Reklama

SM-6 amerykańskim uzbrojeniem hiperdźwiękowym

17 marca 2020, 10:11
550_800_crop__p220dl_ca31781f6e8200ad5af2b4e30954dbac-1
Standardowa rakieta SM-6 nie wykorzystuje pełnej przestrzeni dostępnej w silosie startowym wyrzutni pionowego startu Mk 41. Fot. Raytheon

Amerykańska marynarka wojenna pośrednio potwierdziła plan opracowania hiperdźwiękowej wersji rakiety przeciwlotniczej i przeciwrakietowej Raytheon SM-6 Block 1B. Będzie to związane przede wszystkim ze zmianą silników przyśpieszających do prędkości większej niż 5 Mach, głowicy bojowej i systemu nawigacji oraz wprowadzeniem nowych osłon termicznych.

Informacje na temat planowanej modernizacji rakiet przeciwlotniczych i przeciwrakietowych Raytheon SM-6 była przekazywana już wcześniej - w planie roku budżetowego 2020. Uwzględniono w nim bowiem prace nad rozwojem tego pocisku, których celem miało być przede wszystkim zwiększenie jego zasięgu i prędkości (ze standardowej - wynoszącej 3,5 Macha). Miało być to związane m.in. z wprowadzeniem do 2024 roku: większego silnika startowego w pierwszym stopniu do 21 cali/0,53 m (a więc w pełni wykorzystując przestrzeń dostępną w silosie wyrzutni pionowego startu Mk 41), nowego systemu ochrony termicznej oraz modernizacją systemu nawigacji i kontroli.

Ostatecznie marynarka wojenna Stanów Zjednoczonych usunęła wszelkie środki na rozwój tego pocisku z planów budżetowych na 2021 rok, co mogłoby zostać uznane za ostateczne zakończenie prac rozwojowych. W rzeczywistości, w pisemnym raporcie przesłanym do komisji obrony Izby Reprezentantów Kongresu USA złożonym przez US Navy 11 marca 2020 roku pojawiła się wiadomość wskazująca, że SM-6 może być jednak rozwijany i to jako uzbrojenie hiperdźwiękowe.

Okazało się bowiem, że w tej dziedzinie amerykańska marynarka wojenna nie zamierza prowadzić już dwóch, ale trzy programy badawczo-rozwojowe. Do hiperdźwiękowych pocisków przeciwlotniczych Hypervelocity Projectile rozwijanych przez Biuro ds. Zdolności Straetegicznych (Strategic Capabilities Office) i hiperdźwiękowych pocisków pośredniego zasięgu CPS (Conventional Prompt Strike (CPS) dołączył bowiem zupełnie nowy i wcześniej nie anonsowany program. Nie został on jak na razie nazwany, co według przedstawicieli amerykańskiej marynarki wojennej ma być związane z koniecznością zachowania tajemnicy.

Jednak z jego ogólnego opisu wynika, że chodzi o przebudowaną wersję już produkowanej rakiety SM-6 Block 1B. Co więcej w przekazanej do Kongresu informacji wynika, że pocisk ten ma być wykorzystywany do zwalczania celów naziemnych.

Później okazało się, że będzie to związane nie tylko ze zwiększeniem prędkości i zasięgu, ale również ze podniesieniem masy głowicy bojowej. Biuro budżetowe Kongresu uznało bowiem, że zastosowanie standardowej, ważącej „zaledwie” 140 funtów (63,5 kg) głowicy bojowej pocisku SM-6 w rakiecie hipersonicznej będzie niewystarczające w odniesieniu do nowoczesnego okrętu, nawet przy uwzględnieniu większej energii kinetycznej.

