Szef MON spotkał się z przeciwlotnikami i odwiedził fabrykę Abramsów

8 października 2021, 11:07
Patriot
Fot. MON
Reklama

Szef MON Mariusz Błaszczak powiedział w czwartek, że dzięki zakupom m.in. baterii Patriot i czołgów Abrams Polska dąży do stworzenia systemu, który podniesie zdolności wojska o kilka poziomów. Minister odwiedził Fort Sill w Oklahomie, gdzie rozmawiał z polskimi żołnierzami szkolącymi się w obsłudze systemów Patriot.

Błaszczak oznajmił, że ambicją, którą Polska kieruje się przy zakupach m.in. Patriotów, samolotów F-35 i czołgów Abrams, jest "wpięcie różnych systemów obronnych w jedną sieć". "Do tego doprowadzimy — tak, żeby wojsko miało pełny przegląd sytuacyjny i mogło reagować adekwatnie do potrzeb. To jest niewątpliwie podniesienie zdolności Wojska Polskiego o kilka poziomów wyżej" - stwierdził.

Minister zapowiedział, że dostawy systemów obrony przeciwrakietowej Patriot rozpoczną się w 2022 roku. "Zakładamy, że dostawy będą przeprowadzone w zaplanowanym czasie, a więc do końca przyszłego roku Patrioty trafią do naszego kraju. Przygotowujemy infrastrukturę, będą również wyszkoleni żołnierze z obsługi tej broni, a więc wszystko przebiega zgodnie z planem" - zapewnił szef MON. Mówiąc o swojej wizycie w bazie, gdzie szkolą się żołnierze 3. Warszawskiej Brygady Rakietowej Obrony Powietrznej, przyznał, że jest pod wrażeniem tego, co zobaczył.

image
Reklama

"Jestem pod dużym wrażeniem zarówno tego, czego uczą się nasi żołnierze, jak i ich podejścia. (...) Korzystają z wiedzy doświadczonych wykładowców, żołnierzy US Army, którzy byli na misjach i którzy również obsługiwali Patrioty w warunkach bojowych. Są to unikalne doświadczenia" - powiedział Błaszczak po spotkaniu z dowódcami bazy w Oklahomie na południu USA. Dodał, że takie szkolenia wzmacniają współpracę i interoperacyjność wojsk sojuszniczych. W 2018 roku w ramach realizacji pierwszej fazy programu Wisła podpisano umowę na zakup dwóch baterii Patriot wraz z czterema radarami i systemem dowodzenia IBCS (w tym jego elementami dla całego systemu Wisła). 

Błaszczak odwiedził w czwartek również fabrykę czołgów M1A2 Abrams w Limie w stanie Ohio. Polska planuje zakup 250 amerykańskich czołgów, które minister nazwał najnowocześniejszymi na świecie. Stwierdził, że finalizacja transakcji jest już bardzo blisko i zakłada, że pierwsze czołgi trafią do Polski w przyszłym roku. Wcześniej szef MON zapowiadał, że Abramsy będą stacjonować na wschód od Wisły.

Fabryka czołgów Abrams jest świetnie przygotowana do produkcji. Posiada duże moce produkcyjne. Ten nowoczesny czołg posiada niezbędne zdolności, do tego, żeby w sytuacji konfliktu żołnierze Wojska Polskiego mieli przewagę nad żołnierzami agresora. Oczywiście kupujemy czołgi dlatego, żeby odstraszyć agresora, żeby agresor wiedział, że Wojsko Polskie posiada taką broń, która jest bronią realną, która jest bronią skuteczną

szef MON Mariusz Błaszczak

W lipcu 2021 roku strona polska złożyła wniosek do Stanów Zjednoczonych o pozyskanie w trybie FMS 250 czołgów M1A2 SEP v3 Abrams wraz z pakietem logistycznym i szkoleniowym, amunicją podkalibrową i odłamkowo-burzącą (bojową i ćwiczebną) oraz wozami towarzyszącymi. W skład tych ostatnich, jak informował Defence24.pl rzecznik Inspektoratu Uzbrojenia mjr Krzysztof Płatek, mają wejść wozy zabezpieczenia technicznego M88A2 Hercules, mosty towarzyszące M1074 Joint Assault Bridge, a także wozy dowodzenia M577 (oparte na platformie M113) i wozy ewakuacji medycznej M113A4 AMEV (oparte na platformie M113).

