Konflikt widziany przez pryzmat Iron Dome [KOMENTARZ]

12 maja 2021, 14:54
Iron Dome
Fot. IDF
Reklama

Kolejne zaostrzenie sytuacji na Bliskim Wschodzie, czyli jak podają IDF, ponad 1000 rakiet Hamasy wystrzelonych na Izrael w ciągu półtorej doby, to w mediach przede wszystkim filmy z działania systemu Iron Dome. Warto zrozumieć, że każda z widocznych na nagraniach detonacji w powietrzu, to o jeden wybuch mniej w izraelskich miastach i osiedlach. Antypociski Tamir strącają większość dość prymitywnych rakiet Hamasu. Kluczowe jest tu słowo „większość”, gdyż kryje się za nim problem, pojawiający się w przypadku każdego systemu obrony – nie jest on 100% skuteczny.

Z pewnością na poziomie informacyjnym i propagandowym skuteczność systemu obrony Izraela, całego systemu, jest niepodważalna. Nie mówimy tu tylko o obronie przeciwrakietowej, ale też, a może przede wszystkim całym systemie wykrywania, ostrzegania, obrony cywilnej i służb kryzysowych oraz ratunkowych. Wykrycie startu pocisku ze Strefy Gazy w ciągu najwyżej minut uruchamia nie tylko syreny ostrzegające mieszkańców aby szukali schronienia, ale też służby ratownicze o nadchodzących zadaniach. Powszechne przeszkolenie oraz wiedza jak szybko znaleźć schron lub zmniejszyć ryzyko dla siebie i innych są tutaj kluczowe. Szczególnie w takiej sytuacji jak obecna, gdy w ciągu dwóch dni zarejestrowano wystrzelenie około 1100 pocisków a liczba ta stale rośnie.

Reklama
Reklama

W normalnych warunkach baterie Iron Dome, stanowiące najniższą warstwę warstwowego systemu obrony powietrznej Izraela, są w stanie poradzić sobie ze sporadycznym ostrzałem. Obecnie jednak muszą one radzić sobie z kilkunastoma a czasem kilkudziesięcioma pociskami jednocześnie. I nie jest istotne to, że są to często prymitywne, niekierowane rakiety startujące z improwizowanych wyrzutni. Problemem jest to, że celem jest cały kraj a w takim wypadku precyzja nie jest tak ważna jak masowość ognia. Działa w takie sytuacji czysta matematyka.

Głównymi celami Hamasu są obszary gęsto zaludnione i istotne instalacje przemysłowe, ale tak naprawdę chodzi o zadanie jakichkolwiek strat. Pocisk może trafić w pustą drogę czy park, ale może to być też budynek mieszkalny, rafineria ropy czy autobus pełen ludzi. Chodzi o wywołanie strachu, terroru – stąd określenie terroryzm. Jego cele są psychologiczne i polityczne a nie militarne. W tej sytuacji najlepszym rozwiązaniem dla atakujących nie są super nowoczesne pociski trafiające w punkt, ale „atak saturacyjny”, nasycający ogniem cały obszar ze świadomością, że część pocisków musi się przedrzeć.

Podstawą obrony jest kopuła

System rakietowy krótkiego zasięgu Iron Dome (ang. Żelazna Kopuła) tworzono od początku z myślą o tego typu zagrożeniach. Głównie jako system C-RAM, zdolny do przechwytywania pocisków artyleryjskich, moździerzowych, i rakiet, na dystansie kilkunastu kilometrów. Obecnie, w wyniku stałego rozwoju jest on też w stanie równie skutecznie niszczyć śmigłowce, samoloty, bezzałogowce a jak wskazują niedawne testy, także pociski manewrujące. Od ubiegłego roku nowa izraelska korweta typu Sa'ar 6 jest wyposażona w rozwiązanie C-Dome, morski wariant tego systemu, który rozszerza niejako działanie systemów lądowych.

Siły zbrojne USA także zdecydowały się na Iron Dome w celu ochrony własnych instalacji przed atakiem pociskami rakietowymi oraz dla oceny ich przydatności i ustalenia zakresu ich ewentualnego wykorzystania w programie IFPC Inc 2-I. Ma to być system krótkiego zasięgu zintegrowany z modułem zarządzania walką IBCS (IAMD Battle Command System).

Wracając do sytuacji w Izraelu, każda z baterii systemu Iron Dome stosowanych tam do obrony przeciwlotniczej i przeciwartyleryjskiej składa się ze stanowiska dowodzenia, stacji radiolokacyjnej ELTA ELM-2084 MMR, podobnej do zakupionych w ostatnich miesiącach przez Czechy i Węgry dla ich systemów przeciwlotniczych, oraz 3-4 wyrzutni pocisków rakietowych Tamir.

Ze względu na charakter podstawowego zagrożenia na wyrzutni jest gotowych do strzału 20 rakiet, każda o masie 90 kg i długości 3 metrów. Osiągają one ponad dwukrotną prędkość dźwięku i startują niemal pionowo, co ułatwia zapewnienie ochrony w zakresie 360 stopni. Natomiast ciężka głowica o masie ponad 10 kg zapewnia skuteczność zarówno przeciw samolotom czy pociskom manewrującym, jak też pociskom artyleryjskim, które ze swej natury są „ciężko opancerzone”. Pocisk Tamir to uzbrojenie nie tylko wszechstronne, ale też relatywnie tanie. Często pojawia się informacja, że każde odpalenie kosztuje około 30-50 tys. dolarów, ale są to informacje co najmniej nieaktualne. Realnie, bazując chociażby na cenie jaką za rakiety zapłaciła US Army, należy szacować ten koszt na ponad 100 tys. dolarów. Mimo to, dla porównania pociski stosowane w systemach Patriot, to koszt kilku milionów dolarów. Jest to jeden z powodów, dla których systemem Iron Dome zainteresowała się US Army.

Jak daje sobie radę Żelazna Kopuła?

Kluczową kwestią dla skuteczności systemu jest zdolność do dynamicznego manewrowania, ale również stałej korekty toru lotu pocisku i optymalizacji przydziałów celów w celu zwiększenia skuteczności przeciw atakom saturacyjnym. Krótko mówiąc, system musi nie tylko odpalić odpowiednią ilość antyrakiet, ale też skutecznie naprowadzić je na te z wykrytych i śledzonych celów, które stanowią największe zagrożenie. Koncern Rafael i IDF szczycą się tym, że skuteczność operacyjne systemu przekracza 90%, co jest całkiem niezłym wynikiem na ponad 3 tys. wystrzelonych w stronę Izraela pocisków od 2011 roku, gdy to Iron Dome po raz pierwszy został użyty bojowo.

90% skuteczności oznacza, że co dziesiąta rakieta nie została strącona. Dlaczego? Część z nich została wykryta, ale nie znajdowała się dość długo w zasięgu rakiet by można było ją strącić, lub też punkt jej uderzenia znajdował się poza chronionym obszarem, który jak w przypadku każdego systemu, jest ograniczony. Jednak podczas takich „ofensyw rakietowych” jak trwająca od 10 maja, problem stanowi przede wszystkim liczba pojawiających się celów, czyli gęstość ostrzału. Cele mogą być łatwe do trafienia, ale swoje ograniczenia mają zarówno systemy radarowe, obliczeniowe jak też zwykła logistyka. Nawet jeśli bateria posiada na wyrzutniach 60-80 rakiet, to trzeba je uzupełniać, dostarczyć, załadować.