Jak na razie nie wiadomo, czy nowe pociski zostaną zaoferowane innym krajom, podobnie jak Amerykanie zrobili w przypadku SM-6. Jest to jednak prawdopodobne, ponieważ rakiety opracowane przez Raytheona staną się automatycznie bardzo skutecznym środkiem zwalczającym również uzbrojenie hipersoniczne w tym rakiet przeciwokrętowych klasy „Cirkon”. Trudnością może być jednak konieczność zmieszczenia się w wymiarach standardowych wyrzutni pionowego startu Mk 41. Tylko wtedy hiperdźwiękowa wersja rakieta SM-6 będzie się mogła stać wyposażeniem każdego okrętu z systemem kierowania i dowodzenia AEGIS

Pozostaje również problem ceny, która już obecnie sięga około 5 milionów dolarów. Dla potencjalnych kupców może to być bariera nie do przejścia.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 58
Reklama
tagore
środa, 18 marca 2020, 09:19

Wygląda to tak jakby z góry przewidywano poszerzenie zastosowań SM6 na etapie projektowania rakiety.

Andrettoni
środa, 18 marca 2020, 04:33

To skoro Amerykanie mają już takie pociski, to może ktoś wytłumaczy jak to jest z niemożnością namierzania celu z powodu plazmy tworzącej się wokół głowicy. O ile dobrze pamiętam, to chińskie i rosyjskie pociski są "niesterowalne" nawet gdy celują w lotniskowiec, a amerykańskie są sterowalne i nawet trafią samolot. Kilka osób na tym forum miało takie teorie i je bardzo uzasadniało, więc ciekawi mnie jak Amerykanie przełamali barierę technologiczną. Bo albo mamy podwójne standardy albo rakiety hipersoniczne mogą trafiać okręty. Jeżeli mówimy o trollach i propagandzistach to jest to dobry moment do weryfikacji. No i jak to jest z kradzieżami - bo teraz nie wiem czy to Amerykanie ukradli te technologie czy Rosjanie przemieścili się w czasie po kradzieży od Amerykanów, a może rosyjskie rakiety były z tektury? Całe szczęście, że nie traktuję komentarzy jako źródła wiedzy, a jedynie opinii, a te częściej odzwierciedlają charakter i poglądy komentatorów niż rzeczywistość. Dlatego człowiek rozsądny jak przeczyta coś ciekawego to to weryfikuje - najlepiej w bibliotece.

Davien
środa, 18 marca 2020, 17:27

Andrettoni, a od kiedy to Ma 3,5 to hipersoniczna?? Aha, jaka kradziez technologii. moz ewyjasnisz, bo USA od dawna prowadziło badania nad pojazdami hipersonicznymi( X-43 X-51)?

spoko
środa, 18 marca 2020, 14:29

Andrettoni Co mozesz zweryfikowac w swojej biblotece?

Andrettoni
środa, 18 marca 2020, 22:53

Nie w swojej bibliotece, tylko po prostu w bibliotece. W szkole mnie uczyli, że wypracowanie jest dobre tylko gdy ma bibliografię. Wszystkie informacje trzeba potwierdzać. Jest dużo czasopism i książek o militariach - takich normalnych, jawnych. Nawet szkoły wojskowe wydają publikacje. Te książki można wypożyczyć w bibliotece, a jak nie ma to zamówić i dowiozą ci z innego miasta nawet. Gdybym miał trzymać w domu wszystko co przeczytałem, to musiałbym kupić większy dom.

fifi
wtorek, 17 marca 2020, 21:05

Jak zUSA,to zapewne bez analogów .

Marek
piątek, 20 marca 2020, 20:38

Ładnych "parę" lat temu wdrożyli F-22. Co prawda pan, który nie wiadomo za co został nagrodzony Noblem przerwał produkcję tych samolotów, ale wyprodukowane są i latają. Tymczasem jak na razie to Rosja szuka analoga i do dziś nie może go znaleźć.

Davien
środa, 18 marca 2020, 02:37

akurat tu masz rację, nikt na swiecie nie ma systemu OPL o takich osiagach jak SM-6.

adamus
wtorek, 17 marca 2020, 20:50

Panowie @dawien i @funclubedaviena... wszędzie Was za pełno tymi przepychankami kogutów.

