Reklama

"Bezzałogowa" Patria na zawodach ELROB

26 września 2018, 15:33
Zrzut ekranu 2018-09-25 o 14.49.43
Patria AMV w wersji autonomicznej / Fot. Patria

Na trwające właśnie europejskie pokazy i zawody systemów bezzałogowych ELROB, swoją reprezentację wysłał też fiński koncern zbrojeniowy Patria z najnowszą wersją kołowego transportera opancerzonego Patria AMV wyposażoną w system "drive-by-wire". 

Najnowsza wersja kołowego transportera opancerzonego Patria ze względu na swoje przeznaczenie nie jest całkowicie pozbawiona załogi. Zamontowano za to na jej pokładzie system "drive-by-wire" (nawiązanie do lotniczego "fly-by-wire") pozwalający komputerowi przejąć kontrolę nad pojazdem i zmierzać do wyznaczonego celu, w razie braku możliwości prowadzenia pojazdu przez kierowcę (np. wskutek odniesionych przez niego obrażeń).

Szczególnie ważną, z punktu widzenia dotychczasowych użytkowników, cechą "drive-by-wire" jest to, że (ze względu na modularną konstrukcję całej platformy Patria AMV), może on być wdrożony w każdym z dotychczas wyprodukowanych, 1600 KTO niezależnie od wersji. 

ELROB to odbywające się od 12 lat zawody, na których prezentowane są najnowsze osiągnięcia w dziedzinie zdalnie sterowanych systemów przydatnych w armii i/lub w służbach porządku publicznego (np. saperskich, rozpoznania skażeń itp). W tym roku odbywają się one w okolicach Lens w Belgii. Każda reprezentacja bierze udział w wybranych przez siebie - spośród 5 przygotowanych przez organizatorów - konkurencjach. 25 września Patria wzięła udział w zadaniu "Konwój". 

W ramach "Konwoju" dwa pojazdy musiały pokonać, nie mniej niż dwa razy w ciągu 40 minut, tor o długości około 2,5 kilometra z zachowaniem kolejności wyznaczonych punktów nawigacyjnych oraz zaznaczyć na mapie cyfrowej "obiekty potencjalnego zainteresowania", których wygląd opisali organizatorzy. Otoczenie nawiązywało do terenu podmiejskiego (a więc pojazdy poruszały się po nawierzchniach twardych - jak asfalt czy żwir - ale i trawiastych czy błotnistych). 

image
Niektóre fragmenty trasy "Konwoju"/ Fot. Elrob.org

Oczywiście, na terenie gdzie wykonywane są zadania organizatorzy wprowadzili utrudnienia - systemy musiały radzić sobie z zarówno przeszkodami statycznymi wynikającymi z charakterystyki otoczenia (np. ślepe uliczki, ostre zakręty), jak i typowymi dla pola walki ( np. barykady). Zamontowane zostały również przeszkody dynamiczne (inne pojazdy), jak i imitujące nieprzyjaciela. 

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 3
bender
czwartek, 27 września 2018, 17:37

"Zamontowano za to na jej pokładzie system "drive-by-wire" (...) pozwalający komputerowi przejąć kontrolę nad pojazdem i zmierzać do wyznaczonego celu, w razie braku możliwości prowadzenia pojazdu przez kierowcę (np. wskutek odniesionych przez niego obrażeń)." Bardzo ciekawy use case uzasadniający potrzebę technologii autonomicznego pojazdu w zastosowaniach militarnych. Podejście ewolucyjne, nie rewolucyjne. Brawo Patria!

Fornal
czwartek, 27 września 2018, 09:16

...a my dalej w qunie. Siano i owies to paliwo ekologiczne i quń sam do stajni trafi. To jest dopiero przewaga nad technologią. Przecież mamy dobrą kadrę naukową, tylko jak zwykle nic z tego nie.wynika. Ciekawe czy ten wynalazek zainstalują w naszych Rośkach?

Patriota
czwartek, 27 września 2018, 08:22

No proszę to już mamy Rosomaka z autopilotem a nasi quot;specequot; do naszych Rośków nie zdążyli jeszcze rakiet przeciwpancernych quot;doczepićquot;

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama