Chiny stawiają na lotniskowce

15 lutego 2019, 12:23
Aircraft_Carrier_Liaoning_CV-16
Fot. Baycrest, Wikipedia, CC BY-SA 2.5

Z informacji przekazanych mediom przez chińskich ekspertów, w 2035 r. marynarka wojenna ChRL będzie dysponowała między czterema a sześcioma nowoczesnymi lotniskowcami. Wyposażone mają one być w zaawansowane technologicznie katapulty elektromagnetyczne a niektóre z nich również w napęd atomowy, będzie to więc plasować je w tej samej kategorii jednostek, co najnowsze amerykańskie lotniskowce typu Gerald R. Ford.

Droga do tego, jest jednak jeszcze długa, ponieważ obecnie Chińczycy dysponują jedynie jednym operacyjnym okrętem tej klasy, w dodatku zaprojektowanym jeszcze w czasach Związku Radzieckiego. Jest nim lotniskowiec Liaoning (16) typu 001, czyli niedoszły radziecki Wariag (proj. 11436), który został zakupiony w 1998 r. na Ukrainie, oficjalnie z zamiarem przerobienia na pływające kasyno w Makao. W rzeczywistości po przeholowaniu do Chin został on ukończony i wszedł do służby 25 września 2012 r., zaś pełną zdolność operacyjną uzyskał w listopadzie 2016 r.

Równolegle z zakupem lotniskowca Wariag Chińczycy zakupili od projektanta, czyli Niewskoje PKB z Sankt Petersburga za symboliczną kwotę 840 tys. USD kompletną dokumentację proj. 11436, co umożliwiło im samodzielną budowę takiej jednostki. Prace konstrukcyjne związane z budową lotniskowca typu 001A w stoczni Dalian Shipbuilding Industry Company (DSIC) rozpoczęły się w listopadzie 2013 r., jednak potwierdzenie jego budowy nastąpiło dopiero 31 grudnia 2015 r. Okręt, którego nazwy jeszcze oficjalnie nie ujawniono zwodowano (wyprowadzono z suchego doku) 26 kwietnia 2017 r., zaś obecnie przechodzi on próby morskie. Do służby ma on szanse wejść w latach 2020-2021.

Co zrozumiałe z racji swoich mocarstwowych ambicji Chiny realizują program budowy kolejnych lotniskowców. Według niepotwierdzonych informacji już trwa budowa pierwszego lotniskowca nowego typu 002. Ma to być większa jednostka o wyporności 85 000 t, posiadająca w pełni elektryczny system napędowy zintegrowany z katapultami elektromagnetycznymi (EMALS), które są już podobno testowane na stanowiskach lądowych. Przewiduje się, że okręt ten zostanie zwodowana w 2020 r., zaś wejdzie do służby trzy lata później. W skład jego grupy lotniczej obok wielozadaniowych samolotów myśliwskich znajdą się również maszyny wczesnego ostrzegania i dowodzenia (AEWC).

Kolejnym krokiem zapowiadanym przez ekspertów ma być budowa jeszcze większych jednostek typu 003 o wyporności ok. 100 000 t, których cechą charakterystyczną poza katapultami elektromagnetycznymi ma być napęd atomowy. Ich grupa lotnicza ma składać się z 70-100 samolotów różnego przeznaczenia w tym myśliwców o właściwościach stealth oraz maszyn bezzałogowych. Oznaczałoby, że okręty tego typu byłyby odpowiednikami najnowszych amerykańskich jednostek tej klasy. Przewiduje się, że pierwszy chiński lotniskowiec o napędzie jądrowym pojawi się pod koniec przyszłej dekady ale czy tak się rzeczywiście stanie pokaże czas. 

 

KomentarzeLiczba komentarzy: 43
Andrettoni
sobota, 2 marca 2019, 12:27

Pomijając kwestie techniczne, co do których miłośnicy USA i Chin nigdy nie dojdą do zgody, mamy fakt, że do pokonania floty USA Chinom nie są potrzebne lotniskowce. Mogą wybudować w tym celu olbrzymia flotę okrętów podwodnych. W takim razie dlaczego budują lotniskowce? W tym samym celu co USA, żeby dokonywać projekcji siły w odległych rejonach globu. To dobry znak, bo oznacza, ze nie szykują się do bezpośredniej wojny tylko do rywalizacji o wpływy np. w Afryce, Ameryce Południowej itd. Na dzień dzisiejszy rywalizacja dotyczy bliższego rejonu, ale daleko jej do wojny. Trzeba dodać, ze przewidywania ekspertów nie muszą się pokrywać z planami Chin. Nie wiadomo czy będą chcieli budować wielkie lotniskowce i ile ich będą chciały mieć, a jak je wybudują będą one co najmniej tak samo narażone na ataki jak obecnie lotniskowce USA.

Miłośnik bredni znanego bajarza.
czwartek, 21 lutego 2019, 00:30

@davien, jeszcze jedno. Porównałeś moc tankowca (50 tys. Koni mechanicznych) do mocy lotniskowca (280 tysięcy koni mechanicznych). Ale pewnie tego nie wiesz, że w przypadku statków handlowych podawana jest moc napędu głównego (czyli silnika / turbiny i tego co przekaże on na wał napędowy – tak w bardzo dużym uproszczeniu) a w przypadku lotniskowca jest to moc reaktorów. Dostrzegasz subtelna różnicę. Czyli te 280 tys. koni mechanicznych (lub kilowatów) spożytkowane zostaje na napęd (chodzi o śruby napędowe) takiego lotniskowca, napęd zespołów prądotwórczych (a konsumpcja prądu na lotniskowcu jest ogromna), na napęd katapult i całej ogromnej liczby innych urządzeń. A w przypadku statków handlowych podaje się moc tylko silnika głównego i tego co przekazuje na wał napędowy, a nie dodaje się już na przykład mocy zespołów prądotwórczych. I tak na przykład, największe kontenerowce, o długości 400 metrów czyli dobre 60 metrów dłuższe, wożące po 18000 kontenerów, pozostałymi wymiarami (szerokość i zanurzenie) zbliżone do lotniskowców, ale o tonażu brutto 170 tys ton. poruszające się ze zbliżoną prędkością 30 węzłów posiadają moc napędu głównego grubo ponad 100 tys. koni. I nie są napędzane reaktorami, a dwusuwowym silnikiem diesla. A taki silnik pali na dobę grubo ponad 300 ton paliwa. Wiesz ile by kosztował iphone gdyby trzeba było by go przywieźć statkiem z Chin który pali 300 ton (czyli circa 300 tysiecy litrów) benzyny? Policz sobie. Tak że moc 280 tys. koni z dwóch reaktorów atomowych to nic nadzwyczajnego. A dlaczego najpierw reaktory były stosowane w okrętach podwodnych, to doskonale wytłumaczył ci @Dociekliwy. A dlaczego pali się gaz na gazowcach LNG to sobie doczytaj, bo mi się już nie chcę tłumaczyć.

Dociekliwy
środa, 20 lutego 2019, 20:12

Panie Davien, z tymi kotłami na benzynę czy opary gazu to poleciał Pan po bandzie. Zbiornikowce z kotłami opalanymi oparami benzyny?! Totalna kompromitacja! To oczywiste dlaczego pierwszymi jednostkami pływającymi z napędem jądrowym były okręty podwodne, chodziło o autonomiczność i zasięg. Możliwość nieograniczonego pełnienia służby w zanurzeniu, gdzie ograniczeniem jest tylko zapas prowiantu dla załogi, dawała użytkownikom takich okrętów nowe, niebywałe możliwości ich wykorzystania - zwłaszcza jako element sił strategicznych. W przypadku okrętów nawodnych stosowanie siłowni jądrowych okazało się być nazbyt kosztowne w stosunku do osiągniętych korzyści. Jedyną zaletą był zasięg, co nie rekompensowało zwiększonych kosztów budowy i eksploatacji. Wyjątkiem od tej reguły są lotniskowce atomowe.

Miłośnik niewiedzy znanego bajarza.
środa, 20 lutego 2019, 17:06

@davien, Jeszcze jedno. Turbiny utrzymywały się na tankowcach, bo w latach 70 nie było silników spalinowych o mocach zdolnych do napędu takich tankowców.

Miłośnik niewiedzy znanego bajarza.
środa, 20 lutego 2019, 13:27

@davien, palenie w kotłach oparami benzyny :-). Hahaha... Kotły na benzynę:-). Na jaką 95 czy 98. Kotły synku opalanie były mazutem, tak zwanym paliwem ciężkim. I kto tu mówi o ignorancji. Jeszcze raz , piszesz o rzeczach o których nie masz pojęcia.

Davien
środa, 20 lutego 2019, 10:19

Panie Miłosnik bredni co do trudności z wsadzeniem reaktora do OP to ciekawe że własnie OP jako pierwsze powstały jadrowe: Nautius pływał w 1954r, a pierwszy nawodny w 1961r-Long Beach. Turbiny parowe utrzymały się na zbiornikowcach i gazowcach z jednego prostego powodu: mozliwosci palenia w kotłach oparami benzyny lub czescia przewożonego gazu co zapobiegało przy okazji niebezpieczeństwu eksplozji, a tej twój Viking ma jedna turbine o mocy 50 tys hp gdzie pierwszy lotniskowiec miał 280tys hp, wiec jak zwykle pokazałes swoja ignorację.

Miłośnik bredni znanego bajarza.
poniedziałek, 18 lutego 2019, 21:40

@davien, czytaj to co tu napisali @Dociekliwy czy @anda, bo oni maja racje. Wsadzenie reaktora do okretu podwodnego jest duzo bardziej skomplikowane niz do okretu nawodnego. Chociazby miedzy innymi ze wzgledu na bardzo ograniczona przestrzen w okrecie podwodnym. To tam wlasnie zabezpieczenia musza byc bardziej skomplikowane. A wiesz, ze nawet kiedys byly plany budowy jednostek handlowych z napedem atomowym (duze tankowce). Ale zrezygnowane z tego ze wzgledu na koszty, poza tym zalogi maszynowe musialy by posiadac duzo wieksze kwalifikacje (trzeba by bylo miec fizyka jadrowego na pokladzie;-)) w porownaniu z zalogami statkow z napedem parowym (kotly plus turbiny parowe) lub motorowym. Wiec @davien znowu nie masz pojecia o czym piszesz, zreszta praktycznie jak zawsze, bo wsadzanie reaktora do jednostki nawodnej to zadna filozofia ;-). Na lotniskowcu musi byc po prostu wiekszy reaktor produkujacy wiecej pary. Bo wiesz jak dziala taka silownia z reaktorem? Produkuje on pare wodna, ktora to para z kolei napedza turbiny parowe, ktore to z kolei turbiny napedzaja sruby napedowe. Ta sama para tez napedza generator pradu, moze tez napedzac co wieksze pompy itd. Moze tez byc tak ze para napedza prodnice, a wytworzony prad napedza silniki elektryczne ktore to z kolei napedzaja waly napedowe. Kombinacji jest wiele. Naped turbinowy (kociol + turbiny parowe) byl przez wiele lat uzywany do napedu tankowcow o 300000 ton DWT (ladowaly po 300, a nawet do nawet 600 tysiecy ton ropy jak Jahre Viking) a tu mowa a lotniskowcu o wypornosci 100 tysiecy ton. Jakbys widzial kiedys silowne takiego zbiornikowca (szerokosc statku to 60 – 70 metrow), to bys zobaczyl ile tam jest miejsca, ze bez problem mozna tam upchac reaktor lub dwa, turbiny i cala reszta, na lotniskowcu jest jeszcze wiecej miejsca. I ty porownujesz to ze stopniem skomplkowaqnia instalacji reaktora w okrecie podwodwodnym o srednicy 12 metrow. Davien, nie kompromituj sie juz wiecej. Jezeli na temat F-35 cos tam jeszcze wyczytales w wiki I cos tam niby wiesz, to na temat jednostek plywajacych nie masz zielonego pojecia. Bez urazy.

Davien
poniedziałek, 18 lutego 2019, 20:48

Aha panie Dociekliwy, co do artykułów to ten o reaktorach dotyczy eksperymentalnych reaktorów cywilnych a drugi bazowych testów katapult przy czym nawet nie wiadomo czy jest tam katapulta EM, to jedynie przypuszczenie autora

Davien
poniedziałek, 18 lutego 2019, 20:42

Panie Dociekliwy nie pisałem, że uzyli planów Kuzniecowa do 002 ale do 001A,. Type 002 ma byc nie tylko z katapultami elektromagnetycznymi ale i napedem elektrycznym. Sami Chńczycy na temat oo3 piszą że muszą nabrac doświadczenia w jednostkach nuklearnych wiec najpierw chca budowac lodołamacz. Pierwszy 003 ma wg Cin wejść do słuzby pod koniec lat 20-stych XXI wieku. A co do planów 11436 to chodziło mi że w 002 nie mog ich wykorzystac do naędu i katapult.

Davien
poniedziałek, 18 lutego 2019, 15:37

Anda i jak zwykle pokazujesz ze masz zerowa wiedzę:)) Reaktorek dla majacego 4-5 tys ton SSN-a to cos zupełnie innego od reaktorów dla mającego 100 tys ton wyporności lotniskowca, inne sa systemy zabezpieczeń, osłony itd. I właśnie wg China Morning Daily ogłaszaja przetarg na budowę atomowego lodołamacza( poprzednio była pomyłka nazwy) by na tym przykładzie nauczyc sie budować okrety z napedem nuklearnym:) Całej reszty twoich bajek nie widze sensu komentować.

Dociekliwy
poniedziałek, 18 lutego 2019, 14:03

Panie Davien. Co mają zakupione plany projektu 1143.6 aka Kuzniecow do budowy Type 002? To inna konstrukcja, najprawdopodobniej typu CATOBAR. Co do Pana tezy o braku doświadczenia z katapultami u Chińczyków, to polecam zapoznać się z artykułem "Chinese Navy catapult and J-15A" o tym jak nadrabiają oni zaległości w tym temacie. Testy katapult zarówno parowych, jak i elektromagnetycznych trwają w ośrodku Huangdicun od lat. Co do reaktorów, to projektowanie siłowni jądrowej dla dużego okrętu nawodnego jest prostsze niż dla okrętu podwodnego, a z tym Chińczycy jakoś sobie radzą. Trwają również bardzo intensywne prace badawcze i testy praktyczne reaktorów jądrowych nowych typów - polecam artykuł "Recent Developments in Advanced Reactors in China".

anda
niedziela, 17 lutego 2019, 23:41

Davien z wiadomościami nt Chin to jesteś 20 lat do tyłu, poczytaj trochę nowszą literaturę. Od kiedy to Chiny organizują jakieś przetargi? Z wiedzą techniczną to jesteś na bakier. Jak myślisz jak ktoś buduje reaktory atomowe dla okrętów podwodnych to jaki problem wybudować reaktor dla nawodnych? a czy się różni skomplikowana budowa okrętu handlowego od lotniskowca? Jeżeli ktoś potrafi wybudować skomplikowany statek cywilny to i wybuduje lotniskowiec. A widziałeś jak wygląda budowa czegokolwiek np autostrad a szczególnie mostów, skrzyżować , w Chinach pooglądaj sobie a potem wypisuj głupoty. Nie poto Chiny wydawały duże pieniądze na kształcenie swoich najzdolniejszych obywateli w najlepszych uczelniach świata, że by teraz nie umieć z nich korzystać. A wiesz pod względem organizacji pracy, mobilizacji ludzi do Chiny biją na głowę amerykanów. I to co jest w USA budowane 5 lat, w Chinach może być wykonane w dwóch. Natomiast problemem jest prawidłowe zaprojektowanie danej konstrukcji, dlatego kupili projekt techniczny, przypuszczam, że coś sobie pożyczyli od amerykanów i aby na darmo nie utopić pieniędzy budują konstrukcje pośrednie / które potem sprzedadzą swoim sojusznikom - podobnież były Wariag zostanie sprzedany Pakistanowi /. Ale jak chcesz może dalej wierzyć w swoje głupoty.

Davien
niedziela, 17 lutego 2019, 13:49

Panie Dociekliwy, 002 ma być w służbie koło 2023r zakładając że poraqdzą sobie z nowym napedem i katapultami elektromagnetycznymi, a tego w planach z Rosji nie było, zobacz jaka zabawe z tym ma USA aoni maja doswiadczenie z katapultami. Na 003 dopiero zaczeto zbierac materiały,a Ciny organizujaprzetarg na atomowy lotniskowiec chcąc się na jego przykładzie nauczyć bydowań okręty jadrowe. Sami Chińczycy zakładaja że 003 powstanie najwczesniej pod koniec lat 20-stych Panie Dociekliwy reaktory na SSN a na okrętach nawodnych to dwie rózne sprawy, i tu Chiny nie mają zadnego doswiadczenia. Co do uzbrojenia chińskich duzych okretów, jak dla pana HHQ-9 czyli odpowiednik S-300F to nowoczesne pociski to.... Podobnie z głównym uzbrojeniem fregat czyli chińska wersją Buk-a oraz z odpowiednikeimTOR-a. Lepsze maja jedynie pociski pokr ale i tak jest to najwyzej poziom Harpoona

Davien
niedziela, 17 lutego 2019, 13:40

Panie GTS akurat HHQ-9 to praktycznie idealna kopia S-300F, mająca jednak taka przewage że opracowano do ich wyrzutni sporo nowszych rakiet,które jednak dziwnym trafem nie sa uzywane ani na 052D ani na 055.

Davien
niedziela, 17 lutego 2019, 13:39

Anda "jak napisałem jeżeli Partia postanowiła to za trzy lata będzie lotniskowiec" A nastepnego dnia zmieni się w łódź podwodną z powodu wad konstrukcyjnych:))

wania
niedziela, 17 lutego 2019, 10:24

W odpowiedzi na budowę lotniskowców przez kraje mające aspiracje mocarstwowe Rosja kończy budowę drugiej makiety lotniskowca, na którym przyklejone będą nie tylko makietki su-57 ale też makiety samolotów VI generacji wraz z nowej generacji 2 wozami straży pożarnej.

wagubi
niedziela, 17 lutego 2019, 06:50

Przyszłość to broń hipersoniczna ,,rakiety ,lasery. Lotniskowce to przeszłość, bardzo drogie ,i można je zatopić. Chiny o tym wiedzą ,i nie pójdą tą drgą

Brentling
niedziela, 17 lutego 2019, 02:10

@żyć, a może się nie zepsuł, może po prostu wyczerpała się bateria?

Gts
niedziela, 17 lutego 2019, 00:13

Odpowiednik to duzo pwoiedziane, bo do Fordow chocby pod wzgledem wielkosci sie nie umywaja... chinczycy owszem sa dobrzy w kopiowaniu ale sami juz wiele wymyslic nie umieja. Wszystkie maszyny i urzadzenia ktore widzialem sa mniej lub lepiej udanymi ordynarnymi kopiami rozwiazan np z Niemiec, Francji a nawet Litwy. Maja na razie kase zeby sie w to bawic, ale na ile im starczy srodkow i zapalu zobaczymy. Swiat juz sie ogarnia powoli i co raz mniej pozwala na wykradanie lub oddawanie technologii. Produkcja w chinach jest coraz drozsza, a jeszcze grozi im przykrecsnie kurka ekologia. Czy i jak sie to wszystko zrealizuje nam maluczkim zostsje czekac i patrzec.

Hym108
sobota, 16 lutego 2019, 22:40

20 000 km szybkiej koleii ( 60% całego świata) każde miasto ma po 10-20 linii metra Wróciłem wlasnie , z wycieczki po Chinach Maja wady ale rozwój jest szybszy niż myślałem. Głupota tego nie doceniać Martwmy się o siebie lepiej. O swoja politykę , gospodarkę, i armie.

anda
sobota, 16 lutego 2019, 21:46

Oj Panowie bajarze jedźcie do Chin popatrzcie jak się tam buduje i potem opowiadajcie bzdury. Co z tego że USA wybudowało ileś tam lotniskowców, jak aktualnie nie są w stanie doprowadzić do używalności już wybudowanego. Przez lata Chiny wykształciły masę inżynierów na najlepszych uczelniach świata / na kierunkach technicznych na najlepszych amerykańskich uczelniach Chińczycy stanowi nawet 80% studentów / o organizacji pracy nawet nie ma co wspominać. Tak jak napisałem jeżeli Partia postanowiła to za trzy lata będzie lotniskowiec .

Polanski
sobota, 16 lutego 2019, 21:30

Zapewne zbudują "odpowiedniki" ale co innego mieć broń a co innego umieć ją używać. Amerykanie 100 lat budują lotniskowce i nadal ćwiczą ich używanie. Jeszcze tej sztuki nie opanowali do perfekcji.

Davien
sobota, 16 lutego 2019, 18:41

Anda, i zapewne dlatego maja zamiar uczyć się na atomowych lodołamaczach budowy jednstek nawodnych z napedm nuklearnym?? Type 001 dopiero przechodzi próby, a jest to kopia rosyjskiego 11436 powstała wg planów kupionych od Rosji, type 002 dopiero buduja i wejść do słuzby m koło 2023r a na typ 003 nawet jeszcze chyba planów nie maja:) Panie anda jak nie wiesz czym rózni się budowa lotniskowca od statku cywilnego to jaki sens ma z toba dyskusja?

Dociekliwy
sobota, 16 lutego 2019, 16:53

Panie Davien. Nie twierdzę, że chińska marynarka wojenna osiągnęła już poziom porównywalny z US Navy. Polemizuję jedynie z opinią, że ich plany odnośnie budowy kilku lotniskowców z napędem atomowym do roku 2035 są nierealne. Jak widać chińska marynarka wojenna bardzo szybko powiększa swoją liczebność o duże, nowoczesne okręty o relatywnie dobrym uzbrojeniu, które można jeszcze ulepszyć wprowadzając nowe generacje rakiet i radarów. Jeśli chodzi o Type 002, to jego budowa jest już toku, czyli wszystkie założenia konstrukcyjne zostały opracowane. Co do siłowni tego okrętu, to nie ma na ten temat publicznie dostępnych informacji, wiadomo natomiast o prowadzonych na lądzie próbach katapult elektromagnetycznych. Biorąc pod uwagę tempo produkcji innych chińskich okrętów, to ukończenie Type 002 w ciągu najbliższych 2-3 lat jest całkowicie realne. Co do Type 003 to podobno jego kadłub jest już w budowie, a testowe wersje reaktorów, które mają być na nim zamontowane, będą gotowe w 2020 roku i rozpoczną się ich testy na lądzie. Do tego budowa i eksploatacja reaktorów atomowych na potrzeby marynarki wojennej nie jest dla Chińczyków nowością, od lat budują okręty podwodne z napędem jądrowym.

robo
sobota, 16 lutego 2019, 13:04

Panie Mobilny: no właśnie .. chiński "odpowiednik" Raptora J-20 jak twierdzą "5 generacji" bez możliwości supercruise którego radary RBE2 hinduskich Rafale wykrywają z odległości 200 km ?

cynik
sobota, 16 lutego 2019, 11:04

@Miłośnik bredni znanego bajarza. Syryjska obrona plot ma ponoć o wiele lepsze zdanie o F-35...

zyg
sobota, 16 lutego 2019, 02:55

Kilka lat temu podczas wizyty w Pekinie mój kolega zakupił na pchlim targu Panjayuan chiński zegarek TAG Hauer Aviator "będący odpowiednikiem" oryginału. Dokładna kopia aczkolwiek Made in China. Zapłacił 40 zamiast 2800. Zepsuł się co prawda po dwóch latach , ale pracował dobrze przez te 2 lata sprawiając wrażenie na wielu zarówno kobietach jak i mężczyznach w kraju. O ile wiem w ChRL robią nawet podróbki Rollce Royce?

AWU
sobota, 16 lutego 2019, 01:57

Optymizm propagandy chińskich komunistów zdaje się zbliżać do poziomu propagandy ich rosyjskich kuzynów. Jedna zasadnicza różnica: gdy Rosjanie budują prototypy broni "NIE MAJĄCYCH ANALOGÓW" , komuniści chińscy budują seryjnie "ODPOWIEDNIKI" , czy też Aegis czy też lotniskowców USN. Na szczęście na dziś marynarka Chińskiej Ludowej Armii Wyzwoleńczej nie potrafiłyby sobie poradzić z marynarką Japonii, o USN nie wspominając.

Mirek
sobota, 16 lutego 2019, 01:24

Nie zdąża bo banka zwana gospodarką chińską wkrótce pęknie

Davien
sobota, 16 lutego 2019, 00:24

Panie Dociekliwy, Chiny nie oddały do słuzby ani jednego type 055 dopiero pierwszy ma przechodzic próby, type 052D to z AEGIS ma wspólne jedynie anteny scianowe radaru, a obydwa chińskie niszczyciele pod wzgledem uzbrojenia to tak poziom pierwszych CG-47, nawet na Type 055 zastosowali przestarzałe HHQ-9 czyli odpowiednik Forta Tyle że panie dociekliwy, niszczycielei fregaty buduja od lat a w budowie lotniskowców ich doświadczenie jest prawie zerowe, Type 001 budowali wg kompletnych planów kupionych w Rosji, type 002 ma miec juz zupełnie inny napęd i katapulty wiec mamy kolejne wyzwanie, a type 003 to na razie jest w planach i tu tez maja zero doswiadczenia w dziedzinie nawodnych jednostek nuklearnych a chca je nabyc budujac lodołamacze:)

Ok bajdur
piątek, 15 lutego 2019, 23:24

Obawiam się, że wszystkie plany już dawno trafiły do Chin. cały świat korzysta z ich elektroniki i zdradza swoje tajemnice. Chińczycy mają czas i cierpliwość, a przy tym założone cele realizują z zadziwiająca precyzyją.

Maciek
piątek, 15 lutego 2019, 21:58

Bzdura te plany. USA, które zbudowały ze 100 lotniskowców, w tym kilkanaście o napędzie jądrowym, potrzebują ponad 10 lat na wprowadzenie do służby okrętu, którego projekt już jest, są technologie, doświadczenie w stoczniach i US navy. Chińczycy nie mają nic.

Jojo
piątek, 15 lutego 2019, 21:04

Ale jak to? Przecież rosjanie mówią ze jedna rakieta i po lotniskowcu! I stelth to też przeżytek! No i AWACS też!

anda
piątek, 15 lutego 2019, 20:38

Autor trochę się myli, ten pierwszy lotniskowiec może by sprzedany Pakistanowi drugi ma wejść do służby w tym roku a ostatni z sześciu Typ 003 / odpowiednik amerykańskich / prawdopodobnie po 25 roku. Jeżeli faktycznie budowa uzyskała piorytet to zanim amerykanie doprowadzą do stanu używania ten co zwodowali, Chińczycy będą mieli już ze dwa albo i trzy. W każdym razie budują stocznię do seryjnego budowania lotniskowców dwa na raz na pewno ale wszystko wskazuje że naraz mogą być budowane trzy. Bender zapominasz, że chińskie stocznie budują masę różnych statków, a czym się różni budowa skomplikowanego np. chemikaliowca od budowy lotniskowca? tylko organizacją prac no i oczywiście zapleczem a to chińczycy mają.

Guru
piątek, 15 lutego 2019, 19:56

Można przypuszczać iż nastąpi przyśpieszenie- 2-3 na rok rozpoczęcie tych nowych konstrukcji to tempo dla Chin ...termin do przyjęcia tymbardziej iż już są szykowane nowe doki I stanowiska do budowy nowych jednostek. Nie docenianie ich możliwości to błąd z naszej strony.

Sailor
piątek, 15 lutego 2019, 19:47

Chińczycy zrobili straszne świństwo piewcom rosyjskiej i chińskiej wojskowej myśli technicznej i doktryny militarnej. Przecież lotniskowce są obecnie przestarzałe i podatne na zniszczenie!!!!! Chińczycy chyba nie czytają wypowiedzi znfców na tym forum:)))

Mobilny+)
piątek, 15 lutego 2019, 19:27

Panie bender. Zapewne pisal pan to samo w przypadku stworzenia i wdrozenia do sluzby przez CHRL maszyn V generacji. Nadal podobnie jak USA pare lat yemu nie doceniasz możliwości panstwa srodka. Zaklad ze pezynajmnie dwa powstana?

Dociekliwy
piątek, 15 lutego 2019, 18:18

@bender W pięć lat (2014-2019) Chińczycy wybudowali między innymi: 13 niszczycieli (Type 052D) określanych jako chińskie Aegis 4 niszczyciele (Type 055) większe niż amerykańskie krążowniki Ticonderoga 12 dużych fregat (Type 054A) po 4000 ton 4 okręty desantowe (Type 071) odpowiednik klasy San Antonio w USN Jak widać są w stanie budować kilka okrętów na raz. Co do lotniskowców, to oba Type 001 są okrętami testowo-szkoleniowymi, przygotowującymi załogi przyszłych pełnowymiarowych lotniskowców. Type 002 najprawdopodobniej też będzie okretem przejściwym, pozwalającym na przeszkolenie załogi i grupu lotniczej pod docelowe lotniskowce atomowe Type 003. Budowa Type 002 na się zakończyć w 2022 roku, a pierwszego Type 003 planują na 2025. Od 2025 do 2035 będą mieli 10 lat na zbudowanie jeszcze kilku lotniskowców atmowych i przy takim tempie budowy, jakie widać przy innych klasach okrętów, spokojnie się wyrobią.

Miłośnik bredni znanego bajarza.
piątek, 15 lutego 2019, 16:26

I pojawił się @bender ze swoją anty chińską propagandą :-). Może oni te lotniskowce będą posiadały tak samo jak ameryka posiada F-35. Niby są, ale do niczego się nie nadają

Jarek
piątek, 15 lutego 2019, 16:14

"Zakosili" wszystkim wiodącym potrzebne technologie, teraz próbują wdrażać.... muszą jedynie re-emigrować chińskich robotników i inżynierów z amerykańskich stoczni....

Józuś
piątek, 15 lutego 2019, 16:01

Mają rozmach Chińczycy. My natomiast w odpowiedzi opracujemy nowe procedury faz analityczno-koncepcyjnych i pokonamy ich doświadczeniem.

Pirat
piątek, 15 lutego 2019, 15:52

A co na to Rosja której został przestarzały lotniskowiec i stawia na ... korwety. Zaraz Chiny zaczną dyktować Moskwie swe warunki na Pacyfiku.

bender
piątek, 15 lutego 2019, 14:42

Papier jest cierpliwy a propaganda opowie dowolną bzdurę. Obecnie średni czas budowy klona Kuzniecowa trwa w Chinach około 4 lat. Wprowadzenie do służby to dalsze 4 lata. Nie ma szans, żeby w ciągu 16 lat pozostałych do 2035 zaprojektowali, wybudowali i wdrożyli do służby 4-6 nowych, dużych lotniskowców każdy około 100 tys. ton wyporności. Nawet jeśli doszliby by do biegłości z jaką Amerykanie budowali lotniskowce typu Nimitz (mniej więcej 5 lat od położenia stępki do wcielenia do służby na okręt), to musieli by budować 2-3 lotniskowce na raz. A mówimy o jednostkach i technologiach, które w Chinach jeszcze nie istnieją. To się nie uda.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama