System obrony powietrznej S-400 na Kamczatce

28 lipca 2015, 16:56
Fot. mil.ru.

Siły zbrojne Federacji Rosyjskiej rozmieściły pułkowy zestaw systemu przeciwlotniczego i przeciwrakietowego S-400 w rejonie Kamczatki.

Zgodnie z komunikatem ministerstwa obrony Rosji w najbliższym czasie rozpocznie służbę na Kamczatce pułk rakietowy, wyposażony w zestawy przeciwlotnicze i przeciwrakietowe S-400. Do chwili obecnej przeprowadzono szkolenia dla ponad 200 żołnierzy, a także strzelania próbne zestawu na poligonie Kapustin Jar.

Elementy systemów S-400 zostały już rozmieszczone na półwyspie, dokąd trafiły transportem kolejowym i wodnym. Służby prasowe ministerstwa obrony podkreślają, że zestawy mają w założeniu pozwolić na zapewnienie osłony północno-wschodnich rejonów Rosji przed atakiem środkami napadu powietrznego. Jednostka ma w najbliższej przyszłości osiągnąć gotowość bojową.

Rosyjskie siły zbrojne wprowadzają na uzbrojenie zestawy S-400 w celu zastąpienia starszych systemów rodziny S-300P. W chwili obecnej maksymalny zasięg rażenia wynosi 250 km (z użyciem pocisku, wykorzystywanego również w zestawach S-300PMU2), ale jeszcze w bieżącym roku ma wejść do służby rakieta zdolna do zwalczania celów odległych nawet o 400 km.

Kompleks jest zdolny zarówno do zwalczania celów aerodynamicznych, jak i pocisków balistycznych. Nowe rakiety dalekiego zasięgu mają w założeniu służyć do rażenia statków powietrznych szczególnie istotnych potencjalnego przeciwnika, jak np. maszyny wczesnego ostrzegania AWACS.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 15
Reklama
jsvp
wtorek, 28 lipca 2015, 18:12

Churchill miał chyba rację, że nie chciał zrzucić bombę atomową na Japonię ale na Moskwę.

ciekawy
wtorek, 28 lipca 2015, 17:04

No skoro USA nie zamierzają na nikogo napadać, to na Kamczatce S-400 chyba nie będzie przeszkadzać nawet najbardziej zagorzałym rusofobom? :)

meh
wtorek, 28 lipca 2015, 17:38

Do tej pory jedynie rosjanie byli na tyle bezczelni aby twierdzić, że czyjaś obrona antyrakietowa jest ciosem wymierzonym w ich pokojowe zamiary.

Paweł
wtorek, 28 lipca 2015, 17:23

W takim razie jeżeli Rosjanie są miłującymi pokój gołąbeczkami i nie zamierzją nikogo atakować, dlaczego przeszkadza im ewentualna tarcza antyrakietowa na terenie Europy Wschodniej?

Marek
środa, 29 lipca 2015, 15:16

Ano niestety, S-400 z Kaliningradu i Białorusi mają POŁOWĘ terytorium Polski w zasięgu. MUSI o tym pamiętać każdy dowódca sił powietrznych państw NATO w regionie

nabuchodonozor
środa, 29 lipca 2015, 12:56

Rosja straciła 5 % klasy średnie w ostatnich 2 latach którzy stali się biednymi Kowalskimi jak podaje ROSYJSKA MINISTER.Nie trzeba wojny Putin zlikwiduję Rosję jak Breżniew ZSRR.

PPPL
środa, 29 lipca 2015, 21:29

Tylko, że Breżniew miał do wyboru wojnę i dręczenie ludzi albo doprowadzenie do upadku ZSRR

edi
środa, 29 lipca 2015, 12:52

Rosja kraj z budżetem Włoch i brakiem dostępu do najnowocześniejszych zachodnich technologi udaje mocarstwo. Niech rozstawiają tego złomu na Kamczatce i gdzie tylko chcą bo to będzie ich kosztować kolejne miliardy chyba że jak zawsze wyjdzie z tego jedno wielkie G.... . Kiedyś straszyli nas Iskanderami których wtedy nie mieli teraz kolejne marzenia o potędze a jak mawiał klasyk kraj który chce być mocarstwem po primo musi mieć SILNĄ GOSPODARKĘ i DUŻE ZAPLECZE LUDZKIE a tego w Rosji nie widać.

