Tillerson z wizytą w Warszawie. Wzmocnienie strategicznego partnerstwa

26 stycznia 2018, 14:14
37032098916_9f44d39bc1_k-1140x684
Fot. uk.usembassy.gov

W piątkowy wieczór na zaproszenie polskiego ministra spraw zagranicznych do Polski przyleci Rex Tillserson. Podczas dwudniowej wizyty amerykański sekretarz stanu ma spotkać się z prezydentem Andrzejem Dudą oraz premierem Mateuszem Morawieckim. Jednym z głównych tematów rozmów będą kwestie bezpieczeństwa, polityki globalnej i rurociągu Nord Stream 2. 

Według wcześniejszych informacji jednym z głównych tematów rozmów będą kwestie bezpieczeństwa. „Decyzje szczytu NATO w Warszawie w 2016 r., a potem decyzje amerykańskie o wysłaniu do Polski ciężkiej brygady i stworzeniu perspektywy do tego, żeby rozwijać to realne partnerstwo militarne polsko-amerykańskie” - powiedział szef gabinetu prezydenta.

Krzysztof Szczerski dodał, że bardzo poważnym tematem jest również to, w jaki sposób dzisiaj rozwijać „militarne partnerstwo polsko-amerykańskie, tak w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego i tegorocznego szczytu NATO w Brukseli, jak i w ramach współpracy dwustronnej”.

W rozmowach prezydenta Dudy i amerykańskiego szefa dyplomacji nie zabranie również kwestii dotyczących polityki globalnej. „Dlatego, że poprzez instrument, który sobie zbudowaliśmy, czyli członkostwo w Radzie Bezpieczeństwa dla Stanów Zjednoczonych, jesteśmy też dzisiaj partnerem politycznym, w sensie polityki globalnej  dużo bardziej cennym” – zaznaczył minister Szczerski.

Z początkiem nowego roku Polska rozpoczęła dwuletnią kadencję jako niestały członek Rady Bezpieczeństwa ONZ. „Chciałbym tutaj podkreślić, że nie tylko agresja, ale także wszelkie próby budowania agresywnych zdolności, powinny być zawsze traktowane jako naruszenie międzynarodowych norm, ponieważ, w ostatecznym rozrachunku, prowadzą one do erozji szlachetnej idei pokojowego współistnienia państw” – powiedział prezydent podczas ubiegłotygodniowego wystąpienia na forum Rady.

Kwestie bezpieczeństwa oraz polityki globalnej wiążą się z sytuacją na Ukrainie i przyszłości konfliktu rosyjsko-ukraińskiego, które także zostaną poruszone podczas rozmów obu polityków. W agendzie rozmów znajdą się również kwestie energetyczne.

W czwartkowej rozmowie z radiową Jedynką, premier Morawiecki przyznał, że podczas spotkania poruszy temat gazociągu Nord Strem 2. "Na pewno będę mówił (...) o Nord Stream 2 - połączeniu gazowym między Rosją, a Niemcami, które - jeśli powstanie - spowoduje, że de facto tranzyt gazu przez Ukrainę będzie już niepotrzebny i co wtedy może się zdarzyć, to aż na pewno warto, żeby sekretarz stanu Tillerson miał pewną świadomość zagrożeń, niebezpieczeństw, ryzyk z tym związanych" - podkreślił szef rządu.

Dopytywany, czy w kwestiach związanych z energetyką, można się spodziewać jakichś zapewnień ze strony amerykańskiej lub podjęcia przez nią realnych działań, Morawiecki przypomniał, że mamy już podpisane pierwsze kontrakty średnioterminowe na dostawę gazu z USA.

Tillerson odwiedzi Polskę po wizytach w Paryżu Londynie i Davos. Podczas ubiegłotygodniowego briefingu przedstawiciel Departamentu Stanu poinformował, że w agendzie rozmów znajdzie się inicjatywa Trójmorza, obecność amerykańskich wojsk w Polsce, wzmocnienie odstraszania na wschodniej flance NATO, a także bezpieczeństwo energetyczne.

„Polska jest jednym z najbardziej zaangażowanych członków NATO i chcemy wykorzystać tę podróż jako szansę dla wzmocnienia strategicznego partnerstwa, które mamy z tym krajem” – poinformował przedstawiciel Departament Stanu.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 6
Reklama
lol
sobota, 27 stycznia 2018, 14:18

Zawsze możemy zmienić rząd i współpracować z europejskimi elitami,jeszcze niedawno te elity nie chciały amerykanów w Europie.Zamiast być wasalem USA możemy być wasalem Niemiec jak dotąd.I Nord Stream 2 będzie ku budowie potęgi Niemiec i Rosji i może weżmiemy większą ilość ilość inżynierów i lekarzy z bliskiego wschodu,dzięki czemu staniemy się nowoczesnym europejskim państwem.

Marek1
piątek, 26 stycznia 2018, 23:00

Pan Tillerson przyjechał zapewne dopilnować, by protektorat nie fikał i kupił wszystko co kazano i za tyle ile w White House wcześniej ustalono. Ciekawe, czy nasze \"elity\" w W-wie kiedykolwiek pojmą jaki jest charakter stosunków jakie łączą supermocarstwo z tzw. \"sojusznikami\".

Pawel
poniedziałek, 29 stycznia 2018, 18:33

To prawda ale tak samo(tylko gorzej)wygladaja nasze stosunki z Niemcami.

Piotr
piątek, 26 stycznia 2018, 18:44

Czyli 1/w zamian za zakupy LNG w USA pomogą zablokować Nord Streem 2 2/Wisła i Homar za dużą kase ( ale z transferem technologii??) 3/przy okazji zapewnimy częściową ochrone (Wisła Narew itd) ich wojskom w Polsce i sobie możliwość szybszego wsparcia Jeśli taki jest deal to ide to.

Luke
piątek, 26 stycznia 2018, 16:14

Wzmocnienie strategicznego partnerstwa tylko jak Polska wezmie sie za zakupy nowego sprzetu, nic nie ma zadarmo!

Bla bla
piątek, 26 stycznia 2018, 15:26

Przyjedzie wcisnąć nam Wisłę na polskich jelczach. Za kupę miliardów dolarów.

Tweets Defence24