Szczyt NATO w Warszawie z udziałem prezydenta USA i sekretarza stanu

30 kwietnia 2016, 15:41
Fot. whitehouse.gov

Prezydent USA Barack Obama i sekretarz stanu John Kerry będą uczestniczyć w lipcowym szczycie NATO w Warszawie - poinformowano w oświadczeniu umieszczonym na stronie amerykańskiego Departamentu Stanu. Kerry złożył Polakom życzenia z okazji Konstytucji 3 Maja.

"W imieniu prezydenta i narodu amerykańskiego składam gratulacje Polakom z okazji obchodów 225-lecia najstarszej europejskiej Konstytucji 3 Maja" - napisał w oświadczeniu amerykański sekretarz stanu.

Kerry jednocześnie poinformował, że razem z prezydentem Obamą przylecą do Warszawy. "Prezydent i ja dołączymy do was w lipcu podczas szczytu NATO w Warszawie, który będzie wizytówką nieustającej siły i determinacji naszego Sojuszu w okresie znaczących napięć" - napisał w oświadczeniu Kerry.

Przypomniał też, że więzi między obydwoma narodami sięgają okresu amerykańskiej niepodległości, a ożywienie relacji nastąpiło po zakończeniu epoki zimnej wojny.

"Dzisiaj nasze narody blisko współpracują w sprawach gospodarczych i bezpieczeństwa, nasi żołnierze służą ramię w ramię w różnych regionach całego świata. Razem jesteśmy gotowi stawiać opór wszystkim zagrożeniom dla bezpieczeństwa i dobrobytu naszych obywateli" - napisał amerykański sekretarz stanu.

Podkreślił, że podczas swej ostatniej wizyty w Polsce był pod głębokim wrażeniem młodych naukowców, przedsiębiorców i wynalazców, z którymi się spotkał. "Ci utalentowani ludzie zbudują świetlaną przyszłość Polski i rozwiną pomysły, które sprawią, że życie stanie się lepsze i bardziej pomyślne dla nas wszystkich" - dodał.

Kerry zakończył oświadczenie: "Najlepsze życzenia dla Polaków w Dniu Konstytucji".

Szczyt NATO odbędzie się w Warszawie w dniach 8-9 lipca. Mają na nim zapaść ostateczne decyzje ws. wzmocnienia obecności wojskowej na wschodniej flance.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 8
Reklama
Marek
niedziela, 1 maja 2016, 01:32

Są niestety tacy ludzie w tym kraju, którzy dla swoich doraźnych politycznych korzyści cieszyliby się, żeby nie przyjechał. Dla nich im w Polsce gorzej, tym lepiej.

ursus
niedziela, 1 maja 2016, 12:36

Prawda, a doskonale jest to widoczne na tzw. marszach niepodległości, które przeobrażają się w walki uliczne. Mamy w Polsce szajki, którymi ktoś przecież steruje.

panzerfaust39
sobota, 30 kwietnia 2016, 20:28

Oczywiście dobrze że będzie ale on już jest na wylocie więc nie można wierzyć w żadne deklaracje tej administracji Jego obecność jest właściwie symboliczna bo w listopadzie wszystko zmieni się o 90 stopni

Jmk
niedziela, 1 maja 2016, 16:12

W listopadzie nic się zmienić nie musi. Wystarczy że wybory wygra Hillary Clinton, co jest bardzo prawdopodobne.

Krzysiek
niedziela, 1 maja 2016, 14:13

To że przyjedzie to to dobrze. Pozostaje jednak pytanie co przywiozą jeżeli to będą jakieś rotacyjne przejazdy kilku czołgów i BWP to będzie wyglądało że przywieźli tylko siebie a tego już komentować nie trzeba.

Misio
sobota, 30 kwietnia 2016, 17:00

Przecież opozycja i sprzyjające jej media już dawno ogłosiły że Obama nie przyjedzie. Czyżby tego nie słyszał i dlatego teraz chce przyjechać? No jak to tak....?

Mirosław
sobota, 30 kwietnia 2016, 16:51

Jak widać działania PO i KOD-u nie przyniosły rezultatu. Prezydent i Sekretarz Stanu USA przybędą do Polski.

Tap
niedziela, 1 maja 2016, 11:50

Panowie przyjedzie, a opozycja to opozycja ma OBOWIĄZEK krytykować rząd, co faktycznie nie zmienia faktu, że wszelkie deklaracje Obamy w związku z upływem jego kadencji nie mają znaczenia. Natomiast sam szczyt może mieć dla nas istotne znaczenie.

Tweets Defence24