Reklama
Reklama

T-72B3 – modernizacja po rosyjsku [ANALIZA]

August 5, 2019, 14:19
T72B3M
Jeden z najnowszych wariantów modernizacji czołgów T-72B3/B3M. Fot. Dmitry Fonin/Wikimedia Commons/CC BY 2.0.

Czołgi T-72B3/B3M są uważane za udaną modernizację bazowych wozów rodziny T-72, realizowaną konsekwentnie i z pewnym rozmachem. Założeniem długiego procesu osiągnięcia obecnego poziomu było znaczne zwiększenie możliwości ogniowych z zachowaniem kompromisu ekonomicznego i realnej oceny istniejących zagrożeń ze strony potencjalnych przeciwników.

Wojska pancerne i zmechanizowane (WPiZ) mają w Siłach Zbrojnych Federacji Rosyjskiej swoją silnie ugruntowaną historycznie, taktyczno-operacyjną pozycję. Od kilku już lat prowadzona jest też głęboka restrukturyzacja i modernizacja wyposażenia tych formacji, która pomimo trudności budżetowych/ekonomicznych czy koncepcyjnych powoli sprawia, że WPiZ rosną w siłę. Choć od dłuższego czasu deklaruje się wprowadzanie generacyjnie nowych czołgów, jak T-14 Armata, to podstawę stanowią nadal wozy wcześniejszego pokolenia. Przykładem jest T-72B3/B3M, głęboka modernizacja wozu T-72.

T-72B3/B3M

Gruntownie zmodernizowanych wozów T-72B3 (Obiekt 184M3) i B3M (Obiekt 184M4) jest w linii najwięcej, a procesowi dalszej modernizacji poddawane są kolejne, składowane lub eksploatowane już maszyny. I chociaż czołgi te nie odpowiadają pod względem nowoczesności parametrów taktyczno-technicznych najnowszym wersjom zachodnich Abramsów czy Leopardów, to dla krajów wschodniej flanki i w zasadzie całego NATO stanowią w wypadku powstania konfliktu zbrojnego potencjalnie spore zagrożenie. 

O sukcesie programu modernizacji wozów rodziny T-72 do najnowszych, obecnie wdrażanych do eksploatacji standardów zadecydowało wiele czynników. Po pierwsze program ten prowadzono sukcesywnie przez kilkanaście kolejnych lat, od zwiększenia odporności balistycznej eksploatowanych wówczas T-72B/B1/B model 1989, aż po kompletny proces odnowy będących już w składach takich maszyn. Po drugie, sam proces był w zasadzie od podstaw przemyślany i obecnie sprowadza się głównie do podniesienia skuteczności prowadzenia ognia oraz zapewnienia efektywnych środków łączności. Po trzecie Rosjanie w tych wozach (poza wyjątkami) montują komponenty i układy, które są już sprawdzone, ekonomiczne w procesie pozyskania i eksploatacji oraz produkowane w kraju. 

Oprócz wojsk pancernych (m.in. 2 Tamańskiej Gwardyjskiej Dywizji Strzelców Zmotoryzowanych należącej do 1 Armii Pancernej Zachodniego Okręgu Wojskowego) T-72B3/B3M wchodzą w skład batalionów pancernych WDW czy Piechoty Morskiej.

Krótka historia powstania najnowszych modeli

W połowie lat osiemdziesiątych T-72B (Obiekt 184) był najbardziej zaawansowaną odmianą rodziny T-72. Wóz ten zapewniał wówczas dobrą osłonę balistyczną, którą następnie wzmocniono kasetami reaktywnymi 4s20 Kontakt-1 (model T-72BW). Z czasem wdrożono nową osłonę 4s22 Kontakt-5 (T-72B model 1989 lub T-72BM). Ponadto w tak zmodernizowanych wozach zastosowano  armatę 2A46M (możliwość strzelania nowocześniejszą amunicją i ppk 9M119), układ naprowadzania i stabilizacji uzbrojenia (2E42-2), elektrohydrauliczne napędy obrotu wieży czy nowy silnik W-84-1 o mocy 618 kW (840 KM). I pomimo zastosowania w nich relatywnie prostych przyrządów obserwacyjno-celowniczych (system 1A40-1), były to wozy znacznie lepsze od eksportowych odmian T-72M1 czy nawet T-72S.

Nowy T-90 (Obiekt 188) to w zasadzie wariant rozwojowy czołgu T-72B z SKO 1A45 (wywodzącym się z T-80), ale wyprodukowano go dla armii rosyjskiej w niewielkich ilościach. Z czasem powstał też T-90A (Obiekt 188A1/A2) i najnowszy T-90M (Obiekt 188M), będący w zasadzie zupełnie nowym czołgiem, tylko bazującym na kadłubie poprzednika.

image
Jedna z wcześniejszych wersji czołgów T-72B. Fot. mil.ru.

Lata kryzysu spowodowały, że na początku realizowano ograniczoną modernizację. I tak, udało zmodernizować jedynie około 750 starszych czołgów do standardu T-72BA (Obiekt 184A) i T-72BA1 (Obiekt 184A1). Wozy te uzyskały m.in. nowe silniki W-84MS (kilka też W-92S2 o mocy 1000 KM) ze zmodernizowanymi układami wylotowymi oraz sterowania, skrzynie biegów, gąsienice łącznikowe czy wzmocnione dno kadłuba. Ponadto wprowadzono w nich podwieszony/wzmocniony fotel kierowcy a on sam zyskał nocny przyrząd obserwacyjny TWN-5 oraz samoczynny system przeciwpożarowo-wybuchowy 3EC13-1 Iniej.

Jednak zasadniczy cel modernizacji to wprowadzenie udoskonalonego SKO 1A40-M1/M2 (w tym m.in. czujnika meterologicznego DWE-BS i cyfrowego przelicznika TBW) oraz układu naprowadzania i stabilizacji 2E42-4. Czołg otrzymał też nowe środki łączności. Modernizacja ta nie zakładała unifikacji pancerza zasadniczego oraz wymiany ERA, dlatego eksploatowane wozy różnią się między sobą (w zależności od wariantu podstawowego przerabianego pojazdu). 

Z kolei T-72B2 (Obiekt 184M) z dzienno-nocnym przyrządem Sosna-U, armatą 2A46M-5 i nowym układem jej ładowania oraz systemem Ajniet (programowanie zapalników pocisków odłamkowo-burzących) to kolejny przykład dalszej modernizacji. Wóz ten otrzymał zestaw wielozakresowego pokrycia maskującego Nakidka, nowy system samoosłony, wzmocniony system opancerzenia modułowymi osłonami w postaci kaset systemu Relikt czy ekrany prętowe na bokach i z tyłu. Czołg, promowany przez rosyjski przemysł, nie wszedł do szerszej eksploatacji, ale stanowił bazę dla dalszych prac.

Wysokie koszty zakupu nowych czołgów T-90A sprawiły, że pod koniec 2012 roku zdecydowano, że iż najnowszy wariant oznaczony jako T-72B3 stanie się podstawową maszyną SZ Federacji Rosyjskiej do czasu szerszego wprowadzenia wozów nowej generacji opracowywanych w ramach rodziny Armata. Szacuje się, że zakup T-90A kosztuje tyle, co zmodernizowanie czterech składowanych T-72B model 1989 do wersji T-72B3.

W T-72B3 zastosowano nowoczesny SKO (wariant Kaliny z T-90) z cyfrowym przelicznikiem balistycznym, czujnikami temperatury i ciśnienia powietrza, siły i kierunku wiatru, pochylenia i przechylenia czopów armaty, kątów pochylenia uzbrojenia oraz temperatury ładunków miotających. To SKO pracuje w oparciu o pełne i automatyczne wypracowanie danych przez komputer, ograniczając czynności załogi do utrzymania znaku celowniczego na celu i samego otwarcia ognia.

T-72B3 podczas biatlonu czołgowego w 2013 roku. Fot. Vitaly V. Kuzmin/Wikimedia Commons/CC 3.0
T-72B3 podczas biatlonu czołgowego w 2013 roku. Fot. Vitaly V. Kuzmin/Wikimedia Commons/CC 3.0

Ponadto zastosowano wielokanałowy, modułowy celownik PNM-T Sosna-U (pozostawiono jako awaryjny TPD-K1) z optycznym torem dziennym i kamerą termalną (Catherine-FC budowany na licencji francuskiej). Dowódca wozu może obserwować teren przez peryskopy i przyrząd TKN-3MK zamontowane w częściowo obrotowej wieżyce. W nowszych wariantach T-72B3 (o czym dalej) dowódca ma też do dyspozycji panoramiczny przyrząd obserwacyjny ze zintegrowaną kamerą dzienną i nocną oraz dalmierzem laserowym. 

W czołgu zainstalowano cyfrowe radiostacje R-168-25U-2 systemu Akwieduk (połączenia głosowe jawne i kodowane, dwukierunkowy transfer danych, pseudolosowy wybór częstotliwości) i  interkom R-168AWSK-B. Natomiast wozy T-72B3M otrzymały silniki W-92S2F o mocy 1130 KM i nowe zespoły skrzyń biegów-przekładni bocznych. Kolejny wariant T-72B3M wzór 2016 - dodatkowo zmodyfikowany układ kierowania umożliwiający automatyczną zmianę przełożeń skrzyni biegów i kamerę cofania. 

W T-72B3 (wzór 2014) zastąpiono elementy reaktywne 4s22 Kontakt-5 nowszymi 4s23 z ERA Relikt (w zasadzie wymieniono same komórki reaktywne). W T-72B3M (wzór 2016)  zmodyfikowano osłonę montując dodatkowe moduły ERA (oparte o elementy SLERA) czy klasyczne rozwiązania osłon prętowych. Znacznie wzmocniono też osłonę burt poprzez dodanie zmodyfikowanych ciężkich fartuchów balistycznych opartych o NERA i lekkiego pancerza reaktywnego z elementami 4s24. Do tego zastosowano system przeciwpożarowy 3EC-13-1 Iniej. 

Ostatni dostarczany model otrzymał armatę w odmianie 2A46M-5-01 i 12,7 mm wkm 9P50 Kord. Zmodyfikowano też system osłony optyki Sosny-U, wprowadzając  automatycznie uchylane  na czas walki pancerne drzwiczki. W czołgach T-72B3/B3M wykorzystywana jest  amunicja taka, jak starsze pociski 3BM42 Mango z dwusegmentowym penetratorem wolframowym (WHA) czy 3BM48 Świniec, który jest najdłuższym możliwym pociskiem (ok. 630 mm, z wystającym penetratorem do 680 mm) pasującym do kaset karuzelowych zmechanizowanego systemu ładowania starego typu. 

Jednak zmodyfikowane w kolejnych transzach wozy otrzymały zdolność przenoszenia naboi o większej długości, takich jak 3BM59 Świniec-1 oraz 3BM60 Świniec-2. Ten pierwszy ma rdzeń z DU (zdolność penetracji do 740 mm RHA w płycie pochylonej pod kątem 600 z dystansu 2000 metrów) a drugi z WHA (zdolność penetracji do 640 mm RHA w płycie pochylonej pod kątem 600 z tego samego dystansu). Oba posiadają saboty z lekkich metali i prędkość wylotową ok. 1750 m/s. Długości penetratorów to ok. 730 mm a rdzeni do 670 mm. W końcowej fazie rozwoju jest też nowy Mango-M o możliwościach dużo większych niż starszy  3BM32 Mango (penetruje ok. 440-460 mm RHA). Należy dodać, że wszystkie wozy rodziny T-72B3M zachowały możliwość korzystania z przeciwpancernych pocisków kierowanych wystrzeliwanych z armaty czołgu.

Podsumowanie

Najnowsze T-72B3/B3M to efekt wielu kompromisów, ale wydaje się, że w ostateczności można uznać te wozy za udane. Choć do wielu parametrów (w tym odporności na najnowsze środki przeciwpancerne) można mieć wątpliwości, to efektywność bojowa jest dosyć wysoka. Znacznie zwiększona efektywność prowadzonego ognia, nowe rodzaje amunicji i poprawa w zakresie systemów pozyskiwania i przetwarzania danych to niewątpliwe atuty. Do tego można dodać sporą liczbę tych maszyn, uniwersalność w taktyce i sposobie wykorzystania czy niskie koszty eksploatacji. Ponadto dzięki przemyślanym decyzjom dziś Siły Zbrojne Federacji Rosyjskiej mają stosunkowo dobry czołg bojowo-szkoleniowy w oczekiwaniu na szersze wprowadzanie do linii wozów kolejnej generacji.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 269
Reklama
Gulden
Thursday, August 8, 2019, 20:27

Jesteście mądrzejsi w temacie uzbrojenia odemnie.Ale mam pytanie,czy taki układ miałby jakiś sens.Bo biorąc na logikę.Mamy ileś tam przykładowo BWP-1,niby to przestarzałe jest,i ogólnie na żyletki.To ja mam taką propozycję,rozważcie.Mamy tego całkiem sporo,prawda?A zrobić tak.Przystosować taki pojazd do przenoszenia pocisków ppanc.Wiadomo,jaki ma zasięg przykładowo dany czołg,czy to T72,czy inny Abrams,prawda?Niech będzie,że z 3-4 km maksymalnie, trafi w cel.Mówię przykładowo.Nasze przerobione BWP,winny mieć zasięg zezwalający im na namierzenie danego wrogiego czołgu,trafienie w niego SPOZA "strefy śmierci"którą dany czołg posiada.Wyinstalować z BWP,wszystko co zbędne.Dogadać się z Ukraińcami,w temacie wymiany silników,układów strowania,skrzyń biegów.Wrzucić nowe.Następnie opracować na bazie już istniejącego pojazdu system,ppanc.W środku zmieścić amunicję,super byłoby gdyby każdy taki pojazd miał własnego drona(drony)rozpoznawcze,które już z daleka namierzają cel,przekazują do dowódcy...facet tylko wprowadza współrzędne,odpala pocisk...i tyle w temacie.Następnie na pełnym gazie oddala się z miejsca stacjonowania,za pomocą systemu sieciocentrycznego przekazuje reszcie plutonu,kompanii,GDZIE namierzył npla.Wszystko w ramach szeroko pojetej automatyzacji.W danym BWP,dowódca,celowniczy(operator systemów dronowych),kierowca-mechanik.Trzy osoby na pojazd,da się?Resztę wypakować pociskami ppanc,lub gdy się da coś co na samoloty,śmigłowce dobrze działa,czyli OPL.Też w formacie rakiet,pocisków kierowanych.Co jak co,ale taki BWP wszędzie wjedzie,wszędzie się wpakuje.Przedział bojowy dla załogi jest tam dość obszerny,tam naprawdę można upakować wiele.A nie desant z kałaszem w łapie.Jak myślicie,CO taki pluton choćby,dałby podejść do siebie na odległość skutecznego strzału czołgowi?Mówię tu oczywiście przy założeniu,że WP,byłoby w stanie zapewnić OPL,takiej jednostce,jednostkom.Plus neutralizacja artylerii lufowej,choćby GRAD,bo wiadomo,ci walą z dlszej odległości.Ale mielibyśmy MOBILNE centra naprawdę dobrego,precyzyjnego ognia ppanc.

Sssssssssss
Monday, August 12, 2019, 00:16

Największym problemem z naszymi bwp-1 jest to, że one są bardzo stare i zużyte. W lini to są chyba tylko dla tego, żeby na poligonie było widać wojsko z bewupami. Chyba są już tak zużyte, że na poligon to wybrane się przygotowuje. Praktycznie jedynymi bewupami w naszej armii są Rosomaki. BWP-1 nie dość, że pełnią funkcję bewupa a przy ich obecnym uzbrojeniu są transporterami opancerzonymi to do tego nie są na chodzie. Są zbyt zużyte. Mamy sprzęt w tabelkach do sprawozdań a nie w rzeczywistości

Lord Godar
Saturday, August 10, 2019, 13:13

Tego typu rozwiązania jako pomostowe w celu racjonalnego wykorzystania podwozi bwp-1 już wielokrotnie padały na forum.

