Reklama

PAS19: MBDA prezentuje rodzinę pocisków przyszłości

17 czerwca 2019, 14:33
IMG_4003
Remote Carrier 100 i Remote Carrier 200. Fot. Maciej Szopa/Defence24

Tegoroczny salon Le Bourget przejdzie do historii pod znakiem premier myśliwców nowej generacji. Obok głośnych odsłon makiet myśliwca europejskiego (NGF) i tureckiego (TF-X), pokazana została także koncepcja rodziny uzbrojenia do pierwszej z tych maszyn. Wojna w powietrzu nie będzie już wyglądała jak wcześniej…

Zaprezentowano cztery nowe pociski, a w zasadzie ich koncepcje - dość ogólne jeszcze modele. Ich kształt i sposób zastosowania są jednak oczywiste. Nowa amunicja powstaje z założeniem, że w wojnie przyszłości bardzo trudno będzie pokonać systemy antydostępowe przeciwnika, a to właśnie będzie kluczem do zwycięstwa. Z tego powodu będą do tego potrzebne wyspecjalizowane i zaawansowane rozwiązania.

image
Remote Carrier 100 i Remote Carrier 200. Fot. Maciej Szopa / Defence24

Dlatego właśnie powstali „zdalnie sterowani nosiciele” - Remote Carrier 100 i Remote Carrier 200. Jak powiedzieli Defence24 przedstawiciele MBDA, uzbrojenie to jest formą pośrednią pomiędzy pociskiem manewrującym a bezzałogowcem. Niewielkie, ale dysponujące cechami stealth i dużym zasięgiem, pociski tego rodzaju będą mogły przenosić zróżnicowany ładunek użyteczny. Może to być głowica bojowa, ale zazwyczaj będą to urządzenia walki elektronicznej, rozpoznawcze albo celownicze. Systemy takie są, oczywiście, stosunkowo kosztowne, dlatego Remote Carrier, choć można będzie go poświęcić, będzie mógł po wykonaniu misji powrócić za własne linie w celu powtórnego użycia.

Planuje się, że Remote Carriery będą wystrzeliwane przez myśliwce, po czym będą operowały w rojach, niwelując przewagę liczebną nieprzyjaciela. Ich zadaniem będzie wspólne wypracowanie sytuacji, prowadzącej do przełamania systemu antydostępowego, co pozwoli na wprowadzenie do akcji wyspecjalizowanych efektorów. Tutaj dochodzimy do pozostałych dwóch członków „rodziny”: poddźwiękowego i naddźwiękowego pocisku manewrującego.

Pierwszy z nich ma być bronią, w której postawiono przede wszystkim na duży zasięg i cechy stealth. Drugi – smuklejszy i znacznie kosztowniejszy, ma być z kolei rodzajem uzbrojenia służącym, przede wszystkim, do likwidowania najbardziej wartościowych celów, jak np. samolotów klasy AWACS, naziemnych centrów dowodzenia itp.

Wszyscy członkowie nowej „rodziny” konstrukcji MBDA mają być zdolni do sieciocentrycznego współdziałania ze sobą, a zapewne także z przenoszącymi je myśliwcami. Do ich cech ma należeć także maksymalne wykorzystanie ich gabarytów i masy w celu zmaksymalizowania osiągów.

image
Subsonic Cruise Missile. Fot. Maciej Szopa / Defence24image

Supersonic Cruise Missile. Fot. Maciej Szopa/Defence24

Europejska firma MBDA prezentowała też swoje tradycyjne wyroby, oferowane także Polsce, jako zintegrowane z F-35 i F-16. Pocisk lotniczy krótkiego zasięgu AIM-132 ASRAAM na zamówienie Wielkiej Brytanii zintegrowano już z Lightningiem II i jest on proponowany Warszawie wraz z jego częściową polonizacją. W przypadku wyboru tego rozwiązania i pocisku przeciwlotniczego CAMM (oferowanego w ramach programu "Narew" i mającego 75 proc. wspólnoty części z ASRAAM), MBDA oferuje nawet rozpoczęcie w Polsce jego pełnej produkcji. Na wystawie oferowany był pocisk dalekiego zasięgu Meteor, obecnie także integrowany z F-35 za pieniądze Brytyjczyków, a także pociski powietrze-ziemia Brimstone i Spear.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 8
Reklama
Biawar Tornado
poniedziałek, 17 czerwca 2019, 22:46

Bardzo ciekawa koncepcja użycia roju samosterujących naddźwiękowych pocisko-dronów do ataków na AWACSy przeciwnika. Pocisk wiodący wykrywa cel nadaje koordynaty i w zależności od sytuacji albo krąży albo podejmuje atak w roju z innymi pociskami na AWACSa i formację obronną.

śmiech na sali.
poniedziałek, 17 czerwca 2019, 18:10

Wszystko to kopie amerykańskiego sprzętu ,opużnione o 25 lat.

Rzyt
poniedziałek, 17 czerwca 2019, 16:59

Remote Carrier...kupic po 5 sztuk, stestowac. Będzie dobre to brać po 1 jeden na mysliwiec

Fanklub Daviena
poniedziałek, 17 czerwca 2019, 16:51

W to powinniśmy wchodzić jako partnerzy, a nie wielokrotnie przepłacać za przestarzałe i kosztowne amerykańskie rozwiązania! USA ma braki inżynierów i naukowców i innowacyjność USA znika w oczach!

hjkfgjf
wtorek, 18 czerwca 2019, 01:49

He, He, He gdyby nasza innowacyjność, tak znikała w oczach jak innowacyjność USA. To byśmy mieli najlepszą armię i przemysł w okolicy.

kbks
wtorek, 18 czerwca 2019, 00:21

@FD Jakieś źródła odnośnie owych braków? Kontekst? Jak na razie to USA nadal dyktuje kierunek rozwoju technologii. Oczywiście należy również szukać innych rozwiązań, najlepiej własnych. Nie należy, natomiast, pisać bzdur.

wtorek, 18 czerwca 2019, 10:06

USA nadal sa krajem wiodącym, ale nie uciekajacym. Nie mniej nikt nie widział bojowego uzycia rojów i innych S-F technologii. Te programy w Europie i USA idą już prawie równolegle.

JOHN
wtorek, 18 czerwca 2019, 00:03

Ranking państw z największą liczbą patentów . USA 44844 Japonia 32181 Niemcy 17559 Chiny 12 292 Korea Pl 9968 Francja 7243 UK 4 890 Holandia 4055 Szwajcaria 3725 Kanada 2689 Wloch2658 Finlandia 2139 - Rosja 674 Co widać w również po przemyśle cywilnym !!

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama