Pocisk powietrze-powietrze dla F-22 i F-35. Koniec „przewagi liczebnej” Azji?

23 września 2019, 16:37
Pocisk Raytheona
Wizja pocisków Peregrine Rys. Raytheon

Dwukrotnie mniejszy od AIM-120 AMRAAM ma być nowy pocisk powietrze-powietrze proponowany przez Raytheona. Tzw. Peregrine, ujawniony na konferencji Air Force Association, umożliwi prawdopodobnie podwojenie ilości przenoszonego uzbrojenia tej klasy w ładowniach trudnowykrywalnych myśliwców 5. generacji.

Problem jaki dzisiaj stanowi zbyt mała pojemność ładowni myśliwców F-22 i F-35 jest niebagatelny. Szczególnie biorąc pod uwagę, że Stany Zjednoczone i ich sojusznicy mogą zostać postawieni w sytuacji, w której potencjalny nieprzyjaciel (np. sojusz rosyjsko-chiński) będzie dysponował kiedyś w powietrzu przewagą liczebną. W takiej sytuacji może się zdarzyć, że Amerykanie - nawet dysponując przewagą techniczną – najzwyczajniej w świecie nie będą mogli zlikwidować wszystkich celów i pomimo początkowej przewagi ulegną – nawet myśliwcom generacji 4.

Problemowi temu próbuje się stawić czoła na różne sposoby. Po pierwsze myśliwce 5. generacji mogą być uzbrajane dodatkowe rakiety na zewnętrznych podwieszeniach. To w przypadku F-35 może zwiększyć zdolności do ich przenoszenia nawet do 14-16 egzemplarzy, co jest wynikiem lepszym niż w przypadku F-16 czy Eurofightera, ale niweluje ich własności stealth. Inną metodą jest łączenie myśliwców 5. generacji w zespoły wraz z samolotami generacji 4. Te drugie służą w tym przypadku jako lecące z tyłu platformy uzbrojenia korzystające z namiarów i informacji uzyskiwanych na sieciocentrycznym polu walki od działających z przodu trudnowykrywalnych sojuszników. Działanie w takich formacjach może jednak tworzyć różnego rodzaju problemy natury operacyjnej.

Tymczasem wprowadzenie mniejszych pocisków wydaje się rozwiązaniem najbardziej optymalnym, bo po prostu likwidującym piętę achillesową najlepszych myśliwców. Jest tak szczególnie, że nowe pociski mają nie być droższe niż poprzednicy i dysponować mimo to lepszymi parametrami. Pocisk zaproponowany przez Raytheona pod nazwą Peregrine (sokół wędrowny) ma mieć długość 1,83 m, dokładnie dwukrotnie mniej niż AMRAAM – do tej pory namaszczony jako główne uzbrojenie myśliwców 5. generacji.

Peregrine ma mieć ponad dwukrotnie mniejszą masę (ok 68 kg w stosunku do ok 152 kg dla AMRAAM). Szczególnie zmniejszona długość pozwala sądzić, że umożliwiłoby to zabieranie na pokład F-35 i F-22 dwukrotnie większej ilości pocisków powietrze-powietrze w komorach wewnętrznych, a zatem w przypadku Lightninga II ośmiu, a w przypadku Raptora – nawet 12-14 pocisków (obecnie może zabrać sześć AMRAAM-ów plus dwa AIM-9 Sidewinder). Oznaczałoby to zdolność do przenoszenia porównywalnej liczby pocisków do maszyn poprzednich generacji, a co za tym idzie niwelowało całkowicie problem potencjalnej przewagi liczebnej przeciwnika.

Pociski Peregrine są podobne kształtem do pocisków woda-powietrze Raytheon Standard SM-1/2/3/6 i zapewne wykorzystują wiele ich gotowych rozwiązań konstrukcyjnych. Jak podaje Aviation Week & Space Technology, mają one  wykorzystywać wielospektralną, autonomiczną głowicę śledzącą, która będzie mogła integrować w razie potrzeby albo sensor podczerwony albo radiolokator. Głowica bojowa ma razić cel odłamkami. Prawdziwa rewolucja w stosunku do poprzedników ma jednak zajść, jeżeli chodzi o sekcję napędową. To właśnie ona ma ulec znacznej miniaturyzacji, lecz mimo to dzięki zastosowaniu nowych technologii ma zapewniać „nieco większy” zasięg niż najnowsza wersja AMRAAM i bardzo dobrą manewrowość w końcowej fazie dolotu pocisku do celu, co będzie ułatwiało jego zniszczenie pomimo wykonywania przez niego manewrów unikowych. Peregrine ma być też „znacznie tańszy w zakupie i utrzymaniu” w porównaniu z obecnymi pociskami.

Czy zostanie wprowadzony do służby? Jego założenia z pewnością są obiecujące. Jednak nie tylko Raytheon pracuje nad podobnym rozwiązaniem. Na podobnych założeniach opiera się np. pocisk Cuda opracowywany przez Lockheed Martina. O wyborze zwycięzcy zadecyduje zapewne porównanie parametrów tych nowych rozwiązań. W opracowaniu znajduje się też m.in. następca AMRAAM dalekiego zasięgu - AIM-260.

Reklama
Tweets Defence24