Ciekawy
piątek, 20 marca 2020, 20:51

Jegomość "funclubedaviena" to nie przepychanka. Proszę zwrócić uwagę na każdy post, który pisze i wyizolować tematy, w których w ogóle nie wypowiada się 'Davien". Każdy z jego postów pluje jadem. Wymierzony jest bezpośrednio lub pośrednio w zachód. Europy także to dotyczy. Rosjanie nie nauczyli się, że zbyt gorliwy politruk jak po prostu śmieszny. Podczas rewolucji wytłukli elity, więc taka ich przywara. Mam nadzieję, że długo się tego nie nauczą.

Davien
środa, 18 marca 2020, 02:36

Adamus to zadne przepychanki ale jak funklub kłamie i zmysla na całego....

MiG
wtorek, 17 marca 2020, 14:46

Rakieta SM-6 ma ogromny potencjał. Powinniśmy dogadać się z Niemcami i Raytheonem, i w oparciu o ich MEADS zintegrować ta rakietę. Ruscy by się wściekli jakbyśmy im kółka wyrysowali i objęli pół Białorusi i królewca.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
wtorek, 17 marca 2020, 19:54

MEADS się nie nadaje w ogóle skąd taki pomysł, a po za tym nie mamy średniego piętra OPL a ty byś chciał rysować kółka, ciekawe tylko po co, o ile systemy dużego zasięgu mają sens nad morzem bo dość łatwo wykryć przeciwnika o tyle nad lądem to bezsens bo takie systemy są łatwe do zniszczenia i same wymagają bardzo silnej ochrony przez OPL, a kółka to już mamy narysowane przez S-200 kółka duże jak cholera.

LAIK
wtorek, 17 marca 2020, 19:32

A czemu amerykański koncerb ma sie dogadywać z Niemcami?? Przecież już w 2017 roku raytheon proponował integracje sm-6 z patriot... Ja jestem zdania, że system narew nie może mieć takiego samego efektora jak wisła bo to bez sensu... po co 2 różne systemy o tych samych możliwościach... no chyba że narew będzie mieć mniejsze mozliwości operacyjne ale to też bez sensu bo nie wykożystujemy potencjału rakiety... system narew powinien być na wzór Baraka 8, iron dome... z możliwością zwalczania statków i pocisków niskim kosztem... Rosjanie mają pewne statki i pociski z którymi być może sobie taki system nie poradzi ale od tego powinien być patriot i tu pocisk SM-6 byłby fajny jako uzupełnienie pac3 mse i oferował by wiekszy zasieģ... ale na ruskie stare migi, mi, ka i sm30 wystarczy coś w klasie barak 8, iron dome. Nie mówie że musi być to izraelskie rozwiązanie, np mozna podjąć wspołprace z mbda i rozszezyc możliwości caam

Davien
wtorek, 17 marca 2020, 16:47

Biorac pod uwage ze zaden z radarów MEADS nie jest kompatybilny z SM-6 to pomysł dość zabawny:))

chateaux
wtorek, 17 marca 2020, 20:19

MEADS sam w sobie jest kompatybilny "ze wszystkim" - integralna czescia MEADS jest system zarzadzania walka bedacy odpowiednikiem IBICS od Northropa Grummana.

Davien
środa, 18 marca 2020, 02:40

Nie , nie jest kompatybilny z niczym poza składnikami MEADS, NG nie ma nic wspólnego z MEADS, który jest dziełem MBDA i LM panie chateaux. A TLVS w porównaniu z IBCS jest znacznie prostszy i zintegrowany z całymi trzema pociskami czyli PAC-3, IRIS-T-SL i niemieckim o zasiegu do 10 km.

Pawel
wtorek, 17 marca 2020, 14:18

"staną się automatycznie bardzo skutecznym środkiem zwalczającym również uzbrojenie hipersoniczne"- brzmi jak krypto reklama. Brak jakichkolwiek testow a juz prosze jak sie lobbuje...

