Szojgu: dwie armie i jednostki WDW przerzucono na zachodnie granice Rosji

14 kwietnia 2021, 14:45
T-80BWM T-90M 2 mil.ru
Fot. mil.ru
Reklama

„W odpowiedzi na rosnącą obecność sił USA w Polsce i krajach bałtyckich Rosja przerzuciła dwie armie w rejon swej zachodniej granicy” – oświadczył podczas konferencji prasowej rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu. Nie wyjaśnił jednak, dlaczego siły te trafiły niemal wyłącznie na Krym i terytoria graniczące z Ukrainą. Miała to być część sprawdzenia gotowości wojsk Zachodniego oraz Południowego Okręgu Wojskowego, wykonanie zadania zajęło trzy tygodnie. Szojgu skrytykował też wejście amerykańskich okrętów wojennych na Morze Czarne twierdząc, że – „nie mają one co robić u wybrzeży Rosji” – co jak się wydaje rozszerza to pojęcie na cały akwen na wschód od Bosforu.

Podczas kilku wystąpień dla prasy rosyjski minister obrony starał się zaprezentować przemieszczenia znacznych sił rosyjskich w pobliże granic Ukrainy jako odpowiedź na „zagrożenie ze strony NATO”, które ma stanowić „40 tys. żołnierzy i 15 tys. egzemplarzy sprzętu wojskowego, jakie NATO i USA mają rozmieścić „w pobliżu granicy z europejską częścią Rosji”.

Najprawdopodobniej minister Szojgu ma na myśli jednostki, które będą brały udział w zaplanowanych na maj i czerwiec ćwiczeniach Defender-Europe-21, określone przez niego jako „największe od czasów zimnej wojny”. Rosyjskie media i politycy podkreślają, że ich scenariusz koncentruje się na obronie państw bałtyckich i Europy Środkowej przed atakiem ze wschodu, a wśród uczestników spoza NATO zaangażowane są Ukraina, Gruzja i Mołdawia. Tegoroczna edycja ćwiczeń Defender-Europe koncentruje się jednak nie w rejonie Morza Bałtyckiego, a nad Morzem Czarnym.

Odpowiedzią Moskwy na te „zagrożenia” oraz na podkreślaną w ostatnim czasie zwiększoną obecność „samolotów wywiadowczych” mają być obserwowane w ostatnich tygodniach ruchy wojsk w rejonie zachodniej części Południowego Okręgu Wojskowego, które wzbudziły zaniepokojenie władz Ukrainy i zainteresowanie wielu innych państw. Jego efektem były liczne działania dyplomatyczne oraz wspomniane zwiększenie obecności samolotów rozpoznawczych i maszyn bezzałogowych, co Rosja prezentuje jako nasilenie „wrogiej aktywności” na zachodnich granicach kraju.

W podobny sposób interpretowane jest przejście przez cieśninę bosforską dwóch amerykańskich okrętów, które mają pojawić się tam w pierwszych dniach maja. Zgodnie z sugestiami mediów jest to działanie będące odpowiedzią na ogromną aktywność rosyjskich wojsk w pobliżu granic Ukrainy i na Krymie. - „Amerykańskie okręty nie mają absolutnie nic do roboty w pobliżu naszych wybrzeży, to działanie to czysta prowokacyjna” – stwierdził wiceminister spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej Siergiej Rjabkow, jak się wydaje rozszerzając pojęcie rosyjskiego wybrzeża na cały akwen Morza Czarnego.

Podwładnemu wtórował szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow, który stwierdził - „jest proste wyjaśnienie tego, co robi Federacja Rosyjska na granicy z Ukrainą, jednak nie wiadomo co robi USA nieustannie organizując jakieś działania NATO na Ukrainie.”

Wszystkie te działania na płaszczyźnie medialnej i dyplomatycznej mają na celu stworzenie wrażenia, że zamieszanie jakie wywołała wyraźnie większa aktywność rosyjskich wojsk w pobliżu granic Ukrainy to nie przyczyna, ale skutek zwiększonej aktywności Kijowa i NATO.

Zgodnie z oświadczeniem ministra obrony Rosji Siergieja Szojgu, przemieszczono na „zachodnie rubieże kraju” trzy jednostki wojsk powietrznodesantowych i dwie armie wojsk lądowych w ramach sprawdzenia gotowości formacji należących do Zachodniego Okręgu Wojskowego oraz Południowego Okręgu Wojskowego. Jak wynika z napływających od 24 marca informacji, większość z tych przemieszczeń była skierowana do obwodu briańskiego, rostowskiego i woroneskiego oraz na Krym, gdzie trafiła m. in. 56. Samodzielna Gwardyjska Brygada Powietrznodesantowa. Minister Szojgu oświadczył też, że wzmacniane i wyposażane w nowy sprzęt dostosowany do warunków arktycznych są jednostki należące do Floty Północnej. Działania te mają być reakcją na działania NATO i USA w obszarze krajów bałtyckich i Polski.

