Reklama
Reklama

Karabinek szturmowy AK-12 wszedł do służby

29 grudnia 2018, 12:39
ak12
Fot. Koncern Kałasznikow
  • Karabinek szturmowy AK-12 został oficjalnie wprowadzony do eksploatacji w Rosyjskich Silach Zbrojnych.
  • 2500 sztuk tej broni z pierwszej partii produkcyjnej to największa jednorazowa dostawa broni strzeleckiej w Rosji w ciągu ostatnich 30 lat.

Jak podają przedstawiciele MON Federacji Rosyjskiej nowy automatyczny karabinek po dokonanych zmianach i końcowych testach wydaje się idealną konstrukcją dla rosyjskiej armii, a przy tym zachowuje również znaczny potencjał modernizacyjny. Sam Koncern Kałasznikow zadeklarował gotowość do rozpoczęcia pełnej produkcji, jej stopniowy wzrost i ścisłą współpracę z MON.

Cena karabinka (rozwijanego od 2011 roku) jest szacowana na ok. 3800 zł a w ostatecznej rywalizacji pokonał on konkurencyjne modele od ZID Degtariewa A-545 i A-762.

Jednak ta pierwsza patia nie trafiła do jednostek, ale do magazynów armii, a ostateczna decyzja o wydania broni dla konkretnych poddziałów nastąpi w pierwszym kwartale 2019 roku.

W czerwcu zeszłego roku zakończono próby wojskowe tej broni. Poinformowano wówczas, że AK-12 spełnia wszystkie założenia konstrukcyjno-eksploatacyjne i może zostać przyjęty jako podstawowa broń indywidualna, w tym wykorzystywana w systemie żołnierza przyszłości Ratnik.

AK-12 (indeks GRAU 6P70) jest dostosowany do amunicji 5.45mmx39, ponadto proponowany jest model AK-15 (indeks GRAU 6P71) zasilany nabojem 7,62mmx39. W zasadzie broń ta to głęboka modyfikacja AK-74M (rozwijana w ramach serii określanej jako AK-400). Karabinek w standardowej wersji wyposażono w lufę o długości 415 mm, ma masę 3,5 kg i jest zasilany z magazynków o pojemności 30 nabojów.

Broń zapewnia szybkostrzelność do 650 strz./min. ogniem ciągłym i do 1000 strz./min. w trybie 3-strzałowym. Wyposażono ją w składaną, teleskopową kolbę i system montażu dodatkowych akcesoriów. Można pod nią podwiesić granatniki takie jak GP-25 lub GP-34 a na końcu lufy dodano skuteczny mechanizm wylotowy kompensująco-tłumiący.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 37
Reklama
Davien
sobota, 5 stycznia 2019, 20:20

Panie Drako, AK-47 to potoczna nazwa karabinku Kałasznikowa w wersjach AK i AKS na nabój 7,62x39mm. W armii sowieckiej zniesiono oznaczenia rocznikowe.

bryxx
sobota, 5 stycznia 2019, 16:10

Draco, dobre, to już z takim poziomem wiedzy zaczynamy dyskutować? Maciek pierwsży AK -47 z jakiego strzelałem był starszy odemnie i to sporo, strzelały z niego pokolenia, przechodził z rąk do rąk, jakimi metodami był czyszczony aby przeszedł test szefa gdy go kolejni użytkownicy zdawali to nawet nie chcę mysleć(pasta polerska to pewnik), a jakoś bez problemu zaliczałem na nim wszystkie strzelania, ba na ocenę b.dobrą. M-16 to miała być broń co niby sam się miała czyścić, dlatego żołnierze nie dostali niczego do jej czyszczenia, oraz materiał z jakiego wykonano pare części co niby miał sie sam czyścić nie zdał egzaminu, dlatego tak boleśnie, powiem nawet żę śmiertelnie, przekonali się amerykańscy żołnierze w wietnamie o omylności ludzkiej. Jak dostali przyborniki do czysczenia i wymienili części na droższe to przynajmniej po paru strzałach przestał sie blokować. AK płaci mniejszą celnością za niezawodność. To tak jak z silnikami luźniejszy bierze olej ale wytrzyma większe obciążenia. Nie dziwię się ruskim że wybierają starsze ulepszone sprawdzone i swoje niż nowe co nie wiadomo jak sie zachowa. My powinniśmy robic to co na szczęście robimy , czyli wybierać swoje, może z ceną trzeba powalczyć ale kupować swoje. Piszę tu o broni strzeleckiej, którą na szczęście kupujemy swoją. Trzeba brać przykład z ruskich, trzeba jak najwięcej własnej produkcji sprzętu. Niestety nasi politycy rozpirzyli prawie cały nasz przemysł obronny. Trzeba ratować co się da, zakupy to taki ratunek.

Okręcik
piątek, 4 stycznia 2019, 11:46

viggen - testy obejrzałem, choć nie ma obiektywnych de facto, a i te z monu trudno takimi nazwać, szczególnie że promowane przez PiS do którego nie mam za grosz zaufania. Nie twierdziłem, że grot to złom itd, tylko że drogi np. w porównaniu z brenem2, przy porównywalnych parametrach. Jestem za uzbrojeniem WP w grot [o ile nie ujawnią się jakieś wady w dłuższej eksploatacji], ale cena musi zostać obniżona.

Draco
wtorek, 1 stycznia 2019, 22:02

Davien a co to jest AK-47?

Davien
wtorek, 1 stycznia 2019, 16:38

Extern, nie zacinały to sie pierwsze AK-47 ale tez z tego powodu były potwornie niecelne jak strzelałes inaczej niz ogniem pojedyńczym. To wszystko było ładnie omówione przy projekcie Abakan który miał te wady wyeliminowac, a wyszło jak zwykle czyli produkt nie spełniający pierwotnych załozeń jakimi była poprawaq ognia seria trzystrzałową.

Draco
wtorek, 1 stycznia 2019, 13:10

Maciek. A jaki sens mają te testy? Jak często w warunkach bojowych dochodzi do tak ekstremalnego zabłocenia broni? Praktycznie nigdy! A pyłu, pozostałość prochu strzelniczego to standard i na to właśnie AK jest bardziej odporny niż AR 15. Do tego jeszcze działanie w niskich temperaturach. Jesteś w Afryce pakujesz AK i M-16 do samolotu, lecisz na Syberię i z AK strzelasz a z M16 nie postrzelasz do póki smarów nie wymieniasz. A tak jeszcze w ramach ciekawostki. Dwa dni temu widziałem na YT filmiki na którym strzelano z zardzewiałego Typ56. Karabinek rudą miał dosłownie wszędzie ale strzelał.

anda
poniedziałek, 31 grudnia 2018, 20:52

Oj Maciek a pokazali na jutubie jak zielone berety w Wietnamie przechodzili na zdobyczne kałachy bo tym badziewiem co im dano nie dało się walczyć a może pokazali jak US Army w Iraku masowo zamienia swoje cuda na kałachy? jak poszukasz to znajdziesz. Widać że nie miałeś tej broni w ręku ani nie byłeś z nią na poligonie bo piszesz głupoty. Jest to zła konstrukcja, że wyprodukowano jej coś ok 70 mln sztuk i dalej się ją produkuje.

Extern
poniedziałek, 31 grudnia 2018, 20:51

@Maciek: A czy to też trochę nie zależy od tego jakiej produkcji jest kałach? Może te trochę lepszej produkcji ze środkowo-europejskich demoludów o bardziej spasowanych częściach będą się zacinały. A te Rosyjskie czy Chińskie bardziej klekoczące będą bardziej odporne na błoto?

obalaczmitow
poniedziałek, 31 grudnia 2018, 19:24

Tak właśnie - filmy na jutubie i info na blogach od ludzi, którzy w ręku broni nie mieli a o strzelniu wiedz z gierek na "xboksie" - no to rzeczywiście opinia fachofców. A w całym koncernie Kałasznikowa, który pordukuje łodzie, bsl , drony , roboty nie mają inżynireów od broni i modyfikują starego kałasza - wy naprawdę wierzycie w to co piszecie?

Maciek
poniedziałek, 31 grudnia 2018, 17:31

To ja może obalę jeden taki mit - o rzekomej wysokiej odporności AK na złe traktowanie i jak to on jest lepszy od M16 i M4. Otóż kałach po kąpieli w błocie nie strzela, amerykańska broń strzela. Również odporność kakacha na długoletnią służbę w nie jest za wysoka. Znaczna część egzemplarzy zwyczajnie się zacina i jest bardzo niecelna. Kto chce może bez trudu sprawdzić te informacje. Filmy są na jutubie, info na blogach. Ruscy po prostu nie mają niczego lepszego, a zapasy AK 74 są szacowane na miliony szt. Raczej trudno się w takie sytuacji podejmuje decyzję o całkowitej zmianie systemu.

zły
poniedziałek, 31 grudnia 2018, 13:37

@Gmoch o czym ty opowiadasz z tymi kalibrami? AK-74 (tak samo jak kiedyś Tantal) jest na rosyjski nabój 5,45x39 a AR-15 jest na nabój NATO 5,56x45.

Raa
poniedziałek, 31 grudnia 2018, 12:46

Dobra modernizacja, choc niestety zrezygnowano z bezpiecznika skrzydelkowego nad kciukiem. Zaletą jest usztywnienie pokrywy komory zamkowej i umieszczenie tak okladzin, ze lufa ma lepsza harmonikę podczas strzelania, bo styka sie jedynie z rura gazową. Podczas strzelania, w zwolnionym tempie widac, ze to wszystko nie tanczy w kazda strone jak w starym AK i celnosc pewnie bedzie zblizala sie do karabinkow AR z tlokiem. Tania modernizacja, ale poprawiono 2 najistotniejsze bolączki AK.

Moro
poniedziałek, 31 grudnia 2018, 08:52

@obalaczmitow oni od 60 lat nie projektują karabinów tylko przerabiają w kółko jeden. I przez te 60 lat (a nawet dłużej) nie wymyślili jak zrobić dźwignię napinania suwadła z lewej strony albo jak zrobić mechanizm zatrzymywania zamka w tylnym położeniu. Ci co mieli okazję strzelać z takiej konstrukcji mogą wymienić całą listę wad więc nie ma czym się rmocjonować. Chyba, że ceną bo oni będą mieli broń za 1/3 ceny naszego MSBS.

Viggen
niedziela, 30 grudnia 2018, 20:36

Cena Ak vs Grot proponuję zobaczyć niezależny test na yt porównujący Grota, HK, Brena... Odpowiedź nasunie się sama.

Wania
niedziela, 30 grudnia 2018, 20:03

Do obalaczmitow. Tak tak powiedz to chińczykom. Rosjanie od dawna sprowadzali od nich identyczne nakładki i składane kolby i modernizowali swoje akacze kręcąc z tego filmy do netu. Teraz koncern zrobił interes życia zamawiając od chińczyków te elementy w ilościach hurtowych.

Rain Harper
niedziela, 30 grudnia 2018, 18:17

Najlepszym kałasznikowem jest fiński RK, jak już ktos słusznie zauważył. Wprowadzenie nowego karabinka wskutek nacisków i walk między koncernami Minobrony ma walor wyłącznie propagandowy. Nowatorski AEK czeka los innego projektu - Abakana. Pazerny koncern Kałasznikowa pożre wszelkie fundusze an pudrowanie trupa, a konkurencyjny produkt zwiędnie jako ciekawostka z nierozwiązanymi problemami wieku dziecięcego.

Wania
niedziela, 30 grudnia 2018, 18:13

Do sfgh. Strzelaj nadal kałachem. Rożnica to kosmetyka. Grot to zupełnie inna bajka i inna generacja broni. Przecież kałasznikow nie wygrał bo był lepszy tylko, żeby fabryka nie padła. To byle jaka modyfikacja poczciwego kałacha. Nazwisko kałasznikow na kremlu też wiele znaczy i przed podpisaniem ten pan często z Putinem rozmawiał.

Okręcik
niedziela, 30 grudnia 2018, 17:12

Ak-12 v grot. Ktoś jest kompetentny w porównaniu? cena już daje punkt ruskiemu.

Gracz
niedziela, 30 grudnia 2018, 14:45

(2500 sztuk to największa jednorazowa dostawa broni od 30 lat) to chyba jakiś błąd nie wierzę w to że tak liczny kraj przez ostatnie 30 lat nie zamówił większej partii broń strzeleckiej.

Zyga B
niedziela, 30 grudnia 2018, 14:21

Bzdury bzdury bzdury Broń ma być skuteczna a nie ładna Po naciśnięciu spustu ma postawić ścianę ognia a nie fajerwerków Na świecie mają nowości w Polsce też A Rosjanie postawili na AK I to też jest dobre

Biłousznyjew
niedziela, 30 grudnia 2018, 13:00

Ciekawe, że najwięcej do powiedzenia o sprzęcie wojskowym mają ludzie, co karabin lub czołg widzieli w telewizorni.

Gmoch
niedziela, 30 grudnia 2018, 12:50

Kaliber 5,45x39mm ? Jakies nowe wynalazki? AR-15 oraz AK-74 przystosowane są do 5,56x39mm. Czyżby błąd autora czy nowy kaliber?

Rzyt
niedziela, 30 grudnia 2018, 12:10

Era AK przemineła haha dobry żart...to tak jakby powiedzieć, że m2 HB i mg 42 to konstrukcje nie spełniające wymagań...jeszcze brakuje teorii, że AK to broń nie celna. A że jest wytrzymała,niezawodna, mocna, łatwa w obsłudze, tolerancyjna, nie potrzebuje wszystkich części by strzelać to już nie ma znaczenia. Widac, że część to nigdy broni w ręku nie trzymała co najwyżej replikę ASG fn scara h

mietek
niedziela, 30 grudnia 2018, 11:32

@Hmm "Era AK przeminęła przynajmniej w poważnych armiach" - nie każda armia potrzebuje debiloodpornej broni działającej zarówno przy -50, jak i +50 stopniach, oraz innych dziwnych warunkach atmosferycznych.

Frank
niedziela, 30 grudnia 2018, 10:26

Dziwią mnie komentarze chwalące te ruskie przypudrowane cuda techniki. To cały czas ten sam AKM, co czyni go wspaniałym ano cena, dlaczego tak tanio? Bo produkuje się go od 70 lat i nie trzeba inwestować w nową linię produkcyjną, na cene również wpływają koszty pracy w Rosji oraz zamówienia eksportowe, cała Afryka jest wyposażona w Kałachy dlatego karabinek ten kosztuje 4000 zł. Czy jest to nowoczesna broń? Tak samo nowoczesna jak przed 70-ma laty, ma strzelać, byc celna, nie zacinać się i być tania, żaden karabinek na świecie nawet nie powącha sukcesu Kałacha. Porownanie do MSBS-a to głupota. Nie rozumiem ludzi ktorzy widząc cenę tego neo-kałacha szaleją i rzucają się o ceny naszej broni z Radomia, czy kogoś to boli, że Polska pod produkcji wzgledem broni palnej jest samowystarczalna?

