Reklama

Rosyjskie pociski testowane w Indiach

22 czerwca 2019, 16:40
23844520_1013186505491115_4643901128452782700_n
Samolot Su-30 MKI Indyjskich Sił Powietrznych. Fot. Ministerstwo Obrony Indii via Facebook [mod.gov.in]

Indyjskie ministerstwo obrony poinformowało o udanych odpaleniach nieujawnionych rosyjskich rakiet powietrze-powietrze "o zasięgu pozahoryzontalnym" z samolotu Su-30 MKI. Test miał miejsce w rejonie Zatoki Bengalskiej. Według informacji przekazanych przez Indie, w najbliższych dniach mają się odbyć kolejne próby z użyciem samolotów MiG-29 oraz Mirage.

Indyjski resort obrony poinformował, że w trakcie wykonywania zadania zniszczone zostały dwa zdalnie sterowane cele latające Banshee. Jeden z nich miał znajdować się na "niskiej", drugi na "średniej" wysokości. Test miał miejsce w rejonie Zatoki Bengalskiej. Według informacji przekazanych przez Indie, w najbliższych dniach mają się odbyć kolejne testy użytkowe nowych pocisków z wykorzystaniem samolotów MiG-29 oraz Mirage.

Choć nie wskazano dokładnie, o jaką rodzinę rosyjskich rakiet chodzi w tym przypadku, podejrzewa się, że są to konstrukcje dostarczone przez zakłady GosMKB "Wympieł". Przedmiotem zamówienia byłyby wówczas pociski RVV-MD (krótkiego zasięgu), RVV-SD (średniego zasięgu) oraz RVV-BD (wspomniane wersje o zasięgu pozahoryzontalnym).

image
Moment odpalenia pocisku z samolotu Indyjskich Sił Powietrznych. Fot. Ministerstwo Obrony Indii via Facebook [mod.gov.in]

 

Rosyjskie konstrukcje są eksponowanym elementem wyposażenia Indyjskich Sił Powietrznych. Samoloty Su-30 MKI oraz MiG-29 stanowią podstawę lotnictwa myśliwskiego, wśród maszyn szturmowych dominują natomiast konstrukcje MiG-27.

Indie jednakże dają też to zrozumienia, że nie zamierzają się zamykać na inne opcje (o czym świadczy m.in. zamówienie 36 samolotów Rafale). Obecnie, władze w Dehli poszukują nowego samolotu wielozadaniowego - chodzi o kontrakt na ok. 110 maszyn dla sił powietrznych i 57 dla marynarki. Stąd też trawające obecnie starania Rosjan o utrzymanie chłonnego rynku indyjskiego.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 45
Reklama
hym108
poniedziałek, 24 czerwca 2019, 13:39

Politycznie Indie - ciekawa sytacja. USa groza sankcjami i nagrodami (za s400) takze za kupowanie Iranskiej ropy. Indie wyslaly tez swoje nieszczciele (1 lub 2) na wszelki wypadek do Ciesniny Ormuz. Ciekaw jestem jak Indie beda lawirowc miedzy Usa a Rosja i reszta swiata/

Gracz
niedziela, 23 czerwca 2019, 04:18

Indie mogą kupić prawie wszystko, ciekawe co wybiorą.

Voodoo
sobota, 22 czerwca 2019, 20:11

Tu chodzi o o R87 lub R97....jeden ma paliwo stałe nowej generacji drugi strumieniowy o trójstopniowym naprowadzaniu ( wg. Chińczyków)... "Ruskim" chodzi o sprzedaż FlankeraH i próbują co tylko mogą.... na razie te pociski są w fazie...."wczesno dziecięcej "

yaro
niedziela, 23 czerwca 2019, 12:17

możesz napisać skąd bierzesz te bzdury? jest tak: "Rosja podpisała z Indiami kontrakt na dostawę 300 rakiet P-P bliskiego zasięgu R-73 oraz 400 rakiet średniego zasięgu R-77. W/g niepotwierdzonych informacji suma kontraktu opiewa na 700 mln . Zawarta umowa przewiduje również zakup bliżej nie określonej liczby rakiet przeciwradiolokacyjnych Ch-31."

