ThyssenKrupp sprzedaje kolejną stocznię

29 grudnia 2014, 14:05
fot. M.Dura

Niemiecki koncern ThyssenKrupp sprzedaje kolejną stocznię, która wchodzi w skład grupy stoczniowej TKMS (ThyssenKrupp Marine Systems). 

Koncern ThyssenKrupp podpisał umowę sprzedaży stoczni Emder Werf und Dockbetriebe GmbH w Emden prywatnej spółce Seafort Advisors GmbH z Hamburga. ThyssenKrupp już od końca 2013 r. zaczął wyraźnie wskazywać na szukanie alternatywnych strategicznych opcji, pozwalających przeorganizować spółkę, być może również przez pozbycie się całego sektora stoczniowego.

Pierwszym poważnym krokiem w tym celu była sprzedaż szwedzkich zakładów stoczniowych Kockums. Później zaczęto mówić o poszukiwaniu kupców na całą grupę stoczniową TKMS, jednak jak się okazuje nie nastąpi to całościowo a etapami. Stocznia Emder Werf und Dockbetriebe GmbH w Emden była bowiem w 100% podległa pod TKMS.

Stocznia w Emden, podobnie jak cała grupa ThyssenKrupp Marine Systems przynosiła dochody i miała zamówienia na najbliższych kilka lat. Niemcy podkreślają, że spółka Seafort Advisors planuje kontynuować zadania wcześniej realizowane przez Emder Werft und Dockbetriebe zajmując się budową statków, okrętów, instalacji brzegowych i administracją, dodając do tego jeszcze zadania remontowe i naprawcze.

Koncern ThyssenKrupp oferuje Polsce okręty podwodne w ramach programu Orka.

 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 4
Reklama
gosc
wtorek, 30 grudnia 2014, 07:00

Niemcy wszystko u siebie sprzedaja, likwiduja miejsca pracy przenoszac je do Azji, czy rosji. Tylko w takim razie skad Niemcy beda miec pieniadze na kupno azjatyckich towarow skoro beda bezrobotni? To rzady i biznes niemiecki nie obchodzi.

jang
wtorek, 30 grudnia 2014, 10:50

może ich rząd uważa,że ma ciekawsze i bardziej opłacalne zajęcia dla Niemców niż spawanie blach cienkich z grubymi W czasie wolnym od zebrań i protestów..Produkowanie i walcowanie stali może i widowiskowe ale produkcja np.elektroniki i stopów szlachetnych,radarów,sonarów etc etc do różnych elementów statków bywa bardziej opłacalna.Są też opinie,że sprzedaż technologii i innych know-how jak się ma zaplecze naukowe na poziomie jest tez sposobem na życie I to bardziej komfortowe niż zarabianie łopatą i kilofem..

Kris
wtorek, 30 grudnia 2014, 10:43

"Likwidują miejsca pracy" hehe. Niemcy mają ich nadmiar, na tyle, że muszą szukać pracowników w Europie Wschodniej, u znaturalizowanych Turków itd. Jeśli ktoś straci to tylko imigranci lub malowani Niemcy, bo mniej ich napłynie ze względu na mniejsze potrzeby. Gospodarka Niemiec jest akurat słabym przykładem działań niepożądanych w przeciwieństwie do Polski, gdzie po powrocie polskich emigrantów sięgnęłoby 1/4 albo i więcej, bo w tym kraju nie ma nawet pracy dla zaangażowanych, rodowitych Polaków, a co dopiero dla imigrantów..

blondynka
wtorek, 30 grudnia 2014, 01:00

Zdrowe podejście. Sprzedać póki jest coś warte a nie bawić się w przechowalnie dla związkowców.

Tweets Defence24