Czołgi mają wejść na uzbrojenie 18. Dywizji Zmechanizowanej, w tym 1. Brygady Pancernej z Wesołej uzbrojonej obecnie w przeniesione kilka lat temu z Żagania Leopardy 2A5 i 2A4 modernizowane do standardu 2PL oraz 19. Brygady Zmechanizowanej wykorzystującej T-72. Finansowanie ma zostać zapewnione spoza budżetu MON uchwałą Rady Ministrów na kwotę 23,3 mld zł, ta suma obejmuje też np. rozbudowę infrastruktury. Jeżeli zapowiedź MON co do przyszłorocznego terminu dostaw czołgów zostanie zrealizowana, to będzie to oznaczało szybkie procedowanie zakupów, w ścisłej współpracy ze stroną amerykańską i z prawdopodobnie uwzględnieniem możliwości, jakie daje wykorzystanie cyklu zamówień U.S. Army.

Niezależnie od zakupu Abramsów przygotowywany jest program przyszłościowego czołgu Wilk, który ma w pełni zastąpić T-72 i PT-91. Zakłada się, że Wilk zostanie zrealizowany ze znacznym udziałem krajowego przemysłu obronnego. W trakcie konferencji Defence24 DAY na prezentacji Inspektoratu Wojsk Lądowych DG RSZ którą przedstawił płk Tomasz Gdak, w kontekście programu czołgu nowej generacji Wilk pojawiła się liczba 120, obok innych dotyczących posiadanych lub planowanych do pozyskania wozów bojowych, takich jak na przykład Leopardy 2 (w tym wozy w wersji 2A5 przewidziane do modernizacji do wersji 2A7PL), czy przyszłe Abramsy i Borsuki.

PAP/MON/Defence24.pl

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 33
Reklama
Palmel
niedziela, 10 października 2021, 14:00

wracają na uzbrojenie Polski a miała je już w roku 1980

Davien
niedziela, 10 października 2021, 15:18

Palmel, wg ciebie Polska miała w 1980r Patrioty i Abramsy??? Czyżby kolejne bajki od Fantasy.

Monika 177777
piątek, 8 października 2021, 23:04

Pięknie panowie ale nadal potrzebujemy dużych zakupów Homar extra 1-2 diwiziony dodatkowe samoloty bojowe to nadal bardzo mało na taki kraj jak Polska patrząc na to jak wyglądała armia w 1990 roku a teraz to brakuje na wszystkiego napewno drony uderzeniowe z zasięgiem 50-100 kilometrów w liczbie 100-200 dodatkowe Javelin min 120 wyzutni plus 400 rakiet extra spike

BUBA
sobota, 9 października 2021, 10:43

Tak brakuje .... to co ci poprzenicy robili .... dlaczego nikt nie podciaga ich do odpowiedzialnosci ....

adam
piątek, 8 października 2021, 22:34

Dzisiaj senatorowie PO odmowili przeznaczenia dodatkowych 6 mld zl na Armię i zakup czołgów Abrams. Taką mamy w Polsce opozycję totalną

AlS
sobota, 9 października 2021, 16:26

Im Abramsy nie są potrzebne. Jak już będziemy wschodnim landem, żaden rusek tu nie przyjdzie. Linia demarkacyjna na Wiśle jest ustalona już dawno, więc wszystko odbędzie się pokojowo.

Zibi
sobota, 9 października 2021, 08:57

Odmówili przelania 6 mld złotych do fabryki w Limie w USA, bo to tam abramsy dla nas remontują nie w Łabędach....

