Terrex - pływający transporter z Singapuru

2 stycznia 2016, 11:52
Terrex 2. Fot. SAIC/Youtube.
Transporter Terrex podczas wspólnych ćwiczeń armii Singapuru i USA. Fot. SSG Kimberly Lessmeister/US DoD.
Fot. Limkopi/Wikimedia Commons/CC BY SA 3.0.

Science Applications International Corporation (SAIC) w kooperacji z Singapore Technologies Kinetics (ST Kinetics) z transporterem Terrex przeszli do kolejnej fazy programu pozyskania nowego pływającego transportera opancerzonego dla US Marine Corps (USMC) w ramach programu Amphibious Combat Vehicle (ACV). Jest to okazja, aby bliżej przyjrzeć się transporterom Terrex, wprowadzanym do singapurskiej armii, jak również wersji rozwojowej, która została zakwalifikowana do kolejnej fazy postępowania na perspektywiczny transporter dla USMC.

Kołowy transporter Terrex AV81 (Terrain Rexkról terenu) został opracowany przez Ireland Timoney Technology i jest oferowany/rozwijany przez ST Kinetics. Pierwsze pojazdy zostały zamówione przez armię singapurską (135 – docelowo 204/300) głównie w wersji transportera opancerzonego, wozu dowodzenia czy ambulansu.

Załoga pojazdu składa się z dowódcy i kierowcy oraz 11 w pełni wyposażonych żołnierzy desantu (możliwości transportowe to ponad 11 ton). Dopuszczalna masa całkowita (DMC) wynosi 24 tony. Wymiary (długość – 7780 mm, szerokość 2970 mm, wysokość 2460 mm – bez uzbrojenia). Terrex może być transportowany m.in. średnim samolotem C-130 lub innymi podobnymi typami maszyn. Do napędu zastosowano 6-cylindrowy, silnik diesla dający moc 450 KM, typu Caterpillar C9, sprzężony z sześciobiegową (6+1) automatyczną skrzynią Allison 4500SP.

Maksymalna prędkość transportera na drodze to 105 km/h (pływania ponad 10 km/h, rozpędza się od 0 do 50 km/h w ciągu 13,5s), zasięg do 800 km a promień skrętu 8,5 m (6,1 m ze skrętnymi kołami tylnymi). Jest on zdolny do pokonywania wzniesień o nachyleniu powyżej 60% i przechyłu bocznego 40% oraz przeszkód pionowych o wysokości do 600 mm, rowów o szerokości 2000 mm. Wysoką mobilność zapewnia system niezależnego hydro-pneumatycznego zwieszenia Timoney oraz centralny system pompowania kół.

Terrex
Transporter Terrex podczas wspólnych ćwiczeń armii Singapuru i USA. Fot. SSG Kimberly Lessmeister/US DoD.

Modułowy pancerz składa się ze stalowego korpusu, który w wersji podstawowej zapewnia ochronę balistyczną i przeciw odłamkom artyleryjskim na poziomie III wg STANAG 4569 (przy czym w przedniej części również przed 12,7 mm amunicją ppanc.). Dodatkowy pancerz ceramiczno-kompozytowy zwiększa poziom ochrony do IV wg STANAG 4569 wokół całego pojazdu. Podwójne dno kadłuba wykonane w kształcie litery V daje odporność przeciwko minom o ekwiwalencie ponad 12 kg TNT. Pojazd wyposażony jest w system ochrony ABC i klimatyzację.

Uzbrojenie wozu w wersji transportera opancerzonego składa się z zdalnie sterowanego modułu uzbrojenia (ZSMU) z 40 mm granatnikiem automatycznym i 7,62 mm km (alternatywnie z ZSMU z 12,7 mm wkm). W zależności od wymagań odbiorcy istnieje możliwość zamontowania różnego uzbrojenia artyleryjskiego (działa o kalibrze do 105 mm/moździerza do 120 mm) lub rakietowego. Załoga ma do dyspozycji 13 kamer przekazujących obraz w każdych warunkach atmosferycznych w pełnej półsferze 3600 wokół pojazdu.

Transporter jest dostosowany do działania na sieciocentrycznym polu walki. Wyposażono go m.in. w system zarządzania walką (BMS) i Advanced Combat Man System (ACMS) zwiększające świadomość sytuacyjną załogi i przewożonych żołnierzy desantu. Dodatkowo rozszerzono możliwości poprzez zamontowanie systemu diagnostycznego kluczowych mechanizmów i zespołów pojazdu.

Rozwojową wersją jest Terrex AV82/Yavuz opracowany i oferowany przez turecką firmę Otokar posiadający m.in. zmodyfikowany system zawieszenia i inne systemy/osprzęt zamontowane w kadłubie.

Terrex 2
Terrex 2. Fot. SAIC/Youtube.

Terrex 2 powstał zarówno, jako odpowiedź firmy ST Kinetics na potrzeby rynku wynikające z doświadczenia związanego z dotychczasowymi dostawami oraz wymaganiami USMC na nowy transporter badany w ramach programu ACV.

Całkowicie przeprojektowano kadłub, przez co przede wszystkim zwiększono mobilność (w tym zdolności poruszania się w wodzie nawet przy wysokości fal ponad 120 cm) oraz możliwości transportowe. Dopuszczalna masa całkowita pojazdu wzrosła do ponad 30 ton (obecnie załoga i desant to układ 2 + 12 lub 3 + 11 w zależności od konfiguracji a ładowność do 9 ton). Zamontowano nowoczesne fotele redukujące skutki wybuchu pod pojazdem (z możliwością szybkiego demontażu) oraz szereg schowków na dodatkowe wyposażenie i sprzęt.

Wymiary transportera - długość – 8000 mm, szerokość 3600 mm, wysokość 2800 mm. Do napędu zastosowano 6 cylindrowy silnik diesla Caterpillar C 9.3 dający moc 600 KM sprzężony z sześciobiegową automatyczną skrzynią Allison 4500SP. 

Maksymalna prędkość transportera na drodze przekracza 90 km/h (pływania ponad 12 km/h - przy stanie morza 3, rozpędza się on od 0 do 50 km/h w ciągu 15 s). Zasięg jazdy wynosi ponad 600 km a promień skrętu 17 m (12÷14 m ze skrętnymi kołami tylnymi). Jest on zdolny do pokonywania wzniesień o nachyleniu do 70% i przechyłu bocznego 40% oraz przeszkód pionowych o wysokości do 600 mm, rowów o szerokości 2000 mm.

Jednym z wymagań USMC, spełnianym przez nowy transporter jest 15% zapas ładowności (w stosunku do DMC) osiągany przez w pełni wyposażony i uzbrojony wóz wraz z załogą i desantem.

SAIC dostarczy do dalszych badan i testów 13 (plus 3 dodatkowe, jako opcja) transportery, za które otrzyma 121,5 mln USD. Ponadto wraz z Elbit Systems Australia ST Kinetics zaoferowało Terrexa, jako następcę wysłużony gąsiennicowych transporterów M113AS4, kołowych LAV i Bushmaster w nowym programie Project Land 400 Phase 2. 

Marek Dąbrowski

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 18
Reklama
Lord Godar
sobota, 2 stycznia 2016, 19:13

Mam wrażenie że w pewnym stopniu zainspirowali się AMV ( Rosomakiem) po jego premierze w Afganistanie , opracowali pojazd jak widzę w podstawowej wersji takiej klasy , jakim my swego Rosomaka chcemy doprowadzić modyfikacjami co nam nie wychodzi , bo niestety jest "genetycznie" na siłę odchudzony , a i kasy też żal ... Czas by stworzyć Rosomaka 2 gen. , bez tych wszystkich wad i obciążeń , bo już raz wszystkim pokazaliśmy na własny koszt jak nie powinno się tworzyć pojazdu tej klasy . Chcieliśmy transporter i bwp na kołach jednocześnie , pływający i prawie latający do przewozu ( z trudem) 5-6 w pełni wyekwipowanych żołnierzy ... Z całym szacunkiem do Rosomaka , bo uchronił niejednego naszego żołnierza , ale czas na godnego następcę . Gdybyśmy myśleli inaczej i opracowali do tego czasu Rosomaka 2 , opierając się na doświadczeniach z ich eksploatacji w kraju i na misjach , to teraz być może nasz pojazd by brał udział w testach w amerykańskim programie ACV . My niestety nie idziemy w progres , sami nic nie tworzymy , klepiemy tylko co nam inni podsuną ... Ale to jest też problem leżący wyżej , a nie tylko w samej zbrojeniówce . Co do samego artykułu , bo chyba w opisie 1 wersji jest błąd w przypadku promieni skrętu , bo 8 metrów przy pojeździe tej klasy to był by cud lub gąsiennicowy układ jezdny ...

Davien
niedziela, 3 stycznia 2016, 16:41

Terrex powstał w tym samym okresie co AMV a jego prototyp pokazano przed Rosomakiem, bo w 2001r., chyba że chodzi ci o wersję Terrex 2. Co prawda praktycznie wszystkie współczesne transportery są do siebie podobne.

byrrbyć
sobota, 2 stycznia 2016, 18:15

A z kim i gdzie Singapurczycy chcą tym ustrojstwem walczyć?

Zenio
sobota, 2 stycznia 2016, 21:58

Zapewne z nieprzyjacielem. W przypadku Singapuru najbardziej prawdopodobnym nieprzyjacielem jest Malezja.

kim1
sobota, 2 stycznia 2016, 14:13

O i pływa brawooo Singapur. Morale naszych gen. podniesione, jest jeszcze inny kraj, który produkuje pływające transportery opancerzone.