I dobrze
wtorek, 17 marca 2020, 19:00

I bardzo dobrze! Szkoda, że my nie mamy za czym lobbować. A biznes is biznes Winnetou!!

Pentagram
wtorek, 17 marca 2020, 13:09

Marynarka wojenna coś tu knuje Budżet 2020 jasno określa programy i środki Ale kongresu uda tym bublem nie oszukaja Oj będzie sie działo

Smuteczek
wtorek, 17 marca 2020, 12:23

Bardzo słabo widze szanse by nowy pocisk utrzymal sie w limicie wyrzutni Mk 41. Z nowymi silnikami, nowa oslona i jak rozumiem wyraznie wieksza glowica? Salomon z pustego nie naleje...

Marek1
środa, 18 marca 2020, 13:20

Na dziś SM-6 jest sporo "chudszy" i jak na wymiary Mk.41. Nowa rakieta w wersji 1B ma mieć już właściwy kaliber tj. 53cm i to zapewni jej lepsze parametry szybkość/zasięg. Pytanie brzmi co z głowicą, bo nie można wydłużyć rakiety ponad parametry długości komór w Mk.41.

Fanklub Daviena
wtorek, 17 marca 2020, 11:50

To chyba jakaś bzdura Davien? Przecież pisałeś, że jak coś nie ma silników scramjet, to nie jest pociskiem hipersonicznym? Amerykanie kłamią, Davienie? P.S. Takie rakiety "hipersoniczne" to Rosja ma od dawna vide prędkości rakiet systemu S-300/400... :)

Davien
wtorek, 17 marca 2020, 16:49

Widzisz funku, ale tu ma być wymieniony silnik, a że USA dysponuje silnikami scramjet to znowu zrobiłes z siebie.... PS Wiec teraz twierdzisz ze Kinzał nie jest hipersonikiem?No nareszcie czegos sie nauczyłes:)

Katon
środa, 18 marca 2020, 15:42

Davien litości, w artykule stoi jak byk, że ma zostać wymieniony SILNIK STARTOWY. Strumieniowy silnik startowy?

Davien
środa, 18 marca 2020, 17:31

Katon, litości:)) Wymieniane maja byc nie tylko silnik startowy ale i całkiem sporo komponentów. Do tego USA nie nazywaja jej pociskiem hipersonicznym, ale rakieta hiperdzwiekową, ale jak funek sie upiera ze to pocisk... A po tzrecie, co bedzie to sie zobaczy

Katon
środa, 18 marca 2020, 20:25

A gdzie tam wcisną silnik strumieniowy? Gdzie wlot powietrza do niego? I na koniec rodzynek jaka jest różnica pomiędzy obiektem hipersonicznymm a hiperdzwiekowym? Co będzie? Amerykanie oczywiście wprowadzą ten pocisk, gdyż to najszybsza i najtańsza droga do tego by dorównać w tym względzie Rosjanom tylko według twierdzeń głoszonych niedawno przez ciebie i twój fanklub, nie będzie to, z racji napędu rakietowego, pocisk hipersoniczny, lub rakieta hiperdźwiekowa, (do wyboru).

Davien
środa, 18 marca 2020, 22:07

Katon, po pierwsze róznice sa pomiedzy pociskiem hipersonicznym, obiektem hipersonicznym/czy szybujaca głowica hipersoniczną ale ak widac dla ciebie i funka to ciagle czarna magia. Pocisk hipersoniczny panie katon jest napedzany silnikiem scramjet i tyle, Tak wiec bez silnika scramjet to będzie rakieta hipersoniczna a nie pocisk hipersoniczny i tyle, tak jak pociskiem hipersonicznym nie jest Kinzał czy Stunner. A USA w niczym Rosji nie musi dorównywac, to rosa usiłuje gonic USA w tej dziedzinie ale na razie ma jedynie sukcesy propagandowe:) A na zdjeciu masz pokazany panie katon, zwykły SM-6 czyli pocisk plot wyprzedzajacy wszystko co posiada Rosja w tej dziedzinie.

Katon
czwartek, 19 marca 2020, 07:17

Davien, to kolejna próba w konkursie n bzdurę roku? Sonic to po prostu dźwięk, a pocisk hipersoniczny to to pocisk zdolny osiagnac prędkość przekraczającą M5Rakieta nie jest pociskiem?

Katon
czwartek, 19 marca 2020, 07:15

Davien, to kolejna próba w konkursie na bzdurę roku? Sonic to dźwięk, a prędkość hipersoniczna to prędkość hiperdźwiękowa, czyli większa od Ma 5. Nigdzie nie jest zdefiniowane czy została osiągnięta przy pomocy silnika rakietowego, strumieniowego, czy skręconej z odpowiednią siłą gumki modelarskiej, ważna jest prędkość. To mniej więcej tak jakbyś się kłócił że czarny pies i black dog to zupełnie coś innego. I od kiedy to rakieta której przeznaczeniem jest trafienie i zniszczenie innego celu nie może zostać nazwana pociskiem? Kto ogłosił ten dogmat? Davien ze swoim fanklubem?

Davien
piątek, 20 marca 2020, 01:57

Katon, polecam zapoznac z definicja pocisku hipersonicznego zanim ponownie cos napiszesz. to tyle z twoich bzdur. ale jak widzę stanowczo starasz sie zbłaznic kolejny raz.

Katon
piątek, 20 marca 2020, 18:42

Czyją definicją, twoją i spółki? Pocisk hipersoniczny to pocisk osiągający prędkość hipersoniczną czyli > od Ma 5. Koniec kropka. Ale co tu tłumaczyć komuś dla kogoś rakieta nie jest pociskiem?

Davien
piątek, 20 marca 2020, 21:50

Panie katon jak widać dalej nie masz zielonego pojecia o tym czym jest pocisk hipersoniczny ale niech bedze, moja strata: "Two main types of hypersonic weapons are hypersonic cruise missiles and hypersonic glide vehicles.[11] Hypersonic weapons, by definition, travel five or more times the speed of sound. Hypersonic cruise missiles which are powered by scramjet are restricted below 100,000 feet; hypersonic glide vehicles can travel higher." Masz cos jeszcze do dodania panie katon.?

Katon
sobota, 21 marca 2020, 08:34

Niech będzie, moja strata. Javelin nie jest pociskiem, jest rakietą. MAGLEV nie jest koleją dużych prędkości, bo w przeciwieństwie do TGV nie ma kół. Silnik Wankla nie jest silnikiem spalinowym, bo nie ma korbowodów takich jak czterosuw. Tylko jakie znaczenie dla załogi atakowanego okrętu ma rodzaj napędu który atakuje jednostkę z prędkością >Ma 5? I dlaczego te Ma 5 osiągnięte przy pomocy silnika strumieniowego jest hiperdźwiękowe, a te same Ma 5 osiągnięte przez silnik rakietowy już nie? I czy w ogóle zrozumiałeś to co wkleiłeś? W definicji którą przytoczyłeś napisano: "Two main types of hypersonic weapons..." DWA RODZAJE BRONI HIPERSONICZNEJ...."!!! Wiesz ile jest sposobów napędzania lokomotyw? Czy elektrowóz nie jest lokomotywą bo nie ma kotła?

Davien
sobota, 21 marca 2020, 20:37

Katon ile mozna:)) Od kiedy to lokomotywa musi miec kocioł, od kiedy to kolej duzysz szybkosci musi miec koła?? Od kiedy to silnik spalinowy musi miec korbowód?? Panei katon dawno sie taknie skompromitowałes i jak widze dalsza dyskusja z panem nie ma najmniejszego sensu.

