AS 2021: Szybki bezzałogowy „Myśliwy” z Kijowa

18 czerwca 2021, 07:05
Artem misliwiec JSabak
Fot. J.Sabak
Reklama

Koncern Ukroboronprom prezentuje na swoim stoisku podczas wystawy przemysłu obronnego Arms and Security 2021 w Kijowie amunicję krążącą „Misliwec” (ukr. Мисливець) która jest uniwersalną, modułową platforma mającą przenosić głowice o masie do 5 kg na dystansie do 80 km. Twórcą tego rozwiązania jest spółka Artem.

Producent przekonuje, że ta niepozorna i wyglądająca niezbyt zgrabnie maszyna jest w stanie poruszać się z prędkością do 350 km/h do 15 minut a z prędkością przelotową 300 km/h przelecieć do 80 km. Będzie to wymagać użycia kilku stacji kontrolnych na trasie, ponieważ promień sterowania dla przenośnego zestawu wchodzącego w skład systemu „Misliwec” wynosi 30 km. Pułap operacyjny ma sięgać 5 000 metrów. Cały zestaw ma być bardzo mobilny i dostosowany do obsługi przez dwóch operatorów. Masa wraz z wyrzutnią i układem kontrolnym wynosi 35 kg z czego do 15 kg waży sam płatowiec.

Maszyna nie wygląda zbyt zgrabnie. Dość gruby kadłub, zakończony jest z jednej strony kamerą systemu kierowania a z drugiej śmigłem pchającym i trzema statecznikami. Skrzydła umieszczone w okolicy środka ciężkości maszyny są dość krótkie, proste i zakończone niewielkimi wingletami. Do startu z niewielkiej wyrzutni wykorzystywany jest rakietowy silnik startowy ale później napęd stanowi silnik elektryczny. Producent specjalizujący się dotąd w pociskach rakietowych i amunicji artyleryjskiej postawił na dużą prędkość maszyny a nie długotrwałość lotu czy wysoką manewrowość.

Maszyna może zostać wysłana w powietrze w ciągu 1,5 minuty natomiast rozłożenie całego systemu i przygotowanie do pracy zajmuje dwóm operatorom około 15 minut. Spółka Artem planuje zastosować w maszynie różnego typu głowice, przeznaczone do zwalczania celów naziemnych, morskich a nawet powietrznych. Jako pierwszą opracowano głowicę odłamkowo-burzącą GEP mogącą spenetrować pancerz o grubości do 100 mm i zaopatrzoną w 400 odłamków o masie 2g każdy. Planowane jest również użycie głowicy kumulacyjnej o masie do 5 kg. Ma to umożliwić rażenie silnie opancerzonych celów i np. dużych jednostek morskich.

Reklama
Reklama

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 26
Reklama
Map
sobota, 19 czerwca 2021, 15:54

Prymitywne idee banderowskich siepaczy skończą się bardzo szybko

niedziela, 20 czerwca 2021, 14:28

Ważne żeby mieli czym walczyć z reżimem Putina.

Grubcio
piątek, 18 czerwca 2021, 16:50

Ciekawa, rzadka koncepcja. Szybki i dość mocny. Wystarczy na innym dronie system retlansacyjny i zasięg aż 80km!! Takie maleństwo? A 1,5 minuty do startu też brzmi nieźle, choć 15 minut na rozłożenie całości to wydaje się długo, za długo. Muszą nad tym popracować. Nam by się przydała amunicja krążąca w postaci rakiety Feniks w roli cargo podrzucającego w dany rejon albo jednego większego drona uderzeniowego, albo np. że 3-5 szt jakiejś lekkiej amunicji krążącej. W tej wersji np. 5 rakiet mogłoby stworzyć w danym rejonie niewielki rój amunicji krążącej samodzielnie zwalczajacy wszystkie wrogie cele w zaatakowanym rejonie typu węzeł dróg, zgrupowanie bojowe czy kolumna sprzętu.

AXM
piątek, 18 czerwca 2021, 12:14

Gdzie jest te 1000 dronów zapowiadanych na konferencji prasowej jeszcze za czasów Macierewicza i Misiewicza ???

piątek, 18 czerwca 2021, 19:37

Sidematic
piątek, 18 czerwca 2021, 19:25

Pytaj ministra Błaszczaka. To on zrezygnował z opcji czyli 900 sztuk.