Marek
niedziela, 3 stycznia 2016, 21:33

Kilka by się jeszcze znalazło. Między innymi "Piranha", "LAV-25", "Pandur", "Guarani" a znalazłoby się jeszcze więcej. Tak więc nie bądź pan ogrodnikiem i nie przesadzaj. Gdyby ktoś tu na miejscu uznał, że BWP ma być dobrze opancerzony i nie pływać, złego słowa nie powiedziałbym na to, że "Rosiek" pływa. KTO, to nie BWP, w którym na pierwszym planie powinno być możliwie najlepsze opancerzenie. Idąc tropem Twojego myślenia równie dobrze mógłbym wybrzydzać że Terrex ma koła a nie gąsienice. Żeby poprawić Twoje morale powiem, że tym razem ani Francuzi, ani Niemcy z wariacjami na temat "Boxera" nie wstrzelili się w najbardziej im potrzebny w przyszłości sprzęt. Przy ich polityce wewnętrznej, niewiele lat minie i najbardziej potrzebnym u nich pojazdem będzie nie KTO, czy BWP. Ani nawet nie "Leopard-3". Tylko coś, co spełnia swoje zadania jeszcze lepiej niż dzisiejszy MARAP.

Jozef
niedziela, 3 stycznia 2016, 18:42

Jest ich wiele, między innymi: USA. Rosja, Kanada, Finlandia, Chiny

No Doubt
sobota, 2 stycznia 2016, 13:42

Coś mi nie pasuje, załoga 2 + 11 w pełni wyposażonych? Rosomak ma takie same wymiary (o 10cm niższy) i max to 8 a wyposażonych to nawet 6 na desancie.

tt
piątek, 8 grudnia 2017, 02:16

a po co rosomak ma plywac? , przeciez Leosie pokonuja wode po dnie, nie mozna podobnie z rosomakami

ciekawy
sobota, 2 stycznia 2016, 19:59

Mnie co innego ciekawi: Rosomak, mimo 400 mln zł wydanych na jego przeprojektowanie (osłabienie opancerzenia itp.) nie może być przewożony w C-130 a ten Terrex może? W jaki sposób?

trycykl
sobota, 2 stycznia 2016, 16:25

Bezzałogowa wieża - to może być przyczyna.

blaBLAbla
sobota, 2 stycznia 2016, 15:57

Rosomak ma wieżę załogową z koszem w kadłubie. Myślę, że zamiast tej wieży spokojnie mogły by wejść 4 os. więcej.

jednak pasuje
sobota, 2 stycznia 2016, 15:53

Terrex jest uzbrojony w zsmu z km 7.62/12.7 lub granatnik 40 mm a Rosomak w dużo większą wieżę z działkiem 30 mm która zajmuje sporo miejsca w kadłubie

Pytam
sobota, 2 stycznia 2016, 13:23

Wygląda jak przeróbka Rosomaka. Ciekawe czy ma lepsze zdolności osłony przed ostrzałem z frontu i po bokach, a także jak maja się jego zdolności do ochrony załogi przed improwizowanymi ładunkami wybuchowymi, minami itd

taki jeden
niedziela, 3 stycznia 2016, 15:39

"Modułowy pancerz składa się ze stalowego korpusu, który w wersji podstawowej zapewnia ochronę balistyczną i przeciw odłamkom artyleryjskim na poziomie III wg STANAG 4569 (przy czym w przedniej części również przed 12,7 mm amunicją ppanc.). Dodatkowy pancerz ceramiczno-kompozytowy zwiększa poziom ochrony do IV wg STANAG 4569 wokół całego pojazdu. Podwójne dno kadłuba wykonane w kształcie litery V daje odporność przeciwko minom o ekwiwalencie ponad 12 kg TNT. Pojazd wyposażony jest w system ochrony ABC i klimatyzację." Radzę ci dziecko czytać artykuły, a nie tylko oglądać zdjęcia.

Max Mad
sobota, 2 stycznia 2016, 19:12

Generalnie to Rosomak jest przeróbką Patrii AMV... więc jak coś jest przeróbką to nie z Rosomaka tylko z niej. A jak chcesz porównywać odporność, to Rosiek niestety słabo wypada, bardzo słabo. No ale jak się chciało by pływał i się mieścił do Herkulesa to trza było ciąć wagę i wymiary. A najlepiej się odpancerza bo to najwięcej waży.

VII zmiana
sobota, 2 stycznia 2016, 12:37

Na pierwszym zdjęciu widać to samo dziadostwo co mają nasze Rosomaki: druciane siatki osłon zamiast normalnej płyty . No ale znając amerykanów to na pewno coś takiego sobie zrobią i będą trzymać w magazynach .

Rocco
sobota, 2 stycznia 2016, 20:12

Bo siatki Rosomaków służą czemuś innemu niż "normalna" płyta? Te "dziadostwo" znajdziesz na prawie każdym czołgu podstawowym 2 czy 3 generacji. Służy do spowodowania przedwczesnej inicjacji ładunku kumulacyjnego oraz rozproszenie i załamanie strumienia nim zetknie się z pancerzem właściwym. I tylko temu służy, przeciwko innym rodzajom ammunicji ppanc nie broni. Czyli zwiększa ochronę przed tym typem pocisków nie powodując znaczącego zwiększenia masy pojazdu

Tweets Defence24