Katon
niedziela, 22 marca 2020, 06:24

Widzę davienku że wreszcie coś do ciebie dotarło. Lokomotywa nie musi mieć kotła by ciągnąc wagony, a broń hipersoniczna nie musi mieć napędu strumieniowego by osiągnąć prędkość > Ma 5. "Hypersonic weapons, by definition, travel five or more times the speed of sound". To ty napisałeś czy jakiś inny davien? I kto się tutaj skompromitował?

Fantasy by davidek.
niedziela, 22 marca 2020, 02:13

I znowu polegles davidku. Sam wkleiles w swojej definicje, ktorej zapewne nie zrozumiales, ze "bron hipersoniczna to bron poruszajaca sie z predkoscia wieksza od Mach 5".

czytelnik D24
piątek, 20 marca 2020, 11:07

Kreml-boty są po prostu śmieszne. U nich obowiązuje jedynie zasada "zbłaźnij się a postaw się"

Sailor
środa, 18 marca 2020, 09:15

Po co dyskutujesz z pracownikiem Olgino? Przecież to jak rzucanie kamieniami w ścianę. Fanek napisze każdą bzdurę bo mu za to płacą, a logiczne i spójne argumenty spływają po nim jak po kaczce.

marcin
środa, 18 marca 2020, 12:10

Tak,ale to dzięki Davienowi możemy się rozeznać w meandrach kłamstw pracowników Olgino.Dzięki Davien,trzymaj się

Fanklub Daviena
wtorek, 17 marca 2020, 17:29

Będzie komiku wymieniony w SM-6 na scramjet, czy tylko na taki, jak w S-300/400, pozwalający rakiecie osiągnąć prędkość ponad 5 Mach?... Bo jedną z przyczyn kiepskiej skuteczności AEGISa przeciw szybkim celom są właśnie wolne rakiety SARH, blokujące kanały naprowadzania i zmniejszające strefę skutecznych strzelań względem S-300F... :)

Davien
wtorek, 17 marca 2020, 21:26

Funku dowiesz się jak wymienia a na razie to SM-2/6 nie maja najmniejszych problemów z celami hiperdzwiękowymi , natomiast porównanie do antycznego S-300F to mogło tylko u ciebie powstac, ale jak chcesz; SM-6 moze zwalczać balistyczne i seaskimmery na ponad 300km zwalcza cele aerodynamiczne, a antyczny S-300F dalej niz 90km sobie nie postrzela, nie zwalcza seaskimmerów ani balistycznych wiec z czym ty startujesz do SM-2/6. Aha, dla twojej wiedzy SM-6 maja naprowadzanie aktywne

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
wtorek, 17 marca 2020, 19:59

Nie bój się o AEGIS ten kompleks dobrze sobie radzi z szybkimi celami w każdym zakresie wysokości od minimalnych po kosmos.

Anty rusofil
wtorek, 17 marca 2020, 14:59

Gdyby więc w tym wszystkim chodziło o samą szybkość poruszania się, to co do zasady broń hipersoniczna istnieje już ponad pół wieku i jest na uzbrojeniu wszystkich mocarstw. Praktycznie każdy współczesny pocisk balistyczny podczas swojego lotu osiąga prędkości z zakresu "hiper". Co jest więc nowością, która sprawiła, że nagle zaczęto tak fascynować się bronią hipersoniczną, a największe mocarstwa tak dużo mówią o jej rozwoju? Chodzi o kontrolę. O możliwość zbudowania takiego pojazdu, który będzie w stanie przez wiele minut lecieć z wielką prędkością, zachowując jednocześnie zdolność do wykonywania manewrów. A to niestety kolego wiąże się z silnikiem strumieniowym. Bo według twojej definicji to już V2 były bronią hipersoniczną.

yaro
wtorek, 17 marca 2020, 14:35

spoko, od chwili publikacji tego artykułu Davien ma już nową teorię ..

