Reklama

Tureckie taktyczne drony dla Ukrainy

7 listopada 2018, 09:50
Proszenko turcja (1)
Fot. Jurii Biriukow/Facebook

Podczas wizyty prezydenta Ukrainy Petro Poroszenki w Turcji podpisana została umowa, dotyczącą dostaw bezzałogowców taktycznych Bayraktar TB2 dla Sił Zbrojnych Ukrainy. Jest to efekt trwających od około dwóch lat negocjacji, których tematem była m. in. możliwość lokalizacji produkcji tych maszyn q należących do koncernu Ukroboronprom zakładach Antonowa w Kijowie.

Podczas trwającej w dniach 2-3 listopada 2018 wizyty prezydenta Ukrainy Petro Poroszenki w Turcji odwiedził on zakłady należące do koncernu Baykar Makina produkujące bezzałogowe systemy latające. Zdjęcie delegacji z udziałem prezydenta Poroszenki, ministra obrony Stepana Połtoraka, zastępcy szefa Narodowej Rady Obrony i Bezpieczeństwa Oleha Hładkowskiego i kierującego koncernem państwowym Ukrobornprom Pawła Bukina na tle drona taktycznego Bayraktar TB2 opublikował w mediach społecznościowych 4 listopada doradca prezydenta Jurii Biriukow. Opatrzył je wieloznacznym komentarzem - Co oni podpisali, kto wie. Dlaczego są dziś w tej fabryce i fotografują się na tle UAV? […] To tylko zbieg okoliczności, tak. Ale takie zbiegi okoliczności torują drogę do naszego zwycięstwa.

Oprócz zdjęcia delegacji na tle drona pojawiły się również fotografie z podpisania umowy. Jak informuje „Ukraiński Militaristskij Portal”, powołując się na własne źródła w ministerstwie obrony, przy okazji wizyty w zakładach Baykar Makina zawarto umowę dotyczącą dostaw i produkcji dla Ukrainy taktycznych bezzałogowców Bayraktar TB2, które znajdują się już na uzbrojeniu tureckich sił zbrojnych. Stronę ukraińską podczas tej uroczystości reprezentował minister obrony Ukrainy Stepan Połtorak, pierwszy zastępca sekretarza Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Oleg Gładkowski oraz szef państwowego koncernu zbrojeniowego Ukroboronprom Paweł Bukin.

image
Bayraktar TB2 w barwach tureckich sił zbrojnych . Fot. Baykar Makina

Tematem zawartego porozumienia są nie tylko dostawy maszyn na Ukrainę, ale również możliwość ich montażu, a być może również produkcji w zakładach lotniczych Antonowa, które należą do koncernu Ukroboronprom. Antonow od pewnego czasu prowadzi prace nad własnymi systemami bezzałogowymi, co ma być jednym z nowych kierunków rozwoju firmy. W tym celu zawarła ona m. in. umowę o współpracy z Grupą WB. Podczas tegorocznego salonu przemysłu obronnego w Kijowie Antonow zaprezentował z kolei projekt nowego, ciężkiego uzbrojonego bezzałogowca klasy MALE.

Produkujące bezzałogowce tureckie konsorcjum Baykar Makina jest z pewnością atrakcyjnym partnerem dla Ukroboronprom w zakresie tego typu systemów. Taktyczna maszyna Bayraktar TB2 jest jego flagowym produktem, który pobił podczas testów rekordy dla maszyn swojej klasy, osiągając długotrwałość lotu 24 godziny i 34 minuty oraz pułap 8 tys. metrów. Maszyna ma masę startową 650 kg i rozpiętość skrzydeł 12 metrów. Pułap operacyjny do 6750 metrów i zasięg działania 150 km od stanowiska kierowania zapewniają szerokie możliwości użycia operacyjnego. Prędkość przelotowa to 130 km/h a maksymalna ponad 220 km/h. Napęd stanowi pojedynczy silnik tłokowy Rotax 912 o mocy 100 KM ze śmigłem pchającym.

Co istotne maszyna Bayraktar TB2 może przenosić pod skrzydłami uzbrojenie o łącznej masie ponad 75 kg. Dotąd przetestowano m. in. odpalanie kierowanych pocisków przeciwpancernych UMTAS o masie 37,5 kg oraz amunicji precyzyjnej MAM-L 22.5 kg produkcji tureckiego koncernu Roketsan. Oba rodzaje uzbrojenia są przenoszone na czterech podskrzydłowych pylonach.

Taktyczny System Bezzałogowy Bayraktar składa się z dwóch stanowisk kierowania i obróbki danych, umieszczonych w standardowych kontenerach NATO, dwóch przenośnych terminali i sześciu płatowców oraz wyposażenia obsługowego.

Warto zaznaczyć, że system Bayraktar TB2 jest od roku 2015 operacyjne używany przez tureckie siły zbrojne, m. in. podczas operacji w Syrii. Maszyny realizują zadania rozpoznawcze i patrolowe, ale prowadzą również ataki na cele naziemne. Pierwszy udokumentowany przypadek użycia przez drony tego typu uzbrojenia w misji bojowej datowany jest na 8 września 2016 i dotyczył ataku na siły PPK, o czym poinformowały tureckie siły zbrojne. Do września 2018 roku Bayraktar TB2 wylatały łącznie 60 tys. godzin.

KomentarzeLiczba komentarzy: 7
Maniek
czwartek, 8 listopada 2018, 07:33

A jak tam nasza baza dronów w Mirosławcu, pas startowy pozamiatany ? Wszyscy idą do przodu tylko u nas samozadowolenie.

Rex
środa, 7 listopada 2018, 19:30

@Polak Mały zmówili rok temu? https://www.defence24.pl/wojsko-polskie-kupuje-1000-warmateow-aktualizacja

bender
środa, 7 listopada 2018, 17:04

Drogi Zbigniewie, ale czy naprawdę potrzebujesz eksperta w mundurze? Skoro używasz internetu do zadania tego pytania, co powstrzymuje Cię przed użyciem tegoż do porównania ofert Turkish Aerospace Industry (TAI) z ofertą naszych WZL czy nawet całej PGZ? W mniej niż minutę powinieneś się zorientować, że oferta TAI jest bardziej komplementarna, dojrzała, liczniejsza i nastawiona na odbiorcę zagranicznego. Ergo, lepiej przygotowana do sprzedaży. Poza tym TAI dzięki wieloletniemu partnerstwu z amerykańskim i europejskim przemysłem lotniczym rozwinął kompetencję, które my zatraciliśmy, lub których nigdy nie rozwinęliśmy w ramach PGZ. Robią helikoptery uderzeniowe i drony o wielkości i udźwigu jakiego my nie robimy. Na szczęście mamy w Polsce też takiego gracza jak WB Group, który co prawda nie oferuje jeszcze tak dużego BSL jak Bayraktar TB2 czy TAI Anka, ale w zakresie komunikacji, rozpoznania czy takich niszowych rozwiązań jak amunicja krążąca jest od Turków lepszy. Ponoć tureckie siły specjalne są jednymi z użytkowników Warmate. Dla Bayraktar TB2 czy TAI Anka nie mamy za odpowiednika w Polsce. Jeśli Cię to nieco uspokoi, to ogromny rosyjski przemysł lotniczy też nie.

Ragozd
środa, 7 listopada 2018, 15:14

Zbigniew - nie budzi... Polska nie produkuje dronów tej klasy co Bayraktar TB2. Mieliśmy je pozyskać za granicą w ramach programu Gryf. A turecki dron jest w użyciu bojowym od kilku lat jak widać z tekstu.

Zbigniew
środa, 7 listopada 2018, 14:21

Oczekiwałbym komentarza kompetentnej osoby z polskich sił zbrojnych w temacie zderzenia zdolności wynalazczych i wytwórczych tureckich z polskimi. Skoro Ukraina współpracuje z polskim wytwórcą, a jednak skłania się do produkcji maszyn tureckich, to porównanie ich efektów musi budzić ciekawość nas, Polaków.

Olo
środa, 7 listopada 2018, 13:03

My też mamy takie drony-> w fazie analityczno-koncepcyjnej :D

Polak Mały
środa, 7 listopada 2018, 12:48

A gdzie te tysiące bezzałogowców dla polskiej armii?

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama