Reklama
Reklama

Szwecja kupi Patrioty. Decyzja rządu

7 listopada 2017, 22:52
Schemat szwedzkiego systemu Patriot. Fot. FMV
Fot. Ministerstwo Obrony Holandii.

Szwedzkie władze wyraziły zgodę na rozpoczęcie negocjacji dotyczących pozyskania systemu przeciwlotniczej i przeciwrakietowej Patriot, będą one prowadzone przez agencję FMV. Sztokholm prawdopodobnie stanie się więc kolejnym użytkownikiem zestawów tego typu.

Zgodnie z komunikatem szwedzkiej agencji rządowej FMV zajmującej się procesem pozyskiwania uzbrojenia, rząd zdecydował o rozpoczęciu negocjacji w sprawie nabycia Patriotów. Zakup zostanie przeprowadzony w trybie międzyrządowym (Foreign Military Sales). Według oficjalnej informacji do władz USA przekazany zostanie wniosek Letter of Request w celu otrzymania szczegółowej oferty rządowej (Letter of Offer and Acceptance, LOA).

W procesie FMS niezbędna będzie też notyfikacja Kongresu. Joakim Lewin z agencji FMV podkreśla, że przed realizacją zakupu konieczne będzie przeprowadzenie szeregu szczegółowych ustaleń, dotyczących m.in. kosztów czy harmonogramu. Z kolei w komunikacie rządu zaznacza się, iż odpowiedź na wniosek LOR - w formie LOA - oczekiwana jest wiosną 2018 roku. Ostateczna decyzja w sprawie zakupu ma zapaść w przyszłym roku, z uwzględnieniem LOA jak i zabezpieczenia przez parlament środków finansowych na zakup systemu obrony powietrznej średniego zasięgu w budżecie na 2018 rok.

Planowane do pozyskania przez Szwecję zestawy Patriot przypuszczalnie zostaną uzbrojone zarówno w pociski GEM-T, jak i rakiety PAC-3 (MSE), przeznaczone do rażenia celów bezpośrednim trafieniem (hit-to-kill).

FMV patriot
Schemat szwedzkiego systemu Patriot. Fot. FMV

Szwecja zdecydowała się na zakup nowego systemu obrony przeciwlotniczej w celu zastąpienia przestarzałych systemów Hawk, oznaczanych w tym państwie (w zmodernizowanej odmianie) Rb 97. W ostatnim etapie postępowania na nowy zestaw obrony powietrznej średniego zasięgu brał też udział europejski SAMP/T. Oba te systemy uczestniczyły w zakończonych niedawno ćwiczeniach Aurora 17.

Agencja FMV oszacowała, że wartość zamówienia „przekroczy” 10 mld koron szwedzkich, czyli 1,2 mld USD. Z udostępnionych przez Szwedów danych wynika, że pojedynczy zestaw Patriot w tamtej konfiguracji dysponował będzie trzema wyrzutniami. Przypuszczalnie Szwecja – podobnie jak Rumunia – otrzyma zestawy w wariancie PDB-8.

Plan zakupu systemów przeciwlotniczych i przeciwrakietowych średniego zasięgu został uwzględniony w porozumieniu w sprawie wzmocnienia zdolności obronnych, zawartym przez parlament Szwecji w 2015 roku. Przewiduje się, że pierwsze elementy zestawów Patriot zostaną dostarczone od 2020 roku, a cały system osiągnie gotowość do roku 2025. Zakup Patriotów ma między innymi zapewnić szwedzkim siłom zbrojnym zdolność do zwalczania zagrożeń ze strony pocisków balistycznych.

KomentarzeLiczba komentarzy: 40
kowalskiadam154
środa, 8 listopada 2017, 11:33

Widać wyciagneli wnioski z przelotów ruskich bombowców nad Szwecją

tak pytam
środa, 8 listopada 2017, 12:51

a był taki przelot? Kiedy?