Oczki
piątek, 18 czerwca 2021, 16:36

Trzeba pytać Błaszczaka. To on zablokował realizację nie tylko 900 szt opcji na Warmate 1, ale też np. udział WB w Orliku, zablokował na parę lat Gryfa i Zefira. Zablokował zakupy polskich radarów dla Pilicy i Liwców dla artylerii. Naprowadzajace artylerię FlyEye z Topazem kupił dla nieposiadajacego żadnej artylerii WOT, a dla wojsk operacyjnych w ramach Orlika (przedtem zablokowawszy WB administracyjnymi kruczkami) zamówił za blisko 800 mln aż 40 "nielotów" z PGZ, niezdolnych unieść głowicę opto przewidzianą przez jego własny resort. Obłęd i karuzela głupoty trwa w najlepsze.

Podatnik
sobota, 19 czerwca 2021, 07:15

Rozdane i przejedzone

piątek, 18 czerwca 2021, 13:33

Był telefon z ambasady.

Dudal
piątek, 18 czerwca 2021, 15:24

Tak, tak. Znowu źli obcy nie pozwolili... Hełmów też im ambasada nie pozwala wymieniać czy po prostu kupują ilości wystarczająe na newsa w mediach i defiladę?

Jabadabadu
piątek, 18 czerwca 2021, 10:35

.... Kilku stacji kontrolnych na trasie.... Dobre, dobre! Bardzo dobre. To znaczy, że nigdy nigdzie nie doleci i w nic nie trafi.

Pablito
piątek, 18 czerwca 2021, 09:44

Pewnie nasz WB potrafiło by lepsze wyprodukować ale nasz rząd woli zamówienia obcemu dawać. Czy kiedyś się to zmieni?

Alaris
piątek, 18 czerwca 2021, 20:13

No jasne bo Warmate to pies. Tępy komentarz dla samej idei komentowania.

Wojciech
piątek, 18 czerwca 2021, 19:26

Wystarczy głosować na Polaków a nie na tych co udają Polaków.

paracetamol
czwartek, 24 czerwca 2021, 12:02

Cieżko będzie. 90% społeczeństwa to watykańczycy. Polacy nigdy w tym kraju nie będą rządzić.

Specjalista
piątek, 18 czerwca 2021, 14:43

Wyprodukować można wszystko. Ale zamawia się tylko to co ma sensowne możliwości użycia. Czy kiedyś amatorzy z forum internetowego to zrozumieją?

Ha ha
piątek, 18 czerwca 2021, 16:39

Specjaliści podobni do ciebie zamówili 40 nieistniejacych dronów z PGZ. I do tego tacy "specjaliści" nigdy niczego nie zrozumieją. Nawet tego , że wobec polskich realiów MON wypisują banialuki.

kj1981
piątek, 18 czerwca 2021, 15:50

Uwaga, uwaga, mamy tu na forum eksperta! xD

LMed
piątek, 18 czerwca 2021, 14:54

Amatorzy? Specjalisto?

Nie inż.
piątek, 18 czerwca 2021, 13:50

Jakby potrafili to by wyprodukowali. A że nie produkują znaczy nie potrafią. Proste.

Greg
piątek, 18 czerwca 2021, 16:41

Jakby widzieli w tym sens i szanse sprzedazy to by zrobili. Zrobili Warmate i go sprzedali za granicami. Zrobili FlyEye i sprzedali. Zrobili Foneta, i na licencji produkują go sobie Amerykanie. A ty nawet takich PROSTYCH rzeczy nie wiesz?? Żenada!

Nie inż.
sobota, 19 czerwca 2021, 14:43

Jakby babka miała wąsy to byłaby dziadkiem. Gdyby myśleli o sprzedaży poważnie to by produkowali takie drony bez oglądania się na polski MON. A że nie potrafią więc nawet makiety nie mają aby pokazać. A ty byś kupił samochód który nie istnieje. Żenada

drgrin
piątek, 25 czerwca 2021, 00:01

bayraktar jako projekt pojawił się chwilę przed mantą. Różnica jest taka że tureckie państwo od początku finansowało projekt jednocześnie przedstawiając swoje wymagania i zlecając zaprojektowanie odpowiednich środków walki, gdy nasze państwo konsekwentnie ignoruje zdolności krajowego przemysłu i zamawia to drony izraelsko-brytyjskie, to tureckie..

paracetamol
czwartek, 24 czerwca 2021, 12:04

No właśnie, to po co nam ta Izera?

Autor
piątek, 18 czerwca 2021, 14:31

WB produkuje i sprzedaje sprawdzone w boju Warmate. To że Ukraina pokazała makietę nie świadczy o tym, że jest lepsze.

Ddt157
piątek, 18 czerwca 2021, 14:30

To że Turcy wyprodukowali wynika z tego że ich rząd dał na to ponad 300 mln. dolarów. A nasz dał ZERO.

Tweets Defence24