funboy
środa, 29 lipca 2015, 23:01

Tylko za budżet Rosja może kupić dużo wiecej. Jak masz 1000 Euro i w Niemczech litr benzyny kosztuje 1 euro a w Rosji 0,5 euro - to kto ma więcej benzyny? To dotyczy wszystkiego. Zacofany technologicznie kraj produkuje w zasadzie wszystko włącznie z procesorami, stymulatorami serca, całą chemię, samoloty i śmigłowce wszelkiego rodzaju, rakiety kosmiczne, satelity, okręty. A Europa na stworzenie i wyprodukowanie jednego Eurofightera zrzucała się w kilka Państw i góra urodziła mysz. A ten zacofany naród stworzył Jak-a 141 i po rozpadzie ZSRR inżynierowie Lochedda przez rok przyjeżdżali do Rosji do biura jakowlewa w celu "współpracy". Nie mówiąc o radarach i OPL. Ale to wynika z nakładów na edukację i uniwersytety, które już procentuje i zaprocentuje jeszcze bardziej za kilka lat. Z kasą jaką USA włożyło w rozwój F35 rosjanie opracowaliby pojazd hipesoniczny. Ich Pak-fa może i jest gorszy ale rozwój kosztował 1/100 tego co F22 i F35 razem wzięte nie mówiąc o koszcie jednego samolotu. W USA technologię do przodu popychają imigranci z Azji i Europy po są o niebo lepiej wykształceni, a większość amerykanów stać na edukację w colegu. W Rosji edukacja jest bezpłatna i dostępna. Liczba instytutów, uniwersytetów jest ogromna i już przynosi efekty. Procesory Mulitclet, Elbrus 8C /w kolejce 16C/; Bajkał T1 - i kupi je wojsko i administracja a to kilka mld dolarów rocznie. A Polska - 25 lat wolnosci, mld kasy z UE , mld kredytu i co ? - i nic nie potrafimy sami opracować i wdrożyć a szczytem sukcesu jest opracowanie malutkiego drona.

Podsumowanie
czwartek, 30 lipca 2015, 10:57

Czyli podsumowując twoją wypowiedź: Na razie w Rosji jest źle, ale w przyszłości będzie dobrze?

Tomcat
czwartek, 30 lipca 2015, 01:27

Człowieku zrozum Rosja odziedziczyła po ZSRR prZemysl zbrojeniowy, na ten przemysł kasę dawaliśmy rownież my bo Rosja była monopolista w dostawach sprzętu wojskowego. W NATO np. Angole mieli swój czołg, Niemcy swój, Amerykanie swój. W UW wszystko było rosyjskie. Tysiące ludzi Zatrudnionych w przedsiębiorstwach, które nie miały nic wspólnego z ekonomiczna działalnością, sektor zbrojeniowy był główna gałęzią ich przemysłu, nie było motoryzacji, przemyslu elektromaszynowego, elektronicznego tylko wszystko podporządkowane produkcji zbrojeniowej. Dlatego rosyjskimprzemysl dziś coś produkuje, ale sa to owoce ZSRR i układu Warszawskiego. Dlatego nie porównuj Polski z Rosja my byliśmy tylko wyrobnikami którzy składali zaprojektowane przez obywateli ZSRR uzbrojenia. Jak byś miał trochę oleju w głowie to mógłbyś porównać gospodarkę Rosji do któregoś z państw Europy zachodniej wtedy zobaczysz różnice. Mądrze zarządzane kraje maja równowagę miedzy przemysłem cywilnym i zbrojeniowym, w Rosji jest tylko przemysł zbrojeniowy.

Pan
wtorek, 28 lipca 2015, 23:53

Fajnie by było jakby Polska kupiła z 50 takich systemów.

Sky
środa, 29 lipca 2015, 17:22

A w razie wojny Rosjanie sobie wyłączą i problem z głowy? Tak, dla Rosjan bez wątpienia byłoby idealnie gdyby Polska wybrała systemy tego typu.

edi
środa, 29 lipca 2015, 12:42

Po co chcesz strzelać do pasażerskich ? Rosja nawet optykę w czołgach ma na FRANCUZKIEJ licencji a co dopiero bardziej skomplikowaną technikę. Tym czymś to do balonów można strzelać a nie do szybkich manewrujących obiektów.

karol wojtyła
czwartek, 26 kwietnia 2018, 01:53

Rosjanie w tej chwili znacznie bardziej kierują się do stabilizacji sytuacji na świecie. To USA jest głónym sprawcą destabilizacji atakując wszystkie kraje bliskiego wschodu. Dalsze prowokacje USA w Syrii mają na celu wywołanie wojny.

Tweets Defence24