Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 10
Zenek
poniedziałek, 21 maja 2018, 16:23

Rosja to papierowy niedźwiedź

Zajac
niedziela, 20 maja 2018, 10:55

Lemingi, to wlasciwsza nazwa.

Troll i to wredny
sobota, 19 maja 2018, 17:08

Ciekawe jakie były założenia wyjściowe do tych ćwiczeń ?! Czy uwzględniono, że część obszaru bronionego będzie wyłączona przez nieprzyjacielskie systemy p-lot: S-300 ,S-350, S-400. Nawet uwzględniając 4 dywizjony ze wschodu wypos. w S-300 PS uzbrojone w rakiety 5W55R, to już 75-90 km naszego nieba mniej...Jeżeli uwzględniono Radary Woroneż (M, DM i 7 dalszych w budowie WP - nie wiem, co działa, a co jeszcze nie), oraz rozpoznanie powietrzne (Beriew A-50 ,Ił-20), i walkę radioelektroniczną (Ił-22, An-12). Fajnie było by uwzględnić w pierwszym starciu 150 samolotów Mig-31 uzbrojonych w 6 pocisków R-37 każdy, oraz 92 Su-30 i 58 Su-35 uzbrojone w 2 szt. KS-172 S1 każdy. Najmocniejszy z matmy pewnie nie jestem, ale przyjmując że 150 razy sześć równa się 900, oraz że 92+58= 150 razy dwa daje 300... To można założyć, że w kierunku 70 samolotów NATO poleci 1200 pocisków powietrze-powietrze o zasięgu +300 km...Nie wiem na jakim etapie są te programy rakietowe, ale gdyby były zaawansowane, to można przyjąć, że całe lotnictwo NATO w Europie przestaje istnieć po...kilku minutach.

Rain Harper
sobota, 19 maja 2018, 14:02

Średni nalot rosyjskiego pilota to 14 godzin rocznie

Robak
poniedziałek, 21 maja 2018, 14:45

z tego 10 godzin na wielbladzie

Zajac
niedziela, 20 maja 2018, 10:57

To tak cos 115% wiecej, niz tygrysiastych lemingow !

Michał K.
niedziela, 20 maja 2018, 23:38

Czytałeś? Tylko w cxasie tych ćwiczeń pilot średnio wylatał 12h.

PKP kargo
sobota, 19 maja 2018, 22:07

14 h rocznie ciekawe... Nie wiem czy przy 14h średnio to nauczysz się przyjąć maszynę, wystartować i wylądować. Nie jestem specem, ale ruskie to nie są słabe piloty. Ruskie naszych pilotów szkolily kiedyś, a nasza szkoła latania słaba nie jest w porównaniu do stanu sił powietrznych

Urko
niedziela, 20 maja 2018, 14:48

Latają mniej więcej tyle samo co nasi. Minimum by się nie odzwyczaić to 120. To wiedzą wszyscy i tu i tam. Jedynie Chińczycy mają wyższą normę - 150, ale oni może szybciej zapominają i po prostu tak muszą.

pav
sobota, 19 maja 2018, 13:25

Maja dobra zabawe.No ale to przeciez wosko - armia dobrze prezentujaca sie na filmie...