Gulden
Sunday, August 11, 2019, 16:35

-Lord godar-I coś w tym temacie się realizuje,myśli,konstruuje,czy szuka się kasy na kupienie tego samego(może w lepszym designie)za granicą?Naprawdę,pomysł mógłby mieć szanse na realizację.Mało tego,co jak co ale ten rosyjski sprzęt nasi inżynierowie,mechanicy znają na wylot.Już nie wspomnę o miejscach pracy przy takim projekcie,tudzież naprawdę solidne wzmocnienie potencjału obronnego Polski,i to bez łaski "sojuszników".Mieć po prostu swoje,modernizować to,dać żołnierzom do ręki,by w razie czego mieli czym walczyć.

CdM
Monday, August 12, 2019, 18:38

Tyle że sam nośnik pocisków, kołowy czy gąsiennicowy, to tylko część (i to ta łatwiejsza część) jakiegoś mobilnego systemu ppanc. Przecież sami nie produkujemy stosownych efektorów i systemów kierowania nimi, więc "bez łaski sojuszników" tak czy siak się nie obejdzie... a obecnie jedynym PPK w WP jest izraelski Spike (w skromnych ilościach).

Gulden
Tuesday, August 13, 2019, 15:21

To znaczy że niejesteśmy w stanie opracować systemu radarowe,spiętego z naprowadzeniem pocisku na cel,i nie mówię tu o jakichś międzykontynentalnych cudach,ale do walki na całkiem krótkim dystansie?Szkoda.

Obserwator
Thursday, August 8, 2019, 01:08

W latach 1999-2017 polski MON dokonał zakupu 113 czołgów PT-91 Twardy (zmodernizowane T-72M1), 247 czołgów Leopard 2A5/A5 (z niemieckiego demobilu) i 359 bojowych wozów piechoty Rosomak (z wieżą Hitfist-30P). Wymagania etatowe szacowane są na około 2000 pojazdów, co daje pokrycie tylko 1/3 zapotrzebowania w zakresie wyposażenia 34 batalionów pancernych i zmechanizowanych. Warto wspomnieć, że wystawienie w pełni ukompletowanego batalionu zmechanizowanego to koszt ponad 1 mld zł. Przy utrzymaniu dotychczasowego tempa całkowita wymiana sprzętu pancernego Wojska Polskiego zajmie bagatela ponad pół wieku.

~jack
Wednesday, August 7, 2019, 15:49

Podaj liczby i przykłady tych rozlatujących się Abramsów i Leopardów.Piszesz bzdury .Tych drugich to tam wcale niebyło, a Abrams żaden nie został przez Irak w walce zniszczony.

Jacek
Thursday, August 8, 2019, 17:07

Należałoby najpierw dowiedzieć się o stratach Abramsów w Iraku oraz Leopardów w Syrii, a dopiero później spróbować cokolwiek napisać w przedmiotowej kwestii. W innym przypadku wychodzą wspomniane "bzdury", których można byłoby przecież uniknąć.

Davien
Friday, August 9, 2019, 02:40

Jacek, w Iraku armia Iracka straciła ok 40 M1A1M z czego jedynie kilkanaście zostało zniszczonych w walkach reszte porzuciły załogi uciekając przed paroma islamistami na Hiluxie:) Turcja straciła 10 Leo2A4. Żaden M1 Abrams armii USA nie został zniszczony przez Irak wiec nie zmyslaj.

kornick
Saturday, August 10, 2019, 20:53

Prosze nie kłamać US Army owszem straciło i to sporo Ambramsów w czasie swej obecności w Iraku. Amerykanie sami sie już teraz przyznają di tych strat, tylko użytkownik Daviem twierdzi inaczej . Wystarczy poczytać choćby już dostępne w sieci oficjalne raporty dla kongresu na ten temat. Ciekawy jest motyw przestrzelonego na wylot Abramsa pradopodobnie z rpg-7 . Maszyna sprawna załodze sie nic nie stało a przestrzelony na wylot, zdjęcia maszyny dostępne w sieci.

Kangal
Thursday, August 8, 2019, 15:19

No co do Abramsa to zupełnie się z Tobą nie zgadzam

madox
Wednesday, August 7, 2019, 12:42

Oni tego naklepali już 1700 sztuk

Jacek
Tuesday, August 6, 2019, 22:33

W czasie wojny w Syrii ugrupowania rebelianckie należące do tzw.umiarkowanej opozycji uzbrajane zostały w amerykańskie przeciwpancerne pociski kierowane BGM-71C TOW, BGM-71D TOW-2 oraz BGM-71 TOW-2A, które zostały im przekazane z arsenałów Arabii Saudyjskiej i Kataru. Sami Amerykanie przyznają przy tym, że dopiero najnowsze wersje tj. TOW-2B i TOW-2BAro są odporne na zagłuszenia emitowane przez czołgowy system ochrony aktywnej TSzU-1-7 Sztora. Ponadto wprowadzony został nowy APS Sarab-1 (Miraż-1), który montowany jest na syryjskich czołgach i bojowych wozach piechoty. Na chwilę obecną nie jest znany żaden (sic!) przypadek trafienia ppk TOW w pojazd wyposażony w ten system aktywnej ochrony.

GB
Wednesday, August 7, 2019, 10:06

Były trafienia TOW (są filmiki nawet) w T-90 w Syrii. Czołg miał Sztorę.

kornick
Saturday, August 10, 2019, 20:55

Wyłączoną , miał otwarte włazy i nic mu sie nie stało.

GB
Monday, August 12, 2019, 14:38

Ale dostał. I wcale nie jest pewne że Sztora była wyłączona. Poza tym to nie jedyny zniszczony T-90.

kornick
Tuesday, August 13, 2019, 09:15

Owszem ale te zniszczone to zostały albo zniszczone przez wycofujące sie załogi albo tak jak te w Palmirze po ucieczce ich załóg zniszczone przez lotnictwo Amerykańskie albo Rosyjskie aby nie dostały się w niepowołane ręce. Sztora była wyłączona i co do tego są pewni wszcyscy fachowcy. Dostał i nic mu się nie stało, poza wystraszona załogą.

Davien
Wednesday, August 7, 2019, 03:30

Jacek, zacznijmy od tego ze i TOW-2A sa odporne częściowo na Sztorę, a w armii USA nie są uzywane żadne TOW-y poniżej 2B. A co do braku trafień to system Sarab-1/2/3 jest tak samo bezsilny na nowoczesne ppk jak Sztora:) Zreszta sam system powstał konkretnie przeciwko TOW/ITOW i irańskiej kopii. Aha TOW-2A to pocisk z lat 80-tych

i tyle w temacie ...
Tuesday, August 13, 2019, 09:43

@Davien. Sarab - człowieku, ten system "atakuje" najsłabszą części czyli wzrok i mózg operatora ppk więc nieistotne jest wersja, a fakt "patrzenia" w promiennik Sabry. Czy Ci się to podoba czy nie, ten system radykalnie ogranicza skuteczność ppk przeciwko celom chronionym przez te systemy. Sam system to za mało, ważna jest też taktyka, a ta uległa zmianie. Wszystko to zminimalizowało skuteczność ppk w Syrii i tyle w temacie.

GB
Wednesday, August 7, 2019, 00:58

W czym problem? Na T-72 różnych wersji w tym najnowszych T-72B3 nie montuje się Sztora. Być może na B3M są, ale nie sprawdzałem tego. Sztora były montowane na nowszych wersjach T-90. Tyle tylko że Sztora są zupełnie nieodporne na pociski typu top attack typu Jawelin i Spike... Co do TOW i jego trafienia w T-90 wyposażonych w Sztora to są zdjęcia i filmiki z trafieniami z Syrii. To że jest ich mało to fakt, ale dlatego, że w ogóle T-90 jest mało w Syrii, a syryjskie T-72 pewnie ze względu na duży koszt i niską skuteczność w Sztora się nie wyposaża.

ale jaja
Wednesday, August 7, 2019, 00:56

ale jaja system zakłócania naprowadzania laserowego zakłóca zdalne kierowanie po kablu toż to technologia telepatycznego zakłócania myśli operatora wyrzutni TOW

i tyle w temacie...
Wednesday, August 7, 2019, 21:27

@ale jaja........ Wyobraź sobie że to nie telepatia, tylko nauka. Atak na najwrażliwszą część systemu naprowadzania ppk dowolnego typu, a więc OCZY i pośrednio mózg celowniczego. W Syrii stosuje się taki system zwą go potocznie "sarab czyli miraż". Szczegóły znajdziesz także na DEF24 w artykule z 26,12.2016r. pt: "Broń przeciwpancerna w Syrii. „Pociski z USA, Rosji, Europy, Chin, Iranu…” i w innych.

Davien
Thursday, August 8, 2019, 21:48

Akurat ten 'cudowny" system SARAB jest skuteczny wyłacznie przeciwko pociskom bez kodowanego markera podczerwieni i powstał specjalnie przeciwko TOW pierwszych generacji i irańskeij kopii TOW-a na nic innego nie zadziała, ba nawet jest gorszy od Sztory bo nie chroni przed pociskami naprowadzanymi w wiązce lasera.

Ernst Junger
Thursday, August 8, 2019, 11:34

Co do zasady działania masz rację. Tylko że Miraż jest skuteczny jedynie wobec ppk z bezpośrednim torem optycznym, czyli starsze ppk z lat 80.

i tyle w temacie...
Thursday, August 8, 2019, 12:32

@Ernst Junger Tylko z "bezpośrednim" ? No to spójrz w wskaźnik laserowy, to się przekonasz, a taki laser nie pracuje na "częstotliwości" szkodzącej wzrokowi i "zakłócającej pracę mózgu" człowieka, no i oczywiście z o wiele niższą mocą (oczywiście w uproszczeniu).

Davien
Wednesday, August 7, 2019, 15:05

Generalnie to działanie Sztory polegało na zakłócaniu( w przypadku TOW) markera podczerwonego pocisku przez tworzenie fałszywych żródeł co oszukiwało system celowniczy. Od TOW-2A czyli od wprowadzenia kodowania markera system stał się nieskuteczny więc jak widać nie masz racji.

ale jaja
Thursday, August 8, 2019, 23:44

Czyli wychodzi na to że TOW to szmelc bo mimo że jest kierowany zdalnie przez operatora to tak naprawdę kieruje nim system naprowadzania a nie operator.

GB
Friday, August 9, 2019, 19:26

Na dziś od rozpoczęcia wojny domowej w którymś tam miesiącu 2014 roku zniszczono w Syrii ponad 700 czołgów różnych typów. Do każdego z tych 700 czołgów jest znana dokumentacja zdjęciowa. Do tego dochodzą trafienia w cele miękkie i polmiekkie itp. Znaczna część tych czołgów i innych celi zniszczyły właśnie TOW. W konfrontacji z TOW to post radzieckie czołgi i rosyjskie czołgi okazały się szmelcem. Jakbyś czytał dokładnie ten portal, to źródło kiedyś na tym portalu podawał tu piszący p. Marcin Gawęda.

Mix
Saturday, August 10, 2019, 18:52

W którymś tam miesiącu 2014 roku niszczono 700 czołgów??? Chyba coś pokręciłeś. A i jeszcze coś w 2014 roku nie było w Syrii Rosyjskich czołgów. Ps. Brawo TOW który rozpoczął swoją karierę w latach siedemdziesiątych poradził sobie z T-55, T-62 i T-72A/AW/M1. Tylko pogratulować że daję radę z czołgami reprezentującymi radziecki poziom lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych (T-72A/M1 są opancerzone nie! ale identycznie jak T-64).

GB
Monday, August 12, 2019, 08:47

Od rozpoczęcia wojny domowej do dziś zniszczono ponad 700 czołgów. Masz to wyraźnie napisane.

redon
Tuesday, August 6, 2019, 15:38

Kiedy Rosjanie zobaczyli w Iraku, Syrii, Jemenie, jak Leopardy czy Abramsy rozpadają się jak domki z kar po trafieniu ich ppanc. Kornet /prod. z lat 60 tych/ to doszli do wniosku, że szkoda tych ponad 23 tys. czołgów likwidowac, wystarczy je zmodernizowac i znów będą groźne dla wroga.

Davien
Wednesday, August 7, 2019, 00:44

Redon, nie dość ze Kornet to pocisk z lat 90-tych i poczatku XXI wieku, niedość że jest nieskuteczny przeciwko czemuś od Leo2A5 wzwyz to akurat w Syrii rozlatywały sie seryjnie T-72:))

Igi
Wednesday, August 7, 2019, 12:38

"Seryjnie" to za dużo powiedziane ale wiadomo Davienek ma skłonność do przesadyzmu. Oraz naginania faktów gdyż Syryjskie T-72 były wówczas niszczonego ppk konstruowanymi przeciwko T-72B zaś Syryjskie T-72 to warianty A, AW, M1 czyli generacji niżej od B. Dla porównania jeden z Leopardów 2A4 został zniszczonych po przez trafienie w front ppk keneracyjnie sobie równym.

Davien
Thursday, August 8, 2019, 21:51

Lgi, jak nie wiesz o czym piszesz to po prostu przestań:) Ponad 300 T-72 SAA straciła w półtora roku, walcząc jedynie z rebeliantami którzy jako najnowsze pociski mieli Fagoty i Konkursy. Żaden Leo2 nie został zniszczony trafieniem w przedni pancerz wszystkie 10 zostało porazone w boczny i tylny .

Igi
Friday, August 9, 2019, 15:55

No właśnie stracono a nie zniszczono. Czołg stracony nie oznacza zniszczonego. Do czołgów straconych wliczają się czołgi zniszczone, porzucone (dobite lub nie), przejęte przez wroga. Więc z tych 300 (swoją drogą ciekawe skąd te dane masz gdyż nigdzie nie można znaleźć potwierdzenia) zniszczonych w wyniku walk może być nie więcej niż kilkadziesiąt czołgów. Więc jak zwykle przesadzasz z tą swoją seryjnoscią. Haha jak nie przecież jest nagranie jak Kurdowie niszczą fagotm Leoparda 2A4 trafiając w front pancerza. Ogólnie rzecz biorąc wszystkich Leopardów 2 Turcy stracili w Syrii co najmniej 11. A tak z ciekawości czy wiesz ile T-72 w wersjach A, AW i M1 zostało zniszczonych w inny sposób niż ostrzał z boków i tyłu?

GB
Monday, August 12, 2019, 08:48

Jest dokumentacja zdjęciowa zniszczonych ponad 700 czołgów.

GB
Thursday, August 8, 2019, 14:48

Musisz doczytać, armia syryjska owszem przed wojną domową miała na wyposażeniu te starsze wersje T-72, ale w trakcie wojny otrzymała z Rosji wersje B, BA, z Kontakt-1 i Kontakt-5. Są zdjęcia.

Igi
Friday, August 9, 2019, 16:00

Wojna trwa od 2011 roku a dostawy zaczęły się 2-3 lata temu. I takie pytanie: Ile T-72 BW (1985 i 1988) BA oraz B3 zostało niszczonych w wyniku walk? Są jakieś nagrania?? Ja rakowych nie widziałem. Zaś to co krąży po internecie to stare nagrania z udziałem T-72A, AW i M1 atakowanych Fagotami, TOW.... Czyli pociski generacyjnie młodszymi.