Reklama
Reklama
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 91
Reklama
gugluk
czwartek, 15 kwietnia 2021, 15:06

Nie będzie żadnej agresji na Ukrainę, wykorzystywanie przez Rosję sił zbrojnych jest ewidentnym przykładem użycia kolejnego szczebla w drabinie eskalacyjnej celem osiągnięcia politycznych celów, ewidentnie testują Joe Bidena, efekt ? wkrótce przez NS2 popłynie do Niemców gaz.

Misiu
czwartek, 15 kwietnia 2021, 14:58

Macierewicz powinien ogłaszać mobilizację!

PiotrEl
czwartek, 15 kwietnia 2021, 14:18

Te 2 Armie i 3 grupy Wojsk Powietrzno - Desantowych to odpowiednik Frontu z czasów II wojny światowej. Gdyby zaczynali od Brześcia nad Bugiem skończyli by na odrą. W ciągu kilku dni bez większych strat.

Paranoid
czwartek, 15 kwietnia 2021, 12:14

Ciekawe co powiedziałby min. Szojgu na taką informację prasową Xinhua News Agency "... Minister Obrony Gen.Wei Fenghe poinformował, iż dwie armie i jednostki ... przerzucono w pobliże wschodnich granic Rosji ... celem ..."

Piotr ze Szwecji
czwartek, 15 kwietnia 2021, 11:32

To po Ukrainie. Ukraina, biedniejszy kraj, a lepiej uzbrojony i przygotowany od zamożnej Polski na konflikt zbrojny. Polsce jeno przygotować się wpierw na falę uciekinierów z Ukrainy, a potem na podzielenie losu Ukrainy. Jak cudzoziemcy śpieszą się umierać za Polskę i Polaków jeszcze obaczymy. Z tymi polskimi politykami z Sejmu innej przyszłości Polska mieć nie będzie. Polsce trzeba patriotycznej konserwatywnej partii, która zrobi porządek z tym politycznym chlewem.

Antoni
czwartek, 22 kwietnia 2021, 17:08

Izrael czeka na takie wydarzenia.

bender
piątek, 16 kwietnia 2021, 12:04

Ale my już mamy patriotyczne, konserwatywne partie i to u władzy. Ich działalność tylko zwiększyła chaos.

gugluk
czwartek, 15 kwietnia 2021, 14:54

Tak jak w Szwecji ?

44
czwartek, 15 kwietnia 2021, 14:44

Dobrze prawisz!

Usa
czwartek, 15 kwietnia 2021, 11:19

Reżim Władimira Nowiczoka bankrutuje więc potrzebują wojenki

Polak
czwartek, 15 kwietnia 2021, 21:41

Dobrze mówisz

sża
piątek, 16 kwietnia 2021, 10:41

Czy aby na pewno Polak?

Robert W.
czwartek, 15 kwietnia 2021, 11:13

Wystarczyłaby jedna zapowiedź: ruszycie na Ukrainę - tracicie Kaliningrad.

Hanys
czwartek, 15 kwietnia 2021, 14:24

Jak widać nawet USA nie chce tracić swoich miast które zostałyby spalone za ten Kaliningrad :)

No tak
czwartek, 15 kwietnia 2021, 13:44

Niby jak? Kto im zabierze?

easyrider
czwartek, 15 kwietnia 2021, 08:49

Niech przerzucają co chcą i gdzie chcą i oświadczają co im się podoba. Przekazać im tylko dyplomatycznymi kanałami, że w razie ich ataku dostarczy się Ukrainie pełne dane z rozpoznania odnośnie rozmieszczenia ich sił i tyle środków do zepsucia tego ile będzie potrzeba. Jak potrzebny im nowy Afganistan, to dać im szansę. Moskwa rozumie tylko język siły.

JAW
czwartek, 15 kwietnia 2021, 11:59

Easyrider - te pełne dane z rozpoznania satelitarnego i innego USA już przekazały komisji smoleńskiej Macierewicza i prokuraturze holenderskiej w sprawie zestrzelenia samolotu malezyjskiego. Pełno danych i dowodów @@@@. A co do siły. To po oświadczeniu Szojgu Turcja ogłosiła, że amerykańskie okręty nie przepłyną na Morze Czarne. Operację wstrzymano - póki co - z powodu siły ruskich onuc.

44
czwartek, 15 kwietnia 2021, 14:48

Nie kłam. Turcy sami stwierdzili, że USA ustnie poinformowało ich, że raczej nie będą wpływać na Morze Czarne. Mają taką możliwość jeszcze przez 3 dni. Aktualnie zacumowali w pobliżu Grecji. Jeśli nie wpłyną w ciągu tych 3 dni będą musieli zgłosić Turcji ponowną chęć na około 2 tygodni przed tym faktem. Mam przeczucie, że jednak wpłyną.

easyrider
czwartek, 15 kwietnia 2021, 13:56

Dostęp do Ukrainy jest nie tylko przez Morze Czarne. A Turcja też jest do spacyfikowania. Jeśli konieczne to bronią nuklearną. Albo my będziemy dominować albo nas zdominują. To ten czas kiedy trzeba się określić a nie przyjmować defetystyczne postawy.

zxczxcxzcxzvcxz
piątek, 16 kwietnia 2021, 14:53

O Turcję się nie martwię, Turcja popiera Ukrainę, znacznie bardziej niż my.

Zbyszek
czwartek, 15 kwietnia 2021, 07:40

Ile pociągów Rosjanie przygotowali do przewozu Gruzu 200? Dla 100 tyś potrzebne będą setki wagonów.

dim
czwartek, 15 kwietnia 2021, 07:34

A co my mamy do postawienia naprzeciwko ? Czy chociaż owo 1:3 ? - nic nie mamy. A wojska NATO jak zwykle skończą manewry i odjadą. Gdzie nasze wojska, o możliwościach wystarczyłoby, że adekwatnych do różnicy PKB Rosja-Polska ?

Wowa
czwartek, 15 kwietnia 2021, 02:31

Mamy Super Antoniego, naszą tajną broń. Jest nieprzewidywalny, jak 007. I jednocześnie wierny ideałom.

Maciej
czwartek, 15 kwietnia 2021, 11:07

Dobre.

Hanys
czwartek, 15 kwietnia 2021, 01:53

Podobno ambasada USA w Ankarze poinformowała Turcję, że przepłynięcie dwóch ich okrętów wojennych przez Bosfor do Morza Czarnego zostało odwołane. Teraz musicie to ubrać w jakiegoś śmiesznego, propagandowego newsa :) Ja to widzę natomiast tak: Rosyjski niedźwiedź tupnął i kałbojek przypomniał sobie swoje miejsce w szeregu. Jak widać z USa należy rozmawiać językiem pałki militarnej i to nawet jej nie trzeba używać do wbijania jankesa w glebę, wystarczy ją tylko okazać :)

Wojak
czwartek, 15 kwietnia 2021, 21:45

Niedźwiedź? Ha ha ha to może niech ten niedźwiadek tak tupnie na "smoka" ze wschodu? By się że strachu przewrócił.

Eee tam
czwartek, 15 kwietnia 2021, 13:16

Możliwe zwłaszcza że od wczoraj rosyjska prasa nagle zmieniła narrację o 180 stopni i teraz promują pokój i spokój. Deeskalacja

Załamany John z Montany
czwartek, 15 kwietnia 2021, 12:18

USA tylko taki język rozumieją-język siły. Jak im rosyjski wiceminister wytłumaczył, żeby dla własnego dobra trzymali się z daleka od Krymu bo może im się coś nieprzyjemnego przydarzyć natychmiast zrezygnowali z wysyłania tych niszczycieli na Morze Czarne. Już są głosy, ze teraz twierdzą, że tak w ogóle to nie mieli ich wysyłać ale Turcy się "pomylili". Oj aż współczuje davienitom, Kiksom, GB, benderom itd. jak będą musieli się retorycznie nagimnastykować chcąc w/w amerykańską "kapitulację" wytłumaczyć.

Strzelec
czwartek, 15 kwietnia 2021, 14:34

Dziwna prosta i interpretacja a polityka nigdy nie jest prosta....wydaje mi się, że poprostu doszli do porozumienia wy nie wplywacie na morze czarne my powoli będziemy wycofywać wojska z granicy ukraińskiej. To jest zawsze lepsze od nikomu niepotrzebnego rozlewu krwi

Mike Texas
środa, 14 kwietnia 2021, 22:07

Nieoficjalnie w Waszyngtonie ptaszki ćwierkają o przerzuceniu 40k wojska na wschodnia granice nato.

Riddler
czwartek, 15 kwietnia 2021, 14:43

40k? Znaczy czterdziestu kadetów? Możliwe, możliwe. W takie zdolności armii lądowej USA akurat wierzę.

AB
środa, 14 kwietnia 2021, 22:40

Jedna salwa z AB i Ticon i po wojsku.

