Szwajcaria przeprowadzi referendum dot. zakupu myśliwców

14 marca 2018, 09:59

Szwajcarska Rada Związkowa poinformowała, że planowane jest kolejne referendum dotyczące zakupu nowych samolotów myśliwskich w celu zastąpienia F-5E/F i F/A-18C/D. W odróżnieniu od 2014 roku Szwajcarzy mają się jednak opowiedzieć nie za konkretnym typem samolotu, a jedynie za lub przeciw pozyskaniu maszyn. Budzi to kontrowersje biorąc pod uwagę, że dla głosujących nie będzie znany nawet prognozowany koszt pozyskania sprzętu.

Głosowanie ma odbyć się w 2020 roku. Nowe samoloty mają osiągnąć gotowość operacyjną w 2030 roku, kiedy to skończą się przedłużone za 509 mln dolarów resursy 30 myśliwców F/A-18C/D Hornet. Dużo wcześniej, bo już na początku przyszłej dekady, ze służby wycofane zostaną natomiast przestarzałe samoloty F-5E/F Tiger II. Pozostawia to Szwajcarom niewiele czasu na decyzję o nowych myśliwcach, bez których może zostać zachwiana ciągłość lotnictwa bojowego.

W listopadzie zeszłego roku Rada Związkowa zadecydowała o przeznaczeniu kwoty 8 mld franków (ok. 29 mld złotych) szwajcarskich na obronę powietrzną kraju. Oprócz nowych myśliwców za tę sumę ma zostać pozyskany także system obrony powietrznej. Szwajcarzy zamierzają prowadzić rozmowy o zakupie prawdopodobnie ok. 40 nowych lub używanych samolotów z firmami amerykańskimi i europejskimi: Boeing, Lockheed Martin, Airbus, Dassault i Saab. Do finalizacji rozmów konieczna jednak będzie wyrażona w głosowaniu wola szwajcarskiego społeczeństwa. 

Poprzednie referendum w sprawie nowych samolotów myśliwskich odbyło się w maju 2014 roku. Szwajcarzy większością 53,4 proc. opowiedzieli się wtedy przeciwko zakupowi 22 Gripenów NG za 3,1 mld franków szwajcarskich. Siły polityczne nawołujące do rezygnacji z pozyskania szwedzkich samolotów kwestionowały wtedy przede wszystkim samą potrzebę posiadania wielozadaniowych myśliwców przez Szwajcarię, a nie konretny typ wybrany przez rząd.  

Mimo negatywnego wyniku już w 2015 roku odnowiono procedurę zmierzającą do zakupu samolotów. Ma to związek ze złym stanem technicznym posiadanych samolotów. W 2015 roku w wyniku pęknięć podpór wycofano ze służby aż 10 samolotów F-5E/F, a całkowita liczba maszyn tego typu w służbie spadła do ok. 22.

Znacznie nowsze F/A-18C/D Hornet również borykają się z problemami. Na początku bieżącego roku doszło do pęknięcia zawiasu mocującego jedną z klap skrzydłowych w jednym z samolotów. Po kontroli wszystkich maszyn uziemiono 5 z 30 Hornetów i na razie nie wiadomo kiedy samoloty wrócą do służby. Warto przy tym wspomnieć, że aż cztery samoloty tego typu utracono do tej pory w wypadkach, z których trzy miały miejsce w obecnej dekadzie (w 2013, 2015 i 2016 roku).

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 8
Reklama
Rako ptako
środa, 14 marca 2018, 16:02

U nas koszt samego referendum stanowiłby znaczną część wartości zakupu. Apropo wyborów za 600 mln.

Polanski
czwartek, 15 marca 2018, 09:01

Też się nad tym zastanawiałem. Coś 2500 gmin to daje 240 tys. zł na gminę. niezła kaska.

Pref
środa, 14 marca 2018, 12:34

Na miejscu Moskwy zainwestowałbym doraźnie z 2 mld dolarów w media szwajcarskie. A długofalowo - tak z 10 dużych baniek. Dla Moskwy to nic nowego.

Davien
czwartek, 15 marca 2018, 08:57

I co to da jak Szwajcarzy doskonale znają możliwości sprzętu i nic z Rosji nie chca, bo po co mają sie cofać w uzbrojeniu:)

zrzrz
środa, 14 marca 2018, 15:35

Przecież pisze że chcą tylko amerykańskie albo europejskie.

Lucjan 3
środa, 14 marca 2018, 11:22

Po co Szwajcarom 40 szt. nowoczesnych myśliwców ? Przypomnę, że my mamy 48 sz. i starcza ;o)

LOL
środa, 14 marca 2018, 21:49

Starcza na co? Na air policing, w czasie pokoju? Owszem- na to starcza. By realizować przydzielone zadania w czasie ew. konfliktu, mamy ich o jakąś połowę za mało.

Wolf
środa, 14 marca 2018, 14:26

My nie mamy nowoczesnych myśliwców...!

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama