje, nie boją się?

Johny
czwartek, 24 września 2020, 21:02

Prawdziwą rewelacją jest możliwość wskazywania przez SU-57 celów dla wyrzutni i BM-21 grad. Opracowano zestawy zamieniające pociski systemu w rakiety kierowane. Wyrzutnie mogą strzelać niemal na oślep, byle w kierunku wroga. Tymczasem SU-57 za pomocą wysokiej rozdzielczości lidara przeczesuje teren i tym samym lidarem przekazuje dane do głowic pocisków. Wszystko trwa sekundy i zapewnia ni spotykaną do tej pory precyzję i siłę rażenia.

piątek, 25 września 2020, 12:43

A ile w lini imperium rosyjskie ma tych su57 30 ? 50 ?a może 200m

piątek, 25 września 2020, 08:19

Znając ruską precyzję to jakieś dwa kilometry od celu o su57 to nawet szkoda pisać

cieszmy się szczęściem "przyjaciół"
czwartek, 24 września 2020, 20:03

na tym Defence Day zdaje się było coś o zwiększaniu zasięgu artylerii... :///

radek
piątek, 25 września 2020, 07:15

tak do 8000 metrów :-)

Monkey
czwartek, 24 września 2020, 18:53

A my będziemy mieli śladowe ilości pocisków systemu HIMARS, Grady bez modernizacji, Langusty i te wcześniej wyienione bez porządnego rozpoznania... Kryl dalej w powijakach...

AlS
czwartek, 24 września 2020, 21:54

Problem w tym, że z Langusty, ani z innych systemów 122 mm nie da się już wycisnąć wiele donośności. Najbardziej u nas zaawansowana technicznie rakieta Feniks Z ma zasięg 42 kilometrów, wykorzystując w miarę nowoczesny francuski silnik z prochem HTPB. Zastąpienie obecnego paliwa prochem APCP dałoby zwiększenie donośności o kilkanaście procent, czyli tylko parę kilometrów więcej. Mała średnica rakiety oznacza też, że nie ma co myśleć o takich nowinkach, jak np. zastąpienie obecnego silnika rakietowego hybrydowym, rakietowo- strumieniowym, jak to ma np. miejsce w rakiecie p-p Meteor. Grad i pochodne to broń do ostrzału obszarowego "nawały ogniowej", już jedna bateria potrafi swoją salwą zamienić w zgliszcza całkiem spory teren. Jeżeli ta bateria będzie dobrze ukryta, nacierający przeciwnik może podejść do niej na tyle blisko, że wejdzie w zasięg tej broni. W walce obronnej ma więc ona sens, służąc do zastawania pułapek ogniowych na przeciwnika, co więcej, stosunkowo nieduży zasięg powoduje, że nie trzeba do jej kierowania stosować wyrafinowanych środków "porządnego rozpoznania". Wystarczą radary pola walki i lekkie drony obserwacyjne. Co innego system HIMARS, który wykorzystuje rakiety o średnicy 227 mm, które już obecnie mają maksymalny zasięg około 150 km (GMLRS_ER) i dają spore pole do różnego rodzaju modyfikacji, z zastosowaniem silnika strumieniowego "ducted rocket" włącznie. Obecnie poza wolą MON nic nie stoi na przeszkodzie, aby wykorzystując doświadczenia przy produkcji rakiet 122 mm, czy Spike i korzystając z dokumentacji technicznej HIMARS, polskie ośrodki nie mogły opracować rodzimego odpowiednika rakiety M30/31, o zasięgu około 70 km, naprowadzanej bezwładnościowo i GPS, ewentualnie o trajektorii korygowanej radiowo. To może wydać się mało w porównaniu z zapowiedziami co do broni rosyjskiej, ale do zastosowania w działaniach obronnych powinno wystarczyć. Posiadanie broni o takiej donośności przesuwa rubież obronną daleko w głąb kraju i wymaga od przeciwnika zwielokrotnienia posiadanych środków dalekosiężnej obserwacji. Potrzeba nam takich baterii całkiem sporo, do tego dochodzi posiadanie odpowiedniego zapasu jednostek ognia, więc tylko produkcja i serwis kraju zapewniłaby zmniejszenie kosztów, oraz dała suwerenność użycia tej broni.

riba
piątek, 25 września 2020, 09:09

Są tacy, którzy latają Gradami na 50 a nawet 70 km (nawet nasi o tym przebąkiwali) i z tej samej średnicy 122 mm.

