Przeciwpancerne JLTV dla Słowenii

28 czerwca 2021, 07:58
JLTV_Slovenia_Fot_Kongsberg
Fot. Kongsberg Defence Systems.
Reklama

Siły zbrojne Słowenii otrzymały pierwsze dwa pojazdy wielozadaniowe JLTV, wyposażone w zdalnie sterowane stanowiska strzeleckie Kongsberg RS4. Pojazdy mają być zdolne do prowadzenia ognia również z zastosowaniem przeciwpancernych pocisków kierowanych Spike-LR.

W Słowenii resort obrony zaprezentował nowe pojazdy JLTV, zakupione od Stanów Zjednoczonych w procedurze FMS. Tamtejszy rząd zdecydował się na zakup 38 takich pojazdów wraz ze zdalnie sterowanymi stanowiskami strzeleckimi Kongsberg RS4/M153, za kwotę 26,7 mln euro netto (z uwzględnieniem uzbrojenia, pakietu szkoleniowego, ale bez podatku VAT).

Cechą charakterystyczną słoweńskich JLTV ma być zdolność do prowadzenia ognia z pomocą przeciwpancernych pocisków kierowanych Spike-LR/LR2, używanych przez tamtejsze siły zbrojne również na wyrzutniach przenośnych (w tym nowej generacji ICLU, dostosowanych do działań w środowisku sieciocentrycznym).

Strzelanie pociskiem Spike ze zmodyfikowanego modułu Kongsberg przeprowadzono w Słowenii już w ubiegłym roku. Słoweńskie pojazdy wielozadaniowe dzięki takiej integracji będą więc mogły – obok karabinów maszynowych 12,7 mm – wykorzystywać także przeciwpancerne pociski kierowane, pozwalające na zwalczanie nawet najcięższych czołgów podstawowych.

Słowenia nie jest jednak jedynym państwem, które zdecydowało się na integrację systemu przeciwpancernego Spike z popularnymi modułami uzbrojenia Kongsberga. W marcu br. za pośrednictwem NATO-wskiej agencji NSPA ppk Spike LR2, wraz z pewną pulą wyrzutni przenośnych, zakupiła Dania. Oprócz wyrzutni przenośnych, Duńczycy będą używać Spike także na wcześniej zakupionych modułach uzbrojenia RS4, przeznaczonych dla transporterów Piranha V i pojazdów wielozadaniowych Eagle V.

Zakup Spike przez Danię jest o tyle istotny, że wcześniej – po wycofaniu ppk TOW, z których część sprzedano Finlandii – tamtejsza armia nie miała w ogóle możliwości użycia przeciwpancernych pocisków kierowanych. Zmiana środowiska bezpieczeństwa spowodowała jednak, że Kopenhaga zdecydowała o odtworzeniu tej ważnej zdolności bojowej. Kontrakt na ppk Spike ma być realizowany w latach 2021-2025.

Reklama
Reklama
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 16
Reklama
Ecco
poniedziałek, 28 czerwca 2021, 21:28

Amerykanie mają Humvee z ppk, ruscy Tigry , połowa krajów świata ma ppk na lekkich manewrowych podwoziach. My kompletnie n i c. MON za to planuje ciezkiego gąsienicowego Ottokara, może za 3, może 5 czy 8 lat! Planowanie mają "obcykane"! Ale skutecznego działania już n i e ! Jakim cudem minister pozwala by takie rzeczy działy się w Polsce?? Czyje interesy reprezentuje odwlekając wyposażenie wojska w ppk na jakimkolwiek pojeździe czy śmigłowcu?

mat
wtorek, 29 czerwca 2021, 10:47

Myślisz, że Rosjanie podczas walk na terenie Polski dopuściliby żołnierzyrzy NATO i ich pojazdy do odległości 5 km - na odległość celnego trafienia z PPK ? Musisz się. Zasypia na w dniu wybuchu wojny taką ilością rakiet różnego zasięgu, że nie będzie prawie możliwym zniszczeniem PPK ich pojazdów. Zanim Rosjanie swoimi żołnierzami i pojazdami wejdą do miast będzie tak samo plus lotnictwo i drony. Zanim my podejmiemy decyzję o rozpoczęciu działań, to będzie po ptakach. Na sojuszników i art. 5 bym wcale nie liczył, bo żaden kraj nie będzie chciał poświęcić swój naród. Niemcy, Francuzi i Włosi siedzą w kieszeni Putina. Otokar Brzoza , to dobra decyzja i łatwiej ukryć taki pojazd na odległość strzału. Póki co na tyle mamy pieniędzy. Najważniejsze są na początek Himarsy, Otokar, Borsuk, F 35, F 16 Blok 70, amunicja precyzyjna do Kraków, Kryli, Otokar I Borsuka, drony wszelkiej maści, F 16 Blok 70, a jak zostanie trochę pieniędzy to łatwiej kupić po 50 szt. jakieś PPK i cała drobna resztę. Marynarka niestety musi być cierpliwa , bo i tak ja byśmy stracili w jeden dzień. Dla Polski najważniejszym jest obrona ziemi a nie wody.

LMed
poniedziałek, 28 czerwca 2021, 13:14

Jak dobrze liczę, to cztery takie pojazdy to cena jednej wieży ZSSW. Efektywny bardzo środek walki

Ryszard 56
poniedziałek, 28 czerwca 2021, 12:04

takie dla Nas

rer
poniedziałek, 28 czerwca 2021, 16:28

Takie jak w Korei na pojeździe 4x4 z HSW albo na Rosomaku z Amurem. Pocisk albo naprowadzany światłowodem np. Moskit ER ale wolniejszy i z mniejszym zasięgiem albo naprowadzany radarowo ale szybszy.

Z prawej flanki
poniedziałek, 28 czerwca 2021, 11:01

I tak powinien być wyposażony 14 Suwalski Pułk Artylerii Przeciwpancernej- 4 dywizjony po 24 pojazdy 4x4- np powyższe JLTV, jako najtańsze pojazdy w tej klasie- trzy z nich, z pociskami Spike ER, jeden z zabudowanymi wyrzutniami Warmate-TL (tube launch)- powiedzmy 6szt na pojeździe. Do tego w każdym dywizjonie zestaw Fly Eye. A nie, to co kombinują dyletanci z MON- gąsienicowy niszczyciel czołgów, z platformą kosztującą tyle co dwie jednostki ognia...

Sneer
poniedziałek, 28 czerwca 2021, 15:55

też mi się wydaje że to byłby

Edmund
poniedziałek, 28 czerwca 2021, 14:09

Dlatego uważam, że MON ma 1 zasadę: wydać jak najwięcej, aby osiągnąć jak najmniej. Na głosy krytyków ma jedno wytłumaczenie : ,,Nie ma pieniędzy". Jak widać nie jest to prawda. Poza tym ,,eksperci" od dialogów nie mieliby co robić.

Tomek
poniedziałek, 28 czerwca 2021, 13:50

Zgoda, ale z poczwórną wyrzutnią, np. od firmy ASELSAN.

AXM
poniedziałek, 28 czerwca 2021, 10:47

U nas śmigłowce szturmowe nie posiadają ppk a co dopiero takie systemy na samochodach.....

Jacek
poniedziałek, 28 czerwca 2021, 19:13

Jak byś umiał czytać po polsku to byś się dowiedział że Dania NIE POSIADA W OGÓLE PPK.

Roshedo
poniedziałek, 28 czerwca 2021, 10:29

Możemy zrobić coś podobnego: Honker M-AX pożenić z ppk Pirat i Ukm 2000. Jest tanio masowo w skutecznie przeciwko pojazdom typu BTR-80 czy BMP -2. Tanie proste w użyciu pojazdy idealne dla WOT. Na ruskie czołgi nie mają szans - tutaj bezwzględnie trzeba zmodernizować T-72 i PT-91 do wersji min. PT-91M2. Obawiam się tylko że dla MON to by było za proste i za tanie. Do tego polskie ... I jeszcze mogło by się udać....

Chyżwar dawniej Marek
poniedziałek, 28 czerwca 2021, 13:17

Raczej nierozsądne. Honker M-AX to jest typowy nieopancerzony samochód terenowy o sporych gabarytach. Do rozwiązania, które masz na myśli bardziej pasuje "Żmija" dla zwiadowców. Poza tym Pirat to pocisk, który fruwa na plamkę. Dlatego zarówno CLU jak i podświetlacz powinny być łatwo demontowalne i zrobione tak, by można ich było użyć po zdjęciu z pojazdu.

Paweł P.
poniedziałek, 28 czerwca 2021, 10:17

Gdyby tak się zastanowić, zwinne, szybkie i tanie. Skuteczne? Napewno tańsze od MTB, ale to PL bierze na siebie ciężar siły pancernej w tym rejonie?. Kto zyskuje? W sensie, mniej inwestuje / finansuje.

Davien
poniedziałek, 28 czerwca 2021, 14:23

Raczysz żartować. Dobry rower MTB da się kupić za 2000 zł. Żołnierz z PPK Spike w środowisku miejskim na rowerze będzie dużo bardziej mobilny od BWP albo T-72

Paweł P.
wtorek, 29 czerwca 2021, 08:29

Ostatnio trochę na rowerze jeżdzę, fakt MBT :)

Tweets Defence24