halny
sobota, 22 czerwca 2019, 19:41

Ondie zakupiły właśnie od Rosji za 700 mln pociski P73,R77 i ch-31, okazało się również, że pakistańskie amram sąbezskuteczne w stosunku do indyjskich su-30 mki

anda
niedziela, 23 czerwca 2019, 16:04

Okazało się że rosyjskie R77 są bezbronne wobec AMRAAM C5 z powodu zbyt krótkiego zasięgu. Suchoje miały szczęście że Amramy wystrzelono z maksymalnego zasięgu 100 km i udało im się wymanewrować i uciec przed pociskami wytracającymi już energię. "Among the Indian Air Force's fighters which were targeted were two Sukhoi-30s which managed to evade the AMRAAMs which were fired at close to their maximum range of 100 kilometres. Fully defensive and desperate to escape the incoming AMRAAMs, the IAF Sukhoi-30s escaped being shot down but were unable to retaliate the F-16s because they were out of position and their own missiles, the Russian R-77s, did not have the range to realistically engage the Pakistani fighters. IAF sources told NDTV that the Russian missiles do not match its advertised range and cannot engage targets which are more than 80 kilometres away." Su30 musiały uciekać przed pakistańskimi myśliwcami, ponieważ rosyjskie R77 mają dużo słabsze parametry niż twierdzą Rosjanie. Stąd negocjacje Indii na temat izraelskich DERBY-ER

czwartek, 27 czerwca 2019, 01:51

To ile tych suchych zestrzelili skoro są skuteczne?

Fanklub Daviena
poniedziałek, 24 czerwca 2019, 14:24

"Znafco" - w R-77 Rosjanie wybrali inną koncepcję aerodynamiczną, ze sterami kratowymi. Przez to R-77 mają mniejszy zasięg maksymalny, ale... większy zasięg skuteczny. AIM-120 może sobie wypisywać 100, 120, 160, 180+ km itp. bajania Daviena, ale prawda jest taka, że strzelanie, bez względu na wersję (od C5 do D wszystkie mają TEN SAM SILNIK i ten sam zasięg skuteczny, tj. różnice są poniżej 5 km) z AIM-120D do myśliwca z odległości ponad 63km de facto mija się z celem. Do tego gdy po 6s AMRAAMowi wypali się paliwo, jego manewrowość drastycznie spada. W R-77 manewrowość jest większa i utrzymywana dłużej z uwagi na stery kratowe, przez co skuteczny względem myśliwców zasięg R-77 jest większy, ale jest to okupione mniejszym zasięgiem maksymalnym, który jak pokazuje nieudana próba ostrzelania Flankerów, jest tylko propagandową fikcją. Konkretnie to zdaniem szacunkowych analiz ekspertów (faktyczne dane są tajne): maksymalny EFEKTYWNY (nie mylić z NEZ czy maksymalnym. Zasięg efektywny to zasięg przy sensownych szansach trafienia przy starciu czołowym, gdy obie strony lecą z prędkością naddźwiękową, na średnich lub dużych wysokościach. Jak cel skręci, to oczywiście taka rakieta nie doleci, dlatego potrzebna jest duża manewrowość na prędkości naddźwiękowej, stąd miedzy MiG-31 z jego ustalonym 4g na takiej prędkości vs. 0,46g dla F-35 jest PRZEPAŚĆ) zasięg: AIM-120C5/C6 55-75km, AIM-120 C7/D 75-90km, R-77 80km, R-77M 80-120km, Meteor 150km. Oczywiście możecie sobie wierzyć w bajania Daviena, że mniejszy AIM-120 o znacząco mniejszej ilości paliwa od R-77 ma większy NEZ i zasięg efektywny. To wolny kraj i możecie wierzyć w każdą brednię. Prawda jest taka, że AIM-120 można sensownie strzelać przeciw myśliwcom z odległości, z których F-22 i F-35 są już doskonale śledzone przez nowe radary i OLS Flankerów, dlatego Rosja nie boi się "niewidzialności" i słusznie twierdzi, że Su-35 da sobie z F-22 i F-35 radę. :)

Davien
wtorek, 25 czerwca 2019, 00:17

Funku moze się juz nie osmieszaj:) Zasięg maks dla R-77 to całe 70-80km a zasięg skuteczny koło 30-40, 50 to ma R-77-1. A tu popatrz AIM-120C-5 bez problemu zestrzeliwuje MiG-a 21 Bison z ponad 70km, maszynę uzbrojona w R-77 i R-73 a pilot Bisona nawet nie wiedział że go atakują. Do Flankerów funku stzrelano na prawie 100km przy maks zasięgu C-5 do 105km , jakby były bliżej skończyłyby jak Bison. Wiec twierdzisz że po 6 sek w R-77 wypala sie paliwo?? Bo w AIM-120 silnik dizała znacznie dłużej, ach te zacofane rosyjskie rakiety:) Pnaie Funklub przy 4g na prędkości naddżwiękowej to dla MiG-31 nie będzie potzrebny AMRAAM, sam się rozpadnie, a tu popatrz F-35 manewruje przy 9g z 1,6Ma. Dalej panei funclub, nie ma pocisku R-77M i nigdy nie istniał, jest K-77M który jak dokończą będzie wyłącznie dla Su-57. A co do bajek o zasięgu to prymitywne OLS-35 na Su-35 nie ma szans wykryc F-22/35 dalej niż na 10-15km, radar może wykryje F-35 na 40km w trybie dalekiego wyszukiwania wiec panei funclub , te pańsklie Su-35 dawno będą martwe zanim sie w ogóle dowiedzą kto w nich stzrelał, tak jak ten indyjski Bison.

Fanklub Daviena
poniedziałek, 24 czerwca 2019, 12:02

No okazało się że AIM-120C5 ma zbyt krótki zasięg i te 100km, które głosi Davien, to lipa, bo w praktyce nie da się z tej odległości trafić myśliwca. Czarno to wróży szansom F-35... F-22 jak nie trafi, to ma szanse uciec, bo jest szybki i zwrotny. A co zrobi F-35? :)

Davien
wtorek, 25 czerwca 2019, 00:18

Aha panie funclub zasięg maks dla AIM-120C-5 to 105km wiec Su miały szczeście, jakby to był C-7/D to byłoby o kilka Su-30MKI mniej.

Davien
poniedziałek, 24 czerwca 2019, 17:04

No popatzr funku a ostatnio MiG-21 Bison oberwał z ponad 70km własnei AIM-120C-5 nawet nie wiedząc że jest atakowany:) A stzrelał nei F-35 ale zwykły F-16 block 52+ Aha waszym R-77 nie trafisz mysliwca nawet na 50km, tyle to mógłby może próbowac R-77-1 z elektroniką głowicy z czasów AIM-120A:) Aha pytasz sie co zrobi F-35? Po prostu wystrzeli drugiego AMRAAM-a i cały czas niewykrywalny dla przeciwnika będzie patrzył jak ten spada:)

środa, 26 czerwca 2019, 02:21

No popatrz a f-16 wiedział co go trafiło? Bo jego załoga wiedziała potem kto ich zabija.

Davien
środa, 26 czerwca 2019, 11:52

A niby jaki F-16 panie ichtamniet:) Bo ten co miał go zestzrelić stwierdził kategorycznie żę nie dość ze żadnego nie wykrył to nawet nie widział do chwili az oberwał AIM-120:)

Urko
niedziela, 23 czerwca 2019, 22:57

Biorąc pod uwagę, że eksportowa wersja R-77 (a tak według producenta RVV-AE "izdieljenie-170-1") ma zasięg tylko 80 km to wszystko się zgadza. Trzeba też pamiętać, że praktyczny zasięg dużo zależy od sytuacji taktycznej. Według oficjalnych danych ten zasięg 80 km (przy zachowaniu efektywności 70%) dotyczy tylko celów na dużej wysokości i to wolno lecących lub lecących na przeciw. W przypadku uciekającego, szybko lecącego celu zasięg spada do 20 km. Podobnie, cel na niskiej wysokości może skrócić zasięg do 25 km. Do tego w ogóle nie ma możliwości trafienia celu jeśli różnica wysokości wynosi ponad 10 km. Tak więc trochę też zależy od wyszkolenia pilotów, którzy będą w stanie wypracować sobie dogodną sytuację dla swojego uzbrojenia, a nie tylko wierzących w to, że pocisk jest typu "wystrzel i zapomnij". Co do parametrów rakiet RVV-SD ("izdieljenie 180") to poza magiczną liczbą 110 km, większą masą o 15kg, długością o 10cm i rozpiętością skrzydeł... nic nie wiadomo. Rosjanie chyba nadal nikomu tej wersji rakiety nie sprzedali, a wszystkie dane w internecie to tylko domysły. Producent ani konstruktor na swojej stronie ich nie podaje.