Whiro
wtorek, 17 marca 2020, 14:25

Polecam wyprowadzić się do Rosji. Jesteś uciążliwy. USA prowadzi właśnie 3 programy rakiet hipersonicznych. Za jakiś czas przyjdziesz tutaj i będziesz opowiadał o tym jak USA zostawili w tyle Rosję jak zrobili to choćby w cywilnej technice rakietowej. W 5 lat zostawili Rosję z jej starym sojuzem w tyle. Ale poczekajmy jeszcze chwilę, wszystko się wyjaśni.

H2O
wtorek, 17 marca 2020, 19:06

Nie, on jest śmieszny, czasem żenujący, a czasem wyraźnie błaznuje. Ale to wszystko jedno. Wiadomo, że nie ważne jest co pisze, bo zawsze tylko jego ukochana, fascynująca go do szpiku kości "pokojowa" Rosja jest naj, och i uch!! Mimo ich seryjnych katastrof, awarii, zatonięć, pożarów, ewidentnych kłamstw, bredni na prawo i lewo.

Marek1
wtorek, 17 marca 2020, 13:48

Do wiadomości różnej maści funboyów - KAŻDY w zasadzie większy efektor rakietowy dedykowany do obr. plot i p.rakiet. jest hipersonikiem., więc takie licytowanie sie jest zwyczajnie głupie. Do tej pory nikt bowiem nie ustalił ostatecznie od ilu Mach rakieta jest już "supersoniczna", a do ilu nie jest ...

Trzaskowianka
wtorek, 17 marca 2020, 13:40

To tak jak judaizmie jak dwoch rabinów ma inne zdanie na dany temat to i tak obaj maja racje

Eryk
wtorek, 17 marca 2020, 13:39

Żeby te wasze od dawna istniejące rakiety znowu obsługi nie pozabijaly i nie skazily terenu, bo znowu byłaby kompromitacja.

wtorek, 17 marca 2020, 13:23

Powstrzymaj kałmucki triumfalizm gdyż przy obecnych cenach ropy znowu staniecie się żebrakami na garnuszku cywilizowanego Świata

fifi
wtorek, 17 marca 2020, 21:08

Trolle z Przemyśla rzondzom :).Rodzina cenzora?

Fgt
wtorek, 17 marca 2020, 13:17

On nawet twierdził ,że Sayyad-1 to "stary SM-1kupiony za szacha" iże Izrael wygrał wojnę z Hezbollahem w 2006 :)))))

Davien
wtorek, 17 marca 2020, 16:52

No popatrz Izrael zremisował z Hezbollahem i tak trolu pisąłem, podobnie jak tylko ty twierdzisz ze Sayyad-1 to stary SM-1 wiec znowu kosmiczna wtopa:)

Bat
wtorek, 17 marca 2020, 14:38

A w jakim kraju mieszkają hezbollah żeby z ich krajem wygrać wojnę? To takie pytanie na inteligencję... Jak odróżnić libańczyków od terrorystów z hezbollah? Wiem że na przykład bardzo dobrze Rosja w Syrii odróżnia Isis od opozycji i cywili i zabija tylko terrorystów. Prawda?

Marek1
wtorek, 17 marca 2020, 14:04

Wojna SDF z Hezbollahem ?? Słyszałeś kiedyś o tzw. pyrrusowym zwycięstwie ? Po tej viktorii Hezbollah potrzebował kilku lat, by przywrócić zdolności, które miał przed tym zwycięstwem. W ciągu 32 dni walk z ok 950 kadrowych, doskonale uzbrojonych i wyszkolonych bojowników Hezbollahu zginęło ponad 600. Niestety jak to zwykle bywa niejako przy okazji zginęły tysiące cywilnych Libańczyków, bo bojownicy często umacniali się w budynkach pełnych ludzi, a SDF nie miał obiekcji, by do nich walić z ciężkiej broni i lotnictwa.

Kiks
wtorek, 17 marca 2020, 12:14

Za to światowych standardów cywilizacyjnych nie będą mieć nigdy :D

Olo
wtorek, 17 marca 2020, 15:08

a po licho im te standardy? Wypracowują własne skoro im z tym dobrze...

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama