Szkolenie batalionu logistycznego z 10 Brygady Kawalerii Pancernej [FOTO]

3 lutego 2021, 16:08
2021-02-02-ap-remontowcy-014
Fot. mjr Artur Pinkowski

Przemieszczenie do rejonu rozwinięcia urządzeń logistycznych, organizacja zabezpieczenia bojowego, a przede wszystkim ewakuacja i naprawa uszkodzonego sprzętu wojskowego – to są najważniejsze zadania, stojące przed żołnierzami-logistykami z 10 Brygady Kawalerii Pancernej, podczas odbywającego się szkolenia na świętoszowskim poligonie.

Jak informuje mjr Artur Pinkowski z 10 Brygady Kawalerii Pancernej, we wtorek 2 lutego br., batalion logistyczny 10BKPanc w trakcie ćwiczeń poligonowych szczególną uwagę skupił na działaniach punktu zbiórki uszkodzonego sprzętu i na zabezpieczeniu rejonu jego funkcjonowania przez kompanię remontową.

W pierwszej kolejności żołnierze z grupy remontowo-ewakuacyjnej muszą skrycie podejść do uszkodzonego sprzętu lub pojazdu. Następnie dokonać oceny i weryfikacji jego stanu technicznego. Po stwierdzeniu faktu, że pojazd nie jest zdolny samodzielnie opuścić pole walki, ewakuują go przy pomocy własnego sprzętu, w tym wypadku wozu zabezpieczenia technicznego Bergepanzer 2. Uszkodzony pojazd ewakuowany jest do punktu zbiórki uszkodzonego sprzętu, w celu dalszej naprawy, a w konsekwencji przywrócenia jego zdolności.

mjr Maciej Łuczak

W trakcie zajęć przyjęto kilka scenariuszy, które wymagały od żołnierzy wszechstronnych umiejętności, a od kadry wyższego szczebla skuteczności w podejmowaniu decyzji, niejednokrotnie pod presją czasu. Niezwykle istotne okazały się umiejętności i doświadczenie załóg wozów zabezpieczenia technicznego Bergepanzer oraz ciężkich  ciężarowych samochodów przystosowanych do transportu czołgów i wyposażenia FAUN L900 D567.

Naprawy sprzętu wojskowego w warunkach stacjonarnych, na hali remontowej w żaden sposób nie można przyrównać do ewakuacji i naprawy sprzętu na polu walki. Pole walki - poligon weryfikuje nasze umiejętności, bo to tu wpływ na wykonywane zadania mają czynniki od nas niezależne tj. oddziaływanie przeciwnika, czy chociażby zmienność warunków atmosferycznych.

mjr Maciej Łuczak
Reklama
Reklama
mjr Artur Pinkowski
Fot. mjr Artur Pinkowski
mjr Artur Pinkowski
Fot. mjr Artur Pinkowski
mjr Artur Pinkowski
Fot. mjr Artur Pinkowski
Fot. mjr Artur Pinkowski
Fot. mjr Artur Pinkowski
Fot. mjr Artur Pinkowski
Fot. mjr Artur Pinkowski
Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 11
Reklama
Kokomaroko
czwartek, 4 lutego 2021, 13:02

Polskie trepy nadaja się tylko do spania w koszarach to im codziennie najlepiej wychodzi.

Jasio
czwartek, 4 lutego 2021, 10:14

Dwa pojazdy i kilku żołnierzy i szkolenie - ubogo to wygląda jakoś :)

men
czwartek, 4 lutego 2021, 08:38

Dobrze że ćwiczą, ale te wszystkie ćwiczenia odbywają się tak jak by nic się nie zmieniło od II WŚ: bez zakłóceń od WRE, bez permanentnego maskowania sprzętu i siły żywej (ktoś powie że to pierdoła, ale "flagi" na ramionach eksponują nawet specjalsi), bez oddziaływania GDR (których "potencjalny przeciwnik ma więcej niż liczy żołnierza całe nasze WP), bez procedur co do reakcji na oddziaływania dronów - bo ich zwalczanie nawet w "najtęższych" umysłach z IU/MON jeszcze nie znalazło miejsca,( w WP NIE MA ANI JEDNEGO systemu zwalczania tychże), z założeniem aplikacyjnym że wszystko mamy, w pełni wyposażone, o pełnych stanach, straty jeśli są zakładane to jakieś nieistotne , ponieważ ĆWICZENIE/TRENING MUSI SIĘ UDAĆ , wyciąganie wniosków to osobny problem, pozdrawiam

Sceptyk
czwartek, 4 lutego 2021, 08:12

Z załączonych fotografii wynika, że pomagali "sami sobie". Mam nadzieję, że w szkoleniu zaangażowano w charakterze "podgrywki" inny sprzęt z załogami jakim dysponuje 10 BKPanc.

Mirek
czwartek, 4 lutego 2021, 04:10

A jaka patriotyczna nazwa na tym sprzęcie: "Highlander". Widać że żołnierze wiedzą za co przyjdzie im walczyć i umierać

Piotr
środa, 3 lutego 2021, 22:33

Faun L900 D567? A to nie przypadkiem ciężki samochód ciężarowy z okresu II WW?

Dzik
środa, 3 lutego 2021, 21:46

To wszystko jest takie piękne!

środa, 3 lutego 2021, 23:14

Ale tylko 5 dni postrzelają sobie z kalachow bo z grota to tylko niewypał. Tak wygląda nasza armia pod nie- rządami PiS. Wirtualny sprzęt z USA i tylko 5 dni.

Michał
czwartek, 4 lutego 2021, 09:32

A co Ty wiesz o GROTcie? Naczytałeś się w Onecie i teraz świecisz wiedza.

Dis
środa, 3 lutego 2021, 21:43

PZUS-y będą potrzebne ;)

Weteran
środa, 3 lutego 2021, 23:04

Zawsze były. Czołgi tam naprawią i dalej będą zdolne do walki..... Tylko załogi... Straty bojowe w ludziach nie da się uzupełnić żołnierzami rezerwy. Poprostu takich osób prawie nie ma ! Czy powołany z rezerwy celowniczy 72 zastąpi celowniczego Leoparda ?

Tweets Defence24