Szwajcaria pierwszym użytkownikiem Eagle 6x6

10 grudnia 2019, 10:36
208021_1
Fot. GDELS
Reklama

Firma General Dynamics European Land Systems-Mowag przekazała mediom informację o podpisaniu umowy o dostawie stu opancerzonych pojazdów Eagle 6x6 dla armii szwajcarskiej. Podkreślono, że jest to pierwszy odbiorca pojazdów w tej wersji. Posłużą one jako nośnik nowego systemu rozpoznawczego Tasys.

Umowę na dostawę stu opancerzonych pojazdów Eagle w wersji 6x6 podpisano 18 listopada. Armia szwajcarska wybrała pojazd produkowany przez GDELS jako platformę wprowadzanego nowego systemu rozpoznawczego Tasys. System ten będzie wykorzystywany do zbierania danych wywiadowczych dla wojska i służb cywilnych. W jego skład wchodzi nośnik - Eagle 6x6 - wielosensorowy system rozpoznawczy zamontowany na teleskopowym maszcie i system przetwarzania danych. Nośnik jest opancerzony i uzbrojony w zdalnie sterowany moduł uzbrojenia. Pojazd dysponuje zapasem nośności, pozwalającym na instalację dodatkowych sensorów.

Produkcja pojazdów ma rozpocząć się w 2020 r., a dostawy planowane są na lata 2023-2025. Eagle w wersji 6x6 zaprezentowano po raz pierwszy podczas targów DSEI 2015.

Wcześniejszy wariant pojazdu, Eagle V 4x4, znajduje się na m.in. wyposażeniu armii duńskiej i niemieckiej. Producent bierze także udział w polskim postępowaniu na Wielozadaniowy Pojazd Wojsk Specjalnych, czyli programie Pegaz.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 10
Reklama
Alu Gator
wtorek, 10 grudnia 2019, 17:26

A czym sie różni od hawkeye Australii?

ckristof
wtorek, 10 grudnia 2019, 13:16

WOT to przyszłość

Lld
wtorek, 10 grudnia 2019, 12:07

Wot ma se nie rzucac w oczy, najlepiej cywilne terenowki.

Woola
środa, 11 grudnia 2019, 06:38

Najlepiej łopata i wiadro

ciekawy
wtorek, 10 grudnia 2019, 11:55

Taki pojazd mógłby trafić też do WOT. W plutonie wsparcia i do transportu cięższego uzbrojenia tj. ukm, granatnik ppanc, ., ciężki karabin snajperski , czy choćby amunicji. Szanse są pewnie na to zerowe ale choćby amerykańska Gwardia Narodowa dysponuje cięższym uzbrojeniem.

gliwiczanin
wtorek, 10 grudnia 2019, 13:05

WOT to nic innego jak lekka piechota. Po co im opancerzony pojazd gdy takich nawet nie mają wojska operacyjne, które z reguły przyjmują na siebie cały ciężar walk. WOT w godzinie ''W'' powinien korzystać z swoich cywilnych pojazdów.

Zmechol
wtorek, 10 grudnia 2019, 12:18

Czytam takie komantarze jak twój i mi ręce opadają... Do WOT powiadasz? Do WOT?! A zwiad, elita wojsk lądowych będzie dalej "berdkami" sprzed pół wieku jeździć, jeżeli akurat są sprawne... Może najpierw zrobimy porządek z muzealnym sprzętem wojsk liniowych, a później będziemy kupować zabaweczki dla WOT, co?

railman
środa, 11 grudnia 2019, 08:55

Podziękuj całemu "systemowi zakupowemu" MON. Wcale nie małe pieniądze rokrocznie były wydawane na wojska operacyjne... I co? Krótko mówiąc skrajnie niewydolny system przeżarł pieniądze a teraz pretensje do WOT-u o to czy tamto.

Adr
wtorek, 10 grudnia 2019, 12:15

Gwardia Narodowa jest uzbrojona podobnie jak jednostki czynne i nie ma za zadanie prowadzić działań nieregularnych czy partyzanckich. Gwardia jeździ na misję i na czas W ma wykonywać to sama co jednostki czynne. Więc póki wojska regularne są nasycone ciałem i duszą to pomidor

Sceptyk
środa, 11 grudnia 2019, 07:51

Nasz WOT to nie Gwardia Narodowa.

Tweets Defence24