Niemcy wprowadzają BMS

28 maja 2020, 11:46
49854123011_5514717882_c
Fot. ©Bundeswehr/Maximilian Schulz

Niemieckie wojska lądowe wprowadzają do służby system zarządzania polem walki klasy BMS (Battle Management System). Jako pierwsza otrzymała go 37 Brygada Zmechanizowana, która ma stanowić trzon komponentu lądowego sił natychmiastowego reagowania NATO (tzw. szpicy) w 2023 roku.

W wydanym przy okazji przyjęcia do służby w stacjonującej w saksońskim mieście Frankenberg brygadzie komunikacie Bundeswehra poinformowała, że wprowadzenie BMS pozwoli na znaczący wzrost świadomości sytuacyjnej żołnierzy, pozwalając im lepiej reagować na zagrożenia na polu walki. To z kolei przyczyni się nie tylko do zwiększenia skuteczności, ale i podwyższenia poziomu bezpieczeństwa.

BMS pozwoli stworzyć jednolity obraz sytuacji na polu walki, a informacje z systemu będą przekazywane w sposób „ustrukturyzowany” stosownie do funkcji i potrzeb konkretnego poziomu: od pojedynczych żołnierzy, aż do wyższych szczebli dowodzenia. I tak, żołnierze w pododdziałach będą mieli „wgląd” w najbliższe otoczenie, podczas gdy dowódcy otrzymają kompletny obraz obszaru prowadzonych operacji.

W komunikacie Bundeswehry podkreślono również, że wprowadzany BMS opiera się na istniejących systemach łączności radiowej, zapewniając za ich pośrednictwem nowoczesne funkcjonalności i lepszą ergonomię. Jego otwarta architektura pozwala na wykorzystanie na różnych pojazdach. Poszczególne elementy systemu były przekazywane przyszłym użytkownikom już na etapie testów „operacyjnych”, tak aby móc je jak najlepiej dostosować do obecnych i przyszłych wymagań. Pozwoliło to na uzyskanie wysokiej oceny i akceptacji systemu przez żołnierzy.

Postępowanie na pozyskanie systemu przeprowadzono w mniej niż 12 miesięcy, a cały proces wdrożenia systemu stanowił pewne wyzwanie dla Bundeswehry. Jego pierwszą fazę, czyli dostarczenie do brygady i uruchomienie systemu, który będzie stanowić trzon przyszłej „szpicy” NATO udało się jednak zrealizować.

Jak pisze Europaeische Sicherheit und Technik, Niemcy podjęli kierunkową decyzję o wyborze systemu BMS w grudniu 2019 roku. Zdecydowano się na duńskie rozwiązanie – oprogramowanie Sitaware Frontline, firmy Systematic. Ten sam system jest używany w ok. 30 państwach, w tym blisko współpracującej z Niemcami Litwie. Niemiecki BMS będzie zbierać informacje z różnych podsystemów, w tym np. funkcjonującego w artylerii ADLER-a, aby tworzyć jednolity obraz pola walki.

Saksońskie radio MDR podaje z kolei, że docelowo w ten system zostanie wyposażonych aż 27 tys. pojazdów, znajdujących się na wyposażeniu niemieckich wojsk lądowych. Zintegrowanie takiej liczby elementów z BMS wraz z odpowiednim dostosowaniem szkolenia żołnierzy będzie oczywiście czasochłonne, dlatego jako pierwsza otrzymała go wspomniana 37 brygada.

Niemiecki BMS osiągnie gotowość nie później niż w 2023 roku, dzięki czemu żołnierze tej jednostki mogli go w pełni wykorzystywać w czasie planowanego dyżuru w siłach natychmiastowego reagowania NATO. System wesprze również wymianę danych między żołnierzami Bundeswehry i innych państw uczestniczących w „szpicy” NATO.

Wdrożenie BMS jest więc istotnym krokiem w kierunku wzmocnienia niemieckich wojsk lądowych i „ucyfrowienia” ich działań, co jest jednym z oficjalnych celów tamtejszego resortu obrony. Z pewnością na przyspieszenie realizacji tego programu wpłynął fakt, że Niemcy zdecydowały się przyjąć więcej zobowiązań wobec Sojuszu Północnoatlantyckiego w procesie wzmacniania NATO po rosyjskiej agresji na Ukrainę. BMS jest postrzegany jako jedno z narzędzi, które pozwoli faktycznie spełniać te zobowiązania. Długofalowo przyczyni się natomiast do zwiększenia potencjału wojsk lądowych Republiki Federalnej Niemiec jako całości.

Reklama
Tweets Defence24