Extern
piątek, 25 września 2020, 14:04

Ale to niestety już raczej nie po trajektorii balistycznej, czyli potrzebny jest jakiś autopilot który wypłaszczy trajektorię . Ale oczywiście jest to w naszym zasięgu kompetencyjnym. Właśnie najbardziej przeraża że nic się u nas w tym zakresie nie robi. Nie ma na to żadnego logicznego wytłumaczenia dlaczego nie prowadzimy takich prac.

Davien
piątek, 25 września 2020, 12:24

Maksymalny zasięg amunicji do Grada to 50km( Serbskie pociski o zredukowanej głowicy)

Witold
czwartek, 24 września 2020, 17:51

I takie uzbrojenie wejdzie powszechnie na wyposażenie wojsk lądowych Rosji i cóż zrobią Kraby? Nic i nie ma znaczenia, że to zupełnie inne rodzaje broni. Tego typu broń, jak pisze autor ,,sukcesywnie dostarczane" do jednostek rakietowych zamienią tuziny Krabów w dymiący i spalony złom - bo my nic przeciwko nim nie mamy. I tak skończą się ,,analizy i dialogi".

laik, zupełny laik
czwartek, 24 września 2020, 22:10

Rozwiązaniem będzie zamówienie GLSDB do HIMARSA, zasięg również 200 km ( Boeing deklaruje nowe paliwo do silników pozwalające uzyskać M26 z takim zasięgiem ) i w dodatku jest w stanie zniszczyć obiekt znajdujący się w ruchu, a ponieważ manewruje w powietrzu radary przeciwnika nie namierzą wyrzutni. Rosjanie deklarują zasięg Tornado-S nawet do 270 km - zwolnienie bomby szybującej ma nastąpić po 120 km. Ale chyba największą zagadką będzie celność. GLSDB do 1 metra. A Tornado-S? Nie wiadomo. No, a z czasem trzeba będzie się zastanowić nad zakupem PrSM.

Lekarz
piątek, 25 września 2020, 09:59

Taka, boening deklaruje...

Davien
środa, 30 września 2020, 12:42

A co za problem? Obecna GLSDB lata na 150+km a z nową wersją GBU-39 będzie więcej.

Davien
czwartek, 24 września 2020, 17:39

Ciekawe jak to osiągna bo wymiarów pocisku zwiększyc za bardzo nie moga? Czyzby redukcja głowicy bojowej?

Lekarz
piątek, 25 września 2020, 10:00

Davienkubmoze nie doczytaleś ale to 300 mm a prochy pędne zawsze były silną stroną Rosjan.

Davien
piątek, 25 września 2020, 12:30

Doktorku i dlatego by zwiększyc zasieg swoich rakeit zawsze musieli je przebudowywać i zwiekszac ilośc materiału pednego??

Lekarz
piątek, 25 września 2020, 18:39

Piszesz bzdury. Słabo z wiedzą. Widziałeś kiedyś proces zmiany paliwa rakietowego stałego bez konieczności przekonstruowania silnika? Bo ja nie. Ale to jakoś nie stoi w sprzeczności z utrzymaniem się w tym samym kalibrze, szczególnie 300 mm. I wcale nie muszą wydłużać długości nośnika.

Davien
środa, 30 września 2020, 12:44

No popatrz jakos w USA wydłuzyli zasięg AIM-120 ponad 2x bez zwiększania wymiarów pocisku, a w Rosji nie potrafia tego biedaczki:)) Porównaj sobie R-77 i R-77-1 albo R-27R i R-27ER a potem wypisuj te sowje,....:)

Komentator
piątek, 25 września 2020, 09:24

Niech zgadnę, może poprzez zastosowanie bardziej wydajnego paliwa?

Davien
piątek, 25 września 2020, 12:28

I zwieksza zasięg prawie 3x z obecnych 70km do 200?? BO zasięg 120km ma jedynie pocisk 9M542 w którym juz głowice redukowali.

dim
czwartek, 24 września 2020, 17:05

Autor zapomniał podkreślić polskich ogromnych sukcesów, podniesienia zasięgu naszej artylerii do nawet ponad 41 km. A tyle tego zachwytu i samouwielbienia czytałem wczoraj, w sąsiednim artykule. W moich oczach, po prostu wszyscy wiedzący o tym i uważający się za patriotów są tchórzami, jeśli nie informują o takim stanie spraw całego społeczeństwa. Inaczej nic się nie ruszy i tak już pozostaniemy, faktycznie z łukami przeciw muszkietom. Plus kilka karabinów w gablocie i wodza plemienia. Na defiladę.

Davien
czwartek, 24 września 2020, 22:20

Dim, biorąc pod uwage że wy w Grecji nie macie artylerii rakietowej o zasięgu pow 45km i sami nic tu nie produkujecie to daruj sobie te 'rewelacje'.

X
piątek, 25 września 2020, 09:14

Jaki ma sens zestawianie kiepskiego zasięgu polskiej artylerii, z niby jeszcze gorszym art greckiej ?

dim
piątek, 25 września 2020, 03:27

Ale sprawdzam w wyszukiwarce: Grecja: 33 wyrzutnie ATACMS, starają się pozyskać 40 następnych, z zapasów USA, za 500 mln USD (dane 2018). To głównie na sto kilkadziesiąt km granicy lądowej do obrony. Wprawdzie mówi się coś i o wyspach, ale mówi się też, że zachowanie niezniszczonego pierwszym uderzeniem sprzętu na małych wyspach jest niemal niemożliwe.

dim
piątek, 25 września 2020, 02:59

Grecja ma granicę lądową tylko sto coś kilometrów i zaraz za nią - od kilku do kilkunastu km od granicy - pasma gór i lasów, resztę chronią dość silne lotnictwo i Marynarka Wojenna. Poza tym ja jestem rezerwistą Wojska Polskiego, nie greckiego. A jeszcze poza tym - Grecy od dawna mają to, co Polska dopiero u Amerykanów zamówiła i jak na razie w śmiesznej ilości, wobec długości jej wschodnich i północno-wschodnich granic.

Davien
piątek, 25 września 2020, 12:38

Polska panei Dim zamówiła znacznie nowoczesneijsze systemy od tego co ma Grecja, umozliwiajace użycie dowolnych pocisków 227mm do MLRS i do tego najnowszych ATACMS o zasięgu 300km .

dim
piątek, 25 września 2020, 19:09

189 km ATACMS i 560 km zasięg greckich SCALP, a przede wszystkim mają je od wielu lat. Naprawdę chce się Pan licytować, twierdząc, że Wojsko Polskie jest dobrze wyposażone w artylerię taktyczną dalekiego zasięgu ??? A to może o Panu śpiewał piosenkę Andrzej Rosiewicz ?

Davien
piątek, 25 września 2020, 23:52

Dim po pierwsze od kiedy to SCALP to artyleria taktyczna?? To pociski manewrujace takei jak nasze JASSM, tyle ze JASSM-y są znacznie nowoczesniejsze i moga atakowac nawet cele ruchome. MGM_140A ATACMS jakich uzywacie maja 128km zasięgu a nie 189, nasze 300km. Wasze RM-70 maks 20km, nasze langusty 42km czyli prawie tyle co wasze MLRS-y A Langust mamy tyle co wy sporo starszych RM-70:) Nasze HIMARS mają zasieg 70km i to pociskami kierowanymi, do 300 balistycznymi. istotnie panei Dim, kiepsko tu wypadacie w porównaniu z Polska.

Qwe
piątek, 25 września 2020, 18:40

To dopisz jeszcze w jakiej ilości ...

Stary i mądry
czwartek, 24 września 2020, 20:40

Dlatego koncepcja wojny powszechnej,czy nie chodzi o to by najważniejsi i najbogatsi w tym kraju zdążyli dać noge?A plebs niech nie broni sam?

X
piątek, 25 września 2020, 09:11

Jaki stary, taki "mądry"

4g4g4g
czwartek, 24 września 2020, 16:04

a my mamy BM-21, BWP-1, T-72 . Skansen

Bursztyn
czwartek, 24 września 2020, 15:49

Mówiąc wprost salwa wielo punktowa A to nowość w artylerii rosyjskiej A prawda jest TAKA ze ograniczony CPU I SŁABY LINK Z GPS POWODUJE CHAOS I BAŁAGAN

Roman
piątek, 25 września 2020, 10:02

Chyba te prawdy to wymyślasz w trakcie defekacji. Na jakiej bazie takie wnioski wysnuwasz???

Marek1
czwartek, 24 września 2020, 15:24

Na całe szczęście WP nie posiada niczego w rodzaju 9A53-S Tornado, a MON nawet nie próbuje czegoś zbliżonego pozyskać(białoruski Polonez, ukraiński Grom). Dyletanctwo i głupota własna, czy hegemon nie pozwala ? A może OBIE przyczyny naraz ...

Tweets Defence24