A gdyby tak...
środa, 14 kwietnia 2021, 20:56

Mógłby się pojawić np. taki komunikat: Z dobrze poinformowanych źródeł dowiedzieliśmy się, że Polska potajemnie weszła w posiadanie operacyjno-taktycznej broni nuklearnej. Zarówno Stany Zjednoczone jak i pozostali sojusznicy z NATO zaprzeczają jakoby udostępnili Polsce technologię atomową. W sytuacji gdy Rosja gromadzi znaczne siły w pobliżu granic sąsiedniej Ukrainy, a prezydent Białorusi wygłasza buńczuczne groźby wobec Polski, Warszawa zapowiada, że jest zdeterminowana do podjęcia WSZELKICH dostępnych kroków w celu ochrony granic Rzeczypospolitej.

fdlfjdklgjkls
piątek, 16 kwietnia 2021, 14:59

Niema co pisać bajek, trzeba negocjować pokój, choć nie jest to łatwe zadanie.

Extern
czwartek, 15 kwietnia 2021, 09:23

Złamalibyśmy wtedy podpisany przez nas "Układ o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej" który zobowiązuje nas do nie podejmowania prób wchodzenia w posiadanie takiej broni. Jak nic spadły by na nas wtedy liczne kontrole z " Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej" oraz w przypadku niekorzystnego raportu z kontroli, niechybne sankcje które sam nasz sojusznik Stany Zjednoczone Ameryki, zgodnie z układem musiał by na nas nałożyć. Tak więc jedynym jako tako zgodnym z prawem sposobem aby Polska mogła dysponować bronią jądrową (i przy okazji jedynym obecnie realnym), jest dołączenie nas przez USA, w ramach NATO do programu "Nuclear sharing". To taka prawna furtka, bo wtedy nie bylibyśmy właścicielem tej broni. Ale jakoś prawie jestem pewien, że USA nam tego nie zaproponują. Kolejną legalną możliwością jest rozwój własnych kompetencji w technologiach atomowych, oczywiście wyłącznie do zastosowań cywilnych. Wiadomo jednak że państwa które dysponują realnymi własnymi cywilnymi technologiami nuklearnymi mają tylko mały kroczek i do innych zastosowań. A na rozwój kompetencji cywilnych w atomie akurat układ pozwala. Przy czym przez "rozwój kompetencji" nie mam tu oczywiście na myśli kupienia gotowej elektrowni i już przetworzonego paliwa za granicą, (co obecnie planujemy zrobić).

44
czwartek, 15 kwietnia 2021, 14:53

Wiecie dlaczego w Polsce nie ma i nie będzie elektrowni atomowej? To proste, jesteśmy polem bitewnym, a na udeptanej ziemi nie rzuca się potłuczonych butelek w które mogą wdepnąć walczący.

Autor Widmo
czwartek, 15 kwietnia 2021, 15:58

A jak jest różnica pomiędzy tym, że wybuchnie reaktor atomowy w elektrowni, a tym że spadnie pocisk z ładunkiem jądrowym ? Skutek i konsekwencje będą takie same.

xcxzcvxzvxzdffd
piątek, 16 kwietnia 2021, 15:02

Taka, jest różnica, że reaktory nie wybuchają. Mogą zdążyć się co najwyżej wycieki paliwa.

gvdni
czwartek, 15 kwietnia 2021, 00:28

na OP to tak, ale nie mamy Okrętów Podwodnych, zatem to tylko marzenia

bender
środa, 14 kwietnia 2021, 20:36

Twierdzą, że przemieścili dwie armie i trzy zgrupowania spadochroniarzy, czyli jakieś 100 tys chłopa wg pełnych stanów etatowych. Jednak z dostępnych wiadomości można było wywnioskować, że chodzi o znacznie mniejszą liczbę wojsk. Ukraińcy raportowali o 28 nowych, batalionowych grupach bojowych u swoich granic. To bliżej 30 tys niż 100 tys ludzi. Albo mają mocno skadrowane jednostki (nasycenie rosyjskich wojsk żołnierzami kontraktowymi to jakieś 50%), albo przemieścili wybrane jednostki z dwóch armii, nie dwie pełne armie.

JW
środa, 14 kwietnia 2021, 20:36

Szojgu przerzucił, w ramach sprawdzenia gotowości bojowej , na zachód swojego kraju - dwie armie /prawdopodobnie jedną pancerną i jedną zmechanizowaną/ oraz trzy związki taktyczne wojsk powietrzno- desantowych /prawdopodobnie dwie brygady - po jednej dla każdej z armii na kierunku głównego uderzenia i dywizję jako silny, mobilny odwód/. Ponadto wzmocnił flotę czarnomorską - flotą kaspijską /przeszkolona strzelaniem kalibrami na terytorium Syrii/ i wojska obrony wybrzeża na Krymie. Ławrow oficjalnie nazywa USA przeciwnikiem a z UE zrywa wszelkie kontakty. Skutek - telefon Prezydenta Bidena do Prezydenta Putina i propozycje rozmów z zabójcą - na gruncie neutralnym. A wszystko to przez pokaz siły Rosji i dyplomatycznego niedoceniania jej militarnych możliwości..

mzs
czwartek, 15 kwietnia 2021, 08:43

Telefon z USA to raczej próba deeskalacji i przemówienia "zabójcy" do rozumu a nie pokazanie wyższości Rosji nad amerykanami. Zapewne jest to ostatnia nadzieja na jakiekolwiek zawrócenie Rosji z jej z beznadziejnie wojowniczej polityki międzynarodowej i uchronienie jej przed jeszcze dotkliwszymi sankcjami. Odcięcie od SWIFT-a, wyłączenie VISY i MasterCarda, sankcje na oligarchów i domek się posypie.

wynurzenia frustracyjne są dość częste
czwartek, 15 kwietnia 2021, 15:20

"...Odcięcie od SWIFT-a, wyłączenie VISY i MasterCarda, sankcje na oligarchów i domek się posypie..." Ale czad. Dobre, naprawdę dobre. Już w 2015 pokazali gdzie mają Vise i MasterCarda.

JW
czwartek, 15 kwietnia 2021, 12:08

MZS - domek sypał się w latach 90, gdy Gorbaczow i Jelcyn przyjaźnili się z demokratycznym zachodem. Po tamtym doświadczeniu wolą żyć z sankcjami, byle samodzielnie i by nikt im w gryczkę nie pluł. Ot filozofia zwycięskich onuc.

ignacy
czwartek, 15 kwietnia 2021, 12:07

Tak. Tylko USA to świętość

Ernst Stavro Blofeld
środa, 14 kwietnia 2021, 20:18

A ile Armii ma Polska?? taki żart.

gugluk
czwartek, 15 kwietnia 2021, 15:01

1 składa się z 4 dywizji 3 zmechu ,1 pancerna i oddziałów wsparcia razem jakieś 116000 zawodowych i 30000 WOT i NSR

Ernst Stavro Blofeld
piątek, 16 kwietnia 2021, 20:38

Na papierze może to tak wyglądać, w realu brak OPL, brak odpowiedniej liczby artylerii dużego zasięgu, brak taktycznych rakiet balistycznych, brak prawdziwych śmigłowców szturmowych, brak lotnictwa które by ochroniło i udzielało wsparcia razem te braki powodują ze żadnej armii nie ma są tylko nic nie znaczące liczby.

henioconiezminio
czwartek, 15 kwietnia 2021, 01:10

Polska ma ławeczki niepodległości zakupione przez MON, oraz strategiczne zapasy węgla na hałdach kupowane od lat przez ARM. Mamy też bojowych kapelanów z czarami ofensywnymi, niektórzy nawet w generalskie stopnie mają.

Herr Wolf
środa, 14 kwietnia 2021, 21:00

Jakieś 15 - urzędników..!

Wojak
środa, 14 kwietnia 2021, 19:08

Brawo USA i NATO!jeszcze więcej wojska USA i Nato powinno być w Polsce i w pribałtyce.

Ernst Stavro Blofeld
środa, 14 kwietnia 2021, 20:20

A może Polska by w końcu zaczęła budować prawdziwe siły zbrojne a nie paradne i nie tylko liczyć na pomoc.

Herr Wolf
czwartek, 15 kwietnia 2021, 07:17

Barcelona 92' i wszystko jasne..

Monkey
czwartek, 15 kwietnia 2021, 00:01

@Ernst Stavro Blofeld: Słowo "może" jest tu kluczowe. Nasi rządzący wolą liczyć na innych, conajmniej od czasów rozbiorowych.

WR40 langusta
środa, 14 kwietnia 2021, 20:34

Prawda

Ok bajdur.
środa, 14 kwietnia 2021, 22:39

Flyeye, Langusta 2 , ApR 120 i 155mm, Warmate 2 , miny z Belmy, niszczyciele czołgów ze Spike NLos, Berberys dla każdego większego pojazdu bojowego, lądowe wyrzutnie CAMM. To wszystko jest w naszym zasięgu finansowym.

Ernst Stavro Blofeld
sobota, 17 kwietnia 2021, 23:25

To o wiele za mało.

Towarzysz Polak
środa, 14 kwietnia 2021, 18:03

Szojgu a według ciebie to innych prócz Rosji krajów na morzu czarnym nie ma ?

Herr Wolf
czwartek, 15 kwietnia 2021, 07:17

No USA nie leży nad tym morzem..

Towarzysz Wolf
czwartek, 15 kwietnia 2021, 11:40

Podobnie jak Rosia nie graniczy z Syrią.... taka to wasza towarzysze logika..

x95
czwartek, 15 kwietnia 2021, 15:23

USA nie leży też nad Zatoką Perską itd. Ani nie graniczy np. z Irakiem czy Libią.

Rhotax
środa, 14 kwietnia 2021, 17:13

Ale ta Rosja się boi 40.000 żołnieży NATO na ćwiczeniach w Czerwcu że aż 2 Armie wysłała i to nie tam gdzie mają być ćwiczenia NATO . Słaba musi być kondycja Armii FR :) No i dumą napawa że 40.000 żołnierzy może zająć Rosje :)

czwartek, 15 kwietnia 2021, 05:17

nie zająć tylko napsuć krwi. Dlatego wolą się przygotować. A jak wiadomo, broniący się powinien mieć większe siły niż atakujący.

JAW
środa, 14 kwietnia 2021, 20:47

Rotax - czytaj ze zrozumieniem autora. Wszak dwie armie i trzy związki taktyczne wojsk powietrzno-desantowych to zgrupowanie uderzeniowe. Ani się nie obejrzysz jak dwie brygady wdw wylądują na kierunkach głównego uderzenia obu armii a dywizja wdw zajmie rubież na Bugu zabezpieczając główny kierunek uderzenia frontu. I onuce - znowu górą.

Andrew
czwartek, 15 kwietnia 2021, 11:43

już widzę ten desant kilku tysięcy ludzi w XXI wieku na pola NATO... buuuuuahahaha. co by nie pisał o OPL to póki co nic nie wleci niezobaczone nad obszar NATO, co innego do Sojuza- tam F-22, F-35 i B2 mogą zrobić sobie trening w ostrym strzelaniu do kaczek... nad Ukraina też się nie teleportują...

fifa pafa
środa, 14 kwietnia 2021, 19:58

Tych żołnierzy NATO to te rosyjskie "armie" w razie potrzeby wciągną nosem. Oby nigdy do tego nie doszło oszołomki.

gugluk
środa, 14 kwietnia 2021, 20:30

A gdzie się tą chwałą oręża ruskiego popisali ostatnio ? I nie zaliczam do wojennych przewag bombardowania miast i cywili . Śledziłeś konflikt w Karabachu ? Tak wygląda starcie zachodniej i wschodniej technologii, a próbkę dali Amerykanie w Syrii gdzie w godzinę zniszczyli batalion najemników Wagnera.

hong
środa, 14 kwietnia 2021, 21:59

Nie ma to jak orez amerykanski, 21 lat w Afganistanie i ucieczka z niego, nie mówiac o Libii, Syrii, Iraku............

Towarzysz Wolf
czwartek, 15 kwietnia 2021, 11:49

tak jak sowieci z Afganistanu...

Judasz
czwartek, 15 kwietnia 2021, 10:35

Ta a ruskie wygrali w Afganistanie?

ktos
czwartek, 15 kwietnia 2021, 09:38

hmmm a ilez to razy w tym Afganistanie orez USA poniosl kleske? Byla jakas bitwa przegrana przez USA? Bo nie wydaje mi sie. Porownaj straty ZSRR w Afganistanie i NATO.

x95
czwartek, 15 kwietnia 2021, 15:26

USA nic nie osiągnęły w Afganistanie a były tam 21 lat. I muszą się wycofać jak niepyszne. Przy tym nikt z sąsiadów nie wspierał talibów. W Afganistanie nie da się wygrać.

Polanski
czwartek, 15 kwietnia 2021, 17:13

Da się. Trzeba by wprowadzić taką ichniejszą akcję "Wisła". Po pół roku temat zamknięty.

Tani
środa, 14 kwietnia 2021, 18:24

Armia to 3 Dywizje. Dywizja to ok8000 luda czyli Armia to 24 000. Czyli tyle samo. Armia to jednostka organizacyjna. Trzy Armie to Front. Czyli cwiczyc bedzie 40.000 wojsk NATO a u nich cwiczyc bedzie ok 40.000 ludzi. Czyli nic zlego sie nie dzieje.

AJW
środa, 14 kwietnia 2021, 20:49

Oj biedni znawcy organizacji struktur wojskowych. Nie kompromitujcie się.

gugluk
środa, 14 kwietnia 2021, 20:34

Nasza 18 dywizja zmechu ma liczyć około 18-20 tyś ludzi 3 brygady, pułk arty, pułk plot, pułk saperów batalion zwiadu i mniejsze jednostki wsparcia, 1 dywizja tyle co połowa ruskiej armii.

Tani
czwartek, 15 kwietnia 2021, 08:29

Gugluk kiedys czytalem ze Japonska Dywizja rozbila Chinska armie. Ale .....japonska dywizja miala 15 tys ludzi etat a Chinska armia 12 tysiecy. To kwestia nomenklatury i nic wiecej. I masz tu racje tylko ruska dywizja zmech ma pulk artylerii tez czyli proporcjonalnie ruscy maja dwa razy tyle artylerii. Mozna tez inaczej nasz Dywizjon ma 24 lufy ich 18 bo nasz ma 4 baterie po 6 szt a ich 3 baterie po 6 szt. Ale znowu u nich jest konstrukcja trojkowa wg reg 44 czyli pulk artylerii ma 3 dywizjony czyli bataliony 3×1854 Czyli na 8tys ludzi maja 54 lufy my tyle mamy na 18 tys i oni jeszcze maja tzw artylerie dywizyjna czyli jednostki wydzielone podp dowodcy Armii i to sa jednostki wielkosci pulku. I na koniec jesli napiszesz armia to dla mnie jest to okreslenie sil zbrojnych. Jesli piszecie nazwy jednostek zawsze piszcie z duzej litery jednostki samodzielneczyli Brygada,Dywizja ,Korpus,Armia,Front i z malej litery niesamodzielne czyli druzyna pluton kompania batalion pulk. Wyjatek to jest nazwa wlasna oddzialu np sluzylem w 3cim Batalionie Szturmowym 10 Dywizji Pancernej. Na te rzeczy trzeba zwracac uwage bo jak zle napiszecie na mapie to sa potem problemy z jej czytaniem. Tak to jakos bylo .... Ja przypomne tylko ze etat niemieckiej Dywizji SS to bylo 18 tys ludzi ,Dywizji Wermachtu 15 tys ludzi. Element bojowy obydwu to 5000 ludzi. Czyli walczacy.

dsadasdsadas
piątek, 16 kwietnia 2021, 15:14

W Polsce jest jedna Armia, ale W Rosji (i nie tylko) jest inaczej nie tylko mają wiele Armii, ale mają także fronty(kilka armii) i grupy armii (też kilka armii) i być może mają grupy frontów (tu nie jestem pewien)

środa, 14 kwietnia 2021, 18:56

3 dywizje to Korpus, 3 korpusy to Armia.

wert
środa, 14 kwietnia 2021, 22:43

mieszasz. Korpus i dywizja to związek taktyczny. Armia operacyjny. Korpus liczebnością może dorównywać armii

Tani
czwartek, 15 kwietnia 2021, 11:46

Nie ,armia taktyczny tez .operacyjny to Front. Wg reg 44 Dywizja naciera na szer 8km broni 12 km to sa wartosci maxymalne Z tym ze te pojecia maja inny wymiar. Toczka to taktyczna tak kolo 60 km zasiegu. Operacyjny to bedzie ok 300 km max czyli Scud. Strategiczny dla reg pola walki to wazny lub istotny dla przeciwnika. I nie ma nic wspolnego z rakietami miedzykontynentalnymi lub bombowcami strategicznymi. Korpus jest zawsze mniejszy od Armii . Bo Korpus sklada sie z brygad o strukturze batalionowej. Armia sklada sie z Dywizji o strukturze pulkowej. Pulk sklada sie z trzech batalionow. Operacyjny jest tylko Front czyli zwiazek trzech Armii. Wojsko to matematyka bo Scudy nasze byly na poziomie Brygad w Armii czyli pasi poziom operacyjny. Dlaczego napisalem Brygad z duzej litery bo to byly Samodzielne jednostki ktore naprawde samodzielne nie byly byly to jednostki podlegle Dowodcy wyzszego szczebla czyli Frontu oddane dowodcy nizszego szczebla na rzecz wykonania zadania bojowego. Po wykonaniu tego zadania jednostki te wracaly pod dowodztwo D-cy Frontu. Czyli wszystkie jednostki tzw samodzielne lub z ruskiego independent to jednostki podlegle dowodcy wyzszego szczebla. Najczesciej D-cy Armii. Ktory uzywaj je jako dorazne wzmocnienie sil Dywizji. Typowymi jednostkami tego typu byly samodzielne pulki ciezkich czolgow IS-2.Podlegaly d-cy Armii,ale byly uzywane jako wsparcie Korpusow lub Dywizji. Techniczna roznica byla taka ze d-ca takiej jednostki pisal dwa raporty jeden dla tymczasowego przelozonego drugi dla d-cy Armii. Jakos tak mnie uczyli wiec tak napisalem

bender
środa, 14 kwietnia 2021, 20:14

1 Gwardyjska Armia Pancerna to dywizja pancerna, brygada pancerna, dywizja zmechanizowana, brygada zmechanizowana, brygada rozpoznawcza, rakietowa, OPL i dowodzenia, czyli ca. 40 tys ludzi przy 100% obsadzeniu etatów, co najwyraźniej nie ma miejsca.

Tani
czwartek, 15 kwietnia 2021, 09:50

Bender ja ci pomoge ich system jest prosty to jest trzy na przykladzie tankow Jeden to druzyna trzy to pluton ,trzy plutony to 9 plus tank dowodcy czyli wersja ,,K,, to kompania. 3 kompanie to 30 plus tank dowodcy batalionu to 31. 31 tankow to etat ruskiego batalionu tankow. Jak chcesz wyzej to robisz to wg podobnej zasady. Maja jeszcze strukture Brygadowa ale od niej odchodza patrz dyskusja n/t Kaliningradu nie ma sensu tego dublowac. Zasada jest prosta jesli Brygada to Korpus nigdy nie dywizja. I tu nie chodzi o klasyfikacje tylko o strukture. Dywizja ma organiczny pulk artylerii czyli wlasny. Za komuny nazywalo sie go art pulkowa. I jego struktura wyglada tak : Dywizja Pancerna to ; 2 pulki tankow 1 pulkpiechoty zmech na bwp 1 pulk artylerii Dywizja Zmech 1 pulk tankow 2 pulki piechoty zmech na bwp 1 pulk artylerii Teoretycznie mozliwe jest istnienie tzw formacji mieszanych ale one nie maja sensu operacyjnego bo brygady nie dysponuja a Dywizja dysponuje organiczna artyleria jak i to ze Brygady maja strukture batalionowa i bataliony sa samodzielne a w dywizji bataliony samodzielne nie sa bo sa czescia pulku. Dla mnie tego typu jednostki to sa jednostki kadrowe czyli takie bazy materialowo techniczne. To jest skomplikowane ale jest proste Powtorze jeszcze raz samodzielny dowodca kompani tankow armii Niemiec chcial uzgodnic z polskim dowodca kompanii tankow wspolne cwiczenie i okazalo sie ze nie moze. Bo polski dowodca kompanii nie jest samodzielny bo decyzje musi podjac dowodca batalionu. Wiec kiedy ten oficer polaczyl sie z naszym d-ca batalionu uslyszal ze ten nie bedzie z nim rozmawial tylko z jego dowodca batalionu. To kuriozum przeszlo do historii bo napisal je niemiecki oficer wojsk pancernych autor swietnej monografii Leoparda2. W jednostkach bojowych nie moze byc ukladu mieszanego bo to nie bedzie wspoldzialac. Podstawowa jednostka uderzeniowa armii sowieckiej byly Korpusy pancerne. Korpus Pancerny mial tylko 12 tankow wiecej jak .....niemiecka Dywizja Pancerna

Ernst Stavro Blofeld
środa, 14 kwietnia 2021, 23:01

Ilość ludzi ma znaczenie drugorzędne bardziej ważne jest nasycenie nowoczesną a przede wszystkim efektywną bronią a tego komunistom nie brakuje bo od zawsze byli nastawieni na agresję.

Valdore
czwartek, 15 kwietnia 2021, 11:13

Nowoczesna i efektywna i rosyjski sprzet wyklucza sie nawzajem.

Tani
sobota, 17 kwietnia 2021, 08:11

Bron ma byc prosta w obsludze i latwa w naprawie. I musi byc jej duzo. Po to zeby was szybko przeszkolic. Straty beda wiec trzeba bedzie mobilizowac coraz mlodsze roczniki. To jest wazne szczegolnie u nas bo niedlugo nie bedzie rezerwy. Kazda bron wlasciwie uzyta jest efektywna.

Davien
poniedziałek, 19 kwietnia 2021, 20:54

Taak, jak wyglada ilośc vs jakośc to przekonali sie najpierw Chi nczycy w Korei a potem Syryjczycy nad Bekaa:)) Tyle ze neiwielu z nich wróciło by o tym opowiedzieć.

Tani
środa, 21 kwietnia 2021, 20:27

O tym przekonali sie Niemcy. I chyba skonczymy na tym?

gugluk
środa, 14 kwietnia 2021, 17:40

Bo takie to "ARMIE" są

Sarmata
środa, 14 kwietnia 2021, 23:45

Bo to są armie czasu pokoju.W razie wojny dochodzą poborowi.

Tani
sobota, 17 kwietnia 2021, 08:14

Nie poborowi tylko mobilizowani. Pobor zwiazany jest z obowiazkiem sluzby wojskowej. Mobilizacja to wezwanie do obrony kraju. Jakos tak to bylo.....

Tweets Defence24