Reklama

Test precyzyjnego pocisku artyleryjskiego Excalibur-S. Naprowadzanie: GPS/INS i półaktywne laserowe

17 czerwca 2014, 12:21
Pocisk Excalibur Ib. Fot. Raytheon.
Wystrzelenie pocisku Excalibur z haubicy M777A2. Fot. Spc. Jennifer Grier/US Army.

Raytheon przeprowadził pierwsze w historii strzelanie kierowanym pociskiem artyleryjskim kalibru 155 mm Excalibur-S, naprowadzanym zarówno za pomocą systemu GPS/INS, jak i półaktywnie laserowo.

W czasie próby pocisk Excalibur-S wystrzelony został w kierunku celu, na który miał się naprowadzać z pomocą systemu GPS. Ostatecznie jednak trafiony został inny cel, wskazany laserem w trakcie lotu pocisku. Oznacza to, że system naprowadzania laserowego pocisku Excalibur-S zadziałał prawidłowo, a założenia próby zostały spełnione.

Excalibur-S został opracowany na podstawie pocisku Excalibur Ib. Podstawową różnicą w stosunku do poprzednika jest obecność systemu półaktywnego samonaprowadzania laserowego, pozwalającego na precyzyjne rażenie celów wskazanych laserem przez obserwatorów artyleryjskich. Nowy Excalibur ma też możliwość zmiany celu po wystrzeleniu, co zostało zademonstrowane w czasie testu.

Excalibur to system amunicji precyzyjnej dla haubic kalibru 155 mm, opracowany przez koncern Raytheon we współpracy z BAE Systems Bofors. Pociski Excalibur są naprowadzane z wykorzystaniem systemu GPS/INS i mają się charakteryzować błędem trafienia znacznie poniżej 10 m. Pierwszy wariant, Excalibur Ia został dostarczony wojskom biorącym udział w działaniach w Afganistanie i był z powodzeniem używany bojowo, rażąc cele odległe nawet o 36 km. Obecnie trwają przygotowania do rozpoczęcia pełnoskalowej produkcji seryjnej pocisku Excalibur Ib, mającego się charakteryzować większą niezawodnością i niższym kosztem jednostkowym. 

KomentarzeLiczba komentarzy: 10
Hodakson
sobota, 21 czerwca 2014, 15:54

Dzień dobry, mam pytanie.odnośnie broni naprowadzanej pół-aktywnie laserowo. Jeśli oświetleniem celu zajmuje się samolot, który zrzuca bombę to sprawa jest jasna. Interesuje mnie jednak oświetlanie celu przez żołnierzy z ziemi. Skąd bomba X samolotu A wie, że podświetlony z ziemi przez drużynę 1 cel jest jego celem (skąd wie, o wzorze wiązki). Jeśli "na dole" działa oddział 2 , który też podświetlają swój cel to co wtedy? Zakładam hipotetycznie , że bomba Y samolotu B jest przeznaczona konkretnie na wskazany cel oddziału 2 (masa bomby, rodzaj głowicy ma powiedzmy jakieś znaczenie). Czy wyznaczanie celu odbywa się jakąś drogą radiową (oświetlacz--->>samolot--->>bomba)??

Hodakson
sobota, 21 czerwca 2014, 15:52

Dzień dobry, mam pytanie.odnośnie broni naprowadzanej pół-aktywnie laserowo. Jeśli oświetleniem celu zajmuje się samolot, który zrzuca bombę to sprawa jest jasna. Interesuje mnie jednak oświetlanie celu przez żołnierzy z ziemi. Skąd bomba X samolotu A wie, że podświetlony z ziemi przez drużynę 1 cel jest jego celem (skąd wie, o wzorze wiązki). Jeśli "na dole" działa oddział 2 , który też podświetlają swój cel to co wtedy? Zakładam hipotetycznie , że bomba Y samolotu B jest przeznaczona konkretnie na wskazany cel oddziału 2 (masa bomby, rodzaj głowicy ma powiedzmy jakieś znaczenie). Czy wyznaczanie celu odbywa się jakąś drogą radiową (oświetlacz--->>samolot--->>bomba)??

Rocco
wtorek, 17 czerwca 2014, 12:40

pozostałość Gawrona ( nie wiem co powstanie) powinna być uzbrojona w takie bliźniacze działo 155 mm z kierowanymi pociskami artyleryjskimi

Andy
wtorek, 17 czerwca 2014, 15:03

Do ostrzalu celow naziemnych ok sle w przypadku strzelania do celu nawodnego juz bylby problem chyba ze pocik bylny namierzany laserem przez nurka lub marynarza na pontonie.

zenek
wtorek, 17 czerwca 2014, 12:36

do Krabów je i na Moskali

Razparuk
wtorek, 17 czerwca 2014, 17:06

Dla Krabów jak znalazł, lecz o ile znam naszą generalicję to nici z kupna czegoś takiego.

wpieniacz
wtorek, 17 czerwca 2014, 15:19

Znaczy się jest to taka amerykańska kopia Krasnopola? :-)

Antywpieniacz
wtorek, 17 czerwca 2014, 22:11

Znaczy sie Kransopol był odpowiedzią na Coperhead?

Elf
wtorek, 17 czerwca 2014, 15:16

Takie pociski TRZEBA mieć na uzbrojeniu! Co więcej - takie pociski najlepiej produkować samemu! Na licencji lub samemy je skonstruować (zacząć lepiej od licencji albo udziału w projektowaniu).

Hodakson
sobota, 21 czerwca 2014, 15:57

Dzień dobry, mam pytanie.odnośnie broni naprowadzanej pół-aktywnie laserowo. Jeśli oświetleniem celu zajmuje się samolot, który zrzuca bombę to sprawa jest jasna. Interesuje mnie jednak oświetlanie celu przez żołnierzy z ziemi. Skąd bomba X samolotu A wie, że podświetlony z ziemi przez drużynę 1 cel jest jego celem (skąd wie, o wzorze wiązki). Jeśli "na dole" działa oddział 2 , który też podświetlają swój cel to co wtedy? Zakładam hipotetycznie , że bomba Y samolotu B jest przeznaczona konkretnie na wskazany cel oddziału 2 (masa bomby, rodzaj głowicy ma powiedzmy jakieś znaczenie). Czy wyznaczanie celu odbywa się jakąś drogą radiową (oświetlacz--->>samolot--->>bomba)??

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama