PZL-Świdnik z nowym prezesem

21 października 2020, 10:58
Świdnik
Fot. Defence24

Spółka PZL Świdnik, należąca do koncernu Leonardo Helicopters poinformowała o składzie nowo powołanego zarządu.

Zgodnie z informacjami ze Świdnika nowym prezesem zarządu został Jacek Libucha, a jego członkami są - sprawujący te funkcje już wcześniej - Bartosz Mateusz Śliwa oraz Antonio Di Gennaro. O konkursie na nowego prezesa firmy Defence24 informował na początku czerwca br. Wtedy zakończyła pracę prezes Beata Stelmach, a tymczasowo jej obowiązki przejąć prezes Leonardo Polska Marco Lupo. 

Jacek Libucha po ukończeniu Uniwersytetu im. Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie rozpoczął służbę w Wojsku Polskim jako oficer liniowy, pełnioną w latach 1995-2006, sprawując m.in. stanowiska dowódcy plutonu, oficera operacyjnego i dowódcy kompanii.

Jacek Libucha - doświadczony menadżer z 20-letnim dorobkiem zawodowym w Polsce i za granicą. Przez ostatnie 12 lat pracował w Boston Consulting Group, gdzie zasiadał w zarządzie i był liderem Praktyki Dóbr Przemysłowych i Energetyki w Polsce. Jego dorobek biznesowy obejmuje bogate doświadczenie w inwestycjach kapitałowych, przekształceniach i optymalizacji procesów przemysłowych dla największych firm na polskim rynku. Ukończył z tytułem MBA, IESE Business School w Barcelonie. Wcześniej uzyskał dyplom magistra na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Przed karierą biznesową, przez 11 lat służył w Siłach Zbrojnych RP. Był między innymi dowódcą szwadronu szturmowego 25. Brygady Kawalerii Powietrznej. Posiada doświadczenie w przygotowywaniu i wykonywaniu operacji aeromobilnych z użyciem śmigłowców. Jest absolwentem Wyższej Szkoły Oficerskiej im. Tadeusza Kościuszki we Wrocławiu, US Coast Guard Academy w New London oraz US Army Ranger School w Georgii. Odznaczony, dwukrotny weteran zagranicznych operacji wojskowych.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 11
Reklama
Maciek
czwartek, 22 października 2020, 09:43

Ten serial z WSK staje się już nudny. Włosi zdegradowali słynący kiedy z produkcji śmigłowców zakład do roli dostawcy struktur zakładzik. Fakt, że śmigłowce były przestarzałe, ale firma proponowała nowe konstrukcje i jeszcze na początku tego wieku była w stanie je wdrożyć do produkcji. To coś zwane dziś Leonardo coś tam coś tam albo powinno samo się utrzymać z eksportu, bo rynek polski jest za mały żeby tak duża firmę wyżywić, albo niech Włosi odsprzedadzą zakład. Aktualna władza powinna być zachwycona, że może coś spolonizować. A w polskich rękach może w końcu uda się coś sensownie produkować, nawet na licencji albo w kooperacji np. z Koreą płd.

piątek, 23 października 2020, 21:34

Polska produkcja jest za słaba bez wsparcia Polskiego rządu.. zastanawiam sie nad rozwiązaniem bliżej nam skóry ,,Motor Sicz ,, a dokładnie wywiady z 2015 r https://www.defence24.pl/prezes-motor-sicz-polska-i-ukraina-zasluguja-na-wlasna-technologie. Koncerny zagraniczne które wchłonęły Polska produkcie i tak będą doprowadzać do tego żeby promować i sprzedawać własny towar.

rydwan
czwartek, 22 października 2020, 06:58

dla czego na całym świecie mówi sie o nowym produkcie a w PL jedynie o nowych prezesach ,członkach zarządu czy nowych dialogach technicznych ? czy tylko na to stać naszą naukę która ponoć jest taka nietuzinkowa ?

Leon
czwartek, 22 października 2020, 00:30

Jakiś dziwny ten życiorys. Najpierw UMCS potem ZMECH i tylko11 lat wojska . Potem MBA w Barcelonie i dalej dwie uczelnie w USA. To wygląda na chęć ukrycia jakichś faktów z życiorysu za pomocą wiliczanki edukacyjnej. Źle to wróży Świdnikowi.

Ktoś
czwartek, 22 października 2020, 15:35

Świdnik jak Świdnik gorzej z osobami które pracują w tym zakładzie. Praca tam to jedna wielka karuzela teraz jesteś zaraz może Cię nie być.

Były pracownik
środa, 21 października 2020, 16:44

Kolejny by ratować PZL ... to już kpiny .. co 2 lata nowy prezes... brak kasy dla załogi a na górze szastają zielonymi.. Ludzie sami już uciekają.. A oni i tak zwalniają.. Brawo dla 3 związków (inżynierzy, sierpień80, metalowcy) bez was już dawno by inny związek wypią się na wszystkich pracowników ..i Zarząd robił co chce .. Więc nowy Prezes nowa stradegia.. hahaha

Gość
środa, 21 października 2020, 14:53

Ktoś coś z tego rozumie? Te ciągłe zmiany zarządów, a do armii nic nie trafia, chodzi o odprawy ?

Niutek
środa, 21 października 2020, 13:57

Ufff... Jak to dobrze, że pan Libucha zdobył biegun południowy. Bez tego nie miałby kwalifikacji do nowej funkcji. A rybki łowi? A może lubi pobiegać? To bardzo ważne na stanowisku prezesa zarządu.

anakonda
czwartek, 22 października 2020, 06:59

ztym pobiegać to akurat bym sie nie wychylał bo to naprawde dobra rzecz reszta no cóż.

Marek
środa, 21 października 2020, 21:08

Lubi , pobiegać , popływać i jeszcze tysiąc innych rzeczy . Ukończył tez studia w USA w Akademii Wojskowej w Annapolis jako jeden z najlepszych, zna biegle angielski i hiszpański, walczył w Iraku jako dowódca oddziału bojowego i jest legendą wśród najzdolniejszych pracowników jednej z czterech największych firm konsultingowych jaką jest BCG które to razem obracają pieniędzmi pewnie większymi niż PKB Polski..... A ty ?????? Może napisz coś o sobie...

filutek
środa, 21 października 2020, 19:48

Należy do tego dodać zamiłowanie do żeglowania jachtami. Jak to mają w zwyczaju tzw. polscy menagos. Jeśli nie lubi, szybko zostanie zmieniony:)

Tweets Defence24