Stefan
Tuesday, August 6, 2019, 11:49

Z ilości i prędkości pojawiania się komentarzy pod tym artykułem wynika, że decyzja o naprawie polskich T72 jest słuszna. Specjaliści wrogich wojsk doskonale zdają sobie sprawę z wartości tych maszyn w roli WWO i dlatego troling w tej materii kwitnie w najlepsze. Rosyjscy wojskowi doskonale znają parametry maszyn i wiedzą jak je efektywnie wykorzystać. Dlatego ćwiczą prowadzenie ognia pośredniego z użyciem amunicji odłamkowo-burzacej, przy stawianiu czołgów na stokach, czyli na maksymalnym zasięgu. W ich warunkach maszyny z rodziny T72 pełnią zadania zarówno czołgu podstawowego jak i wozu wsparcia ogniowego. W polskich warunkach jako czołg podstawowy używane powinny być Leopardy a T72 jako WWO, do których roli się nadają. Będą używane, bo są a Raków gąsienicowych i Gepardów nie ma. Przy takim planowaniu naprawa polskich maszyn wydaje się jedynie sensowna. Kluczowym wydaje się zamontowanie SKO z możliwością automatycznego przesyłania danych, pozwalającego na prowadzenie skutecznego ognia pośredniego na podstawie zewnętrznych informacji. Przy zastosowaniu amunicji kasetowej skuteczność tych maszyn skokowo wzrośnie. Nawet "głupi" Hesyt znacząco poprawiłby tę skuteczność.

Triari
Thursday, August 8, 2019, 17:33

Tu raczej chodzi nie o ocenę słuszności tej decyzji, ale o zakres prac. Jak już tu wielu wspomniało, po zakończeniu dostaw te czołgi dalej nie będą miały nadającego się do czegokolwiek systemu stabilizacji armaty, ochrony pasywnej, amunicji etc.

SimonTemplar
Wednesday, August 7, 2019, 14:46

Jak T72M1 może być skuteczny z obecną na wyposażeniu przestarzałą armatą, brakiem.nowoczesnej amunicji- archaicznym SKO? Modernizować? Zgoda, ale w zakresie przedstawionym jako PT16 lub PT17. Konieczna wymiana armaty i mechanizmów, całego SKO i nowej amunjcji, do tego opttka, Obra w najnowszym wydaniu. Silnik PowerPack min.1000km, dopancerzenie kadłuba. Systemy ochrony aktywnej. I szkolenie.załóg. Wówczas jak najbardziej jest to sensowne. 300 lub nawet 600 maszyn na podstawie.T72 i PT91 można.tak zmodernizować ale.kompletnie. ma to sens i w.zakresie REALNEGO wzmocnienia siły ognia, skuteczności i ochrony załogi a także wspomaga rodzimy przemysl zbrojeniowy i przygotowuje go do ewentualnej produkcji czołgów nowej generacji. A obecnie to co się robi to parodia wszystkiego. Błaszczak się ośmiesza i tyle.

skręt kischek
Tuesday, August 6, 2019, 23:56

Ostatnio był artykuł o P-24, też masowo komentowany. Pownniśmy go ponownie wprowadzić do linii, nikt nie będzie miał czegoś takiego. No i o Kobbenach też było głośno. Tyle było krytyki, że powinni ich jeszcze dokupić !

vnjdv
Tuesday, August 6, 2019, 16:06

ale nie mają mieć SKO z auto-data, nie mają mieć amunicji kasetowej, nie mają mieć Hesyt, mają mieć dotychczasową armatę, która ma mniejszy zasięg niż ruska i mniejszą przebijalność, z kolei pancerz naszego t72 jest słabszy niż ruskiego po ich moderce. Obrazowo - ruski będzie poza zasięgiem naszego czołgu i będzie mógł sobie spokojnie strzelać, zwłaszcza że ma lepszą amunicję (a nasza to nie wiem czy przypadkiem nie jest blisko terminu przydatności, może tak być). To jaki czołgista wsiądzie do takiego wozu? Tylko nienormalny. Wychodzi więc na to, że w psychiatryku należy szukać czołgistów.

Stefan
Wednesday, August 7, 2019, 04:43

Nie jestem tak dobrze poinformowany jak Ty i nie wiem, co "ma mieć " i czego "ma nie mieć". Jeśli posiadasz takie informacje i możesz je ujawnić, to opisz proszę jaki jest cel naprawy wskazanych maszyn. Ciekawi mnie jeszcze jedno: czemu z uporem maniaka wielu porównuje parametry czołgów, jakby to byli zawodnicy na ringu? Że jeden jest poza zasięgiem drugiego? Przecież to jest absolutnie bez sensu. Albo jest to troling, albo lenistwo intelektualne. Poziom przedszkolaka albo dresiarza. Zbyt dużo jest tego typu komentarzy, by tych komentatorów traktować pobłażliwie.

ursus
Thursday, August 8, 2019, 22:58

Szanowny Panie, nasza inwestycja w 30-letnie T-72 to nawet nie jest tyle modernizacja, co zwykły remont. Proszę zrozumieć, że te czołgi będą w zasadzie tylko odświeżone i nadawać się bardziej do jazdy niż do walki, bo u konkurencji wszystko jest dużo nowocześniejsze. Domniemamy, że może kiedyś dojść do konfliktu i właśnie dlatego porównuje się parametry w zasadzie każdego sprzętu - to ma na celu marginalizację przypadku, niwelację niedostatków i zwiększenie przeżywalności żołnierzy. To nie jest tak, że musimy mieć wszystko najlepsze, bo coś strzeli 2 cm dalej, ale jeżeli: armata ma kilkukrotnie większy rozrzut i super ciężko jest z niej trafić w ruchu poruszający się pojazd z uwagi na słabą stabilizację, a do tego jeszcze posiada się archaiczną amunicję, to trudno się cieszyć z remontu. A to tylko część niedostatków. Rozwój amunicji sprawia, że pancerz naszych T-72 nie chroni już tak skutecznie załogi jak kiedyś. Do tego współczesne maszyny posiadają system informujący o opromieniowaniu laserem i pozwalający postawić zaporę dymną w celu umożliwienia wycofania lub uniknięcia trafienia rakietą. Nasze T-72 tego nie dostaną. Nie będzie też systemu zwalczającego nadlatujące pociski. Nasze czołgi przez wiele lat w dużej części stały na składach i teraz MON zadecydował by je zregenerować i uruchomić + noktowizja sprawi że nie będzie strachu jazdy nocą. Niestety wymiana zużytych celowników to już bardziej kwestia niedostępności na rynku starych modeli, a nie realna próba podniesienia skuteczności strzelania.

Wednesday, August 7, 2019, 15:49

Stefanie, modernizacja to kroplówka dla Bumaru Łabędy.

Welease Woger
Wednesday, August 7, 2019, 14:57

Co jest bez sensu? Nasze t-72 nie są odporne na pociski zmodernizowanego rosyjskiego T-72, a jednocześnie nie mogą go przebić - on nasze i owszem a zgodzimy się, że to jest generalnie zadanie czołgów podstawowych. Btw. Porównanie do bokserów trafne, bo to taki pojedynek Szpilki z "Czizorą" - obydwaj są bokserami wagi ciężkiej i generalnie na tym się podobieństwa kończą :)

Dark
Tuesday, August 6, 2019, 16:05

W ogóle nie wiesz o czym piszesz ... Rosjanie zrealizowali przemyślaną modernizację połaczoną z nowoczesną amunicję. My naprawiamy T-72 aby mogły jedźić i komunikować się z reszta. To wszystko. Przebjalność 350mm

Stefan
Wednesday, August 7, 2019, 04:46

A po co Ci ta przebijalność? Naprawdę wiesz o czym piszesz? Wyjaśnij zatem. Nie tylko ja jestem ciekaw.

SimonTempar
Wednesday, August 7, 2019, 14:50

Już wyjaśniam: czołg jest używany przede wszystkim do walki z innymi czołgami oraz pojazdami opancerzonymi. Jego rola jako WWO jest drugorzędna. Jeśli w zakresie swojego działania czołg z nieskuteczną armatą trafi na swój lepszy odpowiednik to tak jakby go na miejscu nie było. Nie będzie mogl działać skutecznie jako jakakolwiek.jednoskta na polu walki mając nieskuteczne uzbrojenie.

Stefan
Thursday, August 8, 2019, 17:36

Dlatego piszę aż mi paluch puchnie: nie traktuj polskich T72 jako MBT, bo na to nie zasługują. Dla nich rola WWO jest podstawową.

1111
Tuesday, August 6, 2019, 14:54

Tylko, że one są poddawane modernizacji a nie jak u nas położeniu warstwy nowej farby.

ooo
Tuesday, August 6, 2019, 14:37

Jeszcze by wypadało wymienić armatę i amunicję, jeśli T-72 ma robić za wóz wsparcia ogniowego.

Stefan
Tuesday, August 6, 2019, 19:13

Kupiłby wieś, tylko pieniądze gdzieś... Na dzisiaj już taktyka użycia i odpowiednia amunicja znacząco pogorszyłyby zapędy domniemanego agresora. Tylko nie wolno traktować naszych T72 jako MBT. Troling w temacie wyraźnie wskazuje, że jest to dobry pomysł. Nawet przy obecnych armatach odpowiednia amunicja jest zabójczo skuteczna. Dla wielu to "śmiech na sali", ale armata ta pozwala na wystrzeliwanie odpowiednio dostosowanych pocisków 122mm, granatów 120mm i ppk. Jeśli używane byłyby pociski kasetowe oraz granaty kumulacyjne z naprowadzaniem magnetycznym i zapalnikiem zbliżeniowym, to armat w T72 wymieniać nie trzeba. Nowo produkowane lufy lepiej zapakować na nowe platformy, które docelowo powinny zastąpić T72 w roli WWO. Dyskusje na temat obecnego opancerzenia T72 są tak samo trafne jak dyskusje o opancerzeniu Raków. Wszak podobną robotę mają do wykonania.

Jasio
Wednesday, August 7, 2019, 09:23

W razie wojny to zasiądziesz za sterami tych "zmodyfikowanych" T-72 wraz z całym MON i pokażecie jakie z was chojraki.Prawdziwi żołnierze powinni odmówić służby w tych puszkach ze śmiesznym opancerzeniem i bez nowoczesnej amunicji

kjjhkhgkjhj
Monday, August 12, 2019, 17:08

dodam jeszcze, że samoloty, helikoptery, pojazdy rozpoznania, itd. także mają cieniutkie ścianki. Także mundury nie chronią przed pociskami p.panc. Czy z nich też należy rezygnować.

Stefan
Wednesday, August 7, 2019, 14:51

Czyli w Rakach też. Przecież mają "śmieszny" zasięg i kiepski pancerz. No i oczywiście w Goździkach, argument ten sam. A jak już o tym mowa, to Rośki też mają cieniutkie ścianki i słabiusieńki zasięg, że nie wspomnę o BWP1. Nikt chyba temu nie zaprzeczy? Toż to fakty.

kombajn
Wednesday, August 7, 2019, 08:57

Gdyby... jeśli.... inna amunicja... inne wykorzystanie... A realia są takie że to będzie remont + poprawa łączności a następnie te trumny na gąsienicach będą używane po staremu w linii żeby na papierze było że mamy 700 MBT. I dlatego wszyscy którzy znają realia wiedzą że ten remont T-72 nie ma praktycznie nic wspólnego z obronnością. Zresztą minister sam przyznał że ten kontrakt umożliwi odbudowę kompetencji polskiej zbrojeniówki. A poza tym idą wybory a to są zabezpieczone na lata miejsca pracy dla masy pracowników i ich rodzin. Tak po prostu.

Stefan
Wednesday, August 7, 2019, 15:04

Też mnie martwi, że nie znam planów naszych decydentów. Jeśli nie wiedzą, co robią, to biada nam. Mam jednak cień ufności i drzemie we mnie nadzieja, że ich działania zniechęcą agresora do ataku na nas. Dla naszego kraju to jest właśnie wygrana.

say69mat
Wednesday, August 7, 2019, 00:54

Istnieje zasadnicza różnica pomiędzy zakupem wsi a wyposażeniem sił zbrojnych w pojazd, który nie będzie stanowił skutecznego narzędzia pola walki. Po drugie, jakim to cudem pojazd wsparcia, czyli RAK ma wykonać identyczną rolę na polu walki co MTB???

ghost
Tuesday, August 6, 2019, 11:45

"kamerą termalną Catherine-FC budowany na licencji francuskiej" Czyli bez zachodniej technologii nie byłoby żadnej modernizacji.

Fanklub Daviena
Tuesday, August 6, 2019, 22:28

USA ma takie same, tylko kupuje od Francuzów a nie robi samodzielnie. Bez europejskiej technologii Abramsy byłyby ślepe.

Ktoś
Wednesday, August 7, 2019, 22:38

Może i francuskiej kamery nie ma ale nie zmienia to faktu że bez europejskiej technologi Abrams nigdy by nie powstał.

GB
Wednesday, August 7, 2019, 10:10

Znów kłamstwa. M1 Abrams nie jest wyposażony kamery termalne pochodzenia francuskiego.

BG
Wednesday, August 7, 2019, 13:25

za to w armatę niemiecką i pancerz brytyjski, bez europy nie było by abramsa ..

Davien
Wednesday, August 7, 2019, 00:46

No popatrz ciekawe tylko czy USA i Francja o tym wiedzą?? Bo raczej nie:))

Skok
Tuesday, August 6, 2019, 13:33

Faktycznie jedną kamera to bardzo dużo bez czego modernizacja nie była by możliwa.

Lord Godar
Tuesday, August 6, 2019, 22:57

Co bokserowi da siła , wytrzymałość i kondycja , kiedy będzie ślepy , albo będzie miał przepaskę na oczach ? Będzie wyprowadzał ciosy na oślep ? No może coś trafi ... A tak się składa , że "ślepota" ruskich czołgów , to była ich największa bolączka .

edd
Tuesday, August 6, 2019, 11:06

Pokażcie mi jedną....JEDNĄ....modernizację sprzętu wykonaną w Polsce która zwiększałaby możliwości bojowe....MIG29? SU22? malowanie......czołgi?....żart.....jakiś okręt? nie....nic...NIC....a no tak zapomniałem ….specjalizujemy się w wypasionych modernizacjach działek 23mm za miliardy

Szach mat w jednym ruchu.
Wednesday, August 7, 2019, 00:39

edd nie ośmieszaj się. ORP Orkan rbs-15,sea giraffe! I tyle w teamacie!! Mam nadzieje ,ze przyznasz się do błędu?

Grzegorz Brzeczyszczykiewicz
Tuesday, August 6, 2019, 13:17

Pt91 Twardy WR40 Langusta ZSU23 Biała i wiele innych

Covax
Tuesday, August 6, 2019, 17:15

PT 91 to połowiczny sukces, SKO Drawa i stabilizacja zrobiona przez PZL Hydral ale ten zakład zaorali i została nic nie warta stabilizacja z oryginału

???
Tuesday, August 6, 2019, 16:56

To starocie czemu nie wdrażają modernizacji PT17?

Kombajn
Wednesday, August 7, 2019, 09:02

Booo PT-16 i 17 to makiety pospawane z blachy + długą lista rzeczy co by to oni mogli jakby dostali fundusze. Zakład sam przyznaje że jakby mieli coś takiego zrobić na prawdę, to najpierw musieli by dostać pieniądze na etap badawczo-rozwojowy.

obalaczmitow
Tuesday, August 6, 2019, 11:03

Istotny fakt, który pomijany jest w analizach jest wielkość czołgu. T72 jest dużo mniejszy od Leoparda i Abramsa, co to oznacza - a to że w każdy mniejszy cel trudniej trafić i mniejszy cel łatwiej schować. A do tego jest dużo lżejszy - przez co przejedzie przez mosty przez które ani Abrams ani Leopard nie przejadą. W mieście też łatwiej mu się poruszać w niewielkich ulicach. Do tego kolosy o wielkich masach muszą spalać koszmarne ilości paliwa - inaczej się nie da - czysta fizyka bo wymagają ogromnej ilości energii do ruchu. Wiec w walce ani T72B3 ani T90 nie jest skazany na porażkę. No chyba że ktoś ma wiedzę i doświadczenie z WoT to wtedy - tak. Problemem jest to że we wszystkich opracowaniach porównuje się poszczególne jednostkowe elementy a nie całość systemu. To tak jakby porównywać same lokomotywy pomijając np stan wagonów czy torów po których się poruszają. To tak jakby podczepić lokomotywę która ma zdolność do jazdy 200km/h do wagonów mogących jechać 40km/h. Rosjanie mają cały system - czołgi nie jadą same. A T72 był opracowany do ich realiów, ich terenu itp. I jak widać Abramsy czy Leopardy też są niszczone. A w Syrii gdzie T72 są naprawiane w polu i dalej walczą żaden Abrams czy Leopard kompletnie by się nie sprawidził - i nie piszcie o powerpackach które się wymienia - bo przy intensywnym konflikcie za chiwlę zbraknie ich do wymiany - i taki czołg stoi unieruchomiony a T72 zostanie naprawiony w warsztacie w polu - części wezmą z drugiego i pojedzie walczyć - a uszkodzone powerpacki będą stały i czekały na wymianę a czołgi będą stały i czekały

raKO
Thursday, August 15, 2019, 08:16

Zachodnie SKO pozwalają na trafienie w ruchu piłki z kilku kilometrów. Czy t-72 jest mniejszy od piłki? No właśnie.

Taka prawda
Wednesday, August 7, 2019, 10:28

Żaden T72 nie zostanie naprawiony w polu. To mit! Problem paliwa dla zachodnich czołgów to kolejny mit. Żaden Abrams czy Chellengerow czy Leopard nie został zniszczony w walce z czolgami T72, a setki T72 polegly od Abramsow i Chellengerow. Logistyka Zachodu stoi na wyższym poziomie niż rosyjska. Mniejszy cel trudniej trafić ale łatwiej ukryc. To właśnie mit z "WoT". Kolega Obalacz "mitów" stworzył super zestaw prorosyjskich MITÓW. Ale mamy wolność, może tworzyć!

obalaczmitow
Wednesday, August 7, 2019, 15:52

A skąd to paliwo? z powietrza stworzą czy jak. Fajnie się z wami dyskutuje - jak ma zostać zniszczony Abrams to nagle załoga porzuca go i ucieka a jak T72 to załoga walczy a nie ucieka. Jaka Logistyka? na wyższym poziomie? Ostanie przerzuty czołgów właśnie to pokazały, a jak mają pokonać te Abramsy zwykły głębszy bród - co polecą nad nim - bo większość rozkładanych mostów dla Leo nie nadaje się dla Abramsów. Jak ty chcesz walczyć i naprawiać kilka różnych typów czołgów o kompletnie innej budowie, inne części itp - to dopiero logistyka. Powiedz to Rosjanom że nie mogą naprawić T72 w warsztacie polowym - bo chyba tego nie wiedzą

jj torpeda
Tuesday, August 6, 2019, 17:07

"w każdy mniejszy cel trudniej trafić" tak bylo w czasie 2 wojny i moze ze 3 dekady pozniej. slyszales o komputarach balistycznych i elektrycznych systemach stabilizacji armaty ktore sa z nimi polaczone? albo o termowizji? w dzisiejszych czasach ta niska sylwetka nie ma zadnego znaczenia. lepiej bylo by kupic za ta kase pare nowych leopardow od niemca albo ppk zamontowane na terenowkach i drony do rozpoznania. ten caly remont to niepotrzebne wydawanie kasy, ktorej ciagle brakuje - budzet nie jest z gumy. kase trzeba madrze wydawac bo kasa wydana tu zblokuje pewnie inne zakupy.

Obalaczmitow
Wednesday, August 7, 2019, 09:17

Ale co to zmienia? Nadal im coś jest mniejsze tym trudniej trafić precyzyjnie z większej odległości - to czysta fizyka. Jak masz snajpera z super luneta i bronią to i tak trudniej mu trafić z 5 km w monetę niż w karton po butach.

Mickey93
Wednesday, August 7, 2019, 19:42

No i wyszło kto opiera się na wocie

Davien
Wednesday, August 7, 2019, 15:09

Obalacz po pierwsze z 5km żaden snajper ci nie trafi w nic, po drugie obecne zachodnie SKO nie maja zadnego problemu by trafić w cel rozmiarów Jeepa na 2 km a co dopiero mówiąc o czołgu.

Stefan
Wednesday, August 7, 2019, 05:10

Z kasą jak z krótką kołdrą, zawsze na coś zabraknie. Ppk jest skuteczne wobec wielu celów, ale nie wszystkich. Dla wielu celów ppk jest zbyt drogi. Artyleria lufowa jest potrzebna, bo amunicja do niej jest tańsza a równie skuteczna. Kraby, Dany, Goździki i Raki są potrzebne, pomimo słabego opancerzenia. T72 ma sporą lufę, więc jako artyleria może być używany, a z uwagi na lepszy pancerz - jako artyleria bliskiego wsparcia.

Triari
Thursday, August 8, 2019, 18:16

W innym komentarzu też pisałeś o nie traktowaniu T-72 jak MBT. Przecież to jest MBT. W jaki sposób wyłączenie T-72 (2/3 sił pancernych) z zadań realizowanych przez MBT w SZ RP miałoby poprawić funkcjonowanie wojsk pancernych?

Davien
Wednesday, August 7, 2019, 15:11

Stefan, jako artyleria T-72 to jeszcze gorszy pomysł niż Krab jako MBT:) Zapomniałes o takiej prostej rzeczy że armata czołgowa powstałą do zupełnie innych celów niz haubica czy haubicoarmata. Jako artyleria zwykły antyczny 2S1 Gozdzik bije T-72 o lata swietlne.

Davien
Tuesday, August 6, 2019, 13:52

Obalacz, to obalamy mity:) W Syrii T-72 sprawdziły się jako trumny: ponad 300 zniszczonych w półtora roku przy uzyciu antyków jak Malutkie czy RPG-7. Abramsów nigdy tam nie było bo i po co ? Rosjanie nie dali rady sprzedać ISIS czołgów wiec nie były potrzebne. Leopardy zostały zniszczone całe 10 sztuk wiec jak widac wynik 30 do 1 minimum:) T-72 w polu nie naprawisz bo jest to nierealne ale jak zwykle fantazjujesz. Jak na razie panei obalacz patrzac po ilosci spalanego paliwa to rosyjskie przestarzaałe rozwojówki W-2 z T-34 złopia paliwo jak smoki, podczas gdy nowoczesne silniki zuzywaja go znacznie mniej.

Obalaczmitow
Wednesday, August 7, 2019, 09:20

A skąd te dane ? Znowu zmyślasz jak zwykle. To podałeś już skąd masz te dane rcs od suchoja? Wszystkie twoje dane to zapisy z viki lub nigdzie niepotwierdzone baje. Prawda jest taka ze Asad nadal ma czołgi, nadal ich używa i za chwile zakończy wojnę. A irackie abramsy to trupy nie nadające się do naprawy

GB
Thursday, August 8, 2019, 13:05

Rosja cały czas dostarcza różnego typu uzbrojenie, amunicje i sprzęt wojskowy do Syrii. Stąd Assad ma przykładowo czołgi czy OPL.

Fanklub Daviena
Tuesday, August 6, 2019, 22:33

A ile padło i jak szybko irackich Abramsów? Mimo ponad 5 lat wojny większość syryjskich T-72 wciąż walczy. To wynik dla Abramsów nieosiągalny. :)

Nikt
Wednesday, August 7, 2019, 15:58

W ciągu całego konfliktu okolo 40 zniszczono, z czego połowa to maszyny porzucone. Jak na małpie wersje dowodzone przez arabów nie tak źle

Nie czytać Sputnika
Wednesday, August 7, 2019, 10:37

Pomyliłeś Abramsy? Złe pytanie Zapytaj ile padło amerykańskich Abramsow? Zero! Padały tylko eksportowe "pół-Abramsy", te "bieda-podróbki". I nigdy od "cudownych" T72, tylko od ppk. Poza tym żaden Abrams nie został przebity od przodu!! Nawet te "bieda-podróbki" dostały z boku albo od tyłu. A stosując twój tok rozumowania to ponad 200 T72 zostało "wybitych" w Groznym przez piechotę z Rpg7 i butelkami z benzyną. Dywizja T72 spłonęła jak zapalniczka. Naprawdę te rosyjskie tanki muszą być super, i na tysiąc milionów procent lepsze niż oryginalne czołgi zachodu.

CNN można czytać ale trzeba "samodzielnie" myśleć.
Sunday, August 11, 2019, 20:01

W 2003 r. w Iraku "amerykańskiego" oryginalnego, superhiper odpornego Abramsa z 2 kompanii 70 batalionu pancernego 1 dywizji pancernej a nie jakąś "bieda podróbkę" pocisk z archaicznego rpg-7 przestrzelił na wylot (strumień kumulacyjny "wszedł" prawą burtą a "wyszedł" lewą). I myślisz, że nic "poważniejszego" Rosjanie nie mieli i teraz nie mają a czołg zawsze trafiany jest od "frontu" (co i tak pewnie nie stanowi przeszkody dla najnowszych rosyjskich ppk)?

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
Monday, August 12, 2019, 22:14

Abrams na burtach w centralnej części nie ma pancerza tylko skorupę i fartuch przed gąsienicami tak samo jak każdy nowoczesny czołg, tylko że takie trafienie w czołg zachodni nie niszczy go, ba załoga może to przetrwać jak ma farta, w rosyjskich konstrukcjach nie bo tam jest magazyn amunicji. po za tym czołgi są raczej jednorazowe.

Davien
Wednesday, August 7, 2019, 15:16

Dokładnie to Amerykanie stracili w Pustynnej Burzy 9 M1 Abrams: 7 zniszczonych w wyniku friendly fire i 2 wysadzone przez własne załogi. łacznie z 1800 Abramsów trafione zostało 27 czołgów.

Davien
Wednesday, August 7, 2019, 00:48

Łacznie ok 40 M1A1 w zubozonej wersji z czego większość została zwyczajnie porzucona przez załogi zwiewajace przez Hiluxem z WKM-em. A T-72 zniszczono ponad 300 w półtora roku i sa to informacje od SAA wie c sporo zanizone:)

R
Wednesday, August 7, 2019, 12:21

Standartowe tlumaczenie, zubozona wersja, wbrew pozorom nie az taka zubozona bo dokladnie taki sam pancerz jak np australijska, albo porzucone przez zaloge. Ciekawe te 40, Jane w 2014 podawal 28 zniszczonych irackich abramsow, teraz many 2019.

Davien
Thursday, August 8, 2019, 21:59

Panie R jak sie pan nie zna... Wersja M1A1 dostarczona Irakowi nie ma nic wspólnego z M1A1 AIM dostarczonym Australii która ma taki pancerz jak czołgi USA tylko bez wkładek z uranu( na zyczenie Australii) Obecnie modernizuja je do M1A2C. Irak stracił 40 M1 z ogólnej liczby 140 jakie dostał z czego jedynei kilka zniszczono w walce, resztę porzuciły zwiewające załogi bo nie chcieli walczyc wtedy z ISIS( dokładnei jak Rosjanie w 1941r)

R
Friday, August 9, 2019, 13:56

Davien, istnieja dwie "wersje" Abramsa, USA i wersja eksportowa, ta druga nie wazne gdzie sprzedawana ma ten sam pancerz. A twoje bajki tego nie zmienia.

GB
Friday, August 9, 2019, 19:30

Na dziś istnieje tyle wersji Abramsa że nawet Amerykanom trudno ich rozpoznać. Zamiast SEP ostatnio zaczęli dodawać C. Czyli M1A2C zamiast czegoś tam z SEP...

Ktoś
Tuesday, August 6, 2019, 20:54

Davien jak zawsze zabawny. Rosjanie nie dali rady sprzedać czołgów ISIS? A czemu to Rosjanie mieli by sprzedawać cokolwiek dziecku CIA? Co do syryjskich T-72 były to warianty A, M/M1 i AW . I w brew temu co twierdzi Davienek nie padały ofiarami staruch RPG-7 i malutka (przynajmniej T-72AW). Głównym zagrożeniem dla czołgów rodziny T-72 były np. RPG-29, tow, fagot....a nie prechistoryczne malutkie jak to się stara wmuwic wszystkim Davien. Co do śmiesznego porównania strat T-72 i Leopardów to warto zwrócić uwagę że nawet jeśli liczba 300 straconych T-72 jest prawdziwą to dotyczy roku walk a nie pół. Zaś 10 leopardów stracono w czasie potyczek z czym Leopard 2A4 jest o generacje młodszy od Syryjskich T-72 (L2A4 jest odpowiednikiem T-72B których to Asad wówczas nie posiadał). Jak nie trudno policzyć to gdyby Asad tracił czołgi w takim tempie jak Turcy Leopardy do po kilku miesiącach nie miał by ani jednego czołgu.

jeżeli fakty nie przystają do wizji to tym gorzej dla faktów
Wednesday, August 7, 2019, 12:34

Ale ten miszcz zwyczajnie nie przyjmuje faktów do wiadomości. Ma ścisłe wytyczne i się ich trzyma. A w celach "zwiększenia presji swego przekazu" występuje również jako "GB".

Davien
Wednesday, August 7, 2019, 03:32

Aha panie ktos, jak sprzedali ISIS i Al Kaidzie setki, jak nie tysiące Kornetów w najnowszych wersjach to i czołgi też mogli spzredawać:)) ISIS panei ktos nie ejst dzieckiem CIA ale FSB i GRU wiec powodzenia w bajeczkach:)

Davien
Wednesday, August 7, 2019, 00:52

Panie ktos dawno tak się nie usmiałem:)) ale od poczatku:0 Wg SAA stracili w półtora roku od rozpoczecią walk z rebeliantami ponad 320 T-72, które były niszczone głownie pociskami z RPG-7, Malutkimi i w mniejszości Fagotami wiec pierwsza wtopa. Leopardów 2A4 Turcja straciła całe 10, w wyniku głupoty dowództwa i do tego żaden nie miał przebitego pancerza przedniego, żaden nie wyleciał w powietrze( tak ochoczo pokazywane zdjecia to Leo2 wysadzony przez załoge) Asad panei ktos stracił tyle czołgów że mu juz Rosja T-62 wysyłała a SAA przestałą publikowac straty:)

Covax
Tuesday, August 6, 2019, 17:17

Leo pali około 750 litrów na 100 w ciężkim terenie, PT 91 850 litrów, Ajbrams 1500 litrów

Davien
Wednesday, August 7, 2019, 00:54

Covax, M1 A2 ma zbiornik o pojemności 1900dm3 a zasięg w terenie ok 400km wiec powodzenia w zmyslaniu:)

Covax
Wednesday, August 7, 2019, 12:49

No takie dana są podawane ze szwedzkiej FMV ;) Leony potrafią załykać 750L na 100km w ciężkim terenie podczas jazdy jak na polu walki, nasze PT-91 potrafią spalić 850L/100km jakoś nie widzę tu rozbieżności... a AGT-1500 w Abramsie to prawdziwy morderca jeżeli chodzi o konsumpcje paliwa. Australijski NIk ocenił koszty eksploatacji Leo-2 na 40% niższe niż M1. A reszta to Polityka

Davien
Thursday, August 8, 2019, 22:06

Ja wziałem dane z ksiazki S. Zalogi " In M1 Battle tank" orak z ksiażki Pike, gdzie masz podane zuzycie paliwa 230l na godż jazdy w terenie i 38l po drodze. Aha skad wziałes dane o testach M1 w Szwecji jak nie był zdaje sie dla nich dostepny.

Covax
Wednesday, August 7, 2019, 12:15

Próby w Szwecji: M1 Przejechane - 3820km Ilość L.spalonego paliwa - 56 488 średnia - 14,7 L/km Leo2 Przejechane - 3730km Ilość L.spalonego paliwa - 26 874 średnia - 7,2L/km

say69mat
Tuesday, August 6, 2019, 13:14

??? Jakimś cudem kompaktowe wymiary czołgów t55/62/72 nie stanowiły istotnego problemu dla eliminacji tego typu pojazdów bojowych siłami lotnictwa i czołgów w warunkach konfliktów w Zatoce Perskiej. Oraz siłami artylerii - w tym rakietowej - w trakcie konfliktu w Donbasie. Sorki, w warunkach wojny w Donbasie to ukraińskie t64 były celem dla artylerii lufowej oraz rakietowej. Gdzie po intensywnej nawale ogniowej szedł - z reguły - desant jednostek aeromobilnych FR. Co ciekawe starcia bezpośrednie ukraińskich T64 Bułat i rosyjskich t72B/B1/B3 miały bardzo wyrównany charakter.

Emerytura dla oficera
Tuesday, August 6, 2019, 10:46

Dać szansę generałom powalczyć. Lżej dla budżetu i złomu mniej.

Mieciu
Tuesday, August 6, 2019, 10:43

Szanowni Państwo. 1,75 mld zl/300 czołgów poddanych tzw,, modernizacji"daje kwotę 5,8 mln zł/1 szt.Znając rzeczywistość jak PGZ kosi kasę nie oczekujemy zbyt wiele.I nie mówmy o żadnej modernizacji. Jest to poprostu remont,nawet nie kapitalny. Prawda jest taka,że my jako państwo nie mamy na tyle rozwiniętej techniki aby do tego sprzętu zaimplementować podzespoły produkowane w kraju.Nawet zespołu napędowego nie zmodernixujemy bo PZL Wola została zaorana i teraz tam osiedla budują. Podziekujmy liberałom,nieukom i innym wyznawcom głupich teorii ,że rynek się sam reguluje.

say69mat
Tuesday, August 6, 2019, 10:23

Ponad wszelką wątpliwość, rosyjska modyfikacja czołgu T72B3, jest rewelacyjną ilustracją do tematu dlaczego zredagowana - wysiłkiem biurokratów z Ministerstwa ON - koncepcja rewitalizacji czołgów T72M jest do ... bani. Pytanie, czy nie należałoby dysponując 318 kadłubami czołgów T72M, część pojazdów poddać głębokiej modernizacji. Z kolei pozostałą część przekonstruować do poziomu niszczyciel czołgów.

Lord Godar
Tuesday, August 6, 2019, 23:34

Najbardziej sensowne to było by zmodernizowanie PT-91 , tak aby osiągnęły jeszcze wyższy level , można w ich przypadku nawet pobawić się z nową armatą , systemem stabilizacji , nowszym SKO bo podstawa już jest . Natomiast z pozostałych T-72 ostatecznie wziąć jeszcze ze 150-200 wozów M1/M i te poddać w sposób przemyślany i sensowny kierunkowej modernizacji , tak aby wycisnąć z nich ile się da , ale nie w każdym aspekcie . To co już zaplanowano - łączność , optykę - ok. Ale można iść w kierunku lepiej opancerzonego WWO poprzez dodanie naszych sprawdzonych systemów dopancerzenia , samoosłony OBRA , pakietu "osłon do walki w miastach" , systemu p-poż / p-wyb. , lekkie dopuszczalne podrasowanie silnika dla kompensacji wzrostu masy nie pociągające za sobą zmian w reszcie układu jezdnego i zawieszenia oraz instalacja systemu wymiany informacji dla współpracy z piechotą , artylerią itp na przykład na bazie TOPAZ-a . Plus amunicja lepsza , taka na jaką możemy sobie w tym przypadku pozwolić . I generalnie tyle... Mamy pojazd wsparcia dla uzupełnienia Leo i BWP , KTO . To robimy własnym sumptem , przy niewielkim dodatku zakupów z zewnątrz. Natomiast jeśli marzy się nam modernizacja do roli niszczyciela czołgów , to wtedy niestety konieczna jest wymiana lufy i wszystkiego co z tym związane i logika wymaga ( łożysko , serwa , autolader , nowa amunicja , SKO itd.) . Wtedy albo idziemy dodatkowo tylko w minimalizm z mocą silnika jak wyżej przy WWO i opancerzeniem w kasety , albo zakładamy , że możliwy jest drugi etap modernizacji i wtedy będzie można pobawić się z napędem , przeniesieniem mocy i zawieszeniem . Bez inwestycji w mobilność będziemy mieć może i ociężałego , ale w miarę skutecznego niszczyciela czołgów , który ma szanse zapolować na rosyjskie zmodernizowane T-72 . W przypadku jeśli nie wypali nowy czołg , którym do tak "odgrażają " się fachowcy z Bumaru , to możemy ostatecznie pokusić się o takie kolejne modernizacje T-72 jeśli coś wcześniej będzie przy nich już dłubnięte . No ale to musi być konkretna kierunkowa modernizacja , bo ten pojazd ma zbyt dużo do poprawienia , a nie wsystko ma sens i jest tego warte . Było może tego warte jeszcze 15 lat temu , ale teraz ...

Popieram
Wednesday, August 7, 2019, 10:44

I to co proponujesz ma sens. Popieram.

say69mat
Wednesday, August 7, 2019, 01:06

Skoro modernizacja T72M1 do standardu PT91 okazała się sukcesem. Dlaczego MON zrezygnował z kontynuacji tak efektywnego projektu modernizacji sił zbrojnych??? Po drugie, na jednym z forów anglojęzycznych, zadano banalne pytanie, jeżeli dojdzie do konfliktu militarnego z wykorzystaniem na masową skalę MTB. W jaki to sposób lotnicy wykonujący misje CAS będą w stanie odróżnić 'friendly' T72 od 'foe' T72??? Dalej, postawił następujące kwestię, ile to 'friendly' T72 dostanie w efekcie 'friendly fire'???

Lord Godar
Wednesday, August 7, 2019, 21:40

Dlaczego nie kontynuowano ? Bo szukano oszczędności - to raz . Najpierw zrezygnowano z robienia PT-91 jako całkiem nowe czołgi i podjęto decyzję o wykorzystaniu już istniejących T-72 i pozyskiwania następnych "Twardych" w ramach modernizacji tych właśnie T-72 . A to z kolei uniemożliwiało osiągnięcia następnego "levelu" w modernizacji T-72 , bo były zakusy naszych konstruktorów na zamontowanie w nowo odlewanych wieżach pancerza CAWA . No i teraz : dwa , skoro było raz ... Komuś musiało mocno zależeć , aby takich znacznie bardzie udoskonalonych PT-91 nie było ... Jakoś wtedy dostaliśmy Leo ...

Covax
Wednesday, August 7, 2019, 16:54

To akurat działa w obie strony ;-),

i tyle...
Tuesday, August 6, 2019, 09:32

Brawo za ciekawą analizę bez kontekstów politycznych. Autorze Brawo !!

rydwan
Tuesday, August 6, 2019, 09:08

hmm najgorsze w tym wszystkim nie jest to że chcemy modernizować , lecz to że bumar aby coś zrobić wiecznie żebra o pieniądze.Jeśli fabryka nie produkuje nic co można sprzedać przynajmniej na utrzymanie i bieżące wydatki to nawet z najnowsza technologią będzie to jedynie biedny żebrak który niema planu co ze sobą zrobić ale ambicje ma na bycie potentatem.Małymi krokami do celu ale trzeba te kroki zacząć robić.

mappei
Tuesday, August 6, 2019, 02:08

Do GB - Jak pokazały walki Kurdów z Turcją podczas operacji Gałązka Oliwna, Stare radzieckie PPK z epoki Chruszczowa wystrzeliwane przez Kurdów niszczyły tureckie super Leopardy 2 jak dziecinne zabawki ( było na ten temat pisane w literaturze wojskowej...

GB
Wednesday, August 7, 2019, 10:16

Znam tą literaturę i się mylisz. Nie były z łatwością niszczone przez jakieś stare rpg i ppk tylko współczesne Metis i TOW. Po drugie niektóre z tych czołgów zostały porzucone przez załogi i następnie zbombardowane przez tureckie lotnictwo i zdjęcia pochodzą gdy zostały zniszczone przez lotnictwo. Tak więc...

GB
Wednesday, August 7, 2019, 01:07

Warto jednak wiedzieć, co jest podstawą wiedzy o tej wojny, to że Kurdów w broń uzbrajają Amerykanie... Co do tureckich Leo2 to reprezentują wersję 4, czyli technologia z lat 80. Dziś mamy wersję w służbie 6. Oczywiście nie w armii tureckiej. Co do literatury to akurat w polskiej te walki są opisane. I oprócz złej taktyki co jest wynikiem czystki jaką Erdogan przeprowadził w wojsku, konkretne zniszczenia w pojedynczych czołgach są wynikiem ucieczki załóg i zniszczenia czołgów przez tureckie lotnictwo po to aby nie dostały się w ręce Kurdów. Generalnie doczytaj.

Pim
Tuesday, August 6, 2019, 14:59

Weź pod uwagę, że te Leopardu użyto wbrew zasadą taktyki. Jak masz łopatę, to możesz próbować nią ściąć drzewo. Pewnie się zepsuje... Straty zaliczają nawet Izraelczycy i co jakiś czas Merkava jest trafiona i uszkodzona. A dzieje się to przy działaniu w osłonie piechoty, przy dobrym/bardzo dobrym rozpoznaniu. Tam czołgi zostały puszczone samopas. Więc straty były można powiedzieć nieuchronne.

realista
Tuesday, August 6, 2019, 01:02

tylko z t72-m1 jest zasadniczy problem jak nie zastąpimy gumy i stali ceramiką i tytanem to i tak opiera się tylko bieda rpg-7 z 330mm rha penetracji ... chyba ... a ERA i siatka i tak nie zatrzyma rpg-29 co jest znane i w zachodnich ...

Covax
Tuesday, August 6, 2019, 13:48

Gumę i stal na T72b, nasze T72m mają stal i tekstolit

Tuesday, August 6, 2019, 22:09

Tekstolit jest w przedniej górnej płycie kadłuba. Jest we wszystkich wersjach T-80 i T-72. Różnice nie są bardzo duże choć nasze T-72M mają najsłabszy przód z nich w

Covax
Wednesday, August 7, 2019, 16:57

Ostatnie wersje produkcyjne T-72, oznaczane wzór 1989, posiadają zmieniony pancerz przedni – po raz kolejny zmieniono konstrukcję górnej płyty czołowej kadłuba: 5 mm stali RHA, 5 mm warstwa gumy, 3 mm stali RHA, 19 mm luka powietrzna, 3 mm stali RHA, 5 mm warstwa gumy, 60 mm stali HHS, 10 mm warstwy antyradiacyjnej i 50 mm stali RHA

Marek111
Monday, August 5, 2019, 23:29

T 72 Latająca Wieża.Latająca bo jakiś rosyjski "konstruktor" umieścił amunicję drugiego rzutu 30cm od głów załogi.

Pim
Tuesday, August 6, 2019, 15:03

Radziecki konstruktor umieścił automat ładowania bo chcieli mieć "kompaktowy" czołg. Po za tym automat się nie zmęczy, ładowniczy może paść. W II wojnie w Czeczenii, rosjanie przestali wozić amunicję II rzutu, wieże przestały latać. Ciasnota T-72 powodowała, że II rzut był upychany wszędzie. Więc jej zapłon nie był trudny.

GB
Wednesday, August 7, 2019, 10:44

Istnieje wiele zdjęć z Ukrainy gdzie widać latające wieże czołgów T-72 różnych wersji, także B3.

Igi
Thursday, August 8, 2019, 11:49

Wiele czuli ile, 3-5?

Davien
Friday, August 9, 2019, 02:45

Do 2016 r min 10 T-72B3 a to tylko to do czego sie Rosja przyznała:)

GB
Thursday, August 8, 2019, 13:09

Ja tam naliczyłem kilkadziesiąt. Czyli sporo jak na niewielką ilość T-72 walczących na Ukrainie. Podstawowym czołgiem tam jest T-64 (różnych wersji).

Davien
Tuesday, August 6, 2019, 19:25

Pim, autoloader znalazł sie w T-64/72/80/90 bo Rosjanie nie mieli odpowiednio mocnych silników wiec trzeba było zmniejszyc czołg a ładowniczy był jedyny kogo mozna było usunac ze składu załogi.

Rafal
Wednesday, August 7, 2019, 14:16

Bzdura kolego Davien, ale to nic nowego u ciebie, malo wiesz o radzieckich czolgach. Rosjanie zdawali sobie sprawe, ze oslony antyradiacyjne instalowane na czolgach w przypadku konfliktu z uzyciem broni atomowej beda skuteczne tylko chwilowo. Po bodajze maksymalnie 48 godzinach zaloga czolgu nie bedzie w stanie juz wykonywac swoich zadan, a pierwszym czlonkiem zalogi ktory zostanie wyeliminowany przez promieniowanie jest wlasnie ladowniczy, a dlaczego tak jest, mam nadzieje ze to "odkryjesz"

GB
Thursday, August 8, 2019, 11:50

Nie wiesz o czym piszesz. Ten ładowniczy to dodatkowe miejsce w wieży, a tym samym wieża musiałaby by być większa, a tym samym większą powierzchnię trzeba by opancerzyć, a tym samym masa czołgu byłaby większa. W ZSRR nie było silników o tak dużej mocy żeby taki czołg miał sensowną mobilność. Co więcej takich sensownych silników w Rosji do tej pory się nie produkuje, o czym świadczy najnowszy czołg T-14 Armata. Okazuje się że ten obecnie zamontowany jest do niczego i Rosjanie szukają jakiegoś sensownego zamiennika.

R
Friday, August 9, 2019, 13:59

A wystarczy odrobine poczytac o historii powstawania T-64, zamiast poraz kolejny wykazywac sie brakiem wiedzy.

GB
Monday, August 12, 2019, 08:51

To zrób to.

Rafal
Wednesday, August 7, 2019, 12:33

Bzdura kolego Davien, ale to nic nowego u ciebie, malo wiesz o radzieckich czolgach. Rosjanie zdawali sobie sprawe, ze oslony antyradiacyjne instalowane na czolgach w przypadku konfliktu z uzyciem broni atomowej beda skuteczne tylko chwilowo. Po bodajze maksymalnie 48 godzinach zaloga czolgu nie bedzie w stanie juz wykonywac swoich zadan, a pierwszym czlonkiem zalogi ktory zostanie wyeliminowany przez promieniowanie jest wlasnie ladowniczy, a dlaczego tak jest, mam nadzieje ze to "odkryjesz"

Extern
Thursday, August 8, 2019, 01:12

Czyli całą swoją strategię konstruowania czołgu oparli o najmniej realistyczny rodzaj wojny? Tak, to ma sens :D

R
Thursday, August 8, 2019, 14:08

"najmniej realistyczny rodzaj wojny? " Caly okres Zimnej Wojny to zalozenie uzycia na terenie Europy broni atomowej od Pershingow do radzieckiej atomowej amunicji 152mm

R
Tuesday, August 6, 2019, 14:51

A w zachodnich czolgach to niby gdzie jest? w przyczepce za czolgiem woza?

i tyle w temacie...
Tuesday, August 6, 2019, 12:50

Ale wiesz o tym, ze "amunicji II rzutu" już od dawna nie wożą ? Wisze o tym iz wdrożyli amunicję trudnozapalną, unowocześnili systemy pożarowo/antywybuchowe a ich czołgiści jeżdzą w niepalnych kombinezonach ?!?!?! ps. to były wnioski działań w Czeczenii.... Wyobraź sobie, ze amunicja "polskiego" leo-2 zgromadzona jest w magazynie obok kierowcy, a wiec podobnie jak w T-72. Polscy żołnierze już ucierpieli od samozapłonu amunicji Leo......