Bolo
niedziela, 30 grudnia 2018, 01:22

Nie rozumiem ludzi którzy twierdzą że AK-12 to odpowiednik beryla. Przecież to zabawne. Tantal był odpowiednikiem AK-74 a beryl to co najwyżej odpowiednik AK-74M. Jaro czytać oczu nie masz, czytać nie potrafisz? Przecież nawet w artykule jak wół widniek że jest to głęboka modyfikacja AK-74M.

padalec
niedziela, 30 grudnia 2018, 00:35

największa dostawa broni strzeleckiej od 30 lat , jednocześnie mają około 70 % nowej techniki w armii :)))) Rosja to stan umysłu .

obalaczmitow
sobota, 29 grudnia 2018, 23:08

Tak tak i powiedzcie to Hindusom - że era AK przeminęła - dobre, dobre. A o tej broni wiecie tyle co nic - bo do chwili kiedy nie postrzelacie z niej to możecie pisać jak zwykle codzienną dawkę kocopałów forumowych - i udawać pseudoznafców z wiedzą z wiki. Bo najważniejsze jak wygląda. Oni karabiny projektują ponad 60 lat i jak myśicie są tacy glupi i głupsi od was że nie potrafią zaprojektować dobrego karabinu? same matoły w tym Kałasznikowe pracują - nie to co tutejsi specjaliści - sami inżynierowie od projektowania broni z wieloletnim doświadczeniem - no to w zasadzie tyle.

Mietek
sobota, 29 grudnia 2018, 22:40

Broń zapewnia szybkostrzelność do 650 strz./min. ogniem ciągłym i do 1000 strz./min. w trybie 3-strzałowym.WTF???

face to face
sobota, 29 grudnia 2018, 22:22

@Marek 1 a chiński 1500 i jaki z tego wniosek? Szału nie ma . Zbliżoną modernizację oferował Sako RK 95

Bolo
sobota, 29 grudnia 2018, 17:52

3800zł? To jak zadarmo. Na rynku cywilnym wierne kopie AKM tyle kosztują.

Marek1
sobota, 29 grudnia 2018, 17:43

Fajnie - MSBS Grot - cena ok 8000 zł, najnowszy Beryl wz.96C - 5300 zł, a najnowszy AK-12 - 3800 zł. No ale w końcu w Radomiu mieszka spory elektorat jedynie słusznej partii, więc mus ich sponsorować. A że z naszych podatków takie "cuda"? A kogo to obchodzi ...

Strusiu
sobota, 29 grudnia 2018, 16:50

O! Rosjanie zrobili beryla. Szacun!

sfgh
sobota, 29 grudnia 2018, 16:32

To ja poproszę AK12 czy też AK15 zamiast Grota....

Jaro
sobota, 29 grudnia 2018, 15:48

Po co wprowadzać coś co jest lekko zmodernizowaną wersja AK-74M?

Hmm
sobota, 29 grudnia 2018, 15:27

Era AK przeminęła przynajmniej w poważnych armiach co widać po kierunku w jakim idą najnowsze konstrukcje - Belgijskie ,czeskie czy nasze ale jak widać rosyjscy decydenci będą używać AK do końca świata bo to to zaprezentowano jest pudrowanym trupem który sprawdzi się w rękach rebelianta na pustyni a zmarnuje w rękach wyszkolonego żołnierza.

Ein
sobota, 29 grudnia 2018, 14:28

Choć jedna rzecz, w której są mocno zapóźnieni. Właśnie zdecydowali wprowadzić odpowiednik Beryla. To poniekąd racjonalna decyzja (biorąc pod uwagę skalę, problemy z dźwignięciem finansowo przezbrojenia całych SZ w nową broń, ułatwiony proces przeszkalania i zapewnienia logistycznego wsparcia), ale to tylko modyfikacja Kałasza. Tutaj, mimo wad, Grot to inna rzeczywistość, to coś co daje naszemu piechurowi przewagę nad rosyjskim... broń o lepszych właściwościach, lepszych parametrach balistycznych, pozwalająca na faktyczną komputeryzację (widać, że Ratnik nie będzie tak nowoczesny, jak zachodnie odpowiedniki) wyposażenia indywidualnego.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama