K2: Pancerna pięść z Korei

17 czerwca 2018, 11:45
k2[2]

Czołgi podstawowe K2 Black Panther produkowane przez Hyundai Rotem są najnowocześniejszymi wozami w arsenale południowokoreańskich sił zbrojnych. Do końca 2015 wyprodukowano sto wozów K2 pierwszej serii, niedługo spodziewana jest produkcja drugiej serii. K2 jest nie tylko nowoczesnym (i bardzo drogim) czołgiem, który uzupełni w jednostkach liniowych wcześniejsze wozy K1/K1A1 i całkowicie zastąpi w linii przestarzałe M-48, ale może być także udanym towarem eksportowym, choć - jak dotychczas - na tym polu K2 nie zanotował jednak sukcesów - dla Defence24.pl pisze Marcin Gawęda.

Czołg K2 (K jak koreański, 2 jako rozwinięcie wersji poprzedniej), to pojazdd o masie 55 ton, budowany według klasycznej konstrukcji, z trzyosobową załogą (dowódca, działonowy, kierowca). Jest uznawany za czołg o dużej sile ognia i dobrym opancerzeniu, z możliwością instalowania wyposażenia opcjonalnego, np. elementów ochrony aktywnej typu hard-kill.

Zaawansowany system kierowania ogniem umożliwia działanie w trybie hunter–killer, charakterystycznym dla najnowszych wozów bojowych. Podstawowym uzbrojeniem czołgu K2 jest gładkolufowa armata kal. 120 mm o długości lufy 55 kalibrów produkcji WIA Corporation (dawniej Kia Heavy Industries). Może strzelać dwoma rodzajami pocisków: przeciwpancernym K276 (typu APFSDS) oraz kumulacyjnym K277 (HEAT). Widać tutaj odejście od armaty kalibru 105 mm, w którą wyposażony był K1 (Typ 88). Istnieje podobno możliwość dość łatwego przejścia w czołgu z armaty 120 mm na armatę kalibru 140 mm. Zastosowano automat ładujący, stąd załoga jest tylko trzyosobowa. Szybkostrzelność wynosi 10 strzałów na minutę, zapas amunicji do armaty to łącznie 40 nabojów. Dodatkowym uzbrojeniem czołgu jest sprzężony z armatą kaem 7,62 mm i wukaem 12,7 mm.

Zakłada się możliwość uzbrojenia czołgu K2 w pociski kierowane wystrzeliwane z lufy tzw. KSTAM - Korean Smart Top-Attack Munition (właściwie KSTAM-II, oparty na rozwiązaniach niemieckiego Dhiel). Zasięg pocisków KSTAM-II zawiera się w przedziale 2-8 km i jak wskazuje sama nazwa, są to pociski typu top-attack, a więc rażące wrogie pojazdy z góry.  

Pancerz warstwowy (kompozytowy) z elementami ERA ma dawać zadowalająca ochronę pasywną, chociaż wiadomości o ochronie pancernej czołgu są skąpe. Odporność deklarowana frontu wozu ma jakoby wystarczyć przeciwko większości przeciwpancernych środków rażenia.

Jak na razie system samoobrony czołgu opiera się na systemach alarmowych typu soft-kill, z aktywną zasłoną multispektralnymi granatami wyrzucanymi z dwunastu wyrzutni (granaty typu VIRSS). Zakłada się także wyposażenie czołgów K2 w aktywny system ochrony typu hard-kill, określany jako Korean Activ Protection System - KAPS (ewentualnie APS), z aktywnymi efektorami (antypociskami), nad którym prace rozpoczęto ponad dekadę temu.

image
Fot. 대한민국 국군 Republic of Korea Armed Forces

O wysokim potencjale bojowym, jaki prezentuje K2 na polu walki, decyduje bogate wyposażenie, zwłaszcza to związane z nowoczesnym systemem kierowania ognia oraz elementami zwiększającymi świadomość sytuacyjną załogi. Ważnym pod tym względem jest więc system wymiany danych C4 (Command, Control, Communication, Computer), zwany także IVIS (Inter-Vehicular Information System) dostarczający w czasie rzeczywistym informacji o położeniu taktycznym, w tym dokładnym położeniu pojazdów własnych i przeciwnika. Oczywiście, wóz jest wyposażony w system swój-obcy (IFF), system nawigacyjny (GPS), system ochrony ABC, itd.

K2 z dwunastocylindrowym (V12) silnikiem MTU MT883 o mocy ponad 1100 kW (1500 KM) ma współczynnik mocy jednostkowej 19,85 kW/t (27 KM/t). W połączeniu z zawieszeniem hydropneumatycznym nowej generacji (ISU - In-arm Suspension Unit) czołg dysponuje dobrą manewrowością, ma także możliwość regulacji prześwitu, a więc np. „siadania” w terenie (zmniejszenie profilu wozu), czy „stawania” (np. zwiększenie pola obserwacji). K2 może, po krótkim przygotowaniu, forsować przeszkody wodne po dnie (do głębokości 4 m).

image
Fot. 대한민국 국군 Republic of Korea Armed Forces

Nie wszystkie problemy techniczne, jakie w trakcie projektowania pojazdu stanęły przed jego  konstruktorami, rozwiązano jednak w ramach krajowych firm. Od początku notowano kłopoty z silnikami. Pierwsza seria produkcyjna została wyposażona w niemieckie power-packi - silniki wysokoprężne MTU MT883 i przekładnie Renka (pięć biegów podstawowych i trzy wsteczne). W drugiej serii produkcyjnej czołgi K-2 miały mieć już krajowe podzespoły, tymczasem także i ta seria musi mieć montowane przekładnie niemieckiego Renka. Produkowane przez koreański S&T Dynamics przekładnie automatyczne EST15K wykazały podczas testów niewystarczającą niezawodność i mały resurs, co wpłynęło na decyzję, zgodnie z którą także druga seria K-2 otrzyma przekładnie niemieckie, a zatem opóźni się produkcja całej serii (szacunkowo na lata 2019-2020). Gdyby wszystko szło zgodnie z planem, druga seria czołgów K2 miałaby już nie importowany power-pack, ale w pełni rodzime silniki Doosan Infracore DV27K o mocy 1500 KM, właśnie z przekładniami EST15K.

Powszechnie zauważa się, że Korea próbuje zastępować licencyjne elementy (niemieckie, francuskie, amerykańskie, izraelskie), których w K2 nie brakuje, własnymi rozwiązaniami. W produkcji K2 uczestniczą największe koreańskie firmy takie jak Doosan Infracore Corp., Hyundai Rotem, S&T Dynamics czy Samsung. Prace nadzoruje i koordynuje południowokoreańska agencja do spraw obronnych – DAPA. Jest to jeden z najlepszych czołgów produkowanych nie tylko w Azji, ale i na świecie, ale zarazem bardzo drogi.

Za pewien sukces koreańskich firm można uznać transfer komponentów i technologii użytych w K2 do Turcji (czołg Altay). Póki co nie udało się zainteresować czołgiem zagranicznego klienta; K2 wystawiony został do konkursu na czołg podstawowy w Peru, ale sądząc po bogatej ofercie innych krajów, będzie trudno wygrać w procesie modernizacji peruwiańskiej floty pancernej. Pewnym minusem jest także krótka, jak na razie, służba czołgu w koreańskich siłach zbrojnych.

W najbliższym czasie możliwe, że K2 zostanie znacząco wzbogacony o nowe systemy, chociażby standardowo montowaną ochronę aktywną, elementy pasywnej osłony NERA, system skanowania terenu współpracujący z systemem zawieszenia itp. Zapowiedziane są prace rozwojowe w ramach programu PIP (Product Improvement Program). Nie jest znane finalne oznaczenie nowej, zmodernizowanej, wersji czołgu, oczekiwanej w perspektywie najbliższych lat - na razie czołg ten określany jest jako K2 PIP.

Jeśli o czołgu K2 Black Panther mówi się, że jest to jeden z najbardziej nowoczesnych czołgów świata (nie wspominając już o jego wersji rozwojowej K2 PIP), to należy pamiętać o drugiej stronie medalu – K2 jest w ścisłej czołówce najdroższych czołgów na świecie. Może być to poważnym problemem w zdobywaniu kontraktów eksportowych i przyczyną redukcji liczby zaplanowanych czołgów dla południowokoreańskiej armii.

image
Fot. 대한민국 국군 Republic of Korea Armed Forces
Reklama
Tweets Defence24