Lord Godar
Tuesday, August 6, 2019, 23:36

Jak by nasi "fachowcy" nie maczali palców w tej amunicji , to by pewnie do tego nie doszło .

i tyle w temacie...
Wednesday, August 7, 2019, 14:36

oczywiście, że masz rację. Fatalna jakość partii amunicji....

GB
Tuesday, August 6, 2019, 16:11

W przypadku W nie będzie zabawy tylko czołg będzie wyładowany amunicją po brzegi. Wnioski z Czeczenii niewiele dały bo na Ukrainie latały wieże także najnowszych wersji T-72B3 i to po trafieniach przez starą amunicję ukraińską...

Davien
Tuesday, August 6, 2019, 13:56

Panie i tyle, jeżdzą dalej z dodatkowoa amunicja bo 22 pociski na czołg a tyle mieśc automat ładowania to troche mało. Jak trafia w autoloader, a przy atakach z góry czy z boku to norma to żadne kombinezony nie pomoga bo niewiele z czołgu zostanie. A teraz co do amunicji w Leo2 umieszczonej obok kierowcy w silnie opancerzonym specjalnym magazynie.... Może sie nie osmieszaj:) Wypadek z amunicja zaszedł podczas ładowania pocisku do działa i był jednostkowy, wiec jak widac żałosna manipulacja ci nie wypaliła:)

Lord Godar
Tuesday, August 6, 2019, 23:42

Rosjanie modyfikują już specjalnie taktykę walki czołgów , tak aby zrekompensować mniejszy zapas amunicji w czołgach i zmniejszyć ryzyko trafienia i zniszczenia ich czołgów . Wyciągają wnioski z walk i to własnych i obcych , w których brały udział pojazdy ich konstrukcji .

Davien
Wednesday, August 7, 2019, 15:19

Zgadza sie ale w razie konfliktu na większą skale niż Syria czy Czeczenia nie będa jeżdzic tylko z 22-oma pociskami w autoloaderze bo to zwyczajnie mało i jak zabraknie ci w kluczowym momencie APFSDS-T....

Lord Godar
Friday, August 9, 2019, 02:57

Częściowo rekompensują to zwiększeniem skuteczności artylerii na wezwanie oraz włączeniem do grup bojowych pojazdów klasy "Terminator" , które jeszcze niedawno niedoceniane przez nich samych , obecnie znajdują swoje miejsce . Problemem dla klasycznego czołgu jest to , że on do wszystkiego musi strzelać z armaty , bo nie ma innego oręża który by mógł być skuteczny wobec KTO czy BWP-a , a musi go zniszczyć bo ten może stanowić dla niego śmiertelne zagrożenie dzięki ppk i to z większej odległości . Takie mieszane grupy mają sens właśnie , bo zwiększa się wszechstronność grup bojowych w klasie "ciężkiej". Były kiedyś plany nowych czołgów np. szwedzkiego , który oprócz armaty dużego kalibru miał jeszcze działko 40 mm , co pozwalało nie marnować drogiej amunicji na transportery czy ciężarówki. Ale na planach się skończyło.

Tuesday, August 6, 2019, 22:14

Już dawno zmienili taktykę i na bojowo wożą tylko w karuzeli. Sprawdza się w warunkach bojowych. Od II czeczeńskiej ani razu nie mieli przypadku zniszczenia czołgu z powodu zapłonu amunicji. Wbrew pozorom nawet od góru bardzo ciężko spowodowa

GB
Wednesday, August 7, 2019, 10:45

Zdjęcia z latającymi wieżami T-72 są powszechnie znane. Poszukaj w necie.

GB
Thursday, August 8, 2019, 14:11

A ile jest tych latajacych wiez? na okraglo pokzywane te same zdjecia z Iraku, Syrii, Gruzji itp itd darujy juz sobie sianie plotek z kablowki.

GB
Wednesday, August 7, 2019, 14:44

Na razie to polarne są zdjęcia obdrapanych F-22 z których odpadła farba.

GB
Thursday, August 8, 2019, 11:51

No widzisz i te badziewne rosyjskie radary nadal nie potrafią wykryć F-22...

GB
Thursday, August 8, 2019, 14:52

Tia, a skąd wiesz? Bo Rosjanie twierdzą że je wykrywają bez problemu.

Davien
Thursday, August 8, 2019, 22:13

I pewnei dlatego w raporcie dla Dumy z incydentu z Su-25 znalazło sie stwierdzenie że pilot Su-25 musiał naprowadzać Su-35S na lecącego obok niego Raptora bo radar Su-35 widział jedynie Su-25:):)) Tego ze były dwa Raptory juz nawet nie zamieścili:)

GB
Thursday, August 8, 2019, 17:46

Śledzę runet i oficjalne infa MO i TASS - nic takiego nie twierdzą.

GB
Wednesday, August 7, 2019, 01:16

Poczytaj i obejrz zdjęcia, filmiki o latających wieżach różnych wersji rosyjskich T-72, w tym B3, które zostały zniszczone przez wojska ukraińskie w Donbasie. Co do automatu to on jest na tyle wysoko i jest nieosloniety w czolgu że stanowi śmiertelne zagrożenie. Co do tej niewybuchajacej amunicji to typowe rosyjskie kłamstwo i propaganda. Na Ukrainie T-72B3 wybuchały zupełnie tak samo jak w Czeczenii, czy w Syrii.

Davien
Wednesday, August 7, 2019, 01:00

Panie ichtamniet, wraki rosyjskich T-72 na Ukrainie swiadcza o czyms innym, zwłaszcza takie ładne zdjęcia wiezy T-72B3 leżącej w trawie obok resztek czołgu, albo zeznania czołgisty z Buriacji co własnie cudem przezył zapłon amunicji w jego t-72B( co zabawniejsze pusciła to rosyjska telewizja kiedy Rosja zaklinała sie ze jej zołnierzy nie ma w Donbasie:))

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
Tuesday, August 6, 2019, 21:03

Co to za różnica czy wybuchnie amunicja umieszczona w części wierzy oddzielonej od załogi czy w automacie ładowania, w obu przypadkach czołg nie nadaje się do walki a na remonty podczas wojny nie ma czasu, a o nowy czołg trudniej niż o załogę, ba nawet lepiej jak wybuchnie w automacie ładowania bo nie ma rannych co by wiązali środki niezbędne do udzielenia im pomocy.

i tyle w temacie ...
Tuesday, August 6, 2019, 16:39

Jak widać "22 pociski" w zupełności wystarczą amunicja trudnozapalna nowy system ppoż+przeciwwybuchowy nowe kombinezony.... Amunicja w Leo znajduje się w miejscu gdzie i załoga przy ataku z góry tak samo może dojść do samozapłonu i ....

Davien
Wednesday, August 7, 2019, 00:57

Amunicja w Leo jest albo w wiezy gddzie przy samozapłonie siła wybuchyu idzie poza czołg przez specjalne miejsca w pancerzu wiezy albo w kadłubie w cięzko opancerzonym magazynie amunicyjnym, a nie jak w T-72 zajmuje cały srodek pojazdu wiec powodzenia:))

tylko uzupełniam...
Wednesday, August 14, 2019, 12:15

Wprawdzie tłumaczę "oczywistą oczywistość", ale @Davien Człowieku bąðź rozsądny. Jeżeli pocisk ppanc atakuje strop pancerza to tak samo spenetruje wieżę jak strop kadłuba obok kierowcy. Samozapłon a raczej wybuch takiej amunicji zawsze kończy sie tak samo czy to w Leo czy w T-72. Jaka "ciężko opancerzona"??? Czlowieku to jak oni otworzą tą "ciężko opancerzoną" aby uzupełnić amunicję z tej "ciężko opancerzonej" do magazynu z tyłu wieży. Czy Ci się to podob czy nie, ale sam pancerz nie wystarczy aby ochronić załogę. To nie I Wojna światowa, jest zbiór czynników ograniczających straty, bo uniknąπć ich się nie da...Bądź człowieku rozsądny,,,,,

fan_club_Daviena
Tuesday, August 6, 2019, 16:39

Byłeś w czołgu Rosyjskim na ćwiczeniach, że takie bzdury opowiadasz, a właśnie, że nie jeżdżą tylko maja tyle amunicji co w automacie.

OBSERWATOR
Monday, August 5, 2019, 23:20

Biorąc pod uwagę obecne siły przeciwników na pomoście bałtycko-czarnomorskim FR nie potrzebuje niczego lepszego

Lord Godar
Tuesday, August 6, 2019, 23:46

Szczerze mówiąc , to większym zmartwieniem dla rosyjskich taktyków i dowódców był by np zakup dla naszej armii 300-400 wyrzutni i odpowiedniej ilości PPK do "top atack" czy N-LOS . Na to nie są i jeszcze długo nie będą przygotowani.

SimonTemplar
Monday, August 5, 2019, 23:02

Jak Putin usłyszał o modernizacji pilskich T72 to zlał się ze śmiechu.

michalspajder
Monday, August 5, 2019, 22:59

Oni maja. A my nie mamy. Moze miec bedziemy, ale to niepredko. Poniewaz Rosjanie robili to etapami, a u nas jest to robione analizami i (o ile do nich dochodzi) uniewaznianymi przetargami. Tak wiec nie krytykowalbym zbytnio naszego projektu modyfikacji T72M1. Robimy to, na co nas stac po jakichs 35-40 latach zaniedban.

Lord Godar
Tuesday, August 6, 2019, 23:51

Rosjanie w przeciwieństwie do nas nie uznali , że ktoś inny ich obroni i cały czas rozważnie inwestują w to co mają . My natomiast na fali hurraoptymizmu i sielanki po wejściu do NATO spoczęliśmy na laurach i praktycznie się rozbroiliśmy . A stać nas na więcej , tylko że my nie potrafimy rozsądnie gospodarować pieniędzmi wydawanymi na armię i walczyć aby wydawane pieniądze coś nam w zamian jeszcze dawały .

Stary Grzyb
Monday, August 5, 2019, 22:28

I pomyśleć, że przeszło 10 lat temu polski PT-91M "Malaj" w trakcie testów poligonowych pokonał we wszystkich aspektach oceny rosyjski T-90, czyli wersję wyższą omawianego tu jako "udana modernizacja" T-72B3M, a dzisiaj "modernizujemy" nasze T-72 przez montaż nowej radiostacji i pasywację przyrządów celowniczych. Ech ...

Sssssssssss
Tuesday, August 6, 2019, 22:22

Malaj pokonał wtedy T-90 w aspekcie wymiany silnika w polu i sprzętu łączności i trochę lepszym sko. We wszystkim innym był gorszy. Został wybrany bo tylko my godziliśmy się na zapłatę barterem (olejem palmowym). Wszyscy inni akceptowali tylko zapłatę pieniężną. Zadecydowały warunki zapłaty za czołgi. Sprzedaliśmy czołgi za olej palmowy, taka to była tranzakcja.

raKO
Thursday, August 15, 2019, 09:11

Z tego co kojarzę, to zadecydowało to, że Rosjanie zlekceważyli Malezję i do testów wysłali czołgi bez jakichś uszczelek. Efekt był taki, że t-90 zostały unieruchomione po wjechaniu na pole ryżowe. Pt-91 bez problemu przeszły wszystkie próby. Poza tym T-90 malay nie mógł być gorszy w każdym aspekcie, bo miał m.in. bodaj termowizję Sagem. Zresztą podczas naszych testów erawą 2 oparła się najlepszym niemieckim granatnikom ppanc.

GB
Thursday, August 8, 2019, 20:40

Akurat. Rosja także akceptowalna barter, nawet dziś go akceptuje, patrz przykładowo sprzedaż myśliwców do Indonezji.

Komentator
Tuesday, August 6, 2019, 14:16

Malay był bezkonkurencyjny tylko jeżeli chodzi o sposób zapłaty. Rosja za dostawę czołgów chciała pieniądze, żywą gotówkę. Malezja połowę należności chciała uiścić w oleju palmowym, na co Polska przystała, Rosja nie. Reszta to bzdury. Podaj jeden, dosłownie jeden aspekt w którym polska przeróbka bieda wersji siedem dwójki przewyższa T90?

Lord Godar
Tuesday, August 6, 2019, 23:56

Jak na tamten czas SKO Malaja było z najwyższej półki , podobnie jak system napędowy i mobilność Malaja była na wysokim poziomie . Dobrze przeszkolony kierowca dzięki duetowi S-1000 i RENK czynił z tego niewielkiego czołgu ciężki cel do trafienia .

Fanklub Daviena
Tuesday, August 6, 2019, 12:20

Naprawdę pokonał, czy jak hinduski Arjun zdaniem hinduskiego MON "w testach poligonowych pokonał T-90 pod każdym względem" a następnie Hindusi kupili... kilkaset T-90? :)

GB
Tuesday, August 6, 2019, 16:12

No przecież kontrakt na PT-91M został podpisany i zrealizowany.

Davien
Tuesday, August 6, 2019, 13:57

Tka funku, Arjun okazał sie lepszy pod kazdym wzgledem od T-90 a Hindusi kupili T-90 by zastapic rosyjski złom czyli T-72 Ajeia wiec nie rób juz z siebie...

Komentator
Tuesday, August 6, 2019, 17:03

Mieli małpią wersję T72 i aby ją zastąpić kupili sobie kolejny złom? Niby dlaczego, skoro mają swój czołg, który okazał się lepszy pod każdym względem? Tylko nie pisz bzdur o szkoleniu i infrastrukturze jak kiedyś już to zrobiłeś. Nikt nie kupuje bezużytecznej broni tylko dlatego że mechanicy nie potrafią jeszcze obsługiwać nowej. Gdyby tak było, to nie byłoby żadnego postępu. Czy Amerykanie lub Niemcy wprowadzając Abramsy czy leo2 mieli do nich zaplecze logistyczne? Oczywiście że nie, takie zaplecze tworzy się wraz z przyjęciem na uzbrojenie nowej generacji broni. Stosując twoją logikę to wszyscy powinni posługiwać się jeszcze pałkami, przed wprowadzeniem mieczy kowali też brakowało.

Davien
Wednesday, August 7, 2019, 01:04

Panie komentator jak pan sie n ie zna to i dla pana sa to bzdury:) Dokładnie dlatego kupili T-90S Bhiszna o sa to czołgi nieco lepsze od tego co ma Pakistan, nie tzreba na nowo formować załóg, proces szkolenia jest krótszy itp. Panie komentator, Niemcy i USa wprowadzili nowe czołgi w okresie zimnej wojny, kiedy nie było miejsca na rozważanie tego typu, nie musieli na nowo formowac załóg, zgrywac ich czy szkolic od podstaw ładowniczych, jak musieliby Hindusi w przypadku T-72, ale panei komentator najpierw pan musiałby cos wiedziec:)

Hetman Polny
Tuesday, August 6, 2019, 11:32

Super a nie napisali o systemach ARENA I SZTORA? WSPANIALE A KTÓRE CZĘŚCIOWO ZASTOSOWANO W SYRII?

Lord Godar
Wednesday, August 7, 2019, 00:05

Na stare PPK i PPK naprowadzane metodą SACLOS może i tak , ale na nowsze "top atack" jak Spike , Javelin , MMT , to ta Sztora tyle da , co próba obrony zestawem lampek choinkowych przed pięścią zawodowego boksera ... Arena też na obecną chwilę z ppk " top atack" sobie nie radzi .

Davien
Tuesday, August 6, 2019, 13:58

A co pisac? Sztora jest bezsilna na nowoczesne ppk a Arena jest otwornie droga, niebezpieczna bardziej dla piechoty niz dla ppk i rzadko uzywana z tych powodów. Finał.

Sssssssssss
Tuesday, August 6, 2019, 22:44

Sztora jest bardzo skuteczna na ppk o naprowadzaniu jak TOW i na takie pociski była zrobiona i tylko na takie działa. A takie do tej pory są najliczniej używane na świecie w tym w Armii USA. Arena nigdy nie była produkowana seryjnie i nigdy nie była używana bojowo. Niedawno, 2 czy 3 lata temu pełną dokumentację wraz z prawami do produkcji i rozwoju kupiła Korea Południowa. Oczywiście nie w celu produkcji a rozpoczęcia prac nad własnym systemem aktywnej ochrony czołgów. Zapłacili za to kilka mld dolarów mimo, że to staroć. Zdaje się Koreańczycy po używaniu T-80U które dostali na początku lat 90 jako spłatę zadłużenia od Rosji za ZSRR, bardzo zmienili podejście do budowy czołgów. Widać to w K2 który zerwał linię rozwojową czołgu K1 czyli mutacji Abramsa. Jest bardzo "rosyjski" w filozofii projektowania czołgów, no z takimi "francuskimi" elementami ale z Abramsa już nic nie ma. Wtedy też bardzo dokładnie przebadano i w Korei i w Stanach budowę pancerza T-80U i okazał się odporniejszy niż współczesnych mu czołgów zachodnich. Lepiej go wtedy przebadany niż w szweckim konkursie na czołg który zaskakująco wygrał T-80U. Nie ma co lekceważy" radzieckiej i obecnej rosyjskiej czołgowej myśli technicznej bo to jest światowa czołówka.

Davien
Wednesday, August 7, 2019, 01:13

Panie Sssss, pociski na które Sztora była skuteczna wycofano na Zachodzie jakies 30 lat temu. USa nie uzywa żadnych pocisków wrazliwych na Sztorę, bo ta działała jedynie na promienniki podczerwone i pociski naprowadzane w zwykłej wiązce lasera. Od wejścia TOW-2A czy nowszych wersji Hellfire'ów stała się całkowicie bezuzyteczna. K2 panie Ssss ma tyle wspólnego z rosyjskimi czołgami co Ka-52 z Ch-53K:) Panei Ssss, w konkursie na Szwedzki czołg wygrał akurat Leo-2A6 produkowany tam na licencji w specjalnej wersji. T-80 istotnie jako czołg był bardzo dobry ale na początku lat 90-tych, wejście M1A1/Leo2A4 czy Challengera 2 całkowicie zdeklasowało rosyjskie czołgi .Arena jest systemem hard-kill i niestety dzieli wady Drozda czyli sposób niszczenia ppk, była tez bardzo droga: 1/3 ceny przeciętnego MBT i o ty pisałem, A co do zakpu Areny przez Koreę Płd. to jedyni rosja twierdzi ze kupiliwersję eksportową dla k-2 ale dziwnym trafem Koreańczycy tego nie potwierdzaja:)

Gracz
Tuesday, August 6, 2019, 18:38

Powiedz mi jak stoimy 10 metrów od czołgu a ten zostanie trafiony ppk powiedzmy TOW2a to przeżyjemy czy nie?

Davien
Wednesday, August 7, 2019, 01:14

W wiekszosci przypadków bez problemu, chyba ze czołg ładnie eksploduje, TOW to nie pocisk HE. A tak w ogóle pole rażenia Areny to nawet do 25m

AP
Tuesday, August 6, 2019, 05:28

Jak może być T-72M1 z kostką erawa lepszy od T-90 który ma lepszy pancerz, lepszy silnik i lepszą armatę? W niczym nie był lepszy, był tańszy. Wszytko w temacie.

Covax
Tuesday, August 6, 2019, 14:03

Malay miał SKO i stabilizacje z Leclerka, przy której tak z T90 to ubogi bosy krewny, Power Pack na 1000 konnym silniku s1000 i przekładni Renka przy której planetarne skrzynie biegów T90 to archaizm....a co włożyli w pancerz zostanie tajemnica jeszcze przez około 15 lat. Jako ciekawostkę powiem że w 1997r WITU robił strzelania pancerzy z CAWA2 i izraelski pocisk o penetracji 550 mm RHA odbijał się od drugiej z siedmiu warstw ceramiki.

Lord Godar
Wednesday, August 7, 2019, 00:14

Tak ... i dlatego oddali nam Niemcy za kilka marnych euro swoje stare Leo 2 abyśmy nie rozwijali dalej naszych zdolności w dziedzinie broni pancernej , a by nie stanowić dla nich konkurencji a zrobić z nas klienta . A kto wie czy to też nie było w interesie Rosji ? Kto to tam wtedy był Kanclerzem RFN-u , nie czasem jakiś przyjaciel Rosji ...?

Davien
Tuesday, August 6, 2019, 14:01

Był lepszy podczas testów dynamicznych i jazdy terenowej, a co do działa i silnika to były podobnej klasy. T-90 ma działo 2A46M, tak jak T-72, silnik był mocniejszy w polskim PT-91M bo 1000hp, rosyjski czołg miał natomiast lepszy pancerz, o SKO nie mówmy, rosyjski Irtysz koło SAVAN-15 nawet by nie stał...

Lord Godar
Wednesday, August 7, 2019, 00:17

Chyba nie widział dynamicznego pokazu Malaja i jak sobie śmigał w terenie ? Mistrzostwo ...

Davien
Wednesday, August 7, 2019, 15:22

Własnei pisałem ze nasz był lepszy w testach dynamicznych i terenowych.

Młody Grzyb
Tuesday, August 6, 2019, 05:15

i tu się grzybie mylisz, T-90 podczas testów wypadł lepiej od PT ale zadziałały inne czynniki potwierdzające jego wybór, mieliśmy lepsze dojście do decydentów i dzięki temu zakupowi tym decydentom żyje się dziś bardzo dobrze. To są właśnie kuluary wyboru PT a nie T90.

Lord Godar
Wednesday, August 7, 2019, 00:22

No cóż , może akurat ci Malezyjczycy co oceniać mieli konkurentów nie chcieli pić ruskiej wódki , a na trzeźwo trudno było kupić ich T-90 ... Tak jak po wódce jeden nasz prezydent sprzedał jedną taką naszą hutę firmie z Donbasu , a nie poszli na biznes z Hindusami ...

Covax
Tuesday, August 6, 2019, 14:15

A w czym wypadł lepiej ? W celności gdzie EPS 72 wciąga nosem stabilizacje 2E46, Gdzie o zaletach Savana 15 nie będę wspominał ...

Fanklub Daviena
Tuesday, August 6, 2019, 22:40

W celności napewno wypadł lepiej. To do T-90 należy teraz należący dawniej do Leo2 rekord w ilości celnie trafionych na 1,5km w ruchu celów w ciągu 3 minut a Abrams nawet nie jest na podium.

Lord Godar
Saturday, August 10, 2019, 13:40

Gdzieś właśnie były takie filmiki z ruskich strzelań na poligonie , taka pokazówka . Pociski szły tuż obok tarcz , a tarcze się kładły z lekkim opóźnieniem . Nasze T-72 też często strzelają tuż obok ... taka technika .

Davien
Wednesday, August 7, 2019, 03:33

Tia, a niby gdzie ten rekord padł, może jakis dowod choc raz pokazesz:)

Covax
Wednesday, August 7, 2019, 03:21

Radzę sprawdzić parametry EPS 72 i 2E46.... mała podpowiedź w tym przypadku "więcej na X i Y to gorzej ;-) "

ech
Tuesday, August 6, 2019, 02:21

ale to DOPIERO pierwszy KRYTYCZNY dla tych maszyn krok!... wpierw mają zacząć normalnie funkcjonować...potem komunikować się...potem skrycie wykrywać przeciwnika. I taki czołg to idealna maszyna przeciw WDW Rosji!... maszyna która na tyłach zatrzyma nie tylko tylko "zielone ludziki" ale będzie KOŚCEM dla Bn obrony krajowej.... miejscem MOBILNY idealnym dla operatorów WARMATE'ów i innych dronów. Jeśli sytuacja będzie groźniejsza USA nas nie zostawią na pastwę losu... te dod. 300 czołgów będzie SKARBEM dla oddziałów tyłowych i oddziałów zaporowych... nikt ich nie wyśle do czołowych starć z mitycznymi ARMATAMI Rosji... Wojna z Putinem to nie bitwa pod Kurskiem!

Mickey93
Tuesday, August 6, 2019, 01:42

Wygrał bo był tańszy lżejszy oferował lepsza świadomość sytuacyjna oraz dla tego że w ich rejonie wtedy na malaja nie było silnych, dziś by przegrał

Lord Godar
Wednesday, August 7, 2019, 00:35

Dziś ... Gdyby nasi myśleli i nie dali się zbałamucić , to po PT-91 , Malaju , był by potem PT-98 , a może i Goryl . A tak to chociaż Malezyjczycy mają "Malaja" , a my chcemy modyfikować dla siebie stare T-72 ...

Mickey93
Wednesday, August 7, 2019, 19:58

Nasi chcieli przyjanuszowac i liczyli że będzie jeszcze kilka partii Leonów za 1 euro, w takiej sytuacji robienie własnych czołgów uznali za bezsensowne

Lord Godar
Friday, August 9, 2019, 03:02

Była okazja i za 1 Euro , była i za większe pieniądze kupić A6 , ale nasi pożałowali kasy . Ale nie o to chodzi ... Byliśmy w stanie sami , przy wsparciu/wykorzystaniu techniki z zachodu konstruować czołgi , ale te możliwości utraciliśmy poprzez nieprzemyślane i głupie decyzje.

Igi
Tuesday, August 6, 2019, 01:32

Po po pierwsze nie T-90 a T-90S który prawdopodobnie odstaje o to mocno od omawianego T-72B3. Po drugie nie pokonał a po prostu Bumar jako jedyny zgodził się na rozliczenie w olejku.

GB
Thursday, August 8, 2019, 15:03

Wtedy nie było T-72B3, a tylko T-90. Pokonał, a po za tym Rosja nawet teraz zgadza się na zapłatę w barterze, patrz sprzedaż myśliwców do Indonezji, cytuję z Defence 24 "Za 11 Su-35S Dżakarta zapłaci przede wszystkim produktami rolnymi takimi jak kawa, herbata czy olej palmowy. "

MateuszS
Monday, August 5, 2019, 21:52

No.. No to ktoś, kto naszą modyfikację uważa za dobry pomysł niech sobie zmiany w T72B3M porówna do T72M1 po modyfikacji.. No żal.. Żaden parametr nie zbliży naszych teciaków to B3M.. Niestety, ale te 1,75mld zł lepiej wydać na radiostacje dla LEO2A5 żeby wymienić te niemieckie, na APU dla Leo2A5... I szukanie kolejnych Leo do kupna...

Covax
Tuesday, August 6, 2019, 11:27

Nie wymienisz Radia w Leo A5 bo nie masz praw intelektualnych do tego....

Amandil
Tuesday, August 6, 2019, 15:34

Do "odkręcenia" starej i "przykręcenia" nowej??

Covax
Wednesday, August 7, 2019, 03:33

Wymiane "oryginalnych radiostacji" na nowszy model to Modyfikacja a my nie mamy licencji na to, a cena podana za wymianę "radyjek" przez Reńskich hmmm w Leo 2PL też łączności nie ruszamy ;-) . Ze o APU nie wspomnę...Leo to nie T/PT gdzie możemy dłubać ile chcemy

4000rosomakow
Monday, August 5, 2019, 21:12

Tez powinnismy nasze modernizowac, moze Jak sie goraco zrobi to jeszcze zdazymy ale nie wiem zostalo juz tylko 3 do 5 lat do wojny.

Olender
Tuesday, August 6, 2019, 01:54

Niestety ale możesz mieć rację...

Jacek
Monday, August 5, 2019, 20:47

Jak pokazuje rzeczywistość Rosjanie mają duże problemy z pozyskaniem sprzętu pancernego nowej generacji Jak zawsze problemem są pieniądze i ogólna niewydolność rosyjskiej gospodarki. Wprowadzając do jednostek liniowych czołgi nowej generacji nawet w średnich ilościach można z łatwością zyskać wystarczająca przewagę taktyczna nad rosyjskimi formacjami pancernymi a tymsamym rozstrzygnąć jakikolwiek konflikt konwenjonalny szybko na swoją korzyść. Rosyjski modernizacje T 72 będą tak samo skuteczne w walce z nimi jak samurajskie miecze z bronią palną.

Wojtek
Tuesday, August 6, 2019, 13:37

Jak pokazuje rzeczywistość, nie czytałeś artykułu.

biały
Tuesday, August 6, 2019, 11:24

wątpie aby czołgi były niszczone przez czołgi , prędzej czołgi będą atakowane dronami , artylerią z pociskami kierowanymi ( pieśń przyszłości ) i pociskami rakietowymi używanymi przez piechotę , niszczyciela czołgów , smigłowce , samoloty , i naprowadzane może w końcu naszą artylerią rakietową

Welease Woger
Tuesday, August 6, 2019, 10:51

Samo wprowadzenie równorzędnych, czy nawet lepszych MBT nie pozwoli nam "z łatwością zyskać wystarczająca przewagę taktyczna nad rosyjskimi formacjami pancernymi". Liczy się wspóldziałanie i zgranie różnych formacji, oraz taktyka. Z tym jesteśmy również "w głębokim lesie" i o ile nie nauczymy się tego od amerykanów ( a jest okazja), to prawdopodobnie ruscy nam to pokażą w praktyce...

t72
Tuesday, August 6, 2019, 02:32

co to jest zmodernizowanie 750 tylko czolgow w ciagu 2 lat. tak...samurajskie miecze. ...poczytaj o Niemieckich panterach w Rosji

Mickey93
Tuesday, August 6, 2019, 02:10

To jest bzdura bo nawet jak bysmy mieli 500 czołgów tej klasy co armata to i tak Rosjanie by nas narkyli dziesiątkiem tysięcy czołgów z zapasów, Ukraina też niby nie była wydolna i nie jest a byli w stanie w ciągu kilku miesięcy odzyskać ilość równa straconych wozów

Pako
Tuesday, August 6, 2019, 01:35

No cóż Rosjanie przynajmniej mają czołg nowej generacji a na zachodzie dopiero planuje się planowanie opracowania czołgu nowej generacji tak więc skończ bajdużyć.

Davien
Tuesday, August 6, 2019, 14:03

Pako, powstały w 1984r M1 TTB był jako czołg IV gen lepszy od obecnej Armaty wieć daruj sobie. Rosjanie jako pierwsi wprowadzili do uzytku czołg IV gen ale powaznie okrojony w stosunku fdo pierwotnych planów.

Ernst Junger
Monday, August 5, 2019, 20:10

Zatem przy takich ilościach czołgów T-72b3 i jego wariacjach, nie zostaje nam nic innego jak zakup albo licencja na pociski Bonus mk2, zakup większych ilości spike lr/er/ Nlos/Brimstone oraz granatniki Nlaw/ RGW-90hh-T/ RGW-110. Ciekawe co z pomysłem modernizacji Sokołów, które mogłyby przenosić spike-er...?

say69mat
Tuesday, August 6, 2019, 12:08

W3W jako .... kanonierka v/s niszczyciel czołgów??? Voilà ... każdy śmigłowiec pretendujący do tej roli dysponuje nadmiarem mocy silnika w relacji do ciężaru śmigłowca z opancerzeniem i uzbrojeniem. Zatem jak się ma tego typu relacja w przypadku konstrukcji W3W??? Skoro - jak dotąd - nie było możliwości do integracji śmigłowca z dedykowanym ppk???

JAFO
Tuesday, August 6, 2019, 18:36

Jak to nie było? Przecież już w latach 90-tych XX wieku najpierw zintegrowano Sokoła z ppk z RPA ZT-3 ”Swift”, a później z francuskimi HOT-3.

biały
Tuesday, August 6, 2019, 11:25

jeszcze naprowadzane - kierowane pociski artylerii tak od raka jak kraba czy langusty

Olo Kwasek
Tuesday, August 6, 2019, 11:11

Popieram. Najprostszym, najtańszym i najszybszym sposobem przygotowania się byłoby a) bazując na posiadanym już sprzęcie np. Krab/Rak/Langusta/Mi24/W3 doposażyć je w pociski ppanc. Do Kraba typu SMArt/Bonus, do Raka Strix, do Langust Hesyt z kumulacyjnymi głowicami kasetowymi, do Mi24 i W3 choćby ukraińskie ppk, jak byśmy mieli problem ze Spike. B) absolutnie tak - wreszcie dokupić nowoczesne granatniki ppanc. C) wreszcie skierować już bez dalszego odwlekania do produkcji seryjnej opracowane już systemy minowania narzutowego Baobab i Kroton. D) dodatkowo dokupić inny ppk MMP czy Javelin i zamontować go w dużej ilości na lekkich podwoziach choćby "toyotach" i quadach. Bo jak to mówią : siła złego na jednego. Bo nigdy nie będziemy mieć tyle czołgów i czasu/środków na ich koncentrację by przeciwstawić się uderzeniu potencjalnego napastnika. A zatrzymać jednostki zmechanizowane może przecież tylko m a s o w e użycie wszechstronnych broni ppanc. Zatem powinniśmy mieć szybko i jak najwięcej lekkich środków zwalczania broni pancernej. A gdy pójdziemy w "lekkie" będzie prościej, szybciej i taniej.

GB
Monday, August 5, 2019, 19:19

Na reklamie rosyjskich czołgów jaką tzw. biatlon czołgów 2019 właśnie zapalił się silnik T-72B3 irańskiej zalogi... Czołg oczywiście zatrzymał się i nie skończył biegu. Dymi normalnie jak Kuzniecow. Tak zarzynać własne czołgi???

biały
Tuesday, August 6, 2019, 11:27

właśnie takie testy powinny przechodzić aby sprawdzić co pierwsze padnie i co należy poprawić

Ja
Tuesday, August 6, 2019, 11:23

No pytanie jak leosie by sobie poradziły bo zaproszenia do biathlonu są co roku wysyłane do NATO ale jakoś nikt nie chce jechać:)

BG
Tuesday, August 6, 2019, 05:19

dokładnie ale to czołg irański i silnik irański, jakoś silniki innych ekip rok do roku nie zacierają silników, kiepski komentarz godny @GB

GB
Tuesday, August 6, 2019, 23:14

Bladego pojęcia nie masz w temacie. Iran nie ma T-72B3, jak zwykle zresztą w tematach w których się wypowiadasz. Na rosyjskie biatlonu przyjeżdżają tylko załogi z różnych zacofanych podobnych do Rosji państw, którym Rosja pożycza na czas biatlonu czołgi. Wyjątkiem były do tej pory Chiny, które sprawiały się z własnymi czołgami. Załoga irańska zajechała rosyjski T-72B3, Iran nie kupił do tej pory T-72B3. Doucz się podstaw.Zresztą wszystkie te

Mickey93
Tuesday, August 6, 2019, 02:13

Oni na tych biatlonach już zatapiali czołgi mieli dachowania i kolizje z budynkami także ten. Ostatnio hitem jest robienie śniadania na pokrywie silnika w t-80

zaq
Monday, August 5, 2019, 18:45

Nadal uważam że modernizacja naszych T72 za 1,75 mld zł to marnotrawstwo można było te pieniądze zainwestować w rozwój nowoczesnych ppk lub nawet pokusić się o wspólną produkcję K2 z Koreą skoro z Niemcami i Francuzami nie idzie się dogadać.

rED
Tuesday, August 6, 2019, 11:35

Myślisz że Korea sprzeda nam licencje na K2 za 0.5 mld USD? :D

gkvnd
Tuesday, August 6, 2019, 02:20

przecież nie chodzi o żadną morderkę tylko o dosypanie kasy Bumarowi. I okej, tyle że oni jeszcze nie rozliczyli się z moderki Leo, a już minęły 3 lata prawie! I co? I dajemy kolejny kontrakt bez rozliczenia poprzedniego? Mam wrażenie, że NIC nie zostało zrobione z Leo niestety, a kasa przehulana.

Mickey93
Tuesday, August 6, 2019, 02:16

Za 1.75 mld to byś może kupił z 10 k2, poza tym w tej modyfikacji nie chodziło o realne wzmocnienie inna sprawa że K2 dla nas jest kiepski

zły
Monday, August 5, 2019, 18:45

Bumar przedstawiał już PT-16, PT-17 i nic z tego nie wynikło. A teraz do Bumaru połączono kroplówkę żeby nic nie zmodernizować a utrzymać miejsca pracy. Nawet jeżeli będzie rozwijany w Polsce czołg nowej generacji to wejdzie do produkcji za 20 lat (skoro Francuzi i Niemcy już pracują nad swoim a wprowadzenie zaplanowali na 2035 rok) więc do tego czasu potrzebna jest sensowna modernizacja do poziomu co najmniej PT-91M2. Wszystko inne to pic na wodę i marnowanie kasy.

Marek
Tuesday, August 6, 2019, 11:17

Nie wprowadzą w 2035r. bo przez to jak potraktowali Rheinmetall program już zaliczył obsuwę.

mick8791
Tuesday, August 6, 2019, 02:32

I bardzo dobrze, że nic z tego nie wyszło. Jedyne co Bumar potrafi to pokazywanie kolejnych makiet i atrap! Czy te PT-16, PT-17, PT-91M2 przeszły jakiekolwiek próby eksploatacyjne lub poligonowe? Oczywiście, że nie. Prawdziwy obraz zdolności Bumaru to kompletna klapa przy próbie dostarczenia podwozi do Krabów, ich podejście do automatycznej wieży (finalnie projekt musiała przejąć HSW) czy kontrakt dla Indii...

Pim
Monday, August 5, 2019, 17:38

To artykuł w kontekście naszej "modernizacji". Tylko T-72B to zupełnie inny czołg w stosunku do naszych wersji. Inna armata, mocniejszy napęd, inna struktura pancerza. Czyli rosjanie mają model "perspektywiczny", my mamy "nie perspektywiczny".

Jacek
Tuesday, August 6, 2019, 11:36

Co ty powiesz?.

Vvv
Monday, August 5, 2019, 17:32

Autor zapomiał dodać ze kolejne wersje t-72, t-72b, mod 1987, mod 1989 miały tez inny pancerz zasadniczy

Czaro
Tuesday, August 6, 2019, 01:37

Nic z tych rzeczy. On po prostu o tym nie wie.

devlin0
Monday, August 5, 2019, 17:31

A u nas czyszczenie...malowanie..czyli ostatni krzyk modernizacjii.....

trust
Monday, August 5, 2019, 17:20

ufff wreszcie normalna analiza w def24 nie podszyta polityką czy innymi warunkami każącymi obśmiewać rosyjski sprzęt, Brawo Panie Autorze ... Pozdrawiam!

Rex
Monday, August 5, 2019, 17:20

A u nas "ważny" generał ma, odwagę promoeać "dobre jako lepsze od najlepszego"! Czyli stare armaty ze starym SKO (o ile w ogóle jakiś mają), z jeszcze starszymi pociskami, na jeszcze starszym pancerzu bez jakiegokolwiek pancerza reaktywnego, z ledwo dyszacym silnikiem- ma być "lepsze" bo załogi będą lepiej widzieć (nocne systemy obserwacji) i lepiej słyszeć (nowa łączność) jak giną wszyscy po kolei niezależnie od tego jaki typ czołgu/BMP z ppk - będzie po wrogiej stronie! Ale za to MON planuje już na 2035 rok Harpie i 2037 Orki. Groteska, tragedia czy dramat??

gnago
Tuesday, August 6, 2019, 18:35

lepsza orientacja załogi, będa mogli "wycofać się" ze sprzętu jak wroga zoczą przez modernizację. Niestety zapomniano o skutecznej amunicji. Zatem zaleta, cztery życia ocalone

Rex
Tuesday, August 6, 2019, 09:09

Zwykły brak kasy. Jak mamy kilkunasto letnie zaległości w modernizacji i zakupach to nie da się nagle wszystkiego kupić.

vvv
Tuesday, August 6, 2019, 16:31

mamy kase ale nie na wojsko. 10mld na logistykow z usa, 3,5mld na samoloty vip, 5mld na drogi, 1,5mld na inne ministerstwa, 0,5mld na wegiel itp itd.

wypalony
Monday, August 5, 2019, 17:19

Dorze by było gdyby modyfikacja i usprawnienie polskich T-72 była początkiem czegoś większego. Mamy dobry wóz - teraz trzeba go tylko stopniowo modernizować - przyświecając zasadzie koszt-efekt.

Lord Godar
Wednesday, August 7, 2019, 00:44

Bardziej lub mniej zmodernizowany nasz T-72 M/M1 nie będzie nigdy bardzo dobrym czołgiem , bo zawsze będzie tylko kompromisem pomiędzy oczekiwaniami , a pożądanym efektem . A na wojnie na tych kompromisach różnie się wychodzi.

Lash
Tuesday, August 6, 2019, 01:45

Nie mamy dobrego wozu. T72M1 to bieda wersja t72 nadajaca sie do ganiania robotników na ulicach i nic wiecej Można co najwyżej wykorzystać podwozia jako nisiciele rakiet przeciwpancernych.

GB
Monday, August 5, 2019, 17:00

Jak wykazały walki na Ukrainie nawet stara ukraińska amunicja ppanc jest w stanie zniszczyć T-72B3. A latające wieże tak jak były tak są standardem.

GB
Tuesday, August 6, 2019, 13:31

Czolg T72B3 to doskonaly przyklad wspanialego efektu osiagnietego w relacji koszt efekt. Jest to bardzo dobra, wrecz doskonala maszyna pola walki.

GB
Wednesday, August 7, 2019, 10:47

Co szczególnie widać było na Ukrainie. Wad tego czołgu nie wyeliminuje żadna modernizacja.

GB
Wednesday, August 7, 2019, 01:23

Jasne. Zmodernizowane rosyjskie T-72B3 rozwala: stara post sowiecka, pewnie już bez resursow, do utylizacji, a nie do walk amunicja...

Lord Godar
Wednesday, August 7, 2019, 00:49

No tak ... Wagnerowcy też byli doskonałym narzędziem walki , dopóki nie stanął im na drodze AC-130 ... Bo stara prawda jest taka , że na każda zbroję czy tarczę znajdzie się miecz , który je rozpłata ...

G
Tuesday, August 6, 2019, 13:30

Czolg T72B3 to doskonaly przyklad wspanialych efektow osiagnietych w relacji koszt - efekt. Do tego nieskomplikowana obsluga, co daje nam przyklad doskonalego narzedzia pola walki.

Sssssssssss
Thursday, August 8, 2019, 02:16

T-72B3 to rzeczywiście bardzo udana mobernizacja. Jest to naprawdę wartościowy czołg do tego uzyskany stosunkowo niskim kosztem lecz ma wady jak wszystko. Jedną z nich jest akurat skomplikowana i pracochłonna obsługa techniczna szczególnie układu napędowego i to szczególnie na polu walki. T-72 były projektowane jako łatwe i szybkie w produkcji do użycia w konflikcie masowym gdzie w ZSRR zakładano krótką przeżywalność takiego sprzętu na polu walki i przy jegoprojektowaniu nie przejmował się łatwością obsługi. Zakładali podstawowe, proste naprawy choć wcale ich nie ułatwiali w tym projekcie. A coś więcej to odesłanie do fabryk i bieżące uzupełnianie czołgów w lini z olbrzymiej ilości magazynów techniki wojskowej. Z nich, pozostałych po ZSRR pochodzi bardzo dużo zmodernizowany T-72B3. W ZSRR masę czołgów po odbiorze u producenta od razo wysyłano na składy i tam od raz zakonserwowano. Praktycznie nie był używane. Teraz w Rosji rozpoczęli modernizację T-80B i U. Tych też mają sporo na składach, szczególnie wersji B. Tak, że większość tych zmodernizowanych czołgów nie jest wyeksploatowana a są to tak jakby "nówki" My modyfikujemy wyeksploatowane T-72M i to polega głównie na remoncie by były na chodzie plus dość symboliczne wymienienie sprzętu łączności i systemów obserwacyjnych. Jak je włączą w "sko" (w cudzysłowiu bo i z małej bo taki mają nasze T-72) czołgu? Nic konkretnego nie podają. Właściwie by to jakoś sensownie działało to by trzeba dać nowy SKO a o tym nic nie mówią i obawiam się, że te nowe kamery i reszta wymienianej optyki to wszystko będzie poza SKO i wszystko będzie trzeba ręcznie wprowadzać do starych przelicznik ów.

Lord Godar
Wednesday, August 7, 2019, 00:52

Co racja , to racja , bo ze zbyt skomplikowaną techniką , to ruski sołdat z poboru sobie nie poradzi . To ma być proste w obsłudze jak cep .

Smuteczek
Tuesday, August 6, 2019, 11:30

Ale tam juz powszechnie uzywali Mango. My nie mamy tego pocisku na stanie. Uzywamy jakies 15 lat starsza amunicje ktora parametrami nie ma startu do tej uznawanej juz za stara i mocno odstajaca od zachodnich standardów

Davien
Tuesday, August 6, 2019, 14:07

No nie powszechnie. Pokazana była jednostka ognia ukraińskeigo T-64BW i były tam całe 2 pociski BM42 Mango.

Ja
Tuesday, August 6, 2019, 11:22

Widać doniecka republika padła po 2 dniach walk.(sarkazm)

Davien
Tuesday, August 6, 2019, 14:07

Padłaby gdyby nie wsparcie z Rosji z całych sił

Lord Godar
Wednesday, August 7, 2019, 00:53

Jeszcze ma szanse paść jeśli wsparcie się skończy .

MaG
Monday, August 5, 2019, 16:51

I to jest modernizacja a ten śmiesznym MON ze swoją modyfikacją to niech idzie do cyrku.Albo modernizować na dobre T-72 albo niema co wywalać pieniędzy na pudrowanie trupa

rED
Tuesday, August 6, 2019, 11:38

Trzeba było tak pisać 15 lat temu

Strzelec
Tuesday, August 6, 2019, 09:23

Kolego włącz myślenie, przeczytałeś artykuł i nie ogarniasz. Ruscy latami modernizowali te czołgi krok po kroku, żeby dojść do tego stanu. My jesteśmy na początku tej drogi i taka modelka na razie wystarczy (1 krok) ale i tak pewnie zmodernizowane u nas czołgi za jakiś czas pójdą na sprzedaż jak wejdzie Wilk, a zmodernizowane sprzedasz drożej.

Lord Godar
Wednesday, August 7, 2019, 01:02

Na początku drogi to byliśmy w 1991-1992 roku kiedy własnymi siłami zrobiliśmy PT-91 , a była to jak na tamte czasy najbardziej sensowna i przyszłościowa modernizacja tych czołgów . Mogła być szansą na więcej i lepiej , a taką się nie stała . To inni patrzyli i uczyli się od nas .Obecnie modernizacja tych starych T-72 to tak jak próba zrobienia z wyciągniętego z szopy dziadka roweru "Ukraina" przy pomocy szmatki , pędzla , farby i naklejek kolarzówki do wyścigów w "Tour de Pologne" ... Pojechać pojedzie , dużo osób zrobi och i ach i fotki sobie strzelą , ale czy tym rowerem wygramy wyścig ?

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama