Szef obrony Litwy w Sztabie Generalnym Wojska Polskiego

21 kwietnia 2021, 07:37
MicrosoftTeams-image
Fot. SGWP
Reklama

Bezpieczeństwo wschodniej flanki NATO i współpraca dwustronna były tematami rozmów szefa Sztabu Generalnego gen. Rajmunda Andrzejczaka z jego litewskim odpowiednikiem gen. broni Valdemarasem Rupšysem – poinformował we wtorek SGWP.

W spotkaniu uczestniczyli również dowódca Wojsk Lądowych Litwy gen. bryg. Raimundas Vaikšnoras, I zastępca szefa SGWP gen. broni Tadeusz Mikutel i dowódca operacyjny rodzajów sił zbrojnych gen. broni Tomasz Piotrowski.

Rozmowy szefów obrony Polski i Litwy dotyczyły sytuacji bezpieczeństwa w regionie, ze szczególnym uwzględnieniem wschodniej flanki Sojuszu Północnoatlantyckiego, a także współdziałania w ramach przyszłych ćwiczeń, szkoleń i treningów - przekazał Sztab Generalny.

Rozmówcy poruszyli także temat wspólnych grup roboczych w obszarze planowania defensywnego, obrony powietrznej oraz budowania morskiej świadomości sytuacyjnej.

Podczas wizyty gen. Andrzejczak wręczył wyróżnienie litewskiemu attaché obrony w Polsce płk. Gytisowi Kazokasowi. W imieniu szefa MON, za szczególne zasługi w obszarze współpracy obronnej, szef SGWP wyróżnił oficera Złotym Medalem Wojska Polskiego.

W marcu 2020 r. gen. Andrzejczak i szef obrony Republiki Litewskiej spotkali się na poligonie w Bemowie Piskim. W lutym ub.r. polski szef obrony odwiedził dowództwo litewskiej Brygady "Żelazny Wilk" - jednostki afiliowanej do Wielonarodowej Dywizji Północ-Wschód w Elblągu, która koordynuje działania wielonarodowych batalionów NATO w regionie.

Polska i Litwa zacieśniły współpracę wojskową po 2014 roku. Ma ona również praktyczny wymiar, bo polskie myśliwce cyklicznie uczestniczą w misjach Baltic Air Policing, a grupa batalionowa NATO obecna w Orzyszu i Bemowie Piskim, podporządkowana operacyjnie 15 Giżyckiej Brygadzie Zmechanizowanej blisko współpracuje z jednostkami Sojuszu na Litwie (włącznie z okresowymi ćwiczeniami przerzutu sił). Współpraca ze stroną litewską realizowana jest też przez Wojska Specjalne i Wojska Obrony Terytorialnej, z kolei polski przemysł (spółka Mesko) dostarcza na Litwę przenośne zestawy przeciwlotnicze Grom.

PAP/Defence24.pl

Reklama
Reklama
image
Fot. SGWP
image
Fot. SGWP
image
Fot. SGWP
Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 3
Reklama
Fsaa
sobota, 8 maja 2021, 08:27

Litewski e haubice 155 mogą zaszachować Królewiec od drugiej strony. Tylko czy będzie do tego wola?

not
czwartek, 22 kwietnia 2021, 23:10

Czy zbliżające się wydarzenie we wschodniej Ukrainie będzie podobne do szybkiej i stosunkowo bezbolesnej rozprawy z Gruzją w 2008 roku? Biorąc pod uwagę, że te dwie sytuacje są zupełnie różne, myślenie, że podejście do ich rozwiązania byłoby takie samo, wydaje się nierozsądne.

Pzinż139
czwartek, 22 kwietnia 2021, 22:26

Współpraca, ćwiczenia na poziomie batalionu, to się nie zmienia od dwudziestu lat. Po wojnie gruzinskiej kupili parę wyrzutni Grom..... Na ich terytorium stacjonują Niemcy, zakupy uzbrojenia robią przemyślane, czyli nie w Polsce.

Tweets Defence24