Davien
sobota, 9 października 2021, 13:02

Zibi, po pierwsze w Limie to powstają Abramsy dla Polski a nie je remontuja, po drugie zakup Abramsów idzie spoza budżetu MON wiec znowu dałes .....

zibi
sobota, 9 października 2021, 15:49

Produkcja Abramsa została zakończona bodajże jeszcze w latach 90-tych, kolejne wersje to nic innego jak remontowane czy też raczej regenerowane starsze egzemplarze, i takie do nas trafią a nie fabryczne nówki bo takich po prostu nie ma.... Finansowanie z budżetu spoza MON nic nie znaczy, mogą być i z budżetu rybołóstwa, tak czy siak są to pieniądze z naszych podatków, które trafią do kieszeni robotnika w Limie a nie naszego w Łabędach, co by mogło mieć miejsce chociażby przy produkcji licencyjnej dowolnego czołgu u nas na miejscu....

Konfederat
sobota, 9 października 2021, 15:19

Jaka to wersja Abramsa?

BUBA
sobota, 9 października 2021, 15:15

Abramsa sie nie produkuje tylko odtwarza z starych Abramsów lub kiedys wyprodkukowanych kadłubów. Pierwszym etapem jest demontaż wszystkiego i srutowanie kadłuba z rdzy. Ta czy owak PPK czy RPG da sobie radę...................... ......................................................................................................................................

Davien
niedziela, 17 października 2021, 07:27

BUBA jedyne co da radę to osmalić pancerz i tyle.

Trzcinq
sobota, 9 października 2021, 08:37

Akurat tu mają rację. Skupić się na Wilku, Narwii. Ppk. Borsuku, przyspieszyć mod. T i Leo. która powinna wystarczyć na dziś itp. itd. Więcej zam. z korzyścią dla naszego przemysłu zbrojeniowego. Przecież tak wielu z was wierzy że NATO-USA nas obroni!

.....
sobota, 9 października 2021, 15:05

Bo bez NATO-USA 3 dni i Wojsko Polskie jest zepchane to lini Wisły i tocza się zacięte walki o Warszawę drogi Panie Trzcinq. Bardzo łatwo jest się madrować na forum D24 ale realia sa odwrotne.

BUBA
niedziela, 10 października 2021, 00:12

Zanim NATO sie ruszy Rosjanie będą pod Warszawą. Dlatego nie kupuje sie po wschodniej stronie Wisły ziemii i nieruchomoiści inwestycyjnych :).................... ................................................................................................................................... Z tą ilością i jakoscią WP drugiego Cudu nad Wisła nie bedzie.............................

BUBA
piątek, 8 października 2021, 15:40

tak jest na calym swiecie ... silne wojsko silne panstwo ... dalej tak ...

Jan
piątek, 8 października 2021, 18:48

Silny przemysł obronny...własny przemysł obronny

.....
piątek, 8 października 2021, 17:09

Ekonomia się nie liczy? Skad weźmiesz pieniadze na silne wojsko?

Palmel
piątek, 8 października 2021, 17:05

tylko trzeba znać trochę geografii widać że minister ma z tym kłopot a skończą jak niemieckie tygrysy więcej ich zniszczyli sami Niemcy niż alianci - ciężar brak możliwości przejazdu przez most nad rzeką, części i paliwo

hakun
piątek, 8 października 2021, 22:57

Palmel tkwisz w czasach zupełnie innych realiów, innego świata niż jest dzisiaj. Może wyjdź poza to swoje rekonstrukcyjne myślenie i zobacz zmiany.

Palmel
sobota, 9 października 2021, 15:34

a gdzie te czołgi mają walczyć min na Polesiu popatrz się na mapę bagna Prypeci, Pińsk twierdzę którą budował mój wujek jako pchorek, Prypeć nie wyschnęła i bagna wokół niej też nie, zastanów się gdzie one mają walczyć na wschodzie a ważą z pełnym uzbrojeniem 70 ton a mosty budowane u nas mają nośność 60 ton a coś na temat tych walk w tamtym terenie mogą powiedzieć dwaj Polacy Rokossowski i Guderian, jakie zmiany czołgi walczą na suchym terenie a nie mokradłach chyba że mają iść na Ukrainę to inna sprawa, geografia się nie zmieniła, tam mają kłopoty t 72 a brat p/o d-cy kompani T72 w 12 zmechanizowanej to coś mi mówił na ten temat

Lord Godar
piątek, 8 października 2021, 16:46

A III Rzesza była już praktycznie bankrutem i tylko atak na inne państwa i nacje , grabienie ich dóbr podtrzymał ich trochę , bo gospodarka przestawiona na tryb wojenny normalnie długo by nie wytrzymała.

PL
piątek, 8 października 2021, 14:56

Cytuję: "W trakcie konferencji Defence24 DAY na prezentacji Inspektoratu Wojsk Lądowych DG RSZ którą przedstawił płk Tomasz Gdak, w kontekście programu czołgu nowej generacji Wilk pojawiła się liczba 120". W cytowanej wypowiedzi brak nader istotnej informacji: otóż 120 maszyn z programu WILK ma wejść do służby do roku 2030. A to zasadniczo zmienia sens tej wypowiedzi. Powtarzam: 120 wozów do roku 2030, ile w następnych latach - ta informacja już się nie pojawiła. Jest to w sumie pozytywna wiadomość - przy współpracy z licencjodawcą z Korei nasz PPO będzie w stanie tyle maszyn dostarczyć. Realistycznie i sensownie.

.....
piątek, 8 października 2021, 17:14

Tylko 3 typy? A może 4 albo nawet 5 typów?

Tani
piątek, 8 października 2021, 22:55

Teciaki odejdą i zostaną Leo2 i Abramsy ,tak około 600szt. Wystarczy bez problemu. Wilkiem będzie... Leo2 lub Abrams

Przytomny
poniedziałek, 11 października 2021, 20:21

To po co wydajemy kupę szmalu na ich remonty? Tak dla jaj, bo pieniędzy ma budżet za dużo? Prąd niedługo zdrożeje o ponad 30%, woda o 20%, mąka o 25% i tak dalej. Ktoś tu postradał zmysły.

Kasander
sobota, 9 października 2021, 14:28

Dokładnie, to Abramsy. Cała reszta przy 120 szt. do 2030r nie ma najmniejszego sensu. Aktualnie Wilk jest dobry ale na własny czołg kolejnej generacji czyli w służbie liniowej najwcześniej od 2040 r. Jeśli zdążymy...

Zibi
piątek, 8 października 2021, 15:28

Ble, ble, ble... mniej więcej tyle warte są zapowiedzi wprowadzenia 120 nowych czołgów do 2030 roku. Podobne bajki są głoszone od 30 lat, kiedyś nazywało się to program Goryl, teraz jest Wilk, za kilka będzie Orangutan albo coś podobnego, dziczyzny ci u nas dostatek....

Łukasz
piątek, 8 października 2021, 18:52

Ale te bajki były głoszone za PO, a dziś Koalicji (Anty)obywatelskiej.

Zibi
piątek, 8 października 2021, 22:33

Wg ciebie 30 lat temu rządziła PO?

Kasander
sobota, 9 października 2021, 14:30

Nie, ale to byli ci sami ludzie z UW, SLD i podobnych czyli dzisiejsza targowicka opozycja z młodszym przychówkiem. Kolejne pokolenie UB.

Jurgen Kleisch
piątek, 8 października 2021, 18:03

Nie podoba się, typowe polaczkowe podejście do życia.

Matt
piątek, 8 października 2021, 22:03

Takiego jak wy na pewno nie mamy i nie żałujemy.

Tweets Defence24