Dzięki wysokiej saturacji, czyli masowości ataków, wraz z liczbą zestrzelonych rakiet rośnie też liczba takich, które uderzyły w izraelską ziemię… ale też topnieją zapasy pocisków Tamir i rosną koszty. Każda wystrzelona przez Iron Dome antyrakieta to znaczący koszt, ale też uniknięte ofiary wśród ludzi i zniszczenia gospodarki. Jest to również sukces propagandowy, czego dowodem są krążące w Internecie liczne filmy przedstawiające w szczególności przechwycenie rakiet Hamasu w nocy. To jest obraz, który dominuje w przekazie. Skuteczność Iron Dome stała się obrazem tych dni tak jak zeszłoroczne starcia w Górskim Karabachu to przede wszystkim obraz skuteczności amunicji krążącej i bezzałogowców taktycznych.

W tym informacyjnym cieniu kryją się zarówno ofiary i zniszczenia po stronie izraelskiej jak też ataki przeprowadzone przez wojska izraelskie, w tym lotnictwo i bezzałogowce, na cele w Strefie Gazy. Część z nich wymierzono w dowództwo i kluczowe placówki Hamasu, ale wiele wzięło też na cel magazyny amunicji, wykryte wyrzutnie i stanowiska z których odpalano pociski. Niezależnie od skuteczności systemu Iron Dome taniej i skuteczniej jest zniszczyć rakiety Hamasu na wyrzutni lub w magazynie niż gdy już znajdą się w powietrzu.

Lekcja dla Polski?

Oczywiście wiele osób będzie wyciągało na podstawie tej kampanii różne wnioski w kontekście polskiego systemu obrony przeciwlotniczej. Jedni powiedzą, że to ważna lekcja, inni, że sytuacja nie ma przełożenia na zagrożenia z jakimi powinna sobie radzić Polska obrona przeciwlotnicza. Moim zdaniem obie strony mają nieco racji. Faktycznie, nasz potencjalny przeciwnik dysponuje lotnictwem, pociskami balistycznymi o manewrującymi. Dysponuje jednak również bardzo silną artylerią rakietową, w której zasięgu już obecnie znajduje się wiele istotnych strategicznie, taktycznie i gospodarczo celów. Nie należy też zapominać, że najskuteczniejszą metodą przełamywania obrony powietrznej przeciwnika jest zastosowanie różnych środków ataku, działających symultanicznie z różnych kierunków i wysokości. Krótko mówiąc, przeciążenie obrony zawsze daje szansę, że kilka pocisków wycelowanych w istotne cele prześlizgnie się.

Jaka powinna być lekcja dla Polski? Po pierwsze kluczowe są systemy dowodzenia i kierowania ogniem, które pozwalają nie tylko połączyć różne warstwy obrony przeciwlotniczej w jeden system, ale też zoptymalizować ich użycie. Po drugie, trzeba posiadać taki wielowarstwowy system i musi on umożliwiać zarówno obronę obszarową jak i punktową. Nie tylko celów wojskowych, ale również cywilnych obiektów o znaczeniu strategicznym i ekonomicznym. Po trzecie zaś, istotny jest nie tylko odpowiedni zapas amunicji, ale też system jej dystrybucji oraz możliwość odtworzenia zapasów, szczególnie w sytuacji stałego zagrożenia.

W kontekście trwającego w ostrzału Izraela przekłada się to na proste pytanie – komu szybciej skończy się amunicja lub cierpliwość.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 146
Reklama
Andy
poniedziałek, 17 maja 2021, 07:50

Problemem Izraela jest to ze wyrzutnie znajduja sie blisko i czesto w miejscech publicznych pelnych cywilow. Czas na reakcje jest bardzo maly i to jest dodatkowe utrudnienie ale jak na razie zdaje egzamin na 5. Pytanie nastepne ile tych rakiet ma Hamas bo czytalem o 30tysiacach , a to beda ogromne koszty dla izraela .

królewiec
sobota, 15 maja 2021, 21:32

Moim zdaniem Polska Tarcza Antyrakietowa to nic więcej niż chwytliwe hasło wyborcze. Nie do zrealizowania ,niedostępna finansowo ,droższa niż systemy które ma zwalczać. Owszem rakiety PAC systemu Wisła nie pozwolą agresorowi na szantaż Polski pojedynczymi rakietami i bardzo dobrze ale to system Narew powinien być priorytetem podobnie jak systemy plot towarzyszące manewrującym wojskom i to nie w ilościach defiladowych . Trzeba liczyć się z możliwością braku osłony wojsk przez własne lotnictwo .

Szkoda wyjaśniać
środa, 19 maja 2021, 09:04

Są takie w Polsce tylko są w stanie chronić obiekty wojskowe i znaczące dla wojaka natomiast nad obroną powszechną pracują ciągle

Trzcinq
niedziela, 16 maja 2021, 13:01

Nie ma Polskiej Tarczy Antyrakietowej i nie będzie a jak powstanie to defacto będzie znajdowała się pod kontrolą USA a już jak w banku masz to że będzie to liczba niewystarczająca. Druga sprawa to Suwerenność eksploatacyjna systemu OPL która dla mnie osobiście nie podlega dyskusji

Boczek
piątek, 14 maja 2021, 20:44

Ponadto nie w przypadku wszystkich celów podejmowane jest zestrzelenie. Jeżeli wynik obliczenia balistyki mówi, że pocisk spadnie na bezludziu to nie jest strącany.

gazek
piątek, 14 maja 2021, 11:00

Taka kopuła to tylko do ochrony kluczowych obiektów wojskowych. Dla naszego kraju to pewnie z 10 takich obiektów. Ważne w naszym przypadku, żeby był to mobilny system, łatwy w transporcie.

Fakty nie baje
czwartek, 13 maja 2021, 19:09

10 starych gradów x 40 rakiet w 20 s to razem 400 rakiet w 20 s i nie ma iron dome. Kolejna salwa z kolejnych 10 gradów i nie ma wyrzutni i okolicy. Ile Rosjanie maja gradów ? 1000? 2000? - i o czym tutaj dalej pisac?

zibi
niedziela, 16 maja 2021, 10:09

Iron Fome był konstruowany z myślą o zagrożeniu stwarzanym przez Hamas a nie przez Rosję, i tą rolę wypełnia znakomicie, Rosja ze swoimi Gradami na granicy Izraela raczej się nie pojawi.... równie dobrze możesz zapytać czy Iron Dome powstrzyłaby inwazję marsjan - to ci od razu odpowiem że zapewne też nie, ale na Hamas wystarczy...

BUBA
sobota, 15 maja 2021, 11:06

Może nie 10 ale gdyby Assad podciągnął wszystko co ma, i wsparł Hanmas to przebili by się bez problemu. Problem powstał by potem, gdyż Assad nie odparł by ataku powietrznego Izraela i NATO - głównie USA............................................................................................................................................... Gdy Izrael rozgywa przeciwników pojedyńczo to daje rady................................................................

Davien
czwartek, 20 maja 2021, 08:51

BUBA , a Izrael by odpowiedział pojedyńczym Jericho w Damaszek z komunikatem: Następna będzie uzbrojona. I jak sądzisz cozrobiłby Asad, który jak ognia unikaantagonizowania Izraela bardziej niz do tej pory?

Autor Komentarza
środa, 19 maja 2021, 09:18

Zatem czekamy na upadek USA i wtedy upadek Israela nastąpi chwilę później... Daje USA max 10 lat a potem będzie tam druga wojna domowa...

Davien
piątek, 14 maja 2021, 22:45

Wszystkich na cała armie 1100 z czego tylko 153 może stzrelac dalej niz na 20km więc pomarz sobie dalej bo te Grady nawet na odległośc stzrału nei podjada:)

Extern
piątek, 14 maja 2021, 18:06

Niestety tak, dlatego nikt u nas nawet nie myśli o zatrzymywaniu tego typu rakiet. Izrael to robi bo musi ze względów polityki wewnętrznej. A i tak wychodzi, że jak Hamas zaczął używać lepszej klasy rakiet niż Kassam, to system więcej przepuszcza i Żydzi i tak muszą dusić ostrzał odpowiadając artylerią. To jest właśnie powód dlaczego nam taki system nie jest konieczny, a porządna Wisła która ma szansę zatrzymać taktyczny atomowy atak de eskalacyjny konieczna jest.

Baje nie fakty.
piątek, 14 maja 2021, 13:28

Wystarczy jedna atomówka i niema wyrzutni i okolicy. Skoro Izrael toczy wojnę z Rosją... Po co wogóle pisać jak się niema nic do napisania?

Davien
piątek, 14 maja 2021, 22:46

A po kiego atomówka jak Izrael ma pod dostatkiem środków by wytłuc te Grady zanim podjada na odległość stzrału.

R
czwartek, 13 maja 2021, 12:40

Na sporej ilosci nagran z Twittera widac coraz wieksza ilosc zestrzelen dosyc nisko nad ziemia, powod?

ACAN
czwartek, 13 maja 2021, 12:32

A ja wyciągam inne wnioski. Nie patrzmy od strony obrony tylko ataku. Palestyńczycy prymitywnym sprzętem i metodami powodują to że Izrael musi angażować w obronę cały swój potencjał (i tak nie wystarcza) straty są nieuniknione. Z naszym potencjałem technologicznym i ekonomicznym jesteśmy w stanie uzbroić się tak że w przypadku jakiegokolwiek konfliktu na potencjalnego agresora poleci tyle ,, ołowiu ognia i stali " że nie będzie w stanie w żaden sposób przeciwdziałać a jego straty będą na tyle wielkie że zastanowi się dwa razy zanim zdecyduje się na atak. Oczywiście nie mogą to być Amerykańskie rakiety po kilka milionów baksów za sztukę tylko tanie masowe (rakiety , pociski) produkowane w Polsce o zasięgu od kilkunastu km. przez kilkaset do nawet 2-3 tys kilometrów. Tanie masowe balistyczne manewrujące o względnie dobrej celności w setkach tysięcy sztuk. Nikt takiej sile nie podskoczy.

qwerty
czwartek, 13 maja 2021, 18:07

Mowisz o kraju, który nie potrafił przygotować się do żadnego konfliktu zbrojengo i pandemii. Mówisz o transferze technologii bez udziału USA (mają najlepsze patenty w tej dziedzinie) i o taniej produkcji w Polsce - nigdy nie produkowaliśmy w Polsce takich rakiet, jak nasz przemysł ma to przełknąć? Wymagane są wielomiliardowe inwestycje, know-how, eksperci i konsultanci z zagranicy, szkolenie tysięcy pracowników. Popatrz na problematykę budowy elektrowni atomowej w Polsce, gdyby dało się to zrobić w rok, dwa, trzy lata to byśmy to zrobili. Chociaż mieliśmy linie do produkcji samochodów dekady temu to teraz sami nie potrafimy wyprodukować chociaż jednego seryjnego auta. To dodatkowo jeżeli chodzi o przemysł. Dalej: pociski o zasięgu 2-3 tys. kilometrów to rakiety balistyczne, przeczytaj co mówi o nich międzynarodowe prawo i czy można je mieć w Europie. Takie dyskusje są dobre, ale przy niedzielnym obiedzie. Czego potrzebuje Polska? Gotowego, sprawdzonego w boju rozwiązania i o optymalnych parametrach dla naszego teatru wojennego.

andys
środa, 19 maja 2021, 09:53

"Popatrz na problematykę budowy elektrowni atomowej w Polsce, gdyby dało się to zrobić w rok, dwa, trzy lata to byśmy to zrobili. " Trzeba było kontynuować prace rozpoczete przez Jaruzelskiego i elektrownia juz by była, jak np. w Czechach i na Wegrzech.

Kiks
piątek, 14 maja 2021, 20:18

Jakie międzynarodowe prawo? To jest układ podpisany pomiędzy tylko pewnymi, zainteresowanymi stronami. Polska niczego takiego nie podpisywała. Coś Ci się pomieszało.

Davien
piątek, 14 maja 2021, 22:48

Polska podpisałaMTCR, podpisała ICOC, podpisała NPT ale stroną w INS Treaty nie była nigdy.

Acan
piątek, 14 maja 2021, 11:36

Moskwy też nikt nie zdobył a jakoś nam się udało. To nie pisz mi że nie jesteśmy w stanie zakupić ukraść czy zdobyć technologii rakietowych. Taki Iran bez broni atomowej też jest potęgą i może pozwolić sobie bez konsekwencji zaatakować Amerykańską bazę wojskową. Ich potęga polega między innymi na posiadaniu ogromnej ilości wszelkiego typu rakiet i nie jest to sprzęt na poziomie technologicznym NSM. W tym przypadku ilość jest jakością i właśnie o tym napisałem. Amerykańskie rakiety są lepsze od Irańskich ale gdybym miał o tym decydować to kupił bym za te same pieniądze 5x więcej Irańskich bo w tym przypadku ilość jest jakością. W moim poście piszę o zmianie sposobu myślenia z pasywnej bardzo drogiej obrony na na masowe wiele tańsze systemy uderzeniowe przed którymi nikt się nie obroni. Piszesz o traktatach zakazujących posiadania rakiet o zasięgach ponad 500 km tylko jakoś nasi sąsiedzi nic sobie z tego nie robią a my według ciebie mamy mieć związane ręce. Technologie są dostępne (Ukraina Turcja Korea Pd) brak tylko myślenia i decyzji. Jestem optymistą i wierzę w to że kiedyś się to zmieni.

Davien
piątek, 14 maja 2021, 22:56

Nie ejsteśmy bo nikt nam ich nie spzreda z uwagi na MTCR i HCOC wiec proszę trochę realizmu. Iran nie zaatakował amerykańkich baz ale Irackie bazy wojskowe Al Asad i erbil bz żadnej obrony antyrakietowej i usilnie sie starał w nic nie trafić. A co do rakiet to USa nie uzywa pocisków balistycznych poza ATACMS i powstającym PrSM i ICBM/SLBM. Wola manewrujące Tomahawk/JASSM/CALCM o dokładnosci punktowej i zdolne do atakowania celów ruchomych( poz CALCM) Aha,MTCR przestzrega KAŻDY,kto go podpisał, nawet Rosja tyle ze dotyczy on pociskó o zasięgu pow 300km i masie głowicy 500kg.. Nie ma żadnego zakazu posiadania rakeit o zasięgu pow 500kg, zreszta mamy nawet takie, JASSM-ER. Aha,ani ukraina, ani Turcja ani ROK ci nic nie udostępnia co by naruszało MTCR

Acan
poniedziałek, 17 maja 2021, 00:01

Rozumiem że według ciebie Iran tymi ,,prymitywnymi’’ rakietami atakując na dystansie setek kilometrów celował w konkretne budynki w konkretnym momencie tak żeby włos nie spadł z głowy żadnemu Amerykańskiemu żołnierzowi. Bo jeśli tak było to znaczy że te rakiety nie są tak prymitywne. Odnosząc się do braku obrony antyrakietowej to właśnie cały urok posiadania dużej ilości ,,amunicji’’ rakietowej nawet tak ,, prymitywnej’’ jak Irańska powoduje ból głowy bo ,,nasz potencjalny agresor’’ nie ma najmniejszych szans aby zabezpieczyć swoje linie zaopatrzeniowe i infrastrukturę krytyczną przed tysiącami różnego typu pocisków. My jako kraj napadnięty i tak musimy się liczyć z dewastacją infrastruktury ale agresor liczy na szybkie i łatwe zwycięstwo. Czy podejmie ryzyko wiedząc że żaden strategiczny obiekt jego infrastruktury w promieni powiedzmy 2000 km od teatru działań nie jest bezpieczny .

Davien
czwartek, 20 maja 2021, 08:57

Iran uzył pocisków Fateh o zasięgu 500km i CEP 3m, to nie były żadne prymitywne rakiety ale najnowsze irańskei pociski balistyczne. I nigdzie nei pisałem że były prymitywne, skąd ci się to urodziło?? A teraz dalej, chcesz pociski o zasiegu pow 300km i z głowicą 500+k to musisz je sobie sam opracować. Bo nikt ci nie złamie MTCR nawet Rosja opracowała specjalne eksportowe wersje rakiet o zasięgu poniżej 300km i tylko je sprzedaje.

Nikt
czwartek, 13 maja 2021, 23:07

Probleme elektrowni atomowej jest polityka nie technologia.

Moxi
czwartek, 13 maja 2021, 21:40

Pociski balistyczne można mieć w Europie a przykładem może być Francja z M51

czwartek, 13 maja 2021, 15:21

Setki tysięcy rakiet balistycznych dalekiego zasięgu ? A to jest przypadkiem setki miliardów Euro ?

Acan
piątek, 14 maja 2021, 11:52

Jak byś przeczytał ze zrozumieniem to byś wiedział że napisałem o rakietach pociskach o różnych zasięgach. Nie każdy pocisk lecący na sto czy więcej km jest balistykiem . Natomiast pociski manewrujące są tak proste do konstruowania ( i tanie) że z pomocą Iranu jacyś partyzanci w Jemenie je klepią. I pamiętaj jedno zawsze rakieta która ma zestrzelić drugą rakietę będzie dużo droższa niż rura z silnikiem i ładunkiem wybuchowym ( w dużym uproszczeniu) . Żadna armia świata nie jest w stanie obronić się w ruchu ( czyli podczas zajmowania terytorium ) przed saturacyjnymi przeprowadzanymi za pomocą różnych środków atakami. Nieuchronność strat ogromne koszty środków defensywnych ograniczona ilość drogich efektorów ciągle zagrożenie łańcuchów logistycznych brak możliwości ochrony własnej infrastruktury krytycznej każdego sztabowca planującego inwazję przyprawią o ból głowy.

Davien
piątek, 14 maja 2021, 23:03

Taak, i pewnei dlatego pojedyńczy Tomahawk dla USa to ponad 1,5 mln usd. A może go zestzrelić MANPADS ale Grom/Stinger. Pociskimanewrujące sa jednymi z najdroższych pociskó rakeitowych ziemia-ziemia . Huti nic nie klepia ale dostaja gotowe pociski z Iranu, no chyba ze czesi spzredają Hutim silniki odrzutowe:)) A co do ataków saturacyjnych to nie zapominaj że przeciwnik może odpowiedziec i nei bedzie sie bawił w atak niekeirowanymi prymitywami jak proponujesz ale uderzy lotnictwem i amunicją precyzyjną

gnago
środa, 19 maja 2021, 18:28

Davuś znana jest sprawa szalbierstwa jankeskich koncernów zbrojeniowych kiedy, za baraka, zlecali produkcję bloków elektroniki wojskowej w Chinach, płacili te 15 000 i sprzedawali Pentagonowi za skromne pół bańki baksów od sztuki. Zatem Polskę stać na rakiety manewrujące i antyrakiety w kwocie powiedzmy 50 000 za sztukę w złotych

Viktor
czwartek, 13 maja 2021, 12:32

Lekcj to nabyć iron dome

Deguu
czwartek, 13 maja 2021, 10:19

Zapewne dla siebie cena produkcji 3 metrowej rury, trochę paliwa i elektroniki ok 5000€ … 50000& to cena na sprzedaż…

"Pułkownik" Michał
czwartek, 13 maja 2021, 09:35

Mnie w tym wszystkim zastanawia jedno. Nasze programy: Wisła, Narew i Sona mają zapewnić obronę formacjom wojskowym, lotniskom i obiektom strategicznym. A co z miastami? Co z wielkimi aglomeracjami? Co z Trójmiastem, Warszawą, aglomeracją katowicką i miastami wojewódzkimi chociażby? Od drugiej a nawet pierwsze wojny światowej funkcjonuje bombardowanie miast przeciwnika w celu sterroryzowania ludności. W związku z tym pytanie... czemu nie ma programu dla zapewnienia opl miastom? Czemu o tym się nie mówi? Czy plany ich obrony w ogóle istnieją?

Tak w skrócie
wtorek, 18 maja 2021, 10:38

A kto o tym myśli. Problem jest w myśleniu MON. Skoro nie posiadamy w pewnych obszarach nic np. Opl średniego zasięgu a potrzeb dot modernizacji jest bardzo wiele to zamiast pakować się w coś co jeszcze nie istnieje, kosztuje krocie i będzie kiedyś a za co trzeba płacić już teraz tym samym hamując inne programy powinniśmy zakupić w odpowiedniej liczbie to co już jest nawet jak prezentuje gorsze parametry. Po uzyskaniu w każdym aspekcie porządanych środków możemy przejść do dalszej części a więc modernizacji istniejących już środków lub zakupu nowszych. Dzięki polityce MON przeszło 30 letniej właściwie w każdym rodzaju SZ nie posiadamy wiele lub nic de facto stoimy w miejscu a tylko dzięki temu co wypracowaliśmy za PRL-u właściwie posiadamy cokolwiek. Dwa przykłady. Wybierając Gripeny C/D mielibyśmy obecnie większą ilość samolotów, offset i szanse na inwestycje ze strony Saab w Polsce a problem Harpii by nie istniał. Pieniądze te można by zainwestować np. w Narew. Wisła to drugi przykład. Powinny zostać zakupione starsze wersje Patriot (jak to ma miejsce w Rumunii) lub SAMP/T w tej cenie było by więcej baterii a być może i nawiązanie szerszej współpracy z producentem.

toniejestsmieszne
czwartek, 13 maja 2021, 18:09

Takie plany nie istnieją. Ale istnieją zapewne plany ucieczki rządu i parlamentu do Rumunii.

Zaleszczyki
czwartek, 13 maja 2021, 22:32

Rumunia? Nie znam takiego stanu w USA.

spoko
piątek, 14 maja 2021, 19:43

Widze ze prokremlowskim trzeba ciagle przypominac co sie wydarzylo 17\09\1939

trzcinq
wtorek, 18 maja 2021, 10:38

Podobnie ja Monachijska konferencja czy Jałta.

Davien
czwartek, 20 maja 2021, 08:59

Które nie wywołały IIWŚ jak napaść Rosji i Niemeic na Polskę, ale przecież dla ciebie to wojna zaczeła sie 22VI1941r.

H
czwartek, 13 maja 2021, 17:25

Bombardowania strategiczne miast to obecnie icbm mirv, nie ma przed tym skutecznej obrony.

Davien
czwartek, 20 maja 2021, 09:00

PAC-3/3MSE, THAAD, SM-3, GBI, A-135/235 jak go w końcu złozą do kupy. Jak widać jest całkiem sporo.

"Pułkownik" Michał
piątek, 14 maja 2021, 11:01

Lecz czy to powód dla zaniechania wszelkiej obrony i prób minimalizacji ewentualnych strat, czy raczej wezwanie do wzmożenia prac nad systemami obronnymi? Poza tym, czy ewentualnyc przeciwnik będzie nas raził tylko czymś takim? A co z Iskanderami i innymi systemami rakietowymi? Dotarło już do mnie, że nawet Iron dome miałby problem i intensywnymi salwami np. Z kilkunastu Gradów. Nie mniej zawsze są to kolejne kosztowne salwy skierowane na system opl a nie wprost na miasto. I w sumie o to chyba chodzi, by odciągnąć zagrożenie od miast...

adsadsafdsafsadfsdfsd
czwartek, 13 maja 2021, 09:32

Dwa wnioski: 1. Czas na lasery. 2. Pewnie się zdarzy, że Izrael jeszcze zarobi na tym zdarzeniu, bo teraz pewnie znajdą się kupcy na Iron Dome.

observer
czwartek, 13 maja 2021, 08:46

Nasi obecni przyjaciele - Niemcy, w czasie II wojny światowej mieli dość drastyczną metodę ograniczania aktywności partyzanckiej czyli zbiorową odpowiedzialność. Łapanki, zakładnicy, wywózki do obozów, egzekucje publiczne ... To samo dotyczyło konsekwencji za ukrywanie - nomen omen - Żydów. Oczywiście była to zbrodnia Niemców na Polakach na naszych ziemiach pod niemiecką okupacją. Izrael zawsze wyciąga bardziej drastyczne wnioski z zdanych lekcji. I choć z pewnością nie będze łapać i roztzreliwać mieszkańców strefy Gazy, to z pewnością będzie bombardować i wysadzać domy bez zbytniej toski o 'ewentualne' ofiary cywilne.

Davien
piątek, 14 maja 2021, 23:06

No popatrz akurat izrael praktycznei zawse ostrzegał przed atakiem na jakis obiekt. Ale jak terroysci z Hamasu atakuja wyłacznei cywilów w izraelu a potem chowaja sie za zywa tarcza z palestyńskich cywili to pretensje do hamasu.

TrollHunter
wtorek, 18 maja 2021, 08:25

A wiesz retoryka SS względem powstańców Warszawy była dokładnie taka sama

Davien
czwartek, 20 maja 2021, 09:01

Ae wiesz obrońco zbrodniarzy że powstańcy nie chowali sie za zywymi tarczami, to robili tacy jak ty z dwoma błyskawicami na kołnierzu munduru.

taktylko
czwartek, 13 maja 2021, 22:15

jakby nie dbali o ofiary cywilne to tam bylyby juz tysiace zabitych w strefie gazy

Olo
czwartek, 13 maja 2021, 07:45

jak Izrael przepuści rakiety to może być a ja syryjczycy przepuszczą to źle, ot hipokryzja.

Davien
czwartek, 13 maja 2021, 19:14

Olo jakby tak Izrael posłął na Syrię 1000 swoich rakeit to byłby koniec Syrii.

....
piątek, 14 maja 2021, 11:38

Wydaje mi się że Izrael posłał już dużo więcej(według przechwałek samego Izraela) tych rakiet w ostatnim czasie na Syrię i jakoś tego końca Syrii nie widać.

Davien
piątek, 14 maja 2021, 23:08

Mówimy o rakietach balistycznych jakimi wali Hamas, a nie o precyzyjnych pociskach pow-ziemia trafiających z dokładnoscia punktowa. Teraz sobie wyobraz że izrael zrobił jak Hamas i posłał 1000 swoich balistycznych na Syrię.

....
niedziela, 16 maja 2021, 22:50

Hmas to wali rurami kanalizacyjnymi napędzanymi saletra zmieszana z cukrem(wiemy teraz kto stoi za wybuchem zmagazynowanej saletry w Libanie) a Izrael to na razie nie ma 1000 lepszych niż te rury. Dużo lepsze pociski Syryjska OPL neutralizuje od lat.

Davien
czwartek, 20 maja 2021, 09:03

Syryjska OPL jak na razie to zneutralizowała Iła 20M bo w izraelskei pociski albo trafic nie może albo uzywa ich celów do ich neutralizacji:)) A za wybuchem saletry w Libanie stoja Rosjanie, w końcu to wasz kapitan wyładował tam ta bombę.

Kiks
piątek, 14 maja 2021, 20:20

To raczej chyba dobrze i świadczy o ich precyzji.

H
czwartek, 13 maja 2021, 17:26

Trochę inna ilość rakiet przed którymi się bronią

Autor Widmo
czwartek, 13 maja 2021, 06:50

Nie pozostaje nic innego, jak życzyć celności... obydwu stronom.

Qaz
czwartek, 13 maja 2021, 05:40

Może i Iron Dom jest skuteczny przeciwko rakietom Palestyńczyków, ale czy poradziłby sobie z prawdziwymi rakietami.

Kiks
piątek, 14 maja 2021, 20:21

A te palestyńskie rakiety są nieprawdziwe i tylko z papieru. ID jest skrojony pod pewną broń.

piątek, 14 maja 2021, 13:30

Tak. Z czego wynikają Twoje wątpliwości? Bardziej wierzysz w skuteczność nigdzie nie sprawdzonej rosyjskiej OPL?

kmdr
czwartek, 13 maja 2021, 00:40

Miesiąc takiego ostrzału i Izrael pójdzie z torbami. Rakieta do Grada vs rakieta do Kopuły. A jak nauczą się przerabiać rakiety żeby po odpowiednim czasie lotu ,na końcu trajektorii ta rakieta zmieni kurs, to i żelazna kopuła też nie pomoże.

piątek, 14 maja 2021, 13:31

Przez miesiąc Izrael zaora strefę gazy lotnictwem, smigłowcami i czołgami.

Davien
czwartek, 13 maja 2021, 19:15

A co po miesiącu bombardować zostanei z hamasu i strefy Gazy?? A patrząc na liczbę niedolotów i jakei straty powodują w Gazie....

kmdr
czwartek, 13 maja 2021, 23:18

A czy w rejonie jest tylko Gaza? Jak rozpoczną działania lądowe to dopiero się zobaczy i w Europie też zobaczymy. Iran też się dorobił głowic. Do przenoszenia nie potrzebuje rakiet, wystarczy stara łódź podwodna. Ile miast mają nad morzem? Jaką szerokość ma państwo Izrael? Najwęższym miejscu trzy godziny jazdy rowerem, cztery?

gnago
środa, 19 maja 2021, 18:32

I znowu UE ma odbudowywać Gazę, przecież to pośrednio my utrzymujemy tych ludzi z Hamasem włącznie. A bracia Arabowie w zadzie mają swoich religijnych ziomkó Do dziś pamiętają im że przed konwersją większośc z nich była żydami , pardon Judejczykami

Davien
piątek, 14 maja 2021, 23:11

Panei kmdr, Iran nie ma nawet planów głowic a Izrael jakeis 200 i może je dostarczyc do Iranu z punktowa precyzją. Pociski z OP to znowu izrael i znowu wyłacznie z głowicami jakich iran nie ma. jak sądzisz ile potzreba by perski stał sie językiem wymarłym jak będą tak głopi by zaatakować izrael? Aha, w działąniach ladowych Izrael rozbijał w pył armie arabskei zawsze jak go zaczepiały:) wiec czemu tak żle zyczysz Iranowi i palestyńczykom.

Kiks
piątek, 14 maja 2021, 20:23

Co ma do tego Europa? Europa akurat ma bardzo mały wpływ i na Izrael, jak i Palestynę. Chyba, że chodzi Ci o wędrówki ludów, ale raczej tu już nikt nie pozwoli na coś takiego po Syryjskich doświadczeniach.

kmdr
wtorek, 18 maja 2021, 00:55

I co ,a nie pisałem. Teraz komunikat w Niemczech ministra z CSU. Już dochodzi do ataków antysemickich na synagogi . Pomijając fakt, że to raczej antyjafetyzm.

kmdr
piątek, 14 maja 2021, 22:26

Co ma? Mniejszość żydowską i mniejszość arabską to wystarczy, a i jeszcze grono liczne Turków w Niemczech.

....
niedziela, 16 maja 2021, 22:53

Grono Turków a polityce niemieckiej, jak i grono innych muzułmanów w polityce zachodnich krajów ma dzisiaj więcej do powiedzenia niz grono żydowskich mniejszości.

kmdr
poniedziałek, 17 maja 2021, 15:28

W polityce owszem ,ale czy w bankach?

byq86
czwartek, 13 maja 2021, 17:30

Na niektórych filmikach z ostatnich dni widziałem już kilka rakiet Hamasu, które w pewnej fazie "zmieniają zdanie" i zdają się zawracać lub zmieniać kierunek. Więc takie posiadają i były użyte. Z nimi kopuła też sobie radzi.

Gurney H
piątek, 14 maja 2021, 01:33

One po prostu lecą często chaotycznie wskutek słabej jakości i usterek tych chałupniczych wytworów.

kmdr
czwartek, 13 maja 2021, 19:02

Jeszcze tak. Ale jak to dopracują i rakiety zaczną zmieniać kurs i robić korkociąg o sporym promieniu nie dadzą rady. Nie zdążą zmienić toru.

byq86
czwartek, 13 maja 2021, 23:14

W grach to ma sens, w realnym świecie nikt nie zrobi takich rakiet.

kmdr
piątek, 14 maja 2021, 16:34

A w C&C Zero Hour też były drony i o zdziwienie wielkie wojsko też teraz ma drony. Więc z tym nikt nie zrobi w realnym świecie to ja bym tak nie przesądzał. To są tylko kwestie techniczne czyli czytaj pomysł i pieniądze.

Davien
piątek, 14 maja 2021, 23:13

Drony były juz kiedy o czyms takim jak gry komputerowe nikt nei myslał:)) Ale widac ze mieszanie gierekz realizmem dalej na topie:)

Ernst Stavro Blofeld
czwartek, 13 maja 2021, 00:04

Hamas ma lepszą artylerie rakietową niż Polska !!

Ammo
środa, 12 maja 2021, 23:16

Co by nie powiedzieć to Iron Dome stanowi realny parasol ochronny. Niektórzy pisali, że strzelają do nich z rakiet domowej roboty. To prawda, ale trafienie w małą rakietę domowej roboty nie jest wcale o wiele prostsze niż w rakietę "profesjonalną". Cel jest mały i to jest największe wyzwanie dla systemu Iron Dome, a nie sama prędkość pocisku. Z tego powodu większość rakiet p.lot. jest w stanie zniszczyć samolot ale już nie drona. Pocisk Tamir potrafi jedno i drugie. Dodatkowo świetnie radzi sobie z atakiem saturacyjnym. W zasadzie obie te cechy, czyli możliwość zwalczania szybkich celów o niewielkich rozmiarach jak i możliwość zwalczania wielu celów jednocześnie stawiają ten system w awangardzie systemów przeciw lotniczych. Czy to się komuś podoba czy nie, takie są fakty, zresztą US Army nie kupiłoby tego systemu z dużym zapasem rakiet gdyby uważali ten system za słaby. Co do naszego pięknego Polskiego kraju to oczywiście nam przydałby się taki system i to bardzo. Do tego jednak potrzebne są nie tylko pieniądze, ale przede wszystkim realne wsparcie polityczne ośrodków decyzyjnych.

dd
środa, 12 maja 2021, 22:03

Tymczasem Pancyry okazały się mało skuteczne nawet wobec tak powolnych celi jak bezpilotowce i amunicja krążąca. Czyli wobec pocisków typu HARM czy JASSM będą kompletnie nieskuteczne.

andys
czwartek, 13 maja 2021, 15:08

Masz stare wiadomosci.

Kiks
piątek, 14 maja 2021, 20:25

Jeżęli Ty chcesz Pancyrami JASSM zestrzeliwać to gratuluję ;)

he he
czwartek, 13 maja 2021, 23:06

Najnowsze z Syrii, Libii, Karabachu.

rododendron
środa, 12 maja 2021, 21:35

Po czwarte należy mieć skuteczne środki wykrywania i uderzenia w wyrzutnie i inne środki rażenia przeciwnika, żeby zniszczyć je zanim znajdą się w powietrzu.

Fff
środa, 12 maja 2021, 22:18

Po piąte, trzeba mieć przywódcę jak Korea Północna i nawet USA można uciszyć bez jednego wystrzału.

Kiks
piątek, 14 maja 2021, 20:26

Sama Korea też raczej cicha. I ciemno tam. Bardzo ciemno. Super przywódca, który nawet nie potrafi ludowi zorganizować oświetlenia.

seiko
środa, 12 maja 2021, 21:34

po dzisiejszej lekcji izrael ma zwiekszyc ilosc wyrzutni. wiadomo ze zawsze mozna przeciazyc takie systemy, a teraz zobaczcie jakie by byly straty bez iron dome.

Polak
czwartek, 13 maja 2021, 08:47

Bo mimo wszystko dość sporo rakiet nie zostało zestrzelonych a to były tylko przestarzałe i chałupnicze rakiety a co by było jak Palestyńczycy użyli by nowoczesnych rakiet

środa, 12 maja 2021, 22:00

...Albo gdyby xmiast Iron Dome byłoby S-300...

Van
czwartek, 13 maja 2021, 10:55

to pewnie było by drożej ale czy skuteczniej ?

Sailor
czwartek, 13 maja 2021, 08:44

Raczej Pancyr czy Tor. S-300 służy do zwalczania innych celów.

Davien
piątek, 14 maja 2021, 23:15

Pancyr kontra artyleria rakietowa?? Ciekawe zwłaszcza z tym smeisznym zasiegiem namierzania celów:)

niedziela, 16 maja 2021, 22:56

Jakoś pancyry w obronie rosyjskiej bazy, a więc obsługiwane przez rosjan, dały sobie radę z gradami i pociskami moździerzowymi, z dronami także. Zanim wzmocniono ochronę tej bazy Torami.

Davien
czwartek, 20 maja 2021, 09:06

Jakoś Pancyry w Hmiejmin poległy na całego i Rosjanie musieli alarmowo TOR-y sciągać bo Pancyry zupełnie sobie nei radziły zamiast tego wybijając ptactwo.

Kiks
piątek, 14 maja 2021, 20:27

Pancyr? A czy Palestyńczycy strzelają papugami?

piątek, 14 maja 2021, 13:34

Pancyra mogłoby wcale nie być.

Krzysiek
środa, 12 maja 2021, 21:04

Warto jednak dodać, że to czym strzelają Palestyńczycy to tylko tak z grzeczności (albo z powodów propagandowych) można nazwać "rakietami". Są to domowej roboty pociski, no powiedzmy "rakietowe" zbudowane ze stalowej rury wypełnionej jakimś materiałem wybuchowym, a z tyłu materiał pędny. Rozrzut tego ustrojstwa to jest do paru kilometrów, a prędkość to maks. 400 km/h. Gdyby to były prawdziwe rakiety jakie są na wyposażeniu armii państw (choćby nawet poddźwiękowe pociski NSM, które ma nasza Morska Jednostka Rakietowa), to uwzględniając, że z Gazy do Jerozolimy jest ok. 65-70 km, to przy 1000 wystrzelonych pociskach (jak podają media) z Jerozolimy zostałaby kupka gruzu i żadna "Żelazna Mycka" by Judejczykom nic nie pomogła.

Kiks
piątek, 14 maja 2021, 20:28

No i? A myślisz, że na co oni to szykowali?

Krystian
czwartek, 13 maja 2021, 17:46

Wystarczy, że 75 wyrzutni Langusta to 1800 rakiet Fenix o zasięgu 20 km jednocześnie zaatakuje i żaden izraelski system obrony by tego nie pokonał.

RafR
czwartek, 13 maja 2021, 18:49

O zasiegu ponad 40km, poza tym zgoda.

Jack
czwartek, 13 maja 2021, 11:53

A proch do napędu i materiały wybuchowe wydobywają z ogródków przydomowych..

Avatar
czwartek, 13 maja 2021, 19:14

To już dawno nie lata na proch

Davien
czwartek, 13 maja 2021, 08:26

RPo pierwsze przy 1000NSM to Hamas by zbankrutował na starcie, po drugie 1000NSM to maks 1000 zniszczonych pojedyńczych celów. A teraz popatrz ile trafiło w Londyn V-1 i V2 z głowicami wielokrotnie mocniejszymi niż ta w NSM.

say69mat
czwartek, 13 maja 2021, 08:12

Hmmm ... ale się zgodzisz, że istnieje zasadnicza różnica pomiędzy efektywnością P-cyra czyli 'żelaznej papachy' i I-Dome czyli 'żelaznej macy' ;))) Po drugie, tam giną ludzie i dopóki I-Dome działa, to - paradoksalnie - chroni ludność cywilną Gazy przed skutkami operacji lądowej. Po trzecie, Hamas dysponuje klonami oraz oryginalnymi pociskami produkcji irańskiej i chińskiej. Ponadto Brygady al Quassam dysponują galerią ppk produkcji rosyjskiej: Konkurs, Kornet, Fagot, Malutka oraz Milan.

czwartek, 13 maja 2021, 01:23

"...Koncern Rafael i IDF szczycą się tym, że skuteczność operacyjne systemu przekracza 90%..." - dokladnie zgadzam sie z przedmowca. Te 90% to do chalupniczo wykonanych "rakiet" Hamasu, w przypadku czegos bardziej profesjonalnego juz tak rozowo by nie bylo...

Monkey
środa, 12 maja 2021, 21:35

@Krzysiek: Prędkość rakiet Qassam to 700-750 km/h (czyli do NSM im ciągle daleko), ale zasięg to około 16km, może do 20, bo to są małe pociski. Konstrukcja jest prosta, tak jak piszesz. Jerozolimę osiągają irańskie Fajr 5, ale tych zapewne Palestyńczycy wiele na wyposażeniu nie mają. Sa to też duże, ciężkie pociski, których prędkość niemal osiąga prędkość NSM. Tak więc Jerozolimy nie zniszczą, ale bliższym celom mogą zaszkodzić, mimo że Qassam mają lekkie głowice, bo to są lekkie pociski.

Gts
czwartek, 13 maja 2021, 08:47

Zdjecia i filmy pokazuja ze nie sa to male pociski zrobione z rynny i granatu, a co najmniej 3m dlugosci i przynajmniej polmetrowej srednicy pociski. Nawet jesli prymitywne, to moga dokonac powaznych zniszczen. Zniszczenue autobus, domu czy zawalenie sie bloku wchodza w tym przypadku w gre.

Piotr
środa, 12 maja 2021, 21:25

w takiej sytuacji IDF zgniótłby Gazę i Autonomię Palestyńską a póki jest działająca "żelazna Kopuła" to można tkwić w takim przerywanym zawieszeniu broni.

Monkey
czwartek, 13 maja 2021, 00:18

@Piotr: IDF i IAF mogą urządzić Paletyńczykom Holokaust. Tylko czy o to chodzi?

Davien
czwartek, 20 maja 2021, 09:07

Monkey, Hamas juz wpakował ponad 350 rakiet w Gazę bo jego wynalazkinie dolatują do izraela.

piątek, 14 maja 2021, 13:36

IDF i IAF a nie Hamas? który wystrzeliwuje rakiety z zamiaszkanych terenów, żeby lemingi mogły krzyczeć, że IDF i IAF mordują cywyli?

Hmmm.
środa, 12 maja 2021, 20:25

90% skuteczności iron dome? To artykuł, czy folder reklamowy izraelskiego producenta? Proponuję napisać: 90% skuteczności przeciwko rakietom poruszającym się w zasięgu systemu w ilości nie większej niż 5 na raz i z prędkością nie mniejszą niż np. 80 m/s. ...czyli sprzęt na pokazy poligonowe i parady.

TTtt
czwartek, 13 maja 2021, 12:06

dobra czyli nie działa lepiej ci teraz? Bardzo chciałbym aby Polska miała przemysł budujący takie niedziałające systemy jak Izrael ma, a nie taki co teraz mamy. Wolałbym aby Polska miała tez taki system niedziałający niż taki co mamy teraz.....

Bartek Z.
czwartek, 13 maja 2021, 10:43

A jakiż to system tej klasy jest skuteczny poza zasięgiem swoich rakiet? Znasz taki? 90 % co oczywiste dotyczy celów będących w zasięgu systemu, poruszających się powyżej zadanej prędkości (nie chcą strzelać do ptaków), i jest liczone do ilości odpalonych własnych rakiet. To wszystko wydaje się oczywiste ale jak udowodniles nie dla wszystkich. Czy to rzeczywiście 90 % to oczywiście (poza osobami posiadającymi dostęp do tajnych informacj na temat tego systemu) kwestia wiary.

tuter
czwartek, 13 maja 2021, 09:56

A to nie jest tak że ten system został zaprojektowany w tym celu?

rudy
czwartek, 13 maja 2021, 09:16

Mówisz 5 na raz? To widzieliśmy zupełnie co innego. Jeżeli dodac do tego fakt, że prymitywność tych rakiet powoduje nieprzewidywalność ich trajektorii to system dał sobie wzorowo radę.

drot
środa, 12 maja 2021, 19:58

"Często pojawia się informacja, że każde odpalenie kosztuje około 30-50 tys. dolarów, ale są to informacje co najmniej nieaktualne. Realnie, bazując chociażby na cenie jaką za rakiety zapłaciła US Army, należy szacować ten koszt na ponad 100 tys. dolarów. " Cena ~50 tys jest jak najbardziej możliwa. US płaci więcej bo bierze do tego wieloletni pakiet serwisowy, krótko mówiąc nie jest zakładane faktyczne wykorzystanie tych pocisków, a tylko w razie "W". W Izraelu zakłada się, że te pociski szybko będą w użyciu, odpada od nich cały koszt długotrwałego serwisowania, inspekcji, magazynowania, transportu do i od producenta etc. Każdy z zakupionych pocisków w zasadzie do 3 lat będzie użyty. Jeśli nawet pocisk trafi w długotrwale spokojną okolicę, to zostanie przed terminem serwisu przerzucony tam gdzie zostanie niemal na pewno odpalony. I po sprawie.

smerf zgrywus
środa, 12 maja 2021, 19:12

Skuteczność 90% przeciwko rakietom praktycznie domowej roboty, czyli poziom technologiczny ruskich katiusz z II wojny światowej. Ciekawe jak by była skuteczność tego systemu przeciwko rakietom zaprojektowanym w XXI wieku? Niestety ofiary śmiertelne w Izraelu pokazują, że nawet rakiety produkowane w piwnicy przez "wyznawców Allacha" przebijają się przez system antyrakietowy. Izrael i tak wypada bardzo dobrze w stosunku do wojsk Arabii Saudyjskiej, gdzie pasterze owiec z Jemenu skutecznie bronią się przed wojskami uzbrojonymi w broń kupioną za setki miliardów dolarów.

raczej smerf maruda
środa, 12 maja 2021, 19:58

To teraz podstaw w miejsce Iron Dome rosyjską "bańkę antydostępową" i przeanalizuj jakie będą straty...

say69mat
czwartek, 13 maja 2021, 07:56

...??? Masz na myśli ... Banię??? Skoro P-cyry v/s 'żelazna papacha', czyli filar rzeczonej Bani, nie radzi sobie z atakiem t-reckich UAV-ów ;)))

raczej smerf maruda
piątek, 14 maja 2021, 13:40

Nie wiem jak to się tam nazywało, ale w Syrii kompletnie zawiodło, co niektórym smerfom nie przeszkadza dalej snuć opowieści o najlepszej rosyjskiej OPL.

Ernst Stavro Blofeld
czwartek, 13 maja 2021, 00:06

Myślisz jedna rakieta z S-300PM z głowicą jądrową nie zrobi roboty lepiej niż setki rakiet z iron dome?

raczej smerf maruda
piątek, 14 maja 2021, 13:38

Myślę, że nie zrobi, poza zagładą własnego miasta. A Hamas odpalał rakiety w wielu salwach.

Ernst Stavro Blofeld
niedziela, 16 maja 2021, 23:03

Przecież nikt nie strzela rakietą o zasięgu ponad 100km do celów które już są nad własnym miastem raczej "przechwycenie" kiedy cele są w najwyższym punkcie lotu balistycznego, albo po prostu detonacja nisko nad rejonem z którego przeciwnik strzela.

Davien
czwartek, 20 maja 2021, 09:09

Blofeld pisałeś:"Myślisz jedna rakieta z S-300PM z głowicą jądrową nie zrobi roboty lepiej niż setki rakiet z iron dome?" Iron Dome zwalcza rakiety o zasięgu 70km wiec powodzenia w odparowywaniu własnego miasta.

Davien
czwartek, 13 maja 2021, 19:20

Alez zrobi przy okazji odparowujac spory kawałek terenu i twojego miasta.

środa, 12 maja 2021, 22:24

To ile rakiet,dronów granatów moździerzowych przebiło się przez ruskie opl bazy w Syrii?

raczej smerf maruda
piątek, 14 maja 2021, 13:38

z tego co wiem, to całkiem sporo.

Davien
środa, 12 maja 2021, 19:47

A co za problem czy leci to pocisk z XXI wieku czy z lat 50-tych jak to sa głownei pociski niekeirowane:) System też zwalcza samoloty, smigłowce i pociski manewrujace wiec jak widać radzi sobie doskonale. A co do jemeny to ci "pasterze" maja najnowsze uzbrojenie z Iranu, Chin i Rosji.

poniedziałek, 17 maja 2021, 19:14

Fragment artykułu z Jerusalem Post: "The Palestinian Islamic Jihad premiered its newest missile on Sunday named for Qasem Soleimani, the former-IRGC Quds Force major-general. I kolejny fragment artykułu "Seven A-120s were fired towards Jerusalem last Monday, one of which hit a home in a nearby suburb. No injuries were reported. ". Jest również filmik pokazujący rakietę która jest skręcona na śruby dostępne w markecie, ale korpus ma z plastiku (korpus pewnie robiony na wtryskarce z plastykowych butelek po napojach) i taka rakieta przebija się i trafia w dom na przedmieściach. Ciekawe?

Davien
czwartek, 20 maja 2021, 09:11

Jakbys nie zauwazył biedna.... to pisłem o najnowszych rakietach w JEMENIE. Czyzby wg Rosjan tam lezała palestyna i Izrael?:))

środa, 12 maja 2021, 22:27

To ile tych rakiet kierowanych samolotów z WRE czy śmigłowców albo rakiet manewrujących strącił ten system? A pasterze z jemenu mają najnowsze uzbrojenie ale lat z lat 60-tych w porywach z 70-tych XX wieku.

piątek, 14 maja 2021, 13:42

Jeden samolot WRE został strącony w Syrii, bo wyglądał na radarze jak 4xF16...

niedziela, 16 maja 2021, 22:57

To strąciła go żelazna kopuła? Ciekawe.

Ragozd
środa, 12 maja 2021, 19:38

Problemem nie jest poziom techniczny tylko liczba rakiet. Gra pan w tenisa? Proszę się zastanowić, czy łatwiej odbić jedną bardzo szybką, podkręconą piłkę czy 10 nadlatujących w odstępach kilku sekund?

.
środa, 12 maja 2021, 20:53

Na filmach widać, że idstępów to tam raczej nie ma i aż dziw, że ich system jeszcze daje radę w tak intensywnym ostrzale. U nas pewnie skończyło by się na pierwszej salwie a później to już parasole.

Davien
czwartek, 13 maja 2021, 08:31

Radar sledzacy naraz kilkaset celów do tego po 20 pocisków na pojedyńczej wyrzutni i szybka wymiana kontenerów z rakietami. Do tego nie strzelaja w pociski lecace w pustynie.

easyrider
środa, 12 maja 2021, 18:24

Kosztami nie muszą się specjalnie przejmować. I tak zapłacą Amerykanie a Niemcy znowu coś taniej sprzedadzą.

rudy
czwartek, 13 maja 2021, 09:21

Jeżeli Izrael uzna, że koszty zaczynają być nieakceptowalne to Palestyńczycy usłyszą "propozycję nie do odrzucenia" I zabawa się skończy. Gdy sprawa zaczyna być z kategorii tych byc albo nie być to kończą się konwenanse.

środa, 12 maja 2021, 22:01

Koszta są względnie niewysokie.

kaczkodan
czwartek, 13 maja 2021, 10:55

Dokładnie. Życie ludzkie jest więcej warte niż koszt antyrakiet. Jedyne co mnie zastanawia na co grają Palestyńczycy i czy to na pewno oni czy to nimi się gra.

spoko
piątek, 14 maja 2021, 19:57

W zachodniej kulturze zycie jest wiecej warte niz koszt rakiety W wschodniej kulturze roznie to bywalo i bywa

środa, 12 maja 2021, 22:29

Serio? Względem czego?

dim
czwartek, 13 maja 2021, 15:28

Licz po milionie dolarów, przeciętnie, za jedno skromne, nowe izraelskie mieszkanie. Takie są tam ceny.

niedziela, 16 maja 2021, 23:00

Licz już w miliardach koszty pocisków. A do tego w miliardy straty gospodarki z powodu tego konfliktu.

Tweets Defence24