Davien
poniedziałek, 24 czerwca 2019, 11:24

Urko RWW-SD to wersja eksportowa R-77-1 wiec co tam zmieniono w stosunku do oryginału nie wiadomo. Oryginał ma nieco poprawiona aerodynamike i nowszą głowicę wykorzystująca co zabawniej te same układy elektroniczne co były w AIM-120A

Fanklub Daviena
wtorek, 25 czerwca 2019, 20:40

"te same układy elektroniczne co były w AIM-120A" - wykorzystuje (w wersji eksportowej) ten sam procesor sygnałowy Texas Instruments TMS320C54x. I o czym to twoim chorym zdaniem świadczy? Bo moim nie świadczy o niczym. To standardowy układ scalony dostępny powszechnie w sklepach cywilnych a w Rosji jest produkowany w wersji militarnej, z ekranowaniem przeciw promieniowaniu i EMP pod oznaczeniem 1901VC1T . To jakby mówić, że "tak jak amerykańskie rozwiązanie wykorzystuje procesor ARM" (bo w tym procesorze TI jest też brytyjski ARM). Zasadniczą różnicą w R-77-1 jest antena radarowa o wielokrotnie większym kącie widzenia niż w AIM-120 wszelkich wersji, przez co na końcowym odcinku R-77-1 jest bez porównania trudniejszy do wymanewrowania niż AMRAAM. W sprzęcie dla siebie Rosja wykorzystuje własne procesory sygnałowe (produkuje procesory wszelkich typów, od kompatybilnych z PC po macierze neuronowe). :)

Davien
środa, 26 czerwca 2019, 12:01

Funku, po prostu mówi o poziomie rosyjskiej techniki:)) A co do tej "super" anteny w R-77-1 to akurat sama budowa pociskiu w którym zwężono i wydłużono osłonę radiolokatora przeczy twoim baśniom. A co do rosyjskih procesorów, to ostatnio było widac jakieprodukuje, że w tablecie do zdalnego sterowania robotycznym BMP wyladował procesor technicznie sprzed 20 lat:) Aha jeszcze co do tej rosyjskiej głowicy w R-77-1 to jest doskonale widoczna na zdjeciach i kąt wychylenia anteny to maks 45-50 stopni więc znacznie gorzej niz w AIM-120:)

Davien
niedziela, 23 czerwca 2019, 22:24

Generalnie R-77 jakie maja Indie to odpowiednik AIM-120A więc pociski sporo gorsze od AIM-120C-5, których odpowiednikiem( z gorszą głowicą) jest R-77-1. Tylko że R-77-1 jest dostepny wyłacznie dla Rosji a nowoopracowywane K-77M i K-74M2 wyłącznie dla Su-57.

Davien
niedziela, 23 czerwca 2019, 15:07

No jak tak zwiewali ze nawet AMRAAM miał trudnosci z dogonieniem... Za to okazały sie zabójcze dla innych indyjskich maszyn a rosyjskei R-73 i R-77 były bezskuteczne wobec pakistańczyków:) Aha czyli Indie kupiły odpowiednik AIM-9M i AIM-120A, ciekawe. Oraz przeciwokretowe Ch-31PK, przynajmniej jeden dobry zakup to ten pocisk.

obalaczmitow
poniedziałek, 24 czerwca 2019, 13:48

No jak to jeszcze nie dawno pisałeś tutaj wszem i wobec że AIM-120 z F35 zdejmie każdego Su ze 120 km - więc zanim go zobaczy - a tutaj okazuje się że AIM-120 nie dał rady ciężkim Su-30 - a ponoć do jednego su wystrzelono 5 rakiet - i nie dogoniły - więc jak to jest twoje bajdyboły znowu okazały się bajkami w rzecywistości i nie ma czegoś takiego jak NoEcapeZone - wszystko zależy od położenia celu, prędkości, wysokości - bo te twoje zasięgi 120 km+ to wyłącznie przy strzelaniu do prostoliniowo lecącego celu na maksymalnej wysokości nosiciela i na jego maksymalnej prędkości a cel musi też lecieć po prostej i bardzo wysoko - czyli ułatwiając humaniście dedukcję - w realnej sytuacji - niemożliwe. Czyli dla twojej wiedzy - inny maksymalny zasięg będzie miał pocisk wystrzelony z F16 a inny z F22 i inny z F35 - im wyżej i im szybciej tym lepiej - dlatego dla F35 który naddźwiękowy jest tylko z nazwy - musiałby w realnej walce wznieść się baardzo wysoko i lecieć bardzo szybko - co wyczerpałoby jego paliwo bardzo szybko - więc bajki o walkach pow-pow powyżej 100 km to bajki dla gawiedzi. Samoloty myśliwskie /czyli wysokomanewrowe / walki będą toczyć na ok 30-50 km i tutaj Su-35S zmiecie F35 - który ile ma rakiet pow-pow w wersji stealth - 4 /cztery!!!/ - dwie dalszego i 2 krótkiego zasięgu - a później jest bezbronny jak An-2 - wolny, mało zwrotny cel. Wystarczy wysłać na takiego F35 zwykłego MIG-a 21 nawet nieuzbrojonego kierowanego z ziemi - których Rosjanie używali jako celu dla OPL i pocisków - spanikowany pilot w F35 nie będzie miał pojęcia co na niego leci i czy jest uzbrojone / musi włączyć radar + bronić się/ - więc bez namysłu w celu uniknięcia ataku wystrzeli 2 pociski AIM-120 - bo nikt o zdrowych zmysłach nie strzela pojedynczym pociskiem i co dalej - zniszczy ruchomy latający cel i co? i zostaje bezbronny na odległości do 30 km a wtedy Su-35 czy zwykły Mig-29 zmiotą go bez problemu? - nierealne? raczej wątpię i myślę że taki system już ćwiczono.

Fanklub Daviena
wtorek, 25 czerwca 2019, 20:44

Su-30 nie musi uciekać: wystarczy że skręci o 90 stopni i AMRAAM ze 100km nie doleci. A nawet jakby doleciał, to Su-30 nie zobaczy gdy ten będzie leciał prostopadle. A jakby zobaczył, to Flanker może użyć własnego WRE. Dotąd nie było przypadku by AMRAAM trafił w jakiś cel, który stosował jakiekolwiek przeciwdziałanie (manewr, zakłócanie aktywne, dipole czy cokolwiek)... :)

bender
środa, 26 czerwca 2019, 17:41

Więc bierzemy syryjski Su-22, który mimo stosowania przeciwdziałania i tak spotkał się glebą, i obalamy Twoje łgarstwo. Kłamstwo ma krótkie nogi, ale dla jakiś przyczyn nie bardzo się tym przejmujesz i codziennie zaserwujesz nam nowe. Nie jestem przekonany, czy to dobrze świadczy o Twoich mechanizmach kognitywnych...

Davien
środa, 26 czerwca 2019, 12:04

Funku jak twój Su tak skreci to biedny Su, AMRAAM to nie R-77 i w niczym mu to nie przeszkodzi:) Rozumiem żę 12 do tej pory zestrzelonych celów, w tym zwiewający ile sił w silnikach i stosujacy co tylko miał na pokładzie MiG-25PD to zjawy?? Aha system WRE twojego Flankera to lata 80-te( Chibiny-M) wiec kiedy jeszcze nie było AIM-120 i jak je chcesz biedaku zakłócić?

Gripen
niedziela, 23 czerwca 2019, 23:00

Miło przeczytać, Drogi Davienie, że doceniasz jakieś produkty made in Russia. Ja osobiście mam nadzieję, że nasze F16 nigdy nie będą musiały sprawdzać skuteczności rosyjskich rakiet na własnej skórze, oczywiście jeśli będą miały szansę wystartować. Nie doceniane i obsmiewanie techniki potencjalnego wroga i niekończące się wychwalanie wszystkiego co robi Wujek Sam to błąd

Davien
poniedziałek, 24 czerwca 2019, 11:31

Panie Gripen, jak na razie to rosyjskie pociski pow-pow zaliczały same wpadki jak np R-27 w wojnie etiopsko-erytrejskiej gdzie na 24 odpalone pociski jedynie jeden uszkodził swój cel a stzrelali nimi rosyjscy i ukraińscy najemnicyOstatnio F-16 zestrzelił AIM-120 C-5 indyjskiego MiG-21 Bison uzbrojonego w pociski R-77 i R-73 z ponad 70km a hinduski pilot nie był nawet swiadomy ataku. AMRAAMy na 19 odpaleń maja juz 12 zestrzeleń wiec panie Gripen... Aha R-77 to jest ledwo odpowiednik AIM-120A a R-73 to taki AIM-9L, w nowszych wersjach AIM-9M i nie jest to zadne wysmiewanie ale prawda. Natomiast nasze F-16 wystartuja bez przeszkód, bo Rosja nie am tylu manewrujących by uszkodzić kilkadziesiąt lotnisk wiec panie Gripen więcej realizmu, mniej wychwalania Rosji polecam.

obalaczmitow
poniedziałek, 24 czerwca 2019, 16:20

Wliczasz do tego helikoptery i zabytkowy An-2? no to mi sukces. Ale zaraz zaraz z 70 km? a czemu nie strzelał ze 120 km. A to czy hindus był czy nie świadomy to pojęcia nie masz? aaa zapomniałem - przecież tam byłeś jak wszędzie. Ale gdzie tutaj te twoje 120 km? z których to F35 i F22 mają zdejmować flankery jak kaczki - hahahaah

Davien
wtorek, 25 czerwca 2019, 00:25

Panie obalacz sam pilot tego MiG-a zeznał ze nie wiedział ze był namierzany i nie wiedział o ataku dopóki mu sie MiG pod nogami nie rozpadł. Zasieg radaaru Kopjo to min 70-80km by mógł uzyc R-77 wiec znowu zrobiłeś z siebie totalnego .....

obalaczmitow
czwartek, 27 czerwca 2019, 10:44

A ty z nim osobiście rozmawiałeś i Tobie mówił? przecież siedziałeś za nim w tym MIG-u. A mnie piloci Su mówili że widzieli wszystkie F16 i bez problemu zgubili 5 AMRAM-ów które Pakistańczycy wystrzelili do jednego Su w połochu - wiem bo tam byłem - jak TY.

bender
piątek, 28 czerwca 2019, 02:19

Tak, był wywiad z pilotem Miga. Zgubił skrzydłowego a potem siebie. Piloci suczek nic mu nie mogli pomóc, bo byli za daleko. Do momentu trafienia nie miał pojęcia, że jest namierzony, ani gdzie znajduje się samolot, który miał przechwycić. Takie są znane fakty.

Gripen
poniedziałek, 24 czerwca 2019, 16:09

Zapewniam Cię Szanowny Davienienie, że Jestem ostatnią osobą, która wychowała Rosję. Natomiast nigdy nie depracjonuje tego co potrafi Nasz potencjalny agresor. Co do baz lotniczych, które mamy, to Powidz, Łask, Krzesiny, Malbork i Mińsk Mazowiecki. Od lat nie prowadzimy szkoleń na Drogowych odcinkach lotniskowych a to błąd. Rosjanie szybko się uczą i wyciągają wnioski (nasycenie bsl do kierowania altyleria). Tak uważam, że potrafią zrobić dobry sprzęt (pociski Kornet). Pamiętaj Szanowny Davienie, że Rosja ma świetne relacje z Izraelem(sprzedaż Bsl i licencyjna produkcja w Rosji). Niemcy, Francja czy Włochy robią wiele by omijać sankcje i sprzedawać technologie Rosjanom.

Davien
wtorek, 25 czerwca 2019, 00:31

Panie Gripen, wszystkie nasze DOL-e sa doskonale znane Rosji wiec po kiego nam one. A traz dalej: Izrael sprzedał Rosji przestarzałe Searchery II których juz sam nie uzywa, a dla Rosji to supernowoczesny sprzet, i sprzedano je długo przed jakimikolwiek sankcjami. Pocisk Kornet to akurat niezbyt dobry przykład: w miarę dobry ppk z archaicznym naprowadzaniem SACLOS .Aha rozmawialismy zdaje sie o lotnictwie, bo jak schodzimy na broń pancerna to tu Rosja w stosunku do Zachodu odstaje jeszcze bardziej. Lotnisk z których moga korzystac F-16 czy F-35 jest znacznie więcej niż te 5 baz wojskowych, jest kilkadziesiat lotnisk cywilnych z których moga działać znacznie lepiej niz z DOL-i.

bender
środa, 26 czerwca 2019, 17:50

W najjaśniejszej RP znajduje się dokładnie 81 lotnisk o utwardzonej nawierzchni i wystarczającej długości pasa startowego do prowadzenia operacji samolotami F-16. Na podstawie danych z mojego ulubionego rocznika statystycznego online za rok 2017.

Davien
czwartek, 27 czerwca 2019, 18:44

Dzieki za liczbę .

Pilot ....od telewizora
czwartek, 27 czerwca 2019, 14:00

Wy naprawdę potraficie człowieka rozbawić. A cóż z tych 81 lotnisk skoro obecnie w czasie pokoju do lotu zdatne jest mniej niż 10 F-16. Po pierwszych godzinach potencjalnej wojny (oby nigdy do niej nie doszło) nie będzie potrzebne nawet jedno.

bender
piątek, 28 czerwca 2019, 02:10

Jeszcze kilka lat temu sprawność F-16 w czasie P wynosiła 70% i była najwyższa w Siłach Powietrznych. Osiągnięto to dzięki skomputeryzowanemu systemu logistyczno-serwisowemu, który wdrożono razem z samolotami. Jakie Twoim zdaniem miałyby wystąpić przyczyny, żeby wskaźnik ten spadł do, jak twierdzisz, 20%? Moim zdaniem to nierealne. Przy okazji apel do redakcji: zapytajcie MON jak to naprawdę wygląda, bo liczba sprawnych samolotów w ocenie pilotów od telewizora maleje w postępie wykładniczym.

asd
niedziela, 23 czerwca 2019, 14:52

Gdzie się okazało? Kilkadziesiąt lat konfliktów zbrojnych pokazują, że jak coś zostaje zestrzelone to zwykle nazywa się to MiG lub Su...

anda
niedziela, 23 czerwca 2019, 21:25

To dlaczego Pakistan zawsze obrywał?

Marek
poniedziałek, 24 czerwca 2019, 13:48

Pakistan obrywał, bo miał do czynienia z lepiej wyszkoloną i dowodzoną armią, która dysponowała wtedy co najmniej porównywalnym sprzętem. Teraz niestety oberwali Hindusi, którzy na szczęście wyciągnęli chyba odpowiednie wnioski.

Davien
poniedziałek, 24 czerwca 2019, 11:32

Anda, bo jest znacznie słabszy od Indii, i nie zawsze często też Indie wychodziły z tego nei najlepiej.

Marek
poniedziałek, 24 czerwca 2019, 23:20

Dodaj do tego jeszcze, że hinduscy oficerowie to ludzie, którzy prócz rodzimej bogatej tradycji czerpią z brytyjskich doświadczeń. Dlatego są pewni, że wojny nie wygrywa się przez trukanie głową pięć razy dziennie w dywanik. No dodaj jeszcze, że poza małymi przepychankami militarnymi, jak przyszło na serio powojować, to Hindusom zawsze wychodziły lepiej.

Davien
wtorek, 25 czerwca 2019, 15:16

No nie zawsze, słynna wpadka z flotą w jednej z wojenek z Pakistanem, co prawda wyciagneli z tego wnioski.

środa, 26 czerwca 2019, 02:26

To niby kiedy to Pakistan pokonał Indie?

Fanklub Daviena
niedziela, 23 czerwca 2019, 12:20

To Indie kupowały takie starocie zamiast R-74 czy R-74M (nowszych R-74M2 Rosjanie raczej nie sprzedadzą) i R-77M?

Davien
niedziela, 23 czerwca 2019, 17:12

Funku nie ma czegos takiego jak R-77M, chyba mylisz z K-77M czyli pociskiem dla Su-57 a R-74 to dalej staroc na poziomie AIM-9M ze zwykła głowica IR. podobnie z K-74M2 to pocisk wyłacznie dla Su-57

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama