MSPO 2018: Polska radiolokacją stoi

11 września 2018, 14:55
Zdj TRS 15M
W czasie targów MSPO 2018 Inspektorat Uzbrojenia zamówił 11 kompletów radarów trójwspółrzędnych TRS-15M „Odra”. Fot. M.Dura

Należąca do PGZ spółka PIT-Radwar zaprezentowała na Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego w Kielcach całą gamę swoich najnowszych rozwiązań, a w tym: radary aktywne i pasywne, artyleryjskie i rakietowe systemy przeciwlotnicze oraz zestaw interrogatorów systemu identyfikacji radiolokacyjnej „swój-obcy”. Ministerstwo Obrony Narodowej podpisało z tą firmą w czasie MSPO 2018 kontrakt za ponad pół miliarda złotych na dostawę jedenastu kompletów radarów „Odra”. Z kolei jury konkursu Defender przyznało nagrodę za system armaty morskiej kalibru 35 mm AM-35.

MIĘDZYNARODOWY SALON PRZEMYSŁU OBRONNEGO - SERWIS SPECJALNY DEFENCE24.PL

Umowa zawarta przez Inspektorat Uzbrojenia w czasie MSPO 2018 ma wartość ponad 546 milionów złotych i dotyczy dostawy jedenastu kompletów zmodernizowanych trójwspółrzędnych radarów TRS-15M „Odra”, czterech kompletów konsol zdalnego sterowania, pakietu logistycznego jak również szkolenie obsług i personelu technicznego. Stacje te jednak nie są najnowszym rozwiązaniem, jakie były prezentowane przez PIT-Radwar w czasie targów w Kielcach.

Czytaj też: MSPO 2018. OBR-CTM z nagrodą prezydenta. Rosomak i WB Electronics z nagrodą MON. Defendery rozdane

System Pasywnej Lokacji PET/PCL

Na Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego przedstawiono bowiem kilka innych, równie interesujących nowości w tym przede wszystkim wystawiony na ekspozycji zewnętrznej jeden z radarów PET/PCL (Passive Emitter Tracking/ Passive Coherent Location) wchodzący w skład Systemu Pasywnej Lokacji. Urządzenie to służy do w „skrytego” wykrywania i śledzenia celów powietrznych bez emitowania własnych sygnałów radiolokacyjnych poprzez:

  • pasywne rozpoznanie i namierzanie promieniowania elektromagnetycznego (PET - Passive Emitter Tracking) generowanego przez urządzenia pokładowe obserwowanych obiektów takie jak: radary pokładowe, łącza komunikacyjne, IFF i systemy nawigacyjne;
  • pasywną lokalizację koherentną (PCL- Passive Coherent Location) wykorzystującą sygnały odbite od celów pochodzące od tzw. nadajników okazjonalnych. Te ostatnie nie mają nic wspólnego z namierzanym obiektem powietrznym, należą do nich: radiofonia FM, telewizja cyfrowa DVB-T oraz systemy łączności komórkowej GSM.
image
Radar Pasywny PET/PCL przed podniesieniem obu anten odbiorczych. Fot. M.Dura

Na MSPO w Kielcach PIT-Radwar zaprezentował jedną stację PET/PCL. W rzeczywistości SPL jest systemem multistatycznym, i w jego skład wchodzą cztery takie radary. Są oddzielnie rozstawiane, jednak są identyczne pod względem sprzętu i oprogramowania. Jeden z nich pełni w systemie funkcję nadrzędną („master”), zbierając dane od pozostałych stacji PET/PCL i utrzymując łączność z nadrzędnymi systemami dowodzenia i kierowania.

Armata przeciwlotnicza AG-35/A-35 kalibru 35 mm i Wóz Dowodzenia WG-35 

Spółka PIT-Radwar jako członek konsorcjum otrzymała nagrodę targów MSPO 2018 Defender za system armaty morskiej kal. 35 mm AM-35 (prezentowanej w modelu), która była badana m.in. na okręcie ORP „Kaszub”. W Kielcach była też wystawiana wersja lądowa tego systemu: armata przeciwlotnicza AG-35/A-35 kalibru 35 mm.

Spółka PIT Radwar jako członek konsorcjum otrzymała nagrodę targów MSPO 2018 Defender za system armaty morskiej kal. 35 mm AM-35 (prezentowanej w modelu), która była badana m.in. na okręcie ORP „Kaszub”. Jednak największą uwagę wśród odwiedzających targi zwracała wystawiana po raz pierwszy na MSPO wersja lądowa tego systemu: armata przeciwlotnicza AG-35/A-35 kalibru 35 mm.

image
Armata przeciwlotnicza AG-35 kalibru 35 mm. Fot. M.Dura

Jest to uzbrojenie artyleryjskie, które działając w składzie baterii przeciwlotniczej lub samodzielnie służy do zwalczania różnego rodzaju środków napadu powietrznego: samolotów, śmigłowców, rakiet skrzydlatych i środków bezpilotowych na bardzo małych, małych i średnich wysokościach. System ten może być również wykorzystywany do niszczenia lekko opancerzonych celów lądowych i nawodnych.

Czytaj też: Polska armata 35 mm po testach. Kolejny krok – amunicja programowalna

Podobnie jak w przypadku armaty AM-35 tak i tutaj mamy do czynienia z systemem uzbrojenia opartym o automat kalibru 35 mm produkowanym przez HSW. Posiada ono hydrauliczny układ sterowania i kontroli armaty, hydraulicznie rozwijane podwozie, podsystem napędów, podsystem automatycznej orientacji i pozycjonowania oparty na nawigacji inercyjnej, podsystem łączności i transmisji danych, podsystem zasilania oraz zintegrowany system dla amunicji programowalnej z pomiarem prędkości wylotowej pocisku.

W Kielcach prezentowany był zestaw AG-35, który „jest wyposażony w zintegrowaną optoelektroniczną głowicę śledząco-celowniczą, komputer balistyczny i wideotraker, dzięki czemu może utworzyć pełnowartościowy kanał celowania, zdolny do samodzielnego przechwytu i podjęcia zwalczania zagrożenia”. Proponowany jest również system bez własnej głowicy optoelektronicznej typu A-35, który jest przeznaczony do podłączenia do wozu kierowania ogniem i odpracowywania sterowań podawanych przez jego układ kierowania ogniem. Zintegrowany celownik programowalny armaty można wykorzystywać natomiast do zwalczania celów naziemnych i nawodnych.

Wóz dowodzenia WG-35 do sterowania armatami AG-35/A-35. Fot. M.Dura
Wóz dowodzenia WG-35 do sterowania armatami AG-35/A-35. Fot. M.Dura

W zestawie z armatą AG-35 w Kielcach zaprezentowano także wóz kierowania ogniem WG-35, który stanowi element systemu dowodzenia i kierowania bateriami przeciwlotniczymi krótkiego i bardzo krótkiego zasięgu. Głównym zadaniem tego pojazdu jest odbieranie wstępnej informacji o sytuacji powietrznej z nadrzędnego stanowiska dowodzenia lub radaru lokalnego, a następnie przejecie wskazanego celu i jego śledzenie za pomocą własnej, wielosensorowej głowicy optoelektronicznej i układu wideotrackera. Zaimplementowany na pojeździe system dowodzenia i kierowania pozwala przekazać dane o śledzonym obiekcie do systemów ogniwowych, którymi standardowo mają być armaty AG-35/A-35 (do 8 sztuk). Przy czym każdy system WG-35 może skonfigurować jeden kanał celowania.

Głowica optoelektroniczna jest wyposażona w kamerę światła dziennego, średniofalową kamerę termowizyjną MWIR (na pasmo 3-5 µm), dalmierz laserowy oraz interrogator przenośny krótkiego zasięgu IKZ-02. Pojazd WG-35 posiada dodatkowo na wyposażeniu m.in.: stację meteorologiczną, rejestrator pracy oraz wynośny punkt obserwacyjny połączony światłowodem, dający możliwość z oddalenia nakierowania głowicy śledzącej na wskazany obiekt.

Samobieżny Przeciwlotniczy Zestaw Rakietowy Poprad oraz radary Soła i Bystra

Samobieżny Przeciwlotniczy Zestaw Rakietowy Poprad był prezentowany na MSPO 2018 w dwóch miejscach: na głównej hali targowej przez PIT-Radwar oraz na zewnętrznej powierzchni wystawowej, przez wykorzystujące go Wojska Lądowe. Za każdym razem obok pojazdu ogniowego była prezentowana zdolna do przerzutu stacja radiolokacyjna. Z tym, że zestaw operacyjny był w komplecie z radarem ZDPSR Soła natomiast PIT-Radwar zaprezentował najnowszy radar tej klasy Bystra.

Wykorzystywany w Wojskach Ladowych Samobieżny Przeciwlotniczy Zestaw Rakietowy POPRAD z radarem SOŁA. Fot. M.Dura
Wykorzystywany w Wojskach Ladowych Samobieżny Przeciwlotniczy Zestaw Rakietowy POPRAD z radarem SOŁA. Fot. M.Dura

W obu przypadkach Poprady służą do wykrywania, rozpoznania i niszczenia celów powietrznych na bliskich odległościach i małych wysokościach przy użyciu czterech samonaprowadzających się pocisków rakietowych bliskiego zasięgu (PPZR „Grom”). Zadanie to może być realizowane dzięki zintegrowanej na jednej podstawie z rakietami głowicy śledząco-celowniczej wyposażonej w zestaw sensorów elektrooptycznych (kamera termowizyjna, kamera światła dziennego i dalmierz laserowy) i interrogator krótkiego zasięgu IKZ-02 współpracujące z układem automatycznego śledzenia celu (wideotrakerem). Poprad może zwalczać – z użyciem rakiet Grom - cele powietrzne na odległościach 500-5500 m i na pułapach 10 – 3500 m. W wypadku wykorzystania rakiet Poprad te wartości będą nieco większe. Mobilność i osłonę balistyczną dla załogi zapewniono wykorzystując podwozie samochodu Żubr-P.

Samobieżny Przeciwlotniczy Zestaw Rakietowy POPRAD. Fot. M.Dura
Samobieżny Przeciwlotniczy Zestaw Rakietowy POPRAD. Fot. M.Dura

Wstępne wskazanie celów powietrznych dla Popradów zapewniają stacje ZDPSR również zabudowane na pojazdach Żubr-P. Najnowszym radarem tego rodzaju jest Bystra. Podobnie jak Soła jest to stacja radiolokacyjna wykorzystująca płaską, obracająca się w azymucie antenę ścianową z elektronicznym kształtowaniem wiązki. O ile jednak Soła miała antenę z pasywnym skanowaniem elektronicznym, to Bystra jest pierwszym, polskim, produkowanym seryjnie radarem z anteną aktywną AESA, składająca się z wielu takich samych, półprzewodnikowych modułów nadawczo-odbiorczych chłodzonych cieczą.

Zdolna do Przerzutu Stacja radiolokacyjna BYSTRA. Fot. M.Dura
Zdolna do Przerzutu Stacja radiolokacyjna BYSTRA. Fot. M.Dura

ZDPSR BYSTRA to radar wielofunkcyjny, posiadający zdolność do wykrywania i śledzenia typowych zagrożeń powietrznych - takich jak samoloty bojowe i śmigłowce (również w zawisie), bezzałogowe statki powietrzne oraz pociski rakietowe i granaty moździerzowe. Radar pracuje w paśmie C, ma zasięg instrumentalny 80 km, pokrycie w elewacji do 70º i czas odświeżania informacji 2 s.

Przeszukiwanie dookólne realizowane jest poprzez obrót anteny i skanowanie przestrzeni charakterystyką nadawczo-odbiorczą formowaną programowo. Według producenta pozwala to na efektywne wykorzystanie potencjału radaru i dobór programu przeszukania do specyficznych uwarunkowań stanowiska pracy i realizowanej funkcji (wykrywania/śledzenia) lub wykonywanego zadania.

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez producenta w ZDPSR BYSTRA zastosowano poza anteną aktywną kilka innych, innowacyjnych rozwiązań technicznych pozwalających na uzyskanie wymaganych parametrów w zakresie m.in.: zasięgów wykrywania i śledzenia różnej klasy obiektów, filtracji zakłóceń, dużej dokładności pomiaru współrzędnych obiektów, wysokiej rozróżnialności i podwyższonej niezawodności.

Do takich rozwiązań zalicza się: „cyfrowe formowanie wiązek odbiorczych, cyfrową syntezę, kodowanie i filtrację dopasowaną sygnałów, estymację współrzędnych z algorytmem ograniczającym efekty wielodrogowości, układ śledzenia wykorzystujący algorytm wielohipotezowy oraz podsystem do wykrywania śmigłowców w zawisie”.

System identyfikacji radiolokacyjnej „swój – obcy”

Najmniej widoczną (choć eksponowaną) na MSPO w Kielcach grupą sprzętu, ale jednocześnie jedną z najbardziej ważnych były interrogatory (urządzenia zapytujące) systemu identyfikacji radiolokacyjnej „swój-obcy” IFF (formatu Mark XIIA). Prezentowano trzy wersje takich urządzeń zapytujących: dalekiego zasięgu IDZ-50, średniego zasięgu ISZ-50 i krótkiego zasięgu IKZ-50P (w przypadku IZS-50P był  to debiut na MSPO). Za każdym razem były to urządzenia przygotowane do pracy w najnowszym modzie szyfrowanym (piątym) stosowanym przez Amerykanów i NATO po wykorzystywanym do tego czasu modzie czwartym. W przypadku IDZ-50 i ISZ-50 zachowano dodatkowo możliwość działania w modach 1, 2, 3/A, C i S.

Interrogator dalekiego zasięgu systemu IFF typu IDZ-50.Fot. M.Dura
Interrogator dalekiego zasięgu systemu IFF typu IDZ-50.Fot. M.Dura

Wszystkie interrogatory zostały opracowane w ramach projektu rozwojowego KWISA-2, który zakończył się po przeprowadzeniu badań kwalifikacyjnych z wynikiem pozytywnym. Poszczególne urządzenia oczekują teraz na wprowadzenie na uzbrojenie i zamówienie ich dla jednostek wojskowych. Nowo zakupione radary „Odra” będą już miały prawdopodobnie polskie interrogatory pracujące w formacie MARK XIIA (pracujące po podłączeniu odpowiedniego szyfratora w modach 4 i/lub 5)

Nowe urządzenia zapytujące będą dodatkowo przystosowane do: współpracy z odbiornikiem GPS, odbioru danych kątowych o położeniu współpracującej anteny IFF (impuls północy / przyrosty) oraz współpracy z anteną o trzech charakterystykach promieniowania w płaszczyźnie azymutu: sigma, delta i omega.

image

Interrogator średniego zasięgu systemu IFF typu ISZ-50.Fot. M.Dura

Interrogatory IDZ-50, ISZ-50 i IKZ-50P są przeznaczone do współdziałania ze stacjami radiolokacyjnymi, odpowiednio, dalekiego, średniego i krótkiego zasięgu - za każdym razem zapewniając precyzyjną identyfikację i wysoką wydajność przetwarzania (dzięki zastosowaniu najnowocześniejszych układów cyfrowych i algorytmów przetwarzania sygnałów). Każde z tych urządzeń jest przystosowane do obsługi szyfratorów dla zapewnienia bezpieczeństwa teleinformacyjnego w modzie 5 (sprawdzono to już na szyfratorach produkcji amerykańskiej - KIV-77 i włoskiej - SIT2010). Dodatkowo urządzenia IDZ-50 i ISZ-50 mają możliwość współpracy ze starymi szyfratorami KIN-2 przystosowanymi tylko do modu 4.

We wszystkich tych typach interrogatorów proponowanych przez PIT-Radwar zastosowano rozbudowaną autodiagnostyką, co w połączeniu z modułową konstrukcją zapewnia szybką lokalizację i usuwanie usterek jak również ewentualną rozbudowę. Dzięki możliwości aktualizacji oprogramowania użytkownik będzie miał w przyszłości możliwość rozszerzania funkcjonalności tych urządzeń. Zapewniono też bezpieczeństwo przechowywanych kluczy. Każdy szyfrator ma możliwość zerowania, ale to zerowanie może się odbywać również z poziomu interrogatorów i to dwoma sposobami.

IDZ-50 jako urządzenie dalekiego zasięgu (ponad 470 km) ma największą moc wyjściową z całej rodziny interrogatorów systemu IFF Mark XIIA produkcji PIT-Radwar, co pozwala stosować go do współpracy z systemami radiolokacyjnymi dalekiego zasięgu. Jest to jednak urządzenie ważące 30 kg – o prawie trzynaście kilogramów więcej niż siedemnastokilowy ISZ-50.

Urządzenie zapytujące średniego zasięgu (ponad 240 km) ma już bardziej zwartą obudowę pozwalającą na jego instalację na szerokim wachlarzu platform stacjonarnych i mobilnych.

image

Interrogator krótkiego zasięgu systemu IFF typu IKZ-50P.Fot. M.Dura

Najmniejszy interrogator to oczywiście IKZ-50P, który waży 4,7 kg (bez szyfratora) i ma zasięg ponad 25 km. Jest to urządzenie przygotowywane dla systemów krótkiego (SHORAD) i bardzo krótkiego zasięgu (VSHORAD) oraz nawet dla pojedynczych wyrzutni rakiet przeciwlotniczych klasy MANPADS (np. PPZR „Grom” lub PPZR „Piorun”). W tym celu zastosowano takie samo złącze antenowe jakie wykorzystywane jest obecnie w interrogatorach krótkiego zasięgi IKZ-02 (można korzystać z tych samych anten i okablowania).

IKZ-50P ma możliwość identyfikacji obiektów tylko w modach 4 i/lub 5 po zainstalowaniu odpowiedniego kryptokomputera. Sam główny układ obróbki i sterowania (gdzie zaimplementowana jest cała „logika” IFF) jest jednak praktycznie taki sam, jak w interrogatorach średniego i dalekiego zasięgu. Tak wiec aktualizacja oprogramowania do jednego z tych urządzeń będzie mogła być również zaimplementowana w pozostałych.

MIĘDZYNARODOWY SALON PRZEMYSŁU OBRONNEGO - SERWIS SPECJALNY DEFENCE24.PL

Reklama
Tweets Defence24