Jak wspierać produkcję i eksploatację sprzętu wojskowego?

23 czerwca 2021, 07:15
Kormoran_Cislak
Fot. Jarosław Ciślak/Defence24.pl.
Reklama

Współczesny sprzęt wojskowy jest coraz bardziej rozwinięty i skomplikowany, co wymaga przyjęcia nowego podejścia do wsparcia jego eksploatacji. Powinno ono być prowadzone w sposób zintegrowany w całym cyklu życia, do czego potrzebne są informatyczne systemy wsparcia – podkreślali uczestnicy seminarium online „Jak poprawić efektywność zarządzania produkcją i obsługą UiSW?”, zorganizowanego przez Defence24.pl.

Seminarium online „Jak poprawić efektywność zarządzania produkcją i obsługą UiSW?” odbyło się we wtorek 8 czerwca. Wzięli w nim udział przedstawiciele Sił Zbrojnych RP, a także państwowych i prywatnych spółek przemysłu obronnego. Partnerem seminarium była firma IFS Industrial and Financial Systems Central and Eastern Europe Sp. z o.o.

W pierwszej części seminarium odbyła się dyskusja dotycząca aspektów wsparcia eksploatacji sprzętu wojskowego. W jej trakcie podkreślono, że Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych coraz częściej stosuje umowy wieloletnie, co  zwiększa ciągłość zabezpieczania potrzeb użytkownika sprzętu wojskowego, ale też z punktu widzenia wykonawcy – podmiotu przemysłowego, umożliwia zaplanowanie rozwoju własnych mocy wytwórczych. 

Płk Sławomir Budek, Szef Szefostwa Służby Czołgowo-Samochodowej Inspektoratu Wsparcia Rodzajów Sił Zbrojnych poinformował też, że w IWsp SZ trwają prace nad wdrożeniem scentralizowanego, zinformatyzowanego systemu zarządzania eksploatacją sprzętu, który będzie zapewniał informacje o stanie poszczególnych typów wyposażenia, ułatwiając planowanie i realizację wsparcia eksploatacji. Będzie on wprowadzany w sposób stopniowy – od na początku obejmie on najnowsze, dopiero wprowadzane typy sprzętu, a następnie także starsze rozwiązania eksploatowane w Siłach Zbrojnych RP.

Z kolei szef Delegatury Wojskowego Dozoru Technicznego w Olsztynie ppłk Sebastian Piątkowski stwierdził, że z punktu widzenia dozoru technicznego szczególne znaczenie ma utrzymanie bezpieczeństwa pracy dozorowanych urządzeń. Często stają się one coraz bardziej skomplikowane, co paradoksalnie może utrudniać utrzymanie ich zwłaszcza żołnierzom służącym w oddaleniu od stałego zaplecza. Ważną rolę w pracy WDT mogą też odgrywać badanie i ocena czynników, które wpływają na stan i potencjalną usterkowość poszczególnych urządzeń.

Dr inż. Joanna Jasińska, dyrektor Centrum Certyfikacji Jakości Wojskowej Akademii Technicznej zaznaczyła, że certyfikacja systemów zarządzania na zgodność z wymaganiami ISO 9001 i AQAP (Publikacja Sojusznicza Zapewnienia Jakości) przez niezależną jednostkę certyfikującą jest ważnym elementem w ocenie skuteczności systemów kontroli i zarządzania jakością w organizacjach.

Ma to bezpośredni wpływ na możliwości doskonalenia produkcji, jak i wsparcia eksploatacji przez podmioty przemysłu obronnego w łańcuchu dostaw na potrzeby sił zbrojnych. Polskie spółki sektora obronnego posiadające certyfikowany system zarządzania przez CCJ WAT spełniają wymagania niezbędne do utrzymywania produkcji i serwisu UiSW na oczekiwanym poziomie jakości.

Fot. Fot. Arnas Glazauskas (Lithuanian Air Force Base)/kam.lt.
Polski myśliwiec F-16 na Litwie. Fot. Arnas Glazauskas (Lithuanian Air Force Base)/kam.lt.

W dyskusji zabrali także głos przedstawiciele polskiego przemysłu obronnego. Prezes Ośrodka Badawczo-Rozwojowego Centrum Techniki Morskiej (OBR CTM) Marcin Wiśniewski zaznaczył, że systemowe podejście niezbędne jest między innymi w odniesieniu do serwisowania niszczycieli min Kormoran II. Zastosowane zaawansowane rozwiązania technologiczne – liczne wyposażenie elektroniczne oraz jakże istotny zintegrowany systemem walki (SCOT – Ship COmbat Tactical system) opracowany przez OBR CTM, wymaga profesjonalnego podejścia do obsługi i utrzymania całego okrętu.

Prezes Wiśniewski dodał, że powinno się dążyć do ustanowienia zdolności do przekazywania informacji pomiędzy systemami zarządzania produkcją używanymi przez partnerów przemysłowych oraz systemami wspierającymi eksploatację używanymi przez wojsko, tak by proces obsługi logistycznej mógł być optymalizowany w oparciu o rzetelne i realne dane. Może to wymagać wypracowania rozwiązań technicznych, ale i prawnych, w całym procesie pozyskiwania i eksploatacji UiSW. Ma na to wpływ wiele czynników, również tych związanych z koniecznością stosowania przepisów o ochronie informacji niejawnych.

Daniel Lemke, Członek Zarządu – Dyrektor Operacyjny TELDAT podkreślił, że System Jaśmin funkcjonujący już ponad dekadę w naszych Siłach Zbrojnych i zabezpieczający m.in. infrastrukturę teleinformatyczną zarówno w kraju i na misjach jest objęty umową na wsparcie, co zapewnia bieżące dostosowywanie do zmieniających się warunków i efektywne wykorzystywanie w polskim wojsku. Od niedawna są zawierane także umowy na wsparcie eksploatacji HMS C3IS Jaśmin – Zautomatyzowanego Systemu Zarządzania Walką Poziomu Operacyjnego/Taktycznego, jedynego oprogramowania wsparcia dowodzenia naszych Wojsk Lądowych. 

Innym produktem, jaki TELDAT dostarcza od trzech lat Wojsku Polskiemu, są węzły teleinformatyczne (WTi) w wersji przenośnej i kontenerowej. Również w tym przypadku oczekiwane jest zawarcie podobnego porozumienia w sprawie ich wsparcia, tak by zapewnić tym rozwiązaniom jak najdłuższą prawidłową i pełną eksploatację w Siłach Zbrojnych. Daniel Lemke podkreślił znaczenie ścisłej współpracy z Zamawiającym w zakresie serwisu, modernizacji i aktualizacji wojskowych systemów ICT, dostarczanych przez TELDAT oraz potrzebę stosowania przez Zamawiających umów wieloletnich, co bezsprzecznie wpłynie na zachowanie ciągłości wsparcia dla tak newralgicznych rozwiązań. 

Agata Kosińska-Kujawska z firmy IFS Industrial and Financial Systems Central and Eastern Europe Sp. z o.o. przedstawiła zdolności, jakie posiada spółka w kontekście rynku lotniczego i obronnego. IFS dostarcza informatyczne narzędzia wsparcia zarządzania zarówno procesami produkcji, jak i serwisu/wspomagania eksploatacji dla przedsiębiorstw przemysłu obronnego, ale też dla sił zbrojnych. Pozwalają one na utrzymanie kontroli nad poszczególnymi procesami jak i stanem technicznym sprzętu, a także optymalizację wykorzystania posiadanych środków. 

Fot. Jan Kouba, Ministerstvo Obrany České Republiky
Z rozwiązań IFS korzystają m.in. użytkownicy Gripenów (zdjęcie ilustracyjne). Fot. Jan Kouba, Ministerstvo Obrany České Republiky

Z rozwiązań IFS korzystają globalne koncerny takie jak Lockheed Martin, Saab, Boeing czy BAE Systems, ale też siły zbrojne poszczególnych państw, w tym US Navy czy użytkownicy myśliwca Gripen. W Polsce z rozwiązań spółki korzystają natomiast m.in. będący producentem wyposażenia indywidualnego NFM, PGZ Stocznia Wojenna, a także - w sektorze cywilnym - jedna ze spółek grupy KGHM. Przedstawicielka IFS podkreśliła, że spółka jest otwarta na wprowadzanie rozwiązań uwzględniających specyfikę sektora obronnego, takich jak narzędzia do prezentacji informacji w polu (na małych urządzeniach mobilnych) czy narzędzia służące do ochrony informacji.

W dyskusji uczestnicy seminarium podkreślali, że wsparcie eksploatacji współczesnego sprzętu wojskowego i uzbrojenia musi być prowadzone w sposób kompleksowy, z uwzględnieniem całego cyklu życia oraz narzędzi pozwalających na przewidywanie przyszłych potrzeb. W tym kontekście przedstawiciele przemysłu zwrócili uwagę na potrzebę rozważenia w procesie budowy systemu zarządzania wsparciem eksploatacji przez Siły Zbrojne rozwiązań, które pozwolą – oczywiście w pewnym zakresie i z uwzględnieniem wymogów związanych z ochroną informacji niejawnych – na wymianę informacji pomiędzy systemami.

Takie rozwiązanie znacząco ułatwiłoby prowadzenie prac nad wsparciem eksploatacji sprzętu, realizowane przez partnerów przemysłowych, bo obie strony miałyby pełen ogląd dotyczący stopnia zużycia danego egzemplarza sprzętu i zakresu prac niezbędnych do wykonania. Dziś prace remontowe realizowane są często w formule „wynikowej”, a do ich przeprowadzenia i niezbędne są czaso- i pracochłonne oceny stanu sprzętu prowadzone już przez wykonawcę, a następnie drobiazgowe rozliczenia zakresu wykonanych prac.

W drugiej części wydarzenia przedstawiciele IFS przeprowadzili warsztaty, pokazujące możliwości rozwiązań spółki, jeśli chodzi o wspomaganie procesów produkcji oraz wsparcia eksploatacji sprzętu wojskowego i uzbrojenia.

Wnioski z seminarium w kontekście narzędzi informatycznych skomentował Marek Głazowski - Prezes IFS Industrial and Financial Systems Central and Eastern Europe Sp. z o.o.

Rozwiązania dostarczane przez IFS dla branży są receptą na wydajną i przede wszystkim bezpieczną oraz zgodną z procedurami działalność produkcyjną w sektorze obrony. Dzięki współpracy z nami klienci mogą sprawnie zarządzać swoją działalnością, dostarczać produkty w określonym czasie i budżecie. Korzyści dotyczą zarówno głównych wykonawców odpowiedzialnych za realizację nowych platform dla wojska, jak i firm dostarczających kluczowe komponenty w ramach programów zbrojeniowych. Nieprzewidziane zdarzenia mogą wpływać na działalność producentów w sposób całkowicie od nich niezależny, czego przykładem są globalne skutki pandemii COVID-19

powiedział prezes Marek Głazowski
image
Marek Głazowski - Prezes IFS Industrial and Financial Systems Central and Eastern Europe Sp. z o.o. Fot. IFS.

Na całym świecie można wskazać niezliczone przykłady na to, jak sprawnie potrafią reagować producenci z tej branży. Koncern BAE Systems błyskawicznie przestawił swoją działalność, aby zaoferować ponad 100 tys. przyłbic ochronnych, a także rozpoczął od podstaw pracę nad respiratorami. To wszystko pokazuje jak ważne jest posiadanie elastycznych i zintegrowanych rozwiązań do zarządzania zasobami przedsiębiorstwa. Rozwiązania IFS pozwalają na dostosowanie wszelkich paramentów do potrzeb naszych Klientów, dodatkowo to wspólnie z nami Klienci przygotowują się do wdrożeń a my pozostajemy do ich dyspozycji na każdym etapie współpracy

zaznaczył prezes Głazowski
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 14
Reklama
say69mat
poniedziałek, 28 czerwca 2021, 08:12

Zarządzanie przemysłem zbrojeniowym przez - na dobrą sprawę - kapitał polityczny, przypomina próby realizacji procesów modernizacji technicznej na zasadzie baletu ... krzeseł.

Roshedo
piątek, 25 czerwca 2021, 09:34

Maksymalny offset ( patrz Finowie i rozwój Nokii po zakupie F/A 18 w 1989) i nie wspieranie rodzimej polityczno -zbrojeniowej patologii (np. zamawianie Pilicy zamiast rozwijania Loary dozbrojone np. w PZPR Piorun), likwidacja Inspektoratu Uzbrojenia - biurokratycznej V kolumny speców od przetracania kasy na tworzenie i utracenia przetargów, sporządzaniu analiz technicznych pod dyktando zagranicznych lobbystów i faz koncepcyjnych z których nic nie wynika prócz straty pieniędzy i czasu.

wiarus
środa, 23 czerwca 2021, 10:57

Kolejny sponsorowany artykuł, po którym pozostaje jedynie niesmak. Podsumowanie: potężny koncern BAE zaoferował 100 tys przyłbic? Żarty.

BUBA
środa, 23 czerwca 2021, 21:10

Nie zrozumiałeś podsumowania: "To wszystko pokazuje jak ważne jest posiadanie elastycznych i zintegrowanych rozwiązań do zarządzania zasobami przedsiębiorstwa"..................................................

mc.
środa, 23 czerwca 2021, 10:52

Cykl życia sprzętu wojskowego - bardzo ważny artykuł. Tylko jak to się przekłada na naszą rzeczywistość ? WOJSKO nie lubi "modernizacji". Dla nich sprzęt powinien być doskonały od momentu wyprodukowania pierwszego egzemplarza, aż po decyzję o zmianie sprzętu. Tylko że "TAKIE COŚ" nie istnieje. Każdy sprzęt musi być konserwowany, naprawiany i udoskonalany przez całe jego "życie". Tylko że WOJSKO nie przyjmuje tego do wiadomości. Popatrzcie na nasza czołgi - Leopardy po dwudziestu latach "beznakładowego" użytkowania nadają się tylko do remontów kapitalnych i dużych modernizacji, a to oznacza duże koszty. PT-91 (i oczywiście T-72) - wielokrotnie były propozycje Łabęd by je dostosować do współczesnego pola walki, ale WOJSKU to nie pasuje - chcą nowe wozy (tylko nie mówią skąd na nie pieniądze). BWP-1 wielokrotnie proponowano modernizacje, ale WOJSKO "czeka na nowe wozy". Tylko ile będzie tych nowych wozów rocznie ? 50 ? No może 70-80 szt, czyli wymiana wszystkich BWP zajmie 15 lat. Tylko nawet po wprowadzeniu nowych wozów, zmodernizowane BWP-y powinny być przekazane do WOT-u. Systemy rakietowe ? Wyprowadzano stare "poradzieckie" systemy nie wprowadzając nowych. Czy można było inaczej ? Doskonałym przykładem jest Osa. Wstępnie zmodernizowana, WZU Grudziądz jest gotów je unowocześnić jeszcze bardziej, ale WOJSKO czeka na nowy system... Takich przykładów jest mnóstwo. WOJSKO jest jak stary żółw. Oczywiście można podnosić kwestię że niektóre modernizacje to 80% ceny nowego sprzętu. Ale nowy sprzęt to CZAS, a modernizacje powinny się odbywać na bieżąco, w ramach przeglądów i napraw generalnych. Nowy sprzęt tylko powinien uzupełniać i powoli zastępować a nie robić "rewolucję".

abra kadabra
środa, 23 czerwca 2021, 20:15

WOT powinien dysponować pojazdami lżejszymi (choćby 4x4) także opancerzonymi aby przemieszczać się dyskretnie, niezauważenie i nie dźwigać sprzętu na własnych plecach.

mc.
środa, 23 czerwca 2021, 22:00

Do Panów/Pań (?) abra kadabra i szeliga. Fajnie by było gdyby WOT dostawał tylko nowy sprzęt i w dodatku w pełni "profilowany". Ale jest jak jest, ilość kasy jest ograniczona. WOT bez względu na zadania musi mieć sprzęt dający ochronę: zmodernizowane BWP-1 (podwyższone i z nową małą wieżą HSW). Rosomaki powinny być zastępowane nowymi XP i z systemem BMS. Czyli "stare" po modernizacji systemów łączności i rozpoznania (najlepiej te z wieżami Hitfist) powinny trafiać do WOT. WOT nie jest armią drugiej kategorii, ale ze względu na ograniczenia finansowe, pierwszeństwo w dostawach nowego sprzętu powinny mieć dywizje "frontowe".

abra kadabra
niedziela, 27 czerwca 2021, 23:59

Podtrzymuję to co napisałem wyżej. WOT nie jest armią drugiej kategorii ale będzie miał różne zadania, także bojowe i powinien posiadać niezawodne pojazdy 4x4 lub podobne, także opancerzone, by nie dźwigać moździerzy czy innego ciężkiego sprzętu oraz szybko przemieszczać się. Sprzęt ciężki nie wchodzi w rachubę. "pierwszeństwo w dostawach nowego sprzętu powinny mieć dywizje "frontowe". Żołnierzy WOT można zachęcać do szkoleń dając im do ręki nową i nowoczesną broń.

szeliga
środa, 23 czerwca 2021, 15:35

Słuszne. Za wyjątkiem jednego: BWP dla WOTu. BWP nawet jeśli jest prymitywny wymaga obsługi zawodowej, lub co najmniej głęboko przeszkolonej. Niestety. Nieliczna kadra zawodowa w WOT lub żołnierze WOT z doświadczeniem (dawna rezerwa) i tak są zbyt nieliczni żeby obsadzić konieczne nowocześniejsze wyposażenie "lekkiej piechoty", a co dopiero BWPy. A gdyby był nadmiar takich żołnierzy to powinni oni trafić do wojsk operacyjnych, które cierpią na brak zwykłych żołnierzy.

Piotr ze Szwecji
środa, 23 czerwca 2021, 10:21

Wojsko <- Zaawansowane technologicznie systemy uzbrojenia <- Zbrojeniówka <- Przemysł cywilny -> Wojenna mobilizacja. ---------- To system naczyń połączonych. Zaniedbania w tym łańcuchu kapitału narodowego prowadzą do wojennej klęski, co oglądaliśmy we Wrześniu 1939. Kapitał ma barwy narodowe. Ślepi na przynależność narodową właścicieli firm przemysłowych w Polsce prowadzą Polskę w ślepy zaułek historii. Żaden CUDO-sojusznik zza morza i oceanów nie załatwi tego za nas.

say69mat
poniedziałek, 28 czerwca 2021, 08:10

... ??? Kapitał Narodowy doskonale sobie radził w czasach II RP. Problem polegał na tym, że nie nadążał za zagrożeniami. Ntp. w jakiż to sposób, bez udziału kapitału inwestycyjnego można by było zrealizować program motoryzacji społeczeństwa a w efekcie armii???

Abrams
piątek, 25 czerwca 2021, 22:29

Stary nie dawaj jako przykład 1939 roku , bo proporcjonalnie byliśmy wtedy silniejsi niż dziś niszczyciele , okręty podwodne , nowoczesne bombowce tylko d... daliśmy z myśliwcami ! broń pancerna trochę za mała , artyleria szczególnie p-panc taka że nawet Niemcy po kampanii wrześniowej bardzo dobrze ją opisywali , to samo dotyczyło dział p-lot nasze czterdziestki broniły nawet Londynu , czolgow było za mało i koncepcja użycia zła , brakowało ciężkiej artylerii ale tej nikt nam jej nie chcial sprzedać , z powodów , to na inny temat , a teraz marynarki wojennej , nie ma , nowoczesnych samolotów 48 , tylko kraby dotrzymują kroku ,

KPPL
czwartek, 24 czerwca 2021, 07:12

My jesteśmy jest ten towar w ładowni, co to Brytyjczycy i Amerykanie przewozili z Afryki przez ocean. żywią nas i wspierają, jedynie na tyle by potem przy targach na koncercie mocarstw można było nas wystawić do licytacji. Za to nasza władza jest taka jak kacykowie plemienni. Wystarczają im poklepywanie po plecach, wyjściowy kapelusz, błyszczące koraliki , jedna nowoczesna dobrze wyglądająca strzelba z pięcioma nabojami dla gwardzisty i obietnica przyjaźni z "królem królów". Z zasobów tego forum w miesiąc można ułożyć bardzo dobry plan zakupów modernizacyjnych, które konsekwentnie realizowany zapewniłby wzrost siły jednostek i środki na badania i rozwój dla krajowego przemysłu. Jak będzie , to już Panowie dobrze wiecie?

Otvarty
środa, 23 czerwca 2021, 10:08

Tego juz sie nie da sluchac. Po co wy tam ludzie jestescie i za co kase bierzecie

Tweets Defence24