Polanski
środa, 8 listopada 2017, 11:25

Efekt zestrzelenia w Rijadzie?

jar
środa, 8 listopada 2017, 10:45

kiedy zwolennicy ruskiego i europejskiego złomu się opamiętają ,całe uzbrojenie tylko z usa i maksymalna współpraca przemysłowa

Max Mad
środa, 8 listopada 2017, 17:49

Sam sobie przeczysz, po co współpraca skoro tutaj tylko złom i trzeba się opamiętać. Tylko import gotowych produktów bez prawa do zaglądania a najlepiej z rdzenną obsługą.

CB
środa, 8 listopada 2017, 16:37

No ale gdzie to pole do "maksymalnej współpracy przemysłowej", skoro wszyscy mają kupować tylko w USA? Sam sobie zaprzeczasz...

Willgraf
środa, 8 listopada 2017, 16:34

Patrioty kupione tylko w jednym celu..aby okręty podwodne A26 dostały możliwość montażu Tomahawków :) to główny cel tego zakupu, tzw. zakup wymienny

CB
czwartek, 9 listopada 2017, 03:36

Problem w tym, że Szwedzi w swoich A26 wcale nie planują pionowych wyrzutni rakiet. Stwierdzili jedynie, że są w stanie zamontować taki moduł w wersjach eksportowych okrętu. Ze względu na konstrukcję modułową właśnie, są w stanie wstawić tam cokolwiek czego zażyczy sobie (i dostarczy) zamawiający.

Bartosz
środa, 8 listopada 2017, 09:42

Nieśmiało zapytam, na jakim etapie znajdują się negocjacje prowadzone przez spółkę Macierewicz & Kownacki?

max
środa, 8 listopada 2017, 10:57

to ja odpowiem NIE TWÓJ INTERES tak odpowiada obecna ekipa

say69mat
środa, 8 listopada 2017, 09:32

@def24.pl: Szwedzkie władze wyraziły zgodę na rozpoczęcie negocjacji dotyczących pozyskania systemu przeciwlotniczej i przeciwrakietowej Patriot, będą one prowadzone przez agencję FMV. Sztokholm prawdopodobnie stanie się więc kolejnym użytkownikiem zestawów tego typu. say69mat: Mam wrażenie graniczące z pewnością, że polski system zakupów uzbrojenia został tak skonstruowany, aby gestor zamówienia nie był w stanie kupić czegokolwiek. Biorąc pod uwagę kompletnie niezrozumiałą politykę MON-u w kwestii modernizacji parku śmigłowców transportowych. Przecież Szwecja przygotowując się do realizacji misji w Afganistanie zakupiła przez FMS od amerykanów 15 śmigieł HH60M. Jakim to cudem nasz kraj, uczestnik misji, jeden z filarów wojskowej obecności. Nie zdołał v/s nie był zainteresowany /sic???!!!???/ pozyskaniem jakichkolwiek śmigłowców od amerykanów??? Tak więc mam wrażenie graniczące z pewnością, że w przypadku realizacji programu Wisła zostanie powtórzony scenariusz zrealizowany w przypadku zakupu śmigłowców wielozadaniowych.

Kos
środa, 8 listopada 2017, 09:22

Jasno widać, że cała Skandynawia skręca w stronę USA i UK. To ciekawe bo, zwłaszcza Szwecja, zawsze ciążyła ku Niemcom. To chyba też dla nas wskazówka, że w zakresie przemysłu obronnego najlepiej w Europie współpracować ze Szwecją, Norwegią i UK. Kupmy wreszcie jakiejś udziały w BAE System, SAAB czy Leonardo, to nasze wydatki zbrojeniowe chociaż częściowo odzyskamy w postaci udziału w we wzroście wartości tych firm, nie wspominając o tym, że być może część ich oddziałów udałoby się ściągnąć do Polski.

DSA
środa, 8 listopada 2017, 12:12

Skandynawia skręciła już dawno. Jeśli spojrzysz na mapę i uwzględnisz wpływy amerykańskie w Europie Środkowej to zobaczysz że USA tworzą kordon oddzielający Niemcy od Rosji

As
środa, 8 listopada 2017, 07:13

Rosjanie w 2025 roku to już będą używać rakiet których nie będzie można zobaczyć na radarach ani dogonić

Vvv
środa, 8 listopada 2017, 13:24

A super s-400 w Syrii a dokładniej S-350 bo nie ma rakiet do s-400 nie widział tomahawków wystrzelonych przez flote USA, nie widział samolotów Izraela ktory juz kikla razy zbombardował cele w Syrii itp itd. Realny zasięg s-350 w Syrii to 40-50km poniewaz dookoła mamy gory i system nie jest sieciocentryczny

Whiro
środa, 8 listopada 2017, 12:09

Samoloty też tak będą ruskie latać? Przecież to opl a nie z3strzeliwacz fantastycznych, fantazyjnych rakiet.

muminek
środa, 8 listopada 2017, 11:30

Dokładnie tak ... nie można zobaczyć i dogonić czegoś czego nie ma ... tak jak rosyjskich lotniskowców, nowych krążowników i niszczycieli rakietowych, itd ...

KajaK
środa, 8 listopada 2017, 06:50

Ci Szwedzi, którzy byli stawiani za wzór przez przeciwników kupna patriotów? No i ciekawe co teraz powiecie :)

Xd
środa, 8 listopada 2017, 08:49

A co mają czekać aż im pilot zwariuje czy rozpoczną się demonstracje migrantów

bmx
środa, 8 listopada 2017, 05:50

Targowisko otwarte a sprzedawca TRAMP , każe wysoko płacić krajom podległym USA wysoką cenę za osłonę ich terytorium ? Czy to dobry komponent - czy bibelot rozpropagowany bez gwarancji ! Jeśli S-400 to złom , to co można powiedzieć o starszym modelu podobnej zabawki - tylko że Made in USA ?

Yff
środa, 8 listopada 2017, 09:19

Patrioty strącają samoloty i rakiety w AS,Izraelu czy wcześniej Iraku S-400 nie potrafi strącić niczego w Syrii czy gdziekolwiek podczas realnych działań zbrojnych.Taka "drobna" różnica.

W1P
środa, 8 listopada 2017, 09:04

Ile samolotów bądź rakiet zestrzelił ten Twój s-400?? bo jak na razie to jest taka ruska wydmuszka że są takie dobre.Są rozmieszczone w Syrii a Trump atakował rakietami syryjskie lotnisko i ruscy jakoś to ani jednej rakiety nie odpalili żadnych pocisków.Jak na razie ten system to tylko jedna wielka PROPAGANDA

KrzysiekS
środa, 8 listopada 2017, 09:03

KrzysiekS->bmx Nie widzisz różnicy w nazewnictwie po prostu Rosja dla każdej modernizacji daje nowa nazwę USA tego nie robi pierwszy Patriot to całkiem inny niż ten teraz czy ten jutro ale dalej jest jedna nazwa u Rosjan jest to S-któryś żeby podkreślić że to super nowość.

Taki jeden z wioski
środa, 8 listopada 2017, 03:55

Mam 2 pytania. Czy niemiecki program TLVS to dolne czy średnie piętro obrony? A jeśli średnie, to czy ktoś wie co się stanie z niemieckimi Patriotami? Skoro będziemy budować potencjał do obsługi i utrzymania Patriotów w Polsce, to może warto pomyśleć o odkupieniu niemieckich patriotów, po implementacji u nich MEADS? Niezbędne zdolności już będą, a nawet niepierwszej świeżości Patrioty, będą czymś lepszym niż przysłowiowe NIC.

Max Mad
środa, 8 listopada 2017, 13:36

Niemieckie patrioty będą wpięte do systemu MEADS aż do odpowiedniego nasycenia nowymi wyrzutniami sił zbrojnych a potem wycofywane. Ale to potrwa wiele lat i będą już wtedy znacznie zużyte.

KrzysiekS
środa, 8 listopada 2017, 08:55

Niemieckie Patrioty będą dalej Niemieckie dlatego spokojnie mogą eksperymentować.

Maciej
środa, 8 listopada 2017, 02:46

Jestem zdziwiony decyzją Sztokholmu, gdyż zakup sytemu PATRIOT w wariancie PDB-8, a który osiągnie gotowość bojową dopiero w 2025 r., to chyba nietrafiona decyzja? Przecież ten system będzie wówczas przestarzały.

J0231
środa, 8 listopada 2017, 07:20

Patriot w wariancie PDB-8 ma wejść na uzbrojenie US Army w 2018 roku i w tym samym roku może zostać dostarczony odbiorcom zagranicznym w tym Polsce.

AAK
środa, 8 listopada 2017, 14:14

Skoro - dwa boćki z lat 60 zwane S-200 uszkodziły nowoczesny naszpikowany elektroniką a zarazem w komputery nowej populacji - to co można oczekiwać od Patriotów ? No ale by to graciarstwo sprzedać , byle komu ? Wszak gospodarka się amerykańska wali !

J0231
środa, 8 listopada 2017, 15:18

Zanim dwa boćki zwane S-200 uszkodziły przypadkowo samolot to został w gnieździe ptaków rozwalony radar, rakietę w powietrzu zdetonowano z ziemi w dużej odległości od samolotu i tylko szczęśliwym dla syryjczyków trafem kilka odłamków mogło dosięgnąć samolot. Komunikat IDF mówił o powrocie do lotów "po kilku dniach", zatem te ruskie boćki okazały się mało skuteczne. Jeszcze mniej skuteczne okazują się w Syrii boćki zwane S-400 i S-300 bo w ogóle nie mogą odpalić rakiet. Gospodarka USA już wali się od co najmniej 50 lat wg towarzyszy sowieckich i zawalić nie może.

Maciej
czwartek, 9 listopada 2017, 20:35

Nie rozumiem Szwedów, gdyż rakietowy system OPL średniego zasięgu PATRIOT PAC 3+ nie zapewnia ochrony o polu widzenia 360 stopni, nie jest sieciocentryczny, nie posiada otwartej architektury, a oprogramowanie PDB-8 zawiera jedynie niezbędne aktualizacje do stacji BMC.SAMP/T jest zdecydowanie nowocześniejszym systemem rakietowym.Moim zdaniem to nietrafiona decyzja.

Davien
sobota, 11 listopada 2017, 09:43

I ma znacznie większy zasięg niz SAMP/T ma pełnię mozliwości antybalistycznych , dysponuje dwoma radarami AN/MPQ-65 na baterię, mającymi o wiele większe mozliwości niż ARABEL z SAMP/T, cos jeszcze?

CB
środa, 8 listopada 2017, 00:02

Jak rozumiem Szwecja chce kupić system w istniejącej konfiguracji, a nie w takiej, która nie wiadomo kiedy (i czy w ogóle) powstanie?

wero
wtorek, 7 listopada 2017, 23:52

no prosze nawet szwecja idzie w patrioty.

Lord Godar
wtorek, 7 listopada 2017, 23:43

Jestem ciekaw co wg szwedów zadecydowało o tej decyzji.

Max Mad
środa, 8 listopada 2017, 13:34

Patrząc na komentarze na ichnich blogach i forach. Względy wyłącznie polityczne. Liczono na SAMP/T ze znacznym udziałem rodzimego przemysłu i radarami GaN Saab'a. Niezbyt popularna decyzja która jakby tak przełożyć na naszą terminologię jest robieniem "łaski" Amerykanom a nie dbanie o własne interesy. Podobno wojskowym Patriot w oferowanej konfiguracji nie przypadł do gustu ale to nie oni podejmują decyzję tylko cywilny nadzór. A on rządzi się innymi priorytetami i ważniejsza była "współpraca" z USA.

kowalskiadam154
środa, 8 listopada 2017, 11:15

Ruskie bombowce nad Szwecją

Mateusz
środa, 8 listopada 2017, 09:39

Proste, jeżeli Szwecja chcę liczyć na ewentualną pomoc od USA w czasie ewentualnej agresji Rosji to musi za to płacić. Z oczywistym pretekstem że szwedzi muszą dysponować kompatybilnym systemem obrony NATO.

Łuki
środa, 8 listopada 2017, 09:23

Zagrożenie ze strony Rosji

J0231
środa, 8 listopada 2017, 07:22